Dodaj do ulubionych

Ciągłe stany podgorączkowe... Pomóżcie!

21.10.07, 11:22
Kochani! Pomóżcie, bo ja już nie wiem, co robić. Mój 3,4 latek od
września ma ciągłe stany podgorączkowe - 36,8, 36,9, 37,0, 37,1. Te
wartości wachają się w ciągu dnia. Na początku września poszedł do
przedszkola, tam złapał chyba jakąś infekcję (katar) i od tego
momentu zaczęły się te stany podgorączkowe. Lekarka kazała czekać,
ponieważ nie było ŻADNYCH objawów - osłuchowo bz., uszy bz., gardło
bz., brzuch miękki, stolce prawidłowe. Po dwóch tygodniach przeszły
w gorączkę - lekarka kazała podać antybiotyk Augmentin. Przez
tydzień po skończeniu antybiotyku było ok, tzn. temperatura 36,6. Po
tygodniu znowu się zaczęło - znowu stany podgorączkowe i znowu bez
żadnych objawów. Skończyło się po dwóch tygodniach bardzo wysoką
temp. - 40 st. Zrobiliśmy rtg płuc - wszystko ok, mocz ogólny i
posiew - wszystko ok, i wylądowaliśmy w szpitalu, gdzie okazało się,
że mały ma buzię pełną aft i określili to jako zapalenie jamy ustnej
i gardła i stwierdzili, że afty mogły spowodować nadkażenie
bakteryjne (w morfologii wyszło wysokie CRP), prawie tydzień w
szpitalu, do domu - w celu dokończenia antybiotyku podawanego
dożylnie w szpitalu w domu podawaliśmy Zinnat. Ostatnia dawka
antybiotyku byla w czwartek wieczorem, dzisiaj niedziela, a synek
wciąż ma temp. wachającą się od 36,8 do 37,2 w ciągu dnia... Już nie
wiem, co robić - ręcę opadają... Mam wrażenie, że antybiotyk nie do
końca pomógł, bo wydaje mi się, że jeżeli jest "celowany", to temp.
jest OK już nawet po trzech dniach, a co dopiero mówić po wszystkich
dawkach? Nie wiem już, co sprawdzać??? On nie ma żadnych, naprawdę
żadnych objawów... Strasznie mnie to niepokoi, bo wydaje mi się, że
coś jest nie tak... A może któraś z Was miała tak z dzieckiem, że po
antybiotyku przez jakiś czas utrzymywały się stany podgorączkowe a w
efekcie minęły i było wszystko OK? Błagam, napiszcie coś, kochani -
może jakieś rady, pocieszenie? Martwi mnie to strasznie... Z góry
BARDZO dziękuję za pomoc!
Obserwuj wątek
    • asanti2 Re: Ciągłe stany podgorączkowe... Pomóżcie! 23.10.07, 12:26
      Z tego co wiem to 36,8 -37,1 to normalna terperatura u dziecka w tym
      wieku!!! Kiedy mój synek miał ok 37,3 nasza naprawdę dobra,
      praktykująca w szpitalu od lat lekarka wytłumaczyła mi, że dziecko w
      tym wieku z reguły ma temperaturę w okolicach 37,0 oC a jeżeli
      akurat szaleje, bawi się albo coś mocno przeżywa (nawet bajkę) może
      ona nawet na godzinę czy 2 trochę podskoczyć. Nie doszukuj się w tym
      choroby!! Jeżeli Cię to niepokoi to skonsultuj się jescze z jakimś
      innym lekarzem i pamiętaj, że leki tez moga zrobić dużo krzywdy
    • pszczolka Re: Ciągłe stany podgorączkowe... Pomóżcie! 23.10.07, 14:44
      witajsmile
      moja córcia od mniej wiecej 1 roku zycia do teraz (4,5 roku) miała
      stan podgorączkowy, czyli 37 wzwyż. Wszyscy mówili, ze to widocznie
      taka natura, ale mnie sie to nie podobało. W zeszłym roku wyszło, ze
      córka ma bardzo powiekszony migdał i wycieliśmy go- poprawiło się-
      czasem zdarza sie to 37,2 ale wieczorem, gdy córcia jest
      zmeczona.Według mnie 37 wzwyż nie jest stanem normalnym- może zbadać
      mocz, gardło itp.
      Pozdrawiam Maja
      • elle1977 Re: Ciągłe stany podgorączkowe... Pomóżcie! 23.10.07, 18:47
        Dziewczyny kochane dziękuję Wam bardzo za odpowiedzi.

        Oczywiście super byloby, gdyby rację miała asanti, ze to normalna
        temperatura. Tyle tylko, że synek zawsze miał temp. 36,6, wyższą
        tylko wtedy, gdy zaczynała się infekcja.

        Pszczolka - kłopot w tym, że wszystko miał już sprawdzone tydzień
        temu jak byliśmy w szpitalu. No nic, zaczekam jeszcze - może
        rzeczywiście "samo" przejdzie, chociaż nie bardzo w to wierzę...

        Jeżeli nie przejdzie, to zrobię raz jeszcze morfologię - może nie do
        końca został wyleczony ten stan zapalny?

        Acha, jeszcze jedno - po tej chorobie robiłam też synkowi USG
        tarczycy - wyszło OK, ale pani dr zwróciła uwagę na bardzo
        powiększone węzły chłonne oraz ich dużą ilość - niektóre o
        nieprawidłowej echostrukturze (tzn. ze stanem zapalnym). Może to to
        powoduje tę podwyższoną temperaturę? Tylko co z tym teraz zrobić?
        Wiadomo - dziecko jest dopiero co po dwóch chorobach, więc węzły
        mają prawo być powiększone, ale lekarkę zaniepokoiła ich wielkość
        oraz duża ilość i echostruktura...

        Uff... naprawdę chyba muszę na chwilę wyluzować.

        Jeżeli ktoś jeszcze mialby dla mnie jakieś rady będę naprawdę
        ogromnie wdzięczna.

        Pozdrawiam
      • asanti2 Re: Ciągłe stany podgorączkowe... Pomóżcie! 23.10.07, 19:14
        Apropos wypowiedzi Pszczółki, to by się zgadzało, bo my faktycznie
        mamy powiększony 3-ci migdał...
        Ja bym się skoncentrowała teraz na tych węzłach bo to faktycznie
        może być przyczyną u Was, skoro wcześniej zawsze było 36,6
        Pozdrawiam, bedzie dobrze smile
    • omamamia1 Re: Ciągłe stany podgorączkowe... Pomóżcie! 23.10.07, 19:20
      czasami za takie lekkie stany podgorączkowe odpowiada candida.
      • kamymama Re: Ciągłe stany podgorączkowe... Pomóżcie! 24.10.07, 11:14
        A miał robione badanie krwi w kierunku mononukleozy? Wtedy są
        powiększone węzły i temperatura może utrzymywać się nawet
        kilkadziesiąt dni.
        • kamymama Re: Ciągłe stany podgorączkowe... Pomóżcie! 24.10.07, 11:15
          No i mogą być jeszcze jakieś robaki.
    • actim Re: Ciągłe stany podgorączkowe... Pomóżcie! 25.10.07, 13:11
      Cześć,

      doskonale Cię rozumiem, bo też bardzo martwi mnie kiedy widzę i
      czuję, że dziecku coś jest, a podstawowe badania nic nie wykazują.
      Lepiej mieć diagnozę i zacząć własciwie leczyć chorobę niż po omacku
      próbować kolejnych antybiotyków
      Ja niestety jestem ogólnie przewrażliwiona na punkcie zdrowia więc
      może uznasz moje razy za bezsensowne.
      Ja bym w tej sytuacji zrobiła dokładną morfologię z rozmazem (ważny
      jest wybór dobrego laboratorium) i USG całej jamy brzusznej ale też
      u bardzo dobrego specjalisty.
      Życzę szybkiego powrotu do zdrowia dla synka i pozdrawiam.
      A.
    • te-ti Re: Ciągłe stany podgorączkowe... Pomóżcie! 25.10.07, 17:45
      Mam podobny problem z 6 letnią córką.Zaczeło się końcem
      września.Córka z powodu powiększonych migdałków i stanu
      podgorączkowego leczona 2 antybiotykami przez 14 dni.Po kolejnych
      dniach leczenia temp.powyżej 38 zostala skierowana do szpitala.po
      tygodniu badań skierowano nas do dalszej diagnostyki na oddział
      hematologii w Krakowie.RTG wykazało guz śródpiersia i liczne węzły
      powiększone,morfologia bez zarzutu,OB i CRP w normie,badania
      biochemiczne też w porądku.W badaniu his-pat.pobranych wycinków
      stwierdzono :grasice o prawidlowej budowie.W drugiej dobie
      powiklanie temp.skoczyła ponownie ponad 38.5 no i kolejny
      antybiotyk. Pobrano krew na posiew,wynik ok.Po paru dniach lekki
      stan podgorączkowy wypisano do domu z zaleceniem brania antybiotyku
      przez 5 dni.W chwili obecnej antybiotyk zakończyliśmy a stan
      pogorączkowy nadal sie utrzymuje.W ciągu dnia wacha sie36,8 do
      37,1.Po prostu można zwariować. Zrobilismy posiew kału ale żadnych
      bakteri i grzbów nie wychodowano.Już nie wiem jakie badania mam
      wykonać , skąd taki stan podgoączkowy? Sama już nie wiem,ale może to
      zęby stałe które zaczeły sie wyrzynać.Wiem co czujesz
      elle1977,najgorszy jest ten niepokoj o własne dziecko. Mam nadzieje
      że się u was coś już wyjaśniło.
      • elle1977 Re: te-ti 13.11.07, 23:50
        Dziękuję, kochana za Twój post...

        Cieszę się OGROMNIE, że u Was nie ma zagrożenia ze strony
        onkologicznej.

        U nas nic się nie wyjaśniło, niestety... Czekam na wizytę w CZD (12
        grudnia). Chyba do tego czasu oszaleję. Mam zamiar zrobić jeszcze
        raz USG węzłów i chyba udam się z wynikiem do hematologa, bo tak
        dalej być nie może...

        "Normalna" temperatura teraz to 36,9, czasem 37,0 no i te węzły...
        Wyczuwalne pod palcami nawet. Boże! Jak ja się boję, że to coś
        onkologicznego...

        Mamy, może któraś z Was zna dobrego hematologa dziecięcego w Wawie?
        Będę bardzo, bardzo wdzięczna za namiar...

        A co u Was, te-ti. Wyjaśniło się coś?

        P.S. tak pro-forma chcę jeszcze zrobić badanie kału na pasożyty, i
        zrobię, ale jakoś tak podświadomie czuję, że to nie to...sad
        • dorek3 Re: te-ti 14.11.07, 10:24
          ja bym oczywiscie diagnozowała te węzły ale równiez moim zdaniem
          remperatura jest normalna. Zmierz sobie, na pewno tez ci sie w
          ciągu dnia waha. Często kiedy moje dziecko ma wieczorem 37
          sprawdzam u siebie i nie rzadko tez mam deko wyzszą. A u mnie to
          jeszcze bardzo zależy od termometru (douszny Baraun zawyża
          przynajmniej o 0,5 stopnia).
          Co do węzłów to z tego co wiem to jesli sa ruchome i niebolesne to
          zwykle sa wynkiem lub pozostałościa po infekcji/stanie zapalnym.
        • te-ti Re: te-ti 14.11.07, 10:50
          U nas nadal są te wahania temp.Byłyśmy ostatnio na kontroli w
          poradni hematologicznej,powiedzialam lekarce o tej temp. stwierdziła
          ze niektóre dzieci tak mają.Zauważyłam że córka jak ogląda bajke
          albo gra na komputerze to jej temp.pod wpływem emocji wzrasta.Wizyta
          u dentysty wykluczyla że to od zębów .Teraz trochę ochłonełam i nie
          biegam już za nią z termometrem , widocznie tak ma być ,taka jej
          uroda.10 grudnia jedziemy do Prokocimia na tomografie z kontrolować
          te węzły chłonne.Obawiam sie jednak ,że te węzły tak nie znikną ,bo
          ledwie wróciła do szkoły [zerówka}to po tygodniu przyszla z
          katarem . Do 10 grudnia jeszcze sie coś może przyplątać, a do szkoły
          chodzić musi.Musisz być dobrych myśli,może te węzły to pozostałośc
          po przebytych infekcjach.Pozdrawiam i trzymam kciuki za was.
          • dorek3 Re: te-ti 14.11.07, 13:26
            ten wzrost temperatury u dzieci po oglądaniu Tv czy zabawie na
            komputerze to naprawde norma (byle nie za wysoko i zbyt długo).
            Moje dwoje dzieci reguje identycznie.
    • 5_monika Re: Ciągłe stany podgorączkowe... Pomóżcie! 14.11.07, 08:09
      temperatura jest normalna, a wahania w ciągu dnia również
      pzdr
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka