myszboz
01.04.08, 20:26
Czy ktoś może mi podsunąc jakiś pomysł, co to może być? Mam dwoje dzieci,
starsza (3,5r) pierwszą taką ostrą biegunkę z wymiotami, trwającą około 6 dni
miała po roczku, potem były co pół roku, co trzy miesiące, teraz jest już 3
wciągu 3 miesięcy. Moja p.dr twierdzi, że to wirusy, mała (1,5 r)też zaczyna
to łapać. Wygląda to tak: około 48h wymioty po każdym pokarmie i płynach w
ilości większej od jednej łyżeczki co 5 min.Potem kilka dni 3-5 biegunki,
starsza kilkanascie wodnistych stolcow, młodsza kilkadziesiat...Ani razu sie
nie odwodniły, bo jak koncza sie wymioty, to intensywnie je poimy, w czasie
wymiotów jw(łyzeczka wody co 5 min)czasem towarzyszy temu 1 dzien goraczki,
około 38 st.C.Zastanawiam się co teraz nas czeka, bo czesciej, to wykonczy mi
dzieci... Jeśli pójdę z maluchami do szpitala, to czy bedzie to zasadne
posunięcie, i własciwie co oprocz nawodnienia kroplówkami da mi ten pobyt w
szpitalu???
Bardzo proszę o odp
Acha, dieta w czasie biegunki(sucharki, kompot z jabłek, ryż), czy jej
brak,(czyli prawie normalne jedzenie,(oprócz mleka i jego przetworów)na moje
oko naprawdę nie robi różnicy. Dzieci w tym czasie jedzą malutko i niechętnie
(np biszkopty)...i tyle.Dobrze, że chcą pić...
Ratunku!