Dodaj do ulubionych

mononukleoza zakaźna

28.10.07, 17:15
mój syn prawdopodobnie zachorował na to, jutro będzie miał badania
potwierdzające wstępną diagnozę. Czy któreś z Waszych dzieci też to
miało? Jakie leki dostawały, jak długo utrzymywały się objawy.
Napiszcie wszystko co może być mi pomocne. Dziękuję i pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • te-ti Re: mononukleoza zakaźna 28.10.07, 18:55
      napisz dlaczego podeżewają tą chorobe ,jakie ma objawy? Bo u córki
      też to podejrzewali ale właśnie badania na EBV wyszły ujemne i
      wykluczyli mononukloze
      • ozana_1 Re: mononukleoza zakaźna 28.10.07, 19:49
        powiększone węzły szyjne (myślałam, że ma świnkę), ropne,
        przekrwione i ogromne migdały, dodatkowo kaszel i katar. Do tego
        osłabienie - zmęczenie, oczywiście ból gardła i szyi, co do
        temperatury to trudno powiedzieć - brał przeciwzapalnie i
        przciwbólowo ibufen. A jakie Twoja córka miała objawy? O jakich
        badaniach piszesz? Podobno jest test na mononukleoze, lekarka głośno
        się zastanawiając powiedziała, że powinien już pokazać. Może więc od
        ujawnienia się objawów do potwierdzenia choroby w tym teście musi
        minąć jakiś czas? Nie mam pojęcia.
        • ozana_1 Re: mononukleoza zakaźna 28.10.07, 19:52
          przeczytałam w innym poście, czy córka musiała zostać w szpitalu na
          czas tych badań?
          • ozana_1 Re: mononukleoza zakaźna 28.10.07, 19:56
            Piszesz, że dostawała oprócz Klacidu Zinat. Czy nie wystąpiła u niej
            wysypka? Mnie lekarka powiedziała, że Klacid to jest akurat jedyny
            antybiotyk, po którym nie ma wysypki w przypadku mononukleozy. Syn
            akurat dostawał Klacid i wysypki nie ma. Jakby po innym dostał to
            wtedy byłoby już prawie pewne, że ma mononukleoze.
            • vanik Re: mononukleoza zakaźna 28.10.07, 21:32
              U nas też podejrzewali mononukleozę w połowiw września. Objawy-
              powiększone węzły i po 5 dniach zinatu gorączka która nie dawała się
              zbić (39 stopni). Bolał synka brzuch, lekarka stwierdziłą
              powiększoną wątrobę i śledzionę. W zakaźnym potwierdzili diagnozę
              ale badań nie zlecono (że niby nie ma potrzeby) ale moja pediatra
              sama je zaleciła, wyszły ujemne ( dotyczące wirusa) morfologia
              ogólna dobra ( crp podwyższone dwukrotnie,ale to przy gorączce nie
              dziwne.
              Więc wyszło na to że to była inna infekcja, alergolog u której potem
              byliśmy powiedziała że mogła to być mykoplazma, że jest to taki
              półwirus pół bakteria i ma podobny przebieg...Wkażdym razie zinat
              przy mononukleozie również nie powoduje uczulenia tak powiedziano w
              zakaźnym.
              Na deser synek złapał ospę, myślę że podczas naszych pielgrzymek po
              przychodniach.
        • te-ti Re: mononukleoza zakaźna 28.10.07, 21:16
          2 tygodnie i 2 antybiotyki{Xorimax i ospamox}przy tym ból
          gardła,katar,cały czas stan podgorączkowy i mówiła jakby miała
          kluski w bózi bo lewy migdał byl bardzo powiększony.Laryngolog
          skierowała nas do szpitala bo córka pod koniec brania ospamoxu
          dostała ponad 38c.Pierwsze lezeliśmy na ogólnym tam wykryli w
          znacznym stopniu powiększone węzły chłonne i skierowali nas na
          hematologie-koszmar.Dopiero na tym oddziale robili badani
          wirusologiczne krwi i inne.Badanie na mononukloze{EBV} wyszło
          ujemne i bylo robione gdzieś ok. 3 tygodni od rozpoczęcia
          choroby.Jednak ,że córka nadal gorączkowała robili różne badania
          które nic nie wykazały podali klacid i zinnat.Wysypka była wcześniej
          przed klacidem i zinatem bo na ogólnym córka dostała biegunki i trzy
          dni póżniej pokrzywka.Wiem ,że przez biegunke bo pare dni po córce
          syn też miał biegunke a po niej także dostał pokrzywke.W dniu
          dzisiejszym moja córka jest już w domu ale lewy migdał dalej ma
          troche powiększony.W przyszłym tygodniu zrobie jej wymaz z gardła i
          nosa może coś tam jest i dlatego ma te stany podgorączkowe.Tak to
          wszystko ok żadnych innych objawow teraz nie ma.Energia ją rozpiera
          bo jest wreszcie w domu a nie w szpitalu
          • ozana_1 Re: mononukleoza zakaźna 29.10.07, 21:13
            dzisiaj syn miał robiony test z krwi na mononukleoze zakaźną. Wynik
            ujemny. Nie wiem co otym wszystkim myśleć. Lekarz mówi, że nie ma
            innych badań na stwierdzenie czy to mononukleoza czy nie, a ja
            czytam, że morfologia z rozmazem by dała jakiś obraz. W środę
            powtórny test. Syn krzyczał, że go w całej przychodni było słychać.
            A już za dwa dni powtórka.
            • te-ti Re: mononukleoza zakaźna 29.10.07, 21:39
              uszy do góry ,trzeba byc dobrych myśli.Moja corka jakiś czas temu
              jak pobierali jej krew to tez krzyczała.W szpitalu dzień w dzień
              pobierali krew i teraz sama bez problemu poddaje sie badaniu.Jak
              będziesz miała wyniki to daj znać.Pozdrawiam i trzymam kciuki aby
              wszystko bylo dobrze
              • vanik Re: mononukleoza zakaźna 30.10.07, 09:28
                Dziwne rzeczy mówi ten lekarz. Mnie pediatra powiedziała że morfologia przy
                mononukleozie jest bardzo charakterystyczna, a testy wirusowe czasami nie
                wychodzą bo są..za słabe ! Nawet w szpitalu zakaźnym powiedziano że nie ma sensu
                zbyt szybko robić testów, ale tam to nawet morfologii im się nie chciało.
                Powiedziano nam żeby się zgłosić jak nie będzie poprawy po kilku dniach.
                Zrobiliśmy więc morfologię + test. Również był ujemny ale pediatra nas
                poinformowała że dla niej najbardziej istotna jest właśnie morfologia i nawet
                jeśli test będzie ujemny to morfologia może wskazywać na mononukleozę.
                • ozana_1 Re: mononukleoza zakaźna 30.10.07, 19:27
                  Byłam dzisiaj z synem w poradni przy szpitalu zakaźnym. Znów
                  pobranie krwi i czekamy na wyniki. Lekarka stwierdziła, że sa inne
                  możliwości na postawienie diagnozy czy to mononukleoza czy nie. Z
                  tego wynika, że nasz pediatra z przychodni rejonowej albo jest
                  leniwy bo nie chce zlecać badań, albo jest niedouczony. No nic,
                  jutro odbieram wyniki i będę coś więcej wiedziała. Synuś czuje się
                  trochę lepiej, ma już lepszy apetyt. Dam znać jutro co i jak.
                  • matea4 Re: mononukleoza zakaźna 31.10.07, 13:00
                    Mój syn miał mononukleozę półtora roku temu. Zaczeło sie od
                    powiększonego węzła pod pachę 9około5 cm. Juz z samym węzłem
                    chodziłam po lekarzach(sobota- dyżur). WNiedzielę dostał goraczkę
                    około 39 stopni i miał gardło jak przy anginie. Na duzurze
                    laryngologicznym stwierdzono anginę z zalecono antybiotyk. Mnie
                    jednak anipokoił ten węzeł i poszłan do naszej lekarki, która od
                    razu mówiła o mononuleozie i zaleciła morfologę + rozmaz manualny,
                    oraz natychmiastowe odstawienie antybiotyku, bo mononukleoza to
                    wirus a nie bakteria.
                    W morfologi wyszły charakterystyczne mononukleary i podwyzszone
                    leukocyty.Z tymi badaniami dostaliśmy skierowanie do poradni chorób
                    zakaźnych. Chodziliśmy co dwa dni. Syn miał po kilku dniach
                    powiększoną śledzionę, gorączka ustapiła po około tygodniu, ból
                    gardła też. Trochę czas spędził w łóżku (około 3 tygodnie)ale
                    naszczęście w domu.Do tego wszystkiego miał okropna opryszczkę na
                    palcu- rzecz podobno częsta przy mono.
                    Zyczę szybkiego wyjaśnienia .
                    • ozana_1 Re: mononukleoza zakaźna 31.10.07, 20:57
                      Odebrałam wyniki i jednak mononukleoza. Synuś czuje się już lepiej
                      ale słabiutki i bladziutki jeszcze, ciągle się pokłada. Mam odstawić
                      antybiotyk i w zasadzie innych zaleceń nie ma. Ciężki to był
                      tydzień, ale widać światełko w tunelu smile.
                      Pozdrawiam
                      • te-ti Re: mononukleoza zakaźna 31.10.07, 21:07
                        życzę szybkiego powrotu do zdrowia dla synka, a ty mama pij melise i
                        magnez bo po tak stresującym tygodniu łatwo coś złapać.jeszcze raz
                        dużo zdrówka i pozdrawiam
                        • ozana_1 Re: mononukleoza zakaźna 01.11.07, 13:11
                          dziękuję za dobre słowa. Pozadrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka