majmajka 22.01.08, 07:45 Mojemu mlodszemu zrobil sie zajad w kaciku ust. Czy da sie cos na to poradzic? Jakies sposoby istnieja? Macie jakies sprawdzone? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pati986 Re: Zajady 22.01.08, 10:54 Zajad jest wynikiem braku witamin z grupy B. Nie wiem, w jakim wieku jest Twoje młodsze, ale jeśli ma kilka lat, to podaj mu tabletkę doustnie a drugą rozkrusz na łyżce, np. rękojeścią noża. Powstały proszek przyłóż na zajad i niech trzyma się tam jak najdłużej. kilka razy trzeba będzie powstarzać "zabieg" nakładanie proszku. Jeśli młodszy jest mały, musi wystarczyć sam proszek. Mam nadzieję, że zrozumiale to wyłuszczyłam Zdrowia życzę!!! Odpowiedz Link Zgłoś
gardeniaa Re: Zajady 22.01.08, 11:19 ja z kolei słyszałam, że dobrze działa na zajady witamina A w płynie (nie próbowałam) Odpowiedz Link Zgłoś
pati986 Re: Zajady 22.01.08, 11:24 Być może-ja od zawsze skutecznie używałam wit. B... Odpowiedz Link Zgłoś
dirgone Re: Zajady 22.01.08, 11:33 Ja śmiało się mogę nazwać ekspertką od zajadów, bo męczyłam się z nimi przez połowę swojego życia. I niestety - nie pomagało mi NIC. Żadne witaminy, żadne smarowanie, łykanie, NIC (no, w sytuacjach wybitnie awaryjnych typu robienie zdjęcia do legitymacji szkolnej pomagała maść sterydowa mojej mamy, czego nie polecam nikomu). Ile ja randek odwołałam w podstawówce i wczesnym liceum przez zajady cholerne, to nie zliczę. I teraz proszę się nie śmiać i nie krzyczeć, ale mi przeszły po tym, jak odstawiłam z jadłospisu mięso (16 lat wtedy miałam). Czasami się jeszcze pojawiały, ale baaardzo rzadko, natomiast odeszły w niebyt zupełnie, kiedy poszłam na studia. Wracają tylko wtedy, kiedy jadę na dłuższy pobyt do rodziców (szczególnie w święta). Jedynie wtedy zdarza mi się pewnie coś mięsnego zjeść (w święta jem bigos). Mama też smaży czasami na smalcu. Możliwe, że zmieniałam totalnie nawyki żywieniowe - jem teraz tak, że niejeden by się przekręcił od tego. W to odstawienie mięsa bym nei wierzyła gdyby nie to, że właśnie kiedy od wielkiego dzwonu coś z nim zjem, to od razu w kącikach ust czuję zmiany. Nie namawiam nikogo do rzucenia mięsa, heh, tylko może właśnie jest coś nie tak w żywieniu? Czegoś brakuje, czegoś jest za dużo. Jeśli to jednorazowa sprawa, to pewnie powyższe maści i witaminy podziałają. Jeśli sprawa powracająca, to radziłabym się zastanowić nad zmianą odżywiania (żeby dziecko nie miało takich pamiątek jak ja - na każdym zdjęciu z podstawówki mam zajady) Odpowiedz Link Zgłoś
majmajka Re: Zajady 22.01.08, 11:49 On ma 5 lat i pierwszy raz ma to cos. Jest strasznym niejadkiem i pewnie stad ta "mila" przypadlosc go spotkala. Podaje mu witaminy, sprobuje te wit. B rozkruszyc ekstra. Podobno jezeli zajady maja podloze bakteryjne, jest taka masc bactroban. Odpowiedz Link Zgłoś
aggie8 Re: Zajady 22.01.08, 22:56 Mi lekarka przepisała dla dziecka wit B2, mi samej tez praktycznie przechodzi natychmiast po wzięciu dawki wit B. A maśc Bactroban to antybiotyk i kosztuje....ponad 50 zł tubeczka wiekości małego palca )) Odpowiedz Link Zgłoś
majmajka Tribiotic - polecam 24.01.08, 08:34 Juz przetestowane i w pelni skuteczne. U nas pomoglo. Odpowiedz Link Zgłoś