AUTYZM??? pomocy!!!

06.11.07, 12:04
Mój synek ma 5 lat.Mam z nim problemy wychowawcze.Nie jest zbyt
posłuszny trzeba do niego niekiedy mówić po kilka kilnanaście razy.
Póżno zaczął mówić bo w wieku 3 lat.Obecnie mówi ładnie i
wyrażnie.Miał kłopoty z rozróżnieniem form żeńskich od męskich ale
to powoli już zanika.Ogólnie jest bardzo pogodnym dzieckiem ale
bardzo ruchliwym.Jest wrażliwy bardzo, szczególnie na czyjąś krzywdę
i bardzo lubi pomagać angażować się w różne prace.W tym roku poszedł
dopiero do przedszkola.Zawsze miał malo konntaktu z dziećmi i teraz
zaczeło się.Co prawda nigdy jakoś nie umiał specjalnie bawić się z
dziećmi.W rzedszkolu pani mówi mi że powtarza mu że czegoś nie można
robić on odpowiada że nie bęzie a za chwilę spowrotem to samo
robi.Jest też psotny.Nie ma w nim agresji w stosunku do dzieci,ludzi
ani do siebie.Pani z przedszkola stwiedziła że tak jakby nie miał
zdolności logicznego mlyślenia bo skoro prosi a on swoje.No i
niekiedy powtarza jak ona coś powie to on powtarza to samo.W domu
jak go obserwuję to widzę że z wielu rzeczy zdaje sobie sprawę czyli
jakby wiedział co zle co dobre.Jest uczynny umie pomóc.Sam koło
siebie robi czyli je,ubiera się,itp.Wiele rozumie Aale coś jest nie
tak .Dziewczyny napiszczie czy też macie problemy podobne co to może
być boję się że moje dziecko ma jakieś cechy autystyczne....
    • salezja Re: AUTYZM??? pomocy!!! 06.11.07, 12:10
      Napewno po dokładnej obserwacji dziecka poszłabym z nim do psychologa, natomiast
      objawy bardziej mi się kojarzą z ADHD niż autyzmem.
      • lankal84 Re: AUTYZM??? pomocy!!! 06.11.07, 12:39
        autyzm moim zdaniem to nie jest.
        najlepiej idz z nim do lekarza psychologa on stwierdzi czy cos jest nei tak
        bo moze on poprostu taki psotny jest
        do dzieci mozesz 10 razy powtarzac a one zrobia swoje taka jest ich natura chce
        tym samym ciebeiuspokoic zebys nei popadala w panike tylko udala sie do lekarza
        on stwierdzi co i jak jets
        [przedszkolanka poprostu troche naskarzyla sie na synka ze sie nei slucha
        z dziecmi ma prawo nie umiec sie bawic jezeli nie mial z nimi do tej pory
        wiekszej stycznosci teraz mamy listopad wiec od 2 miesiecy dopieri chiodzi do
        przedszkola i moim zdaniem za wczesnie jest sie przejmowac ze nie potrafi sie
        znimi bawic nauczy sie i pozna niebawem ze wspolna zabawa jets swietna
        a to ze nie slucha pani hmmm niehc sie ona cieszy ze jej nie przylalsmile
        dzieci sa rozne i maja rozne temperamenty
        pozatym przy autyzmie dziecko ma swoj siwat w ktorym sie zamyka i praktycznie
        ordzce nei maja z nim kontaktu a ty ze swoim masz!!!
        przy adhd too on by byl nadwrazliwy na wszytko i bardzo impulsywn y
        taka jest moja wiedza laika ale chyba cie troche uspokoilam
        najlepiej idz do psychologa dzieciecego ona wszytko sywierdzu
        • ania999958 Re: AUTYZM??? pomocy!!! 06.11.07, 13:06
          byłam już z nim raz u psychologa ale widocznie musze znajść innego
          może lepszego.pani nic konkretnego nie zauważyła z tym tylko że
          faktycnie jest nadruchliwy by ograniczyć mu słodycze stworzyć swój
          kąt pracy rytuał dnia itp.Ja boję sie czy on nie ma jakiś zaburzeń
          autystycznych czy jakiś "muśnięć" autystyvznych bi kiedyś mówiło się
          że dziecko autystyczne to tylko siedzi i buja sie lub patrzy w jeden
          punkt.Teraz ponoc to moga być dzieci które mówia.sąwesołe.lubią się
          przytulaćitp...Dlatego tak boję sie o małego jak czytałam o aytyżmie
          to pewne zachowania mi odpowiadały pewne wogóle nie.Teraz to jest
          tak że przez te psoty to wszystko jest na niego w przedzkolu .PAni
          nie wini go tylko dzieci właśnie że on to zrobił choć tego nie
          zrobił.Dlatego dzieci nie lubią go zabardzo bo nie umie się z nimi
          bawić.Jest kochany potrafi się przytulać ,pomagać jak pisałam.Ale z
          drugiej strony jest też że tak brzydkko
          napiszę"upierdliwy"meczący,zadaje dużo pytań,niecierpliwy ,pyta po
          kilka razy o to samo co też mnie niepokoi.No i najgorze to to że nie
          słucha...jak się go o coś poprosi by czegoś nierobił gdy psoci lub
          rozrabia.
          • damap Re: AUTYZM??? pomocy!!! 06.11.07, 13:47
            ania999958 napisała:

            > byłam już z nim raz u psychologa ale widocznie musze znajść
            innego może lepszego, pani nic konkretnego nie zauważyła z tym
            tylko że faktycnie jest nadruchliwy by ograniczyć mu słodycze
            stworzyć swój kąt pracy rytuał dnia itp...

            Skoro byłaś już z dzieckiem u psychologa i ten nie stwierdził nic
            niepokojącego to dlaczego podważasz jego kompetencje i piszesz, że
            musisz znależć lepszego? A skąd wiesz, że ten jest gorszy? Czy
            lepszy to taki, który stwierdzi u dziecka autyzm? Czy jeśli drugi
            też nie stwierdzi nic niepojojącego czy będziesz szukała trzeciego?
            Mam wrażenie, że doszukujesz się choroby u dziecka. Niedługo każdy
            rozrabiaka, męczące i upierdliwe dziecko (jak to napisałać) będzie
            diagnozowane jako dziecko z zaburzeniami autystycznymi czy jeszcze
            innymi.
            • damap Re: AUTYZM??? pomocy!!! 06.11.07, 13:58
              > ania999958 napisała:

              > zadaje dużo pytań,niecierpliwy ,pyta po
              kilka razy o to samo co też mnie niepokoi.

              Mam duzo młodsze rodzeństwo, mój mąż ma siostrzenice i siostrzeńca
              w wieku przedszkolnym, był taki okres, że kilkadzisiat razy na
              dzień zadawali pytania : "a czemu? a dlaczego? a po co?"

              < No i najgorze to to że nie słucha...jak się go o coś poprosi by
              czegoś nierobił gdy psoci lub rozrabia.>

              A może tak spojrzeć na atmosferę jaka panuje w domu, na popełniane
              błędy wychowawcze? Nie wiem, czy to dobry przykład, ale w "super
              nani" są same rozrabiaki, a rodzice nie szukaja "choroby" u
              dziecka, tylko "motody" na dziecko i w większości przypadków na
              zachowanie dziecka mają wpływ rodzice i ich postępowanie.
              • damap Re: AUTYZM??? pomocy!!! 06.11.07, 14:03
                A i polecam forum "wychowanie bez porażki" Może tam Pani psycholog
                pomoże, doradzi...
          • monique595 Re: AUTYZM??? pomocy!!! 07.11.07, 13:31
            Witaj, według mnie to nie autyzm, nie martw się. Z tego co piszesz wynika, że
            Mały swoim zachowaniem chce zwrócić na siebie uwagę i tej uwagi bardzo
            potrzebuje i trzeba mu to zapewnić. Nie chcę tutaj za niepowodzenia w grupie
            winić Pani przedszkolanki ale jestem nauczycielką i wiem jak wygląda praca z
            dziećmi...Potem napiszę więcej
            • ania999958 Re: AUTYZM??? pomocy!!! 07.11.07, 15:16
              to prawda że lubi zwracać na siebie uwagę tylko może za bardzo psoci
              i dlatego skoro pani mówi do niego po kilka razy a on swoje po
              uwczesnym zapewnieniu że już tak nie będzie robił.stwierdziła że
              wzrok gdzieś tam ucieka jak mówi do niego ale jak chce coś spsocić
              to tylko patrzy czy ona go nie obserwuje.nie bardzo też umie bawić
              się z dziećmi albi coś zabierze dzieciom i ucieka zdarzało się że
              dziecko coś zbudowało on popsuł no i wszystkie zabawki bierze do
              siebie brak dzielenia się?a w domu jak coś ma to całą rodzinę
              obdzieli nawet gdy jest to jego ulubiony smakołyk.
              • jakw Re: AUTYZM??? pomocy!!! 10.11.07, 22:27
                ania999958 napisała:
                >stwierdziła że
                > wzrok gdzieś tam ucieka jak mówi do niego
                po prostu młody ma tzw. nieczyste sumienie

                > ale jak chce coś spsocić
                > to tylko patrzy czy ona go nie obserwuje.
                I gdzie tu brak logicznego myślenia? Zachowuje się jak
                typowy "złoczyńca" - sprawdza, czy "policjant" na niego nie patrzy

                >nie bardzo też umie bawić
                > się z dziećmi albi coś zabierze dzieciom i ucieka zdarzało się że
                > dziecko coś zbudowało on popsuł no i wszystkie zabawki bierze do
                > siebie brak dzielenia się?a w domu jak coś ma to całą rodzinę
                > obdzieli nawet gdy jest to jego ulubiony smakołyk.
                Rodzinę pewnie lubi, a dzieci w przedszkolu też lubi? A może po
                prostu nie lubi przedszkola, pani i kolegów?
            • ania999958 Re: AUTYZM??? pomocy!!! 07.11.07, 15:17
              chętnie poczytam co mi napiszesz i z góry bardzo dziękuję.
            • ania999958 Re: AUTYZM??? pomocy!!! 08.11.07, 10:56
              A co powiedziaabyś na to że on nie potrafi odpowiadać na
              pytania.Zajście było np.takie w przedszkolu uderzył dziewczynkę pani
              zapytałą dlaczego to zrobił a on na tosurprisedla płacze?(bo tak miała na
              imię owa dziewczynka)Pani ponownie pyta dlaczego to zrobił a on"Ola
              ma telefon?(bo akurat w ręku trzymała)I tak jest że nie potrafi
              odpowiadać i za każdym razem jak się go o coś zapyta.Często
              odpowiedzią jest bo chciałem bo musiałem i koniec.Czy on nie rozumie
              co się do niego mówi?Dlaczego tak jest.Jak zapytam co robiła w
              przedszkolu co jadł też za bardzo nie potrafi określić.Niewiele mi
              powie.Dlatego naczytąłam się o tym autyżme że dzieci takie mają
              włąśnie tak że nie potrafią min.dialogu prowadzić,że nie
              rozumieją,że są "sztywne" w wypowiedziach.
              • ania.silenter Napiszę tak - moja młodsza córka 08.11.07, 11:35
                kiedy miała 2-3 miesiące nie potrafiła utrzymać głowy leżąc na brzuszku, leciała
                jej do przodu bardziej niż kiedy miała 1,5 miesiąca. Spanikowałam, zapisałam ją
                do neurologa. Lekarka obejrzała Adę i orzekła, że wszystko jest ok (z tą główką
                to normalne bo najpierw pracowały jakieś inne mięśnie a teraz mają pracować
                inne), pokazała mi ćwiczenia na wzmocnienie mięśni karku i plecków i tyle. Przy
                okazji obejrzała tez moją starszą córkę 1,5-roczną wtedy Olę, która zachowywała
                się na wizycie skandalicznie biegając, rozrzucając klocki i krusząc ciastka w
                gabinecie. Na moją sugestię, że Olka ma ADHD neurolog roześmiała się i
                stwierdziła, że Ola tak się zachowuje ze złości, że zajmujemy się przede
                wszystkim Adą.
                Dlaczego to wszystko piszę? Ano, dlatego, że jeśli naprawdę masz wątpliwości co
                do Twojego synka to zaprowadź go do specjalisty.
              • monique595 Re: AUTYZM??? pomocy!!! 08.11.07, 13:00
                Sorry, ale mały mi się obudził i nie mogłam dokończyć. Z tego co piszesz to mam
                wrażenie, że Twój synek czuje,że pani i dzieci go nie lubią, że wszystko jest
                zawsze na niego i spirala się nakręca i zachowuje się jeszcze gorzej. Często tak
                jest, że dzieci w domu zachowują się dobrze a w przedszkolu czy szkole to istne
                "diabełki wcielone". A to, że w danym momencie nie chce odpowiedzieć na pytania
                pani to wcale się nie dziwię - wyobrażam sobie jaka jest wtedy atmosfera...
                wszyscy są przeciwko niemu, pani patrzy ze złością, nikt go nie akceptuje, nic
                dziwnego, że nie chce już mówić o tym co się stało. Może, jeśli masz taką
                możliwość, warto by było poszukać przedszkola integracyjnego, może jest w
                przedszkolu grupa integracyjna, mogą w niej być dzieci niepełnosprawne, ale nie
                powinno Cię to przerażać, takie grupy są zawsze mniej liczne, tak, że można
                więcej czasu poświęcić poszczególnym dzieciom, zwykle z taką grupą współpracują
                psycholodzy i inni terapeuci. Trzeba też zapewnić małemu częsty kontakt z innymi
                dziećmi, np. w domu i warto porozmawiać z dobrym psychologiem dziecięcym, na
                pewno coś doradzi i USPOKOI. Pozdrawiam.
                • ania999958 Re: AUTYZM??? pomocy!!! 08.11.07, 13:15
                  Powiem ci szczerze że pani własnie fajna jest ma bardzo dobre
                  podejście do mojego synka widzi że jest nadpobudliwy chce do niego
                  dotrzeć ale nie może jest bardzo spokojna i opanowana tylko on nie
                  pozwala jej na to .dziś też na moich oczach zdeptał nogą ułożone coś
                  tam z klocków przez chłopca.I tak pewnie jest w dzień wiem że raz
                  pewnie psoci raz nie ale uwierz mi w domu też tak jest choć strama
                  się nie krzyczeć chyba że nerwy mi polecą.Ale w domu jak coś zrobi i
                  pytam dlaczego on też mi nie odpowie nie umie.a ja nie krzyczę tylko
                  łaskawie pytam po kilka razy i nie umie odpowiedzieć
                  • monique595 Re: AUTYZM??? pomocy!!! 08.11.07, 22:36
                    Zachowanie Twojego synka bardziej wskazywało by na ADHD niż autyzm, jednak to
                    ocenić może jedynie dobry psycholog lub psychiatra dziecięcy. Na stronie
                    www.adhd.info.pl dowiesz się więcej na ten temat. Moim zdaniem, zresztą chyba
                    przyznasz mi rację, trzeba jak najszybciej zmienić tą sytuację, bo nie jest to
                    dobre dla nikogo a już najmniej dla Twego Małego. Jest on teraz w bardzo trudnej
                    sytuacji - od niedawna chodzi do przedszkola, nowa pani, dzieci, z którymi
                    wcześniej nie miał takiego kontaktu, to nie sprzyja rozwiązaniu jego kłopotów a
                    wręcz je pogłębia. Może w przedszkolnej grupie znalazło by się choć 1,2 dzieci,
                    które chciały by się pobawić z Twoim synkiem w domu i do których on mógł by
                    pójść, ważne, żeby w grupie miał jakiegoś kolegę. Pozdrawiam.
        • kzn2 Re: AUTYZM??? pomocy!!! 06.11.07, 13:55
          Myślę oczywiście jako laik, że to nie autyzm ponieważ ta choroba
          cechuje się wycofaniem z życia i życiem we własnym wymyślonym
          świecie.Uszy do góry i idźcie do dobrego psuchologa.
      • kglaz Re: AUTYZM??? pomocy!!! 15.11.07, 17:45
        proponuje szybką konsultację w poradni psychologicznej, a po drugie polecam
        specjalistów z instytutu eriksonowskiego z łodzi, którzy sie specjalizuję w
        diagnozie autyzmy.
    • ania999958 Re: AUTYZM??? pomocy!!! 06.11.07, 13:08
      a czy znacie jakiegoś dobrego psychologa dziecięcego w w-wie?
      • magdacierniakbajer Re: AUTYZM??? pomocy!!! 06.11.07, 13:50
        opiekowałam się kiedyś dzieckiem ze stwierdzonym autyzmem.
        Oczywiście najlepiej iść do psychologa ale...
        może napiszę Ci co ja obserwowałam u Laury(miała wtedy 7 lat)
        1. bardzo pogodne dziecko
        2. powiedziałabym nawet,że nad wyraz ufne i czułe.
        3. miała problem z takimi czynnościami jak układanie klocków, rysowanie,
        4. mówiła, ale często nie potrafiła rozróżnić czy coś było wczoraj czy dzisiaj
        5. jeśli nie słuchała to widać było,że się "wyłaczyła"(tzn. że niby patrzyła na
        mnie ale jak spojrzałam w jej oczy to było widać,ze nie bardzo wie co do niej
        mówię)co skutkowało oczywiście tym,że mnie nie słuchała.
        6. no i taki mały przykład...była zima, śnieg na dworze.Idziemy do sklepu.
        mówię,żeby przyniosła swoje buty z przedpokoju...więc przynosiła...ale
        sandałki...bo te najbardziej jej się spodobały...i nie docierało do niej,że na
        te buty jest za zimno..mówiłam do niej czasem 10 razy to samo...choć
        przyznaję,że bywało to czasem kłopotliwe, męczące...
        7. potrafiła np.. wyrzucić buty przez okno a jak się pytało ją co się stało z
        butami, albo gdzie są to mówiła np. "poleciały do Bozi bo chcialam jej pokazać"
        i wierz mi...ona wierzyła w to co mówi...nie było to czystą, dziecięcą przekorą...
        No nie wiem czy ci coś wyjaśniłam...
        a przedszkolankami to się nie przejmuj...
        Moja mala też poszła teraz do przedszkola i na początku też słyszałam rózne
        "cuda" o tym jak dziecko jest zestresowane, zalęknione, że ma symptomy
        "zniewolenia emocjonalnego"...no i co? teraz nagle paniom się odmieniło...i
        mowią,że mała jest po prostu obserwatorką i indywidualnością( do czego
        zachęcałam ją od zawsze).
        daj znać czy coś z moich obserwacji się potwierdza w Twojego synka
        • ania999958 Re: AUTYZM??? pomocy!!! 06.11.07, 22:24
          1. bardzo pogodne dziecko
          Mój synek też jest bardzo pogodny
          2. powiedziałabym nawet,że nad wyraz ufne i czułe.
          Tu też bym się zgodziła
          3. miała problem z takimi czynnościami jak układanie klocków,
          rysowanie,
          Z układaniem klocków nie ma najmniejszego problemu ale rysowanie to
          owszem do tego się nie przykłada myślę że nie lubi
          4. mówiła, ale często nie potrafiła rozróżnić czy coś było wczoraj
          czy dzisiaj
          A kiedy w jakim wieku dziecko rozróżnia wczoraj ,dzisiaj bo jeżeli w
          wieku 5 lat już powinno to niestety mój synek obecnie napewno nie
          rozróżnia tych czasów...
          5. jeśli nie słuchała to widać było,że się "wyłaczyła"(tzn. że niby
          patrzyła na
          mnie ale jak spojrzałam w jej oczy to było widać,ze nie bardzo wie
          co do niej
          mówię)co skutkowało oczywiście tym,że mnie nie słuchała.
          Generalnie wie co do niego mówię i słyszy więc tu jest inaczej.
          6. no i taki mały przykład...była zima, śnieg na dworze.Idziemy do
          sklepu.
          mówię,żeby przyniosła swoje buty z przedpokoju...więc
          przynosiła...ale
          sandałki...bo te najbardziej jej się spodobały...i nie docierało do
          niej,że na
          te buty jest za zimno..mówiłam do niej czasem 10 razy to samo...choć
          przyznaję,że bywało to czasem kłopotliwe, męczące...
          Ubiera buty sam w tych których chodzi adekwatnie do pogody stoją
          kapcie i buty więc skoro zakłada właściwe to myślę że tu nie ma
          problemu.
          7. potrafiła np.. wyrzucić buty przez okno a jak się pytało ją co
          się stało z
          butami, albo gdzie są to mówiła np. "poleciały do Bozi bo chcialam
          jej pokazać"
          i wierz mi...ona wierzyła w to co mówi...nie było to czystą,
          dziecięcą przekorą...

          Tu akurat nie zauważyłam by podobne zachowania miały miejsce.

          Ale jest jeszcze jedno.Gdy pytam go o coś dlaczego tak zrobiłeś
          słyszę odpowiedzi bo chciałem bo tak.Brak jest dialogu więcej danych
          tak jakby nie wiedział co powiedzieć.Pani też czasem pytala w
          przedszkou dlaczego zrobiłeś tak czy inacej a on na to bo
          chciałem.Czy to normalne?
          • zielona.gumka Mam syna z autyzmem. 07.11.07, 14:51
            Po pierwsze - dzieci z autyzmem są BARDZO RÓŻNE i funkcjonują na
            BARDZO RÓŻNYCH poziomach. Nie ma sensu porównywanie z zachowaniem
            jednego konkretnego dziecka.
            Co do znalezienia "lepszego"psychologa - myślę ze trzeba znalezc po
            prostu innego, a najlepiej niejednego, bo diagnoza autyzmu,
            szczególnie jesli dziecko funkcjonuje dobrze, jest bardzo trudna. I
            szczegolnie kiedy ocenia to psycholog po prostu(nawet dziecięcy), a
            nie psycholog(psychiatra, pedagog specjalny),ktory ma doświadczenie
            konkretnie z dziećmi z autyzmem.
            Jesli chodzi o Warszawe, to Synapsis, ale tam diagnozuja dzieci do 3
            lat (chyba ze może starsze też ale wowczas odplatnie, tego nie
            wiem), jest też Scolar w Warszawie.
            Jesli podejrzewasz autyzm, to najlepiej skontaktuj się z Synapsis
            (www.synapsis.waw.pl - chyba)i tam Ci doradzą gdzie zdiagnozować
            dziecko.
          • jakw Re: AUTYZM??? pomocy!!! 10.11.07, 22:42
            ania999958 napisała:

            > Ale jest jeszcze jedno.Gdy pytam go o coś dlaczego tak zrobiłeś
            > słyszę odpowiedzi bo chciałem bo tak.Brak jest dialogu więcej
            danych
            > tak jakby nie wiedział co powiedzieć.Pani też czasem pytala w
            > przedszkou dlaczego zrobiłeś tak czy inacej a on na to bo
            > chciałem.Czy to normalne?
            A pytanie jest pewnie: Dlaczego tak narozrabiałeś? Mam takiego
            kuzyna, który w dzieciństwie zwykł tak odpowiadać na takie pytania,
            a mi kiedyś wrzucił na głowę...krowi "placek" - zapewne w ramach
            nawiązywania więzi społecznych. Ale autystykiem to on nie był - był
            po prostu rozrabiaką.
      • miacasa Re: AUTYZM??? pomocy!!! 06.11.07, 20:49
        Aniu, moja 5-letnia córeczka też ma podobne trudności rozwojowe (z wyjątkiem
        mowy), korzystamy z pomocy pani Wandy Urmańskiej z Instytutu Matki i Dziecka na
        Kasprzaka, zadzwoń tam i spróbuj się zapisać, wizyty są w ramach NFZ -
        bezpłatne. Nie zamartwiaj się, tam z pewnością znajdziesz pomoc i wsparcie.
      • monique595 Re: AUTYZM??? pomocy!!! 08.11.07, 22:40
        Podaję Ci stronę z adresami poradni w W-wie.
        www.adhd.info.pl/index.php?page=zyc/poradnie.php&woj=mazow
    • mika_007 Re: AUTYZM??? pomocy!!! 06.11.07, 14:31
      dla mnie ani to autyzm ani adhd
      wiem,bo przeszłam przez to samo co Ty i miałam te same obawy,że coś
      jest nie tak
      mój syn zaczął mówić dopiero jak miał 4 lata
      teraz ma 6 i jeszcze myli formy,mówi mało składnie,czasem nie
      rozumie poleceń
      ale jest juz po roku przedszkola i widzę WIELKĄ różnicę in plus
      mowa i rozumienie idą u nas w parze
      im więcej mówi tym lepiej rozumie
      jeśli masz obawy idź do logopedy,psychologa
      miał badany słuch? bo czasem mogą to być kłopoty laryngologiczne
      przede wszystkim daj mu czas -zdziwisz się jak duże będą postępy do
      czerwca smile
      • mika_007 Re: AUTYZM??? pomocy!!! 06.11.07, 14:36
        aaa i bardzo ważne -proste krótkie komunikaty
        nie rozgaduj się tylko mów konkretnie
        żadnie "posprzątaj pokój" tylko "klocki do pudełka","ksiażki na
        półkę"
        Im bardziej złożony dajesz komunikat tym mniej zapamięta -
        najczęściej tylko końcówkę lub to na czym mu zależy/co go
        zainteresuje wink

        szczera rozmowa z nauczycielką w przedszkolu też jest pomocna -to
        ona jest z dzieckiem prawie cały dzień
        miła,fajna a jednocześnie wymagająca i stanowcza pani to jest to
        czego takim dzieciom jak nasze potrzeba
    • blueluna Re: AUTYZM??? pomocy!!! 06.11.07, 18:44
      Tak z zupelnej ciekawosci sie spytam - czy Twoj synek nie zaczal
      pozno takze chodzic - oraz czy nie ma takiego troszke nietypowego
      wygladu?
      Absolutnie nie podejrzewam Twojego synka o ta chorobe o ktorej
      mysle smile
      Ale pewne cechy charakteru pasuja, wiec pomyslalam ze sie spytam smile
      Jest pewna choroba genetyczna ktora objawia sie wlasnie - najpierw
      poznym mowieniem (ale za to potem rozwija sie piekna, niemal
      poetycka mowa), poznym rozpoczeciem chodzenia, duzymi problemami w
      kontaktach z innymi dziecmi, wielkim zamilowaniem do angazowania sie
      w prace doroslych i chec do przebywania w ich towarzystwie, ogromna
      empatia - bardzo charakterystyczna cecha, trudnosci w rozumieniu
      pewnych polecen itp.
      Dodatkowo czesto - wielka muzykalnosc, sluch absolutny, uwielbienie
      do muzyki.
      Ogolnie - choroba ta w slabym nasileniu moze byc w ogole nie wykryta
      za to sprawic ze czlowiek jest doskonalym mowca i jest rewelacyjnym
      muzykiem smile
      Dzieci chore na nia charakteryzuja sie pewnym specyficznym wygladem.
      Nie napisze jakim bo zaraz sobie wszystko dopasujesz smile
      • aszpr Re: AUTYZM??? pomocy!!! 06.11.07, 20:34
        Witam,

        jestem studentką pedagogiki specjalnej i:

        1. Myślę, że absolutnie nie może Pani lekceważyć swoich wątpliwości.
        Jako rodzic zna Pani swoje dziecko najlepiej i to Pani może
        najprędzej zauważyć, że coś jest nie tak. Najlepiej zwyczajnie to
        sprawdzić.

        2. Ktoś tu pytał, czemu podważa Pani autorytet psychologa, który
        wcześniej badał dziecko - czy faktycznie je badał, czy
        tylko "obejrzał"? W jednym i drugim wypadku nie musiał być
        nieomylny....

        3. Na autyzm to to nie wygląda - spokojnie wink Autyzm ma wiele form i
        nie zawsze musi oznaczać dziecko kiwające się w kącie, absolutnie
        nie oznacza też życia we własnym wymyślonym świecie, bo autyści nie
        wymyślają sobie innej alternatywnej rzeczywistości, lecz raczej mają
        bliżej nieokreślone (w każdym wypadku inne) problemy z
        rzeczywistością, która je otacza. Niektore dzieci autystyczne są
        bardziej "przylepne", inne w ogóle nie lubią dotyku; niektóre
        funkcjonują lepiej - mowią, uczą się i zdobywają stopnie naukowe,
        inne zaś potrafią wypowiedzieć kilka słów. Dlatego tak naprawdę opis
        jakiegoś konkretnego autysty nie musi pasować do Pani własnego
        dziecka. Oczywiście autyzm jako taki ma pewne cechy wspólne, które
        pozwalają go zdiagnozować. To tak w ramach opowiadania o zaburzeniu,
        bo pojawiły się tu różne wersje, natomiast nie sądzę, by Pani syn go
        miał. Nie można przypuszczać czegoś takiego po krotkim opisie tego,
        czego dziecko nie umie, bo na pewno oprócz tego jest jeszcze tysiąc
        rzeczy, z którymi nie ma problemu smile

        Mam takiego kolegę - psychologa, który jeszcze na studiach, na
        zajęciach z psychologii klinicznej potrafił do siebie dopasować
        prawie każdą chorobę, o ktorej się uczyli, fakt, jest dziwnym
        człowiekiem, ale schizofrenii nie mawink Nie tylko on potrafił,
        praktycznie wszyscy studenci wykrywają u siebie niezdiagnozowane im
        dotąd paranoje wink

        Myślę, że to, co bezwzględnie powinna Pani zrobić, to - jak pisało
        wiele osób - udać się do psychologa, może najlepiej do poradni
        psychologiczno-pedagogicznej, bo tam powinni przeprowadzić diagnozę
        dziecka i doradzić, co robić dalej - np. jakie środki wychowawcze
        wybrać albo gdzie udać się dalej.

        Jeśli ma Pani jakieś pytania, to chętnie odpowiem na nie mailem:
        Aszpr@gazeta.pl
    • jakw Re: AUTYZM??? pomocy!!! 06.11.07, 21:41
      A mi się wydaje (po opisie sądząc), że masz całkiem normalne
      dziecko - może jest trochę outsiderem w grupie, w której jest nowy
      (a inne dzieciaki już są w tej grupie rok czy dwa lata. Jeśli do tej
      pory miał mało kontaktu z dziećmi , to może być to dla niego trudne.
      Pani i koledzy w przedszkolu to nie mama czy babcia, które są jednak
      bardziej elastyczne.
      I może nad jego relacjami w grupie warto popracować - być może przy
      pomocy psychologa, a przede wszystkim pani w przedszkolu.
      • ania999958 Re: AUTYZM??? pomocy!!! 06.11.07, 22:14
        Ja też mam nadzieję że jest wszystko ok.Pytam tylko bo martwi mnie
        czasem jego zachowanie te prośby a on swoje.Może dlatego że jest
        trochę nadpobudliwy bo to też daje się zauważyć do tego upór.Brak
        przebywania z dziećmi.Ale czy autystyczne dziecko potrafi logicznie
        myśleć?Bo on widze bardzo logicznie myśli jak coś
        powie,odpowie.Teraz np.położył się ze mną i patrzył tylko czymam
        piżamę na sobie wiedząć że jak bym była ubrana w co innego to pewnie
        zaraz wstanę od niego.Kiedyś po prostu przeczytałam gdzieś że dzieci
        autystyczne są "nie grzeczne"ze mają właśnie problem z
        prośbami,poleceniami.
        • ania999958 Re: AUTYZM??? pomocy!!! 07.11.07, 12:28
          a vzy znacie bądż przeszłyście ze swoimi dziećmi jakieś testy na
          autyzm?
          • kerry_weaver Re: AUTYZM??? pomocy!!! 07.11.07, 12:48
            mój syn był podejrzewany o autyzm ew. Zespół Aspergera w wieku 3
            lat. Podstawy - samotnik, wcześnie czytał, późno mówił (nauczył się
            jednocześnie, mówić i czytać, mając 2,5 roku), wolał bawić się sam,
            miał swoje obsesje (domofony, telefony itp.) Psycholog wykluczyła
            autyzm, a dziecko mi z wiekiem znormalniało. Podobno miał ogromne
            opóźnienie w rozwoju społecznym/emocjonalnym spowodowane tak szybkim
            rozwojem intelektualnym (wczesne czytanie, liczenie, w wieku 3,5
            roku jego rozwój poznawczy oceniono na 6 lat). Testów nie było, był
            wywiad, obserwacja, kilka wizyt w poradni. Teraz jest całkiem
            normalnym, trochę nieśmiałym 8-latkiem, nadal woli czytać książki
            niż grać z kolegami w piłkę, ale to już mu chyba zostanie, po
            mamusi smile
            Z twojego opisu - masz normalne, żywe, czasem nieposłuszne dziecko.
            Moje dziecko było na pierwszy rzut oka "dziwne". Chodzicie do
            psychologa - i dobrze, wyłapiecie ewentualne nieprawidłowości.
        • jakw Re: AUTYZM??? pomocy!!! 08.11.07, 23:48
          Aniu, ja swojej starszej muszę czasem powtarzać n razy - aż się
          wścieknę. I dopiero wtedy zaczyna działać. A ma 10 lat i autyzmu nie
          podejrzewam wink. Po prostu zawsze ma coś ciekawszego do roboty niż
          np. sprzątnięcie pokoju.
    • ania999958 Re: AUTYZM??? pomocy!!! 07.11.07, 13:10
      Martwi mnie ta jego nieposłuszność.Po kilka razy trzeba powtarzać a
      nawet częściej.A potem on i tak swoje.Pani w przedszkolu też prosi a
      on mówi żen ie będzie a potem robi to samo więc kobieta stwierdziła
      że może ma brak zdolności logicznego myślenia bo jak mówi że nie
      będzie a potem to robi ponownie.Czy to niemormalne trochę?
      Mało rysuje w zasadzie wcale.zdarza mu się jeszcze mylić formy
      żeńskie z męskimi.Nie wiem czy powinien już dobrze rozróżniać w
      wieku 5 lat dziś od jutra itp.Jak zakałda spodnie np.to tył na
      przód,bluzkę czasami żle.Czy to normalne wsystko w tym wieku?Kiedyś
      ubrał spodnie a nie założył majtek.To dla mnie takie wszystko
      dziwne..Jak pytam co robił w przedszkolu co jadł w co się bawił tak
      jakoś niewiele potrafi powiedzieć.
      • dorciaz Re: AUTYZM??? pomocy!!! 07.11.07, 13:45
        ania999958 napisała:

        > Martwi mnie ta jego nieposłuszność.Po kilka razy trzeba powtarzać
        a
        > nawet częściej.A potem on i tak swoje.Pani w przedszkolu też prosi
        a
        > on mówi żen ie będzie a potem robi to samo więc kobieta
        stwierdziła
        > że może ma brak zdolności logicznego myślenia bo jak mówi że nie
        > będzie a potem to robi ponownie.Czy to niemormalne trochę?
        > Mało rysuje w zasadzie wcale.zdarza mu się jeszcze mylić formy
        > żeńskie z męskimi.Nie wiem czy powinien już dobrze rozróżniać w
        > wieku 5 lat dziś od jutra itp.Jak zakałda spodnie np.to tył na
        > przód,bluzkę czasami żle.Czy to normalne wsystko w tym wieku?
        Kiedyś
        > ubrał spodnie a nie założył majtek.To dla mnie takie wszystko
        > dziwne..Jak pytam co robił w przedszkolu co jadł w co się bawił
        tak
        > jakoś niewiele potrafi powiedzieć.


        A czy Ty od niego za dużo nie wymagasz?????????
        Mój syn chodzi do szkoły! i po zajeciach pytam: "co dzisiaj
        robiliście" to wiesz co mi odpowiada...."nic...mamo.."wink)))
        dodam,że jest bardzo zdolnym i kochanym dzieckiem i oczywiście
        całkiem normalnym!
        Pozdr.
        PS.Jeżeli cos Cie niepokoi to idź do dobrego lekarza...ale ja bym
        zostawiła tego Twojego synka w spokoju....
      • jakw Re: AUTYZM??? pomocy!!! 10.11.07, 22:12
        ania999958 napisała:

        > Martwi mnie ta jego nieposłuszność.Po kilka razy trzeba powtarzać
        a
        > nawet częściej.A potem on i tak swoje.
        Oj, a żebyś ty wiedziała, ile razy trzeba powtarzać mojej
        starszej "Czy mogłbyś sprzątnąć te skarpetki ze środka
        pokoju?"/"Sprzątnij biurko".
        I zawsze jest "dobra, dobra, zrobię to" - i potem się jakoś samo nie
        robi. Dodam, że córa jest w IV klasie, a nie w przedszkolu.


        > Mało rysuje w zasadzie wcale.zdarza mu się jeszcze mylić formy
        > żeńskie z męskimi.Nie wiem czy powinien już dobrze rozróżniać w
        > wieku 5 lat dziś od jutra itp.Jak zakałda spodnie np.to tył na
        > przód,bluzkę czasami żle.Czy to normalne wsystko w tym wieku?
        Miał w domu "zajęcia rysunkowe"? Dzieci w przedszkolu dużo rysują,
        być może nie umie tak ładnie rysować i dlatego nie chce. Btw dzieci,
        które unikają rysowania, chyba często potem mają problemy z
        dysleksją (tzn dyskleksja nie wynika z nierysowania, tylko i
        dysleksja, i niechęć do rysowania wynikają z tych samych przyczyn).
        Co do ubierania się - dziecko w tym wieku ma chyba jeszcze prawo do
        błędów. btw spodnie były z suwakiem z przodu czy takie z gumką,
        gdzie rzeczywiście mógłby mieć problem z rozróźnieniem przód/tył?
        Co do tych końcówek - jeśli do tej pory przebywał głównie z tobą, to
        pewnie mówi tak jak ty.

        >Kiedyś ubrał spodnie a nie założył majtek.
        Ja kiedyś ubierając rano starszą do przedszkola założyłam jej
        rajstopy, a o majtkach zapomniałam.

        >To dla mnie takie wszystko dziwne..
        Mi się wydaje, że ty też masz za mały kontakt z dziećmi w wieku
        synka, bo na pewno nie wszystkie są takie idealne. W przedszkolu
        rzeczywiście dzieci szybciej przyswajają niektóre umiejętności typu
        ubieranie.

        Jak pytam co robił w przedszkolu co jadł w co się bawił tak
        > jakoś niewiele potrafi powiedzieć.
        No cóż, a co ma mówić? Pani była na niego zła twierdząc, że nie ma
        logicznego myślenia, na obiad był jakiś szpinak, a koledzy nie
        chcieli się z nim bawić. ?
        Wyluzuj, psycholog na pewno nie zaszkodzi, bo jakiś problem jest -
        niekoniecznie z autyzmem, a może po prostu twój synek potrzebuje
        więcej czasu na adaptację w przedszkolu.
    • magda_em25 Re: AUTYZM??? pomocy!!! 07.11.07, 13:15
      wiesz Aniu tak czytam twoje wypowiedzi
      i wydaje mi sie ze ty juz na sile uczepilas sie tego autyzmu
      dlaczego nie wiem
      jezeli czujesz ze cos jest nie tak to idz z nim do psychologa
      lekarz napewno szybciej zdiagnozuje twojego syna niz my przez
      komputer

      Ksiezniczka Klaudia ma
      • ania999958 Re: AUTYZM??? pomocy!!! 07.11.07, 13:31
        Wiesz magda rozumię twoją irytację ale wiedz że czasem podobne
        problemy,sytuacje,rozwiazania innych mam są lepsze niż niejeden
        psycholog który niewiele co stwierdzi lub wcale nic nie powie....
        • magda_em25 Re: AUTYZM??? pomocy!!! 07.11.07, 15:55
          Aniu ja sie nie irytuje
          rozumiem ze pytasz
          chodzi mi jedynie o to ze zadna z nas nie widziala twojego synka
          a zeby cokolwiek stwierdzic potrzebna jest obiektywna obserwacja
          opis zachowania wystawiony przez matke jest subiektywny
          to co cie niepokoi moze okazac sie bezpodstawne i na odrot
          to co wydaje ci sie normalne moze byc niepokojace
          takze najlepiej zeby twojego synka obejrzal specjalista
          czyz nie??
          Moze niech dziewczyny poleca ci dobrego psychologa w Wawie.
    • ania.silenter Re: AUTYZM??? pomocy!!! 07.11.07, 21:32
      A może dziecko po prostu nie lubi przedszkolanki? Co? Albo jej polecenia wydają
      mu się głupie...Kiedy sobie przypomnę przedszkolanki, kiedy sama chodziłam do
      przedszkolasad. Boszszsz, co to za kretynki były i jak się z nimi wymęczyłamsad((.
      Ludzie mają różne charaktery - może Twój synek jest nieśmiałym introwertykiem?
      Może ma dni, kiedy chce bawić się sam? Wydaje mi się - przynajmniej z tego co
      piszesz - że Twój synek jest fajnym, normalnym dzieckiem.
      • lankal84 Re: AUTYZM??? pomocy!!! 08.11.07, 13:34
        sluchaj idz za nasza rada jak najszybciej do lekarza pryatnie zeby bylo to
        zrobione migiem zebys sie uspokoila i wkoncu przestala rozwazac czy ma autyzm
        czy nie
        co do slow przedszkolanki ze nei ma dziecko logicznego myslenia to co ma to
        wspolnego z tym ze on jej nei slucha !! on jest uurwisem psotnikiemi specjalnie
        jej mowi ze juz nie bedzie o ty swiadczy ze psoci ale jednoczesnie patrzy sie
        czy ona widzi to czy nie wie ze robi zle !!
        chce tym samym powiedziec ze przedszkolanka myli sie albo zle ujela to w slowach
        on poprostu jest niegrzeczny i koniec
        jakby logicznie nei myslal to by na dwor zalozyl ci sandaly w zime!!

        ja mysle ze problem tkwi w tym ze jest nieakceptowany w grupi e pozno do dzieci
        dolaczyl ktore sie zgraly juz ze soba moze mu dokuczaja przedszkolanka w jakims
        stopniu sie na niego uwziela
        a jecsez jedno dlaczego nie opowiada ci o przedszkolu bo go nie lubi bo moze
        czuje sie tam ododobniony przeciez my tez nie mowimy o tym czego nei lubimy
        ja mysle ze trzeba porozmawiac z przedszkolanka i spytac sie w jaki sposob
        odnosi sie do dziecka czy pomaga mu zaangazowac sie w grupe
        czy zostawila go samego i przy wsyztskich gani za zle zahcowanie
        pamientaj dzieci w tym wikeu potrafia byc okrutne dla innych a to jets najgorsze
        bo synek po raz pierwszy sie z tym zetknal i moze nei potrafi sobie z tym poradzic
        napisz co stwierdzil lekarz po wizycie
        i tak juz o tym nie mysl i sie nei doszukuj
        ja iwem ze kazda chorobe clzowiek potrafii dopasowac do siebie tak dzial ludzki
        mozg i ty tez mozesz wyszukac rzeczy ktore sa w tym wieku u dzieci spotykane a
        tobie pasuja do objawow jakiejs choroby
        ja poprostu chce ciebei wesprzec zebys sie nie dolowala tylko dizlala
        diagnoza i koniec tematu
        boje sie tylko ze jak wyjdzie ponownie ze autyzmu nie ma ze wsyztko jets ok to
        ty bedziesz uwazala ze ten psycholog sie pomylil i jednoczesnie chce zasugerowac
        zebys i ty porozmaiwla z psychologiem bo moze to byc problem ktoryy tkwi w tobie
        i objawia sie wyszukiwaniem choroby u dziecka
        mam nadziej jednoczesnie ze sie nie obrazilas na mnie z to co napisalam
    • ania999958 Re: AUTYZM??? pomocy!!! 08.11.07, 13:19
      A o integracyjnym nie mam co marzyć u nas są tylko 3 przedszkola i
      przepełnione ciężka jest właśnie praca z takim dzieckiem jak mój
      synek choćby nawet chciały nie dadzą rady i ubolewam nad tym bo wiem
      że powinien się uspołeczniać bo to ważne zel z drugiej strony bodżce
      w tak licznej grupie no i w przedszkolu są wiadomo jakie
    • gemmavera Re: AUTYZM??? pomocy!!! 08.11.07, 17:43
      Znów to samo... uncertain

      Aniu, jeżeli masz jakiekolwiek wątpliwości czy czymś się niepokoisz,
      po prostu weź dziecko do specjalisty.
      Wszystkie forumowe rady dotyczące problemu "autyzm - nie autyzm" są
      niewiele warte, bo żadna z nas nie widziała i nie zna Twojego
      dziecka.
      Często bywa tak, że opis zachowania dziecka z autyzmem wygląda
      gorzej, niż samo to zachowanie w rzeczywistości - bywa również na
      odwrót.
      I NIKT nie ma prawa na podstawie krótkiego opisu stwierdzać, że to
      autyzm albo że to nie autyzm.

      Nie słuchaj forumowych rad ani uspokajających twierdzeń, że to nic
      takiego - jeżeli coś Cię niepokoi (a wyraźnie widać, że tak jest),
      znajdź specjalistę i zaprowadź do niego swojego syna.
      Bo ważne jest także to, żebyś Ty sama przestała się martwić.

      I faktycznie, tak jak tu ktoś radził, zadzwoń do Synapsis, jeżeli
      szukasz kompetentnego psychologa.
      Powodzenia smile
      • kawiel Re: AUTYZM??? pomocy!!! 09.11.07, 19:19
        MOże zbyt późno to piszę ale jestem oligofrenopedagogiem, pracuję z
        autystami. Z tego lakonicznego opisu Twojego Syna nie wynika, żeby
        miał cechy autyzmu, przyszedł mi do głowy zespół aspegera ale nie
        mogę tu niczego zasugerować nawet. NIe kieruj się samym zdaniem pani
        z przedszkola.znajdź jakiegoś dobrego psychologa lub pedagoga
        specjalnego z pewnością Cię uspokoją i pomogą. pozdrawiam.
        • ania999958 Re: AUTYZM??? pomocy!!! 09.11.07, 19:28
          A czym cechuje się zespół aspegera czy to też coś poważnego.Możesz
          coś więcej na ten temat powiedzieć?
          • kawiel Re: AUTYZM??? pomocy!!! 09.11.07, 21:31
            Aniu poszukując w ten sposób tak po omacku tylko niepotrzebnie się
            nakręcasz. Ty teraz najprawdopodobniej weźmiesz u Syna niegroźne
            dziecięce zachowania za osiowe objawy jakiejś chorobysmile matczyna
            wrażliwość..smiledo zdiagnozowania jakiegokolwiek zaburzenia
            autyzmu,zespołu aspegera, adhd itd... konieczny jest szczegółowy
            wywiad obserwacja, badania psych. ped. . Chodzi tu m.in o mowę,
            motorykę, zainteresowania, umiejętnosci poznawcze, nawiązywanie
            relacji interpersonalnych jeśli chodzi o autyzm podatność na zmiany
            i rytualizm, nadwrażliwość i mnóstwo jeszcze innych rzeczy. to musi
            wykonać specjalista. do aspegera pasowały mi tylko niektóre cechy a
            to nie jest ŻADNĄ podstawą do stwierdzenia, jak Ci napisałam
            wcześniej sugestii nawet. Dlatego zapisz się do najbliższej Poradnii
            Psychologiczno Pedagogicznej. poczekaj na badania. Zobaczysz przy
            odpowiedniej dawce cierpliwości i miłości będziesz miała
            szcześliwego 5 latka w domu. pozdrawiam
    • kglaz Re: AUTYZM??? pomocy!!! 15.11.07, 17:49
      porozmawiałabym z paniami z przedszkola, po drugie szybka konsultacja z
      psychologiem taki powonien byc w przedszkolu
Inne wątki na temat:
Pełna wersja