Dodaj do ulubionych

Krostki koło odbytu

07.11.07, 09:51
Obserwuj wątek
    • 3xmama Re: Krostki koło odbytu 07.11.07, 10:00
      Częstsze przewijanie i wietrzenie. Jakiś krem z cynkiem, żeby to
      wysuszyć, bo może się zrobić gorzej.....
      • agnes80.0 Re: Krostki koło odbytu 07.11.07, 10:08
        Często przewijam, osuszam i wietrzę pupe małemu, ale ostatnio przez
        pare dni robi często kupki. Nie wiem czy to pieluszkowe zapalenie
        skóry czy coś innego? Ma prawie dwa latka i nigdy nie było żadnego
        problem z jego pupencjąsmileSmaruje sudokremem narazie słabo
        pomaga.Pozdrawiam
        • akg12 Re: Krostki koło odbytu 07.11.07, 10:27
          sudokrem jest dobry profilaktycznie, ale nie jak już coś się dzieje.
          Mój syn miał w zeszłym roku z tym olbrzymi problem. Najlepsza jest
          maść, którą sporządzają w aptekach szpitalnych - taka żółta
          śmierdząca, ale super skuteczna. Jeśli nie uda Ci się do niej
          dotrzeć to wypróbuj "sposób babci" - mąkę ziemniaczaną. Posyp pupę
          jak pudrem też świtnie działa, sprawdziłam smile
          • agnes80.0 Re: Krostki koło odbytu 07.11.07, 10:46
            Wiesz akg12,że ja od samego początku używałam tylko tą "żółtą
            śmierdzącą" maść na receptę i było OK. Ta maść naprawdę jest super!
            Pech polega na tym, że właśnie skończył mi się jej zapas a dodatkowo
            mały robi kupkę w każdą pieluche. Zaraz wypróbuje mąke. Jak nie
            pomoże pójdę po receptę. Pozdrawiam i dzięki za odp. Ps. skąd
            jesteś? Ile ma Twoja dzidzia?
            • 3xmama tormentiol! 07.11.07, 10:56
            • akg12 Re: Krostki koło odbytu 07.11.07, 16:05
              z trójmiasta, 16 miesięcy
              a wiesz, że ja nie wiedziałam, że tą maść można kupić na receptęsmile
              Ja ją dostałam w szpitalu, jak syn miał rotawirusa, a po nim właśnie
              odparzenia. Jedyne co złego po niej zauważyłam to, że po dłuższym
              używaniu dostawał od niej uczulenia, ale zanim wyszło uczulenie to
              problem się zagoił, więc mogłam ją odstawić. Od tamtej pory jak
              tylko pojawiają się zaczerwienienia to podsypuje mąką ziemniaczaną,
              po zasypaniu na noc rano nie ma śladu a pupcia gładziutkasmile
        • monicek Re: Krostki koło odbytu 07.11.07, 21:07
          Gdy mojej córci sudocrem nic nie pomaga wtedy stosuję przemywanie
          roztworem nadmanganianu potasu i smaruję alantanem plus - maścią.
          Badzo szybko pomaga, no chyba że czasami jak się okazuje problem
          tkwi w zjadanych jogurtach czy serkach homo. - wtedy jeszcze nie
          podaję ich przez kilka dni i po kilku dniach krosteczki znikają.
          Acha, u niej te krosteczki jeszcze ją swędzą.
          • kowalikm Re: Krostki koło odbytu 07.11.07, 22:52
            My używaliśmy (najkrócej jak to możliwe) maści tormentiol. Pomagało jeśli
            sudocrem sobie nie radził.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka