Dodaj do ulubionych

___________________ Gruźlica - proszę o odpowiedź!

02.07.07, 15:54
Ponieważ na forum eksperckim Pan doktor nie odpowiada od jakiegoś czasu -
pozwole sobie tutaj napisać...

Wczoraj się dowiedziałam, że osoba z mojego bliskiego otoczenia jest chora na
gruźlicę. Od 3 miesięcy jest na zwolnieniu i bierze antybiotyki - przyznała
się dopiero teraz. To nie rodzina a znajomy... - czy powinnam zrobić
prześwietlenie płuc mojemu pięciolatkowi???


Obserwuj wątek
    • igale Re: ___________________ Gruźlica - proszę o odpow 02.07.07, 19:35
      Może skontaktuj się z pediatrą ,na pewno da ci odpowiedź.Gruźlica rozwija się
      długo i nie wiem czy rtg da ci już wiarygodną odpowiedź.czy dziecko często
      kontaktowało się z tą osobą zanim zaczęła się leczyć?A pomyślałąś o sobie? pzdr.
      • lolka11 Re: ___________________ Gruźlica - proszę o odpow 02.07.07, 19:55
        A maly nie byl szczepiony na gruzlice?

        D.
        • fanaberia77 Re: ___________________ Gruźlica - proszę o odpow 02.07.07, 19:57
          W kalendarzu szczepień, owszem, jest szczepienie na gruźlicę, ale czy to daje
          pewność???
          A czy pomyslałam o sobie - pewnie że tak ale to normalne, że bardziej boję się
          o dziecko. Ja mam dobra odporność, nie choruję, a dziecko, wiadomo...bardziej
          kruche jestsmile
          • 5_monika Re: ___________________ Gruźlica - proszę o odpow 02.07.07, 20:17
            nie wiadomo czy szczepienie zapobiega akurat tej odmianie gruźlicy, raczej nie
            najlepiej gdybyś dowiedziała się jak najwięcej od tej osoby o jej chorobie ,
            wtedy lekarzowi będzie prościej zlecic jakieś badania.Jeśli ta osoba nie
            mieszka sama to na pewno już pytała o ew.zarażanie innych osób z otoczenia.
            to moje zdanie
            pzdr
    • kropka1907 Re: ___________________ Gruźlica - proszę o odpow 03.07.07, 12:48
      Jakieś 8-10 lat temu moja mama zachorowała na gruźlicę. Chorobę wykryto po roku
      czasu (wcześniej przez rok chodziła z gorączką a potem stanem podgorączkowym,
      miała bardzo wysokie ob (trzy cyfrowe) jednak żaden lekarz nie wpadł, że to
      może być gruźlica i badali ją pod każdym innym kątem. Na początku na
      prześwietleniu też nic nie było widać. Mniej więcej po roku gruźlicę wykryto po
      badaniu okresowym, zmiany w płucach wyszły na rutynowym prześwietleniu, prątki
      były też w plwocinie. Mama trafiła do szpitala, a w domu zapanowała panika. Rok
      mieszkaliśmy z gruźlikiem... Pierwsze co, to ja i ojciec musieliśmy robić
      prześwietlenie płuc - okazało się ok. Mój sporo młodszy brat (miał wtedy jakieś
      12 lat i teoretycznie był szczepiony na grużlicę) miał zrobioną próbę
      tuberkulinową, zastosowano u niego miesięczne leczenie (chyba bardziej"na
      wszelki wypadek"). Gruźlicą nie jest się tak prosto zarazić, ale na wszelki
      wypadek dobrze by było porozmawiać z pediatrą, próba tuberkulinowa to jedno
      małe ukłucie a odczyn da odpowiedź czy w organiźmie jest proces gruźliczy czy
      nie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka