Dodaj do ulubionych

ciągle otwarta buzia

03.06.07, 09:23
moje dziecko (10 m-cy) ma ciągle otwartą buzię i wysunięty język, tak jakby
się nie mieścił, czy to świadczy o obniżonym napięciu mioęśniowym?
i jeszcze jedno , moja córeczka nie potrafi usiąść z leżenia na plecach, może
ma za słabe mięśnie brzucha? poza tym raczkuje , wstaje, próbuje chodzić przy
meblach, siada z pozycji na brzuchu. Będę wdzięczna za odpowiedzi
Obserwuj wątek
    • majunia01 Re: ciągle otwarta buzia 03.06.07, 09:32
      a gaworzy?, mój mały też tak mniał i okazało się że później miał problemy z
      mówieniem i podejrzewali przyrost migdałków i migdałka trzeciego-ale prócz złej
      wymowy było wszystko ok. , ja jaka synek miał 2 latka zaczełam chodzić do
      logopedy i okazało się że nie potrzebnie zabraniałam robić mu wtedy motorek(bo
      strasznie się ślinił) i wogóle powinnam wcześniej pojawić się u specjalisty bo
      z tak malutkim dzieckiem też można pracować.a tak ogólnie to myślę że dobrze
      się rozwija twoja córcia tylko potrzebuje więcej czsu na nauczenie się nowych
      umiejętności.
      • mmm3211 Re: ciągle otwarta buzia 03.06.07, 09:37
        dzięki, moja mała gaworzy bardzo dużo, nawet mogę z nią rozmawiać, mówi mama
        tata baba, zaczyna nazywać przedmioty, na buty mówi bu np., więc może
        rzeczywiście niepotrzebnie panikuję
    • bombastic12 Re: ciągle otwarta buzia 03.06.07, 09:34
      Nie roumiem skąd sie biorą u was takie pytania?

      Jezyk ma świadczyć o napieciu? .... pierwsze słysze, mój syn też ma otwrtą
      buzię, ale wżyciu bym na to nie wpadła.
      Usiąść z pozycji na plecach ?....no chyba, że jej ręce podasz to się
      podciągnie, nie za wiele wymagasz?

      Pozdrawiam
      • mmm3211 Re: ciągle otwarta buzia 03.06.07, 09:39
        ciągle czytam, i słyszę od znajomych, że ich dzieci w wieku 6 mcy przytrzymane
        za nogi siadały z leżenia na plecach stąd moje pytanie
        • bombastic12 Re: ciągle otwarta buzia 03.06.07, 09:45
          ja też takie rzeczy czytałam, ale trzeba wziać pod uawge fakt, że każde dziecko
          rozwija sie w swoim tempie. Mój syn siadł jak miał 8,5 miesiąca, wiec proponuje
          troche cierpliwości.
          Nie warto sie tak nakręcać byle czym.
          Ja nie wiem jak można trzymać dziecko za nogi i wymagac od niego żeby samo
          usiadło?! Uważam, że to głupie!
      • majunia01 Re: ciągle otwarta buzia 03.06.07, 09:41
        to chyba nie wymaganie tylko chęć prawidłowego książkowego rozwijania dziecka -
        a jeszcz jak się usłyszy od koleżanki o mój jak mniał 8 m-cy to już sam siadał
        i wtedy roi się w głowie a może coś jest nie tak???? a to nasza głupota bo
        nasze dzidziusie są od siebie naprawde różne i jedno umi to a drugie to a my
        tylko chcemy żeby były ZDROWE!!!!
        • tijgertje Re: ciągle otwarta buzia 03.06.07, 11:32
          majunia01 napisała:

          > to chyba nie wymaganie tylko chęć prawidłowego książkowego rozwijania dziecka
          > -
          > a jeszcz jak się usłyszy od koleżanki o mój jak mniał 8 m-cy to już sam siadał
          >
          > i wtedy roi się w głowie a może coś jest nie tak????

          Taaaak... No i prosze nie zapominac, ze 3-latka koniecznie juz na uniwersytet
          trzeba zapisacsmile Nie dajmy sie zwariowac. Na wyscig szczurow dzieciaki jeszcze
          beda miec niejedna szanse.
    • frawashi Re: ciągle otwarta buzia 03.06.07, 10:45
      taki "wywalony" język to byc objaw np. niedoczynności tarczycy. Pewnie w Waszym
      przypadku tak nie jest, ale ja bym to jednak sprawdziła
    • hariett Re: ciągle otwarta buzia 03.06.07, 11:44
      Kolezanki synek ma rowniez ciągle buźke otwarta i jezyczek na wierzchu.
      Pediatra skierował ją do logopedy, a ten zalecił jakies ćwiczenia. Takze
      skonsultuj to z logopedą.
      • mmm3211 Re: ciągle otwarta buzia 03.06.07, 14:38
        dzięki dziewczyny wreszcie mnie ktoś poważnie potraktował, daleka jestem od
        ścigania się , uważam, że moje dziecko rozwija się prawidłowo, nawet jeśli
        osiąga coś z opóżnieniem, przecież każde rozwija się inaczej, poza tym córeczka
        osiągnęła umiejętności adekwatne do jej wieku, niepokoi mnie tylko ten język ,
        no i być może słabe mięśnie, pytam bo wiem , że ważny jest każdy tydzień w
        ewentualnej rehabilitacji, nie chciałabym czegoś potem żałować, nierozumiem
        skąd oskarżenia o udział w wyścigu szczurów
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka