perelekhlhs 11.06.07, 23:33 Od jakiegos czasu codziennie intensywnie myslimy o Profesorze. Zajrzyjcie na chwilke na Wasze maile ...@gazeta.pl. Monika Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
basikrzy Re: DO RODZICOW DZIECI LECZONYCH W PROKOCIMIU 12.06.07, 09:23 to dobry pomysł my się przyłączamy Odpowiedz Link Zgłoś
kamisa Re: DO RODZICOW DZIECI LECZONYCH W PROKOCIMIU 12.06.07, 10:08 otrzymalam odpowiedz od rzecznika praw obywatelskich, odeslal sprawe do rektora UJ, poniewaz to on jest organem odpowiedzialnym za szpital. Odpowiedz Link Zgłoś
kuba1206 do kamisa 12.06.07, 10:47 wow - to szybko działa ten rzecznik.... kto by pomysłał?? mam pytanie posłałas pocztą czy maila??? ja też dostałam info na poczte. jestem z Wami. Odpowiedz Link Zgłoś
kamisa Re: do kamisa 12.06.07, 11:07 szybko, szybko, zlozylam list 2 tygodnie temu w biurze podawczym , mieszkam na tej samej ulicy, a dostalam list urzédowy,z ktorym teraz nie wiem, co mam zrobic.az mi sie plakac chce, ze to nikogo nie obchodzi, a rzecznik praw dziecka zajmuje sie sami wiecie czym, Odpowiedz Link Zgłoś
barbarajarzabek w sprawie listów 12.06.07, 11:26 może zareagują, jak dostana kilkanaście lub kilkadziesiąt listów jednocześnie, może wtedy ruszą ich sumienia. my już napisaliśmy Odpowiedz Link Zgłoś
gocha80 Re: w sprawie listów 12.06.07, 11:43 Wysyłaliśmy listy do wszystkich wymienionych instytucji gdy zapadła decyzja o regionalizacji leczenia i pojawiły sie podejrzenia, że Profesor odejdzie ze szpitala. Rzecznicy napisali, że nic nie mogą zrobić, szpital jest pod jurysdykcją władz uczelni. Z ministerstwa zdrowia odpisali, że co prawda regionalizacji nie ma, ale niestety nie zobowiązali się do zbadania sprawy i podjęcia jakichkolwiek kroków zaradczych. Smutne, każdy umywa ręce. Odpowiedz Link Zgłoś
kuba1206 Re: w sprawie listów 12.06.07, 12:29 ale wydaje mi się,że uczelnia jest państwowa tak??? a nad uczelnią nikt nie ma władzy??? - minister edukacji??? to do niego trzeba pisać???? to straszne co piszecie, że każdy spycha sprawę byle dalej od siebie.... marta Odpowiedz Link Zgłoś
kamisa Re: DO RODZICOW DZIECI LECZONYCH W PROKOCIMIU 12.06.07, 13:37 nadzór nad UJ ma ministerstwo Edukacji i Sportu, minister mi jeszcze nie odpisał, pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
alrada Re: DO RODZICOW DZIECI LECZONYCH W PROKOCIMIU 12.06.07, 13:58 Kochani, chętnie przyłacze się do pisania pism, ale ustalmy z uwagi na miejsce leczenia naszych dzieci, którzy z rodziców gdzie powinni je skierować , aby nie pogorszyć sytuacji. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
teletombola1 Re: DO RODZICOW DZIECI LECZONYCH W PROKOCIMIU 12.06.07, 15:30 co masz na myśli? nie bardzo rozumiem. Odpowiedz Link Zgłoś
alrada Re: DO RODZICOW DZIECI LECZONYCH W PROKOCIMIU 12.06.07, 18:41 W naszym przypadku, kiedy nie leczymy dziecka w Prokocimiu, nie operował go Profesor nie możemy pisać do wszystkich instytucji wymienionych w e-mailu. Nie mamy bowiem ograniczonej kontynuacji leczenia itp. Kiedy słyszę, że Prokocim odmawia przyjęcia nowo narodzonych dzieciaków z wadą serduszka jestem wstrząśnięta. Każdy mógłby być na miejscu tych rodziców. A ile dziecików czeka na kolene etapy ? Który ośrodek ich przygarnie, gdzie Profesor znajdzie warunki do dalszej pracy, do wykształcenia swojego następcy. Ola, mama Radka (AI,MI,MVP) Odpowiedz Link Zgłoś
kuba1206 Re: DO RODZICOW DZIECI LECZONYCH W PROKOCIMIU 13.06.07, 06:55 a ja znalazłam coś takiego pl.wikipedia.org/wiki/Michał_Seweryński że uczelnie wyższe podlegają pod Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego. marta Odpowiedz Link Zgłoś
perelekhlhs Re: DO RODZICOW DZIECI LECZONYCH W PROKOCIMIU 13.06.07, 09:50 ...ale ich interesuje tylko Sienkiewicz choc probuje sie im przypisac tez Teletubisie. Prosze zajrzyjcie na maile jeszcze dzisiaj. Dziekuje Monika Odpowiedz Link Zgłoś
basikrzy Re: napisane i wysłane 16.06.07, 08:48 wczoraj wysłaliśmy, powiem, co było najbardziej pomocne: po pierwsze wszystkie adresy wypisane razem (załatwione adresowanie kopert), po drugie bardzo rozsądnie napisany gotowiec (my wybraliśmy najprostszą wersję - jedno pismo do rektora i reszta do wiadomości), gorzej z rodzicami bez internetu (pewnie by się przyłączyli, ale mało czasu i dużo pracy przy pisaniu własnoręcznie) - szkoda, byłoby nas więcej pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
basikrzy Re: napisane i wysłane 16.06.07, 09:12 a może macie jakiś pomysł, żeby włączyć więcej rodziców (tych bez internetu) - może uzgodnić telefonicznie i wysłać jakoś za nich? Odpowiedz Link Zgłoś
perelekhlhs Re: napisane i wysłane 16.06.07, 10:13 z rodzicami bez internetu jest trudno, tylko przekazywanie dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
izakam51 Re: napisane i wysłane 16.06.07, 12:32 My również napisaliśmy i wczoraj zostały wysłane. Iza Odpowiedz Link Zgłoś
ewaj24 Re: DO RODZICOW DZIECI LECZONYCH W PROKOCIMIU 18.06.07, 08:18 My też napisaliśmy kilka pism i wysłaliśmy poleconym w piątek, teraz pozostało Nam czekać na dalszy rozwój akcji. Pozdrawiam Ewa, mama Olka (HLHS) Odpowiedz Link Zgłoś
ledzio82 Re: DO RODZICOW DZIECI LECZONYCH W PROKOCIMIU 22.06.07, 10:32 Chciałbym też się właczyć do akcji. Jutro będę wysyłał listy. Na razie staram się nagłaśniać sprawę gdzie się da. ledzio82@gazeta.pl Odpowiedz Link Zgłoś