witam,
Od jakiegos czasu, raz na pare tygodni, Julka (prawie 4 lata) nagle
ni stad ni zowad zaczyna sie skarzyc, ze boli ją sisia. Taki nagly
bol, ktory wlasciwie od razu mija.
No i odebrany dzis wynik badania ogolnego moczu:
ph 6, cw 1020, bialko slad, leuko 3-5wpw, erytrocyty czesciowo
wylugowane 3-5wpw (norma 0-3), erytrocyty swieze luzną warstwą kryją
pola widzenia (norma 0-3), reszta ok.
No i teraz pytanie - czy to bardziej pecherz czy nerki? robic
posiew? czy to podchodzi pod antybiotyk czy furagine (czy to w ogole
zum)? powtarzac badanie i dopiero do lekarza czy dzisiaj po pracy
leciec na sygnale?
jak nie urok...
pozdr