Dodaj do ulubionych

zespól parthesa

31.10.07, 10:14
u mojego synka zdiagnozowano ten zespol. Na razie jestem załamana,
nie iwem,co bedzie dalej.Moze ktos z Was ma taki problem? Jak
ywgląda rehabilitacja?Lasery,basen, ćwiczenia?jak często, ile razy w
tygodniu? Moze jakies leki?Proszę o pomoc
Obserwuj wątek
    • mamam11 Re: zespól parthesa 31.10.07, 13:47
      witam.
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16556&w=28574708&a=28574708
      tu dowiesz sie wiele. My leczymy juz swoje dzieci juz ładne parę lat i jeszcze
      trochę przed nami. Rehabilitacja to chyba podstawa, niestety nie ma na to
      lekarstwa. Pozdrawiam i powodzenia
    • wiga1968 Re: zespól parthesa 31.10.07, 16:42
      Witam. Moja córka chorowała na tę chorobę. Przez 2,5 roku miała nie
      wolno jej było chodzić. Na nogach miała robioną na zamówienie szynę
      odwodzącą. Od 4 lat juz jest w miare zdrowa, choć nadal jest pod
      kontrolą ortopedy. Chora noga pozostała nieco krótsza (córka nosi
      wkładkę), ale poza tym jest wszystko dobrze.
      Laser stosuje się w pierwszej fazie choroby. Basen i ćwiczenia byc
      może można stosować, ale najbardziej wskazane byłyby po zakończeniu
      leczenia. Lekiem na tę chorobę jest niestety jedynie cierpliwość.
      Jeśli masz jakieś pytania, pisz albo tutaj, albo na adres:
      jjkosik@wp.pl
    • agaton.3 Re: zespól parthesa 31.10.07, 18:34
      dziękuję bardzo,przynajmniej wiem,co nas czeka.Jak wygląda funkcjonowanie
      takiego dziecka w przedszkolu? Planowałam wysłać swojego synka od lutego,ale w
      tej sytuacji to chyba nierealne?Jeszcze raz wielkie dzięki
      • wiga1968 Re: zespól parthesa 31.10.07, 20:23
        Jesli masz gdzies przedszkole integracyjne, to spokojnie możesz
        synka tam posłać. Jesli zwykłe przedszkole, musisz porozmawiać, czy
        zgodzą się go przyjąć i nosić wszędzie, ew. wozic na wózku. Po
        pierwszym buncie przeciw unieruchomieniu dziecko przyzwyczaja się do
        nowej sytuacji. Nasza córka poruszała się z zawrotną szybkością na
        pośladkach. Tylko jeśli musiała do czegoć dosięgnąć, trzeba było ją
        podnieść. Moja córka była w domu. Lekarz pozwolił jej chodzić na
        miesiąc przed pójściem do zerówki.
        • emilatys Re: zespól parthesa 01.11.07, 14:07
          Mój synek choruje na perthesa i chodzi do przedszkola integracyjnego
          juz 2 lata. Obecnie jest w zerówce. W przedszkolu panie pilnowały
          żeby nie chodził dużo (bo trochę chodzic może) poruszał się "na
          pupie". Synek choruje już 3 lata. Zachorował w wieku 3 lat. Na
          początku ok. 2 miesięcy był zakaz chodzenia, potem mógł "trochę"
          chodzić. Leczymy bez gipsów, bez wyciągów u prof. Syndera w Łodzi.
          Niedługo synek ma mieć robiony rtg który pokaże czy już koniec
          choroby jest bliski.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka