Dodaj do ulubionych

Do mam "chorowitków"

23.04.08, 12:52
Dziewczyny pocieszcie mnie jakoś, bo już wysiadam.
Od świąt wielkanocnych walczymy z gorączką. W czwartek skończyła
drugi z kolei antybiotyk i wczoraj wieczór znów 38,6. PRzecież to
można już ześwirować. Nie mam siły. Chce mi się wyć. Nie wiem, gdzie
mam się udać. Na Niekłańskiej już też byłam. Wybadane jest już
wszystko, co możliwe.
Obserwuj wątek
    • dotkarad Re: Do mam "chorowitków" 23.04.08, 13:13
      Oczywiście chodzi nie o mnie, lecz o Małą.
    • paula.mo Re: Do mam "chorowitków" 23.04.08, 13:34
      Dobrze, że sprecyzowałaś, bo inaczej pewnie bym się nie domyśliławinkwink

      Juz koniec żartów, poklepuję po ramieniu.
      Może ma jakąś alergię Lekarz nie proponował Wam testów - wiesz teraz jest okres
      pylenia wszystkich świństw. Albo spróbuj ja jakoś uodparniać naturalnie? Nie
      przegrzewać?
      • bozka7123 Re: Do mam "chorowitków" 23.04.08, 15:06
        Nie martw się. Ja przechodzę przez to samo. Nie daj sie zwariować i nie zamęczaj
        dziecka wszystkimi możliwymi badaniami. Po prostu każdy maluch musi swoje
        odchorować. Będzie lepiej. Trzymaj się mocno!!!
      • uralka Re: Do mam "chorowitków" 23.04.08, 19:30
        zgadzam się nie nic lepszego jak naturalne uodpornianie tranik i witaminkia dla
        Twojej dziewczynki!wink
    • osa551 Re: Do mam "chorowitków" 23.04.08, 20:44
      W pierwszej grupie przedszkola więcej dni spędziła w domu niż w przedszkolu.
      Zaliczone 7 chorób i 3 antybiotyki. Raz jak zaczęła chorować po "jasełkach" to
      do przedszkola wróciła na początku lutego. To mija.
    • reninka72 Re: Do mam "chorowitków" 23.04.08, 21:28
      Moja pediatra twierdzi, ze dzieciaki czesto choruja przez cala zime. jak juz raz
      cos zlapia, to potem sie wlecze i wlecze. Z antybiotykami bylabym ostrozna,
      chyba ze dziecko ma stwierdzona infekcje. Jezeli lekarz chce dac antybiotyk na
      przeziebienie, upieraj sie przy wymazie z gardla, ucha itd.
      • czarny.dora Re: Do mam "chorowitków" 24.04.08, 08:25
        witam ja bym proponowala multi sanostol moja tez czesto chorowala za
        kazdym razem antybiotyk. a odkąd malej daje multi sanostol to
        dziecko zdrowe jak ryba. pozdrawiam
        • uralka Re: Do mam "chorowitków" 24.04.08, 16:02
          nie no jasne to na pewno może pomóc! ale moja babcia zawsze mówiła ze natura
          najlepsza na wszytskowink sa proste sposoby zeby dziecko uodpornic i to
          niekoniecznie faszerowac jakism swinstwem po pierwsze: artykul mądrej pani
          doktorsmile
          www.smyk.com/index.php?option=com_dlarodzicow&task=artykul&id=243&Itemid=48
          bardzo fajny i wlasnie tak naturalnie jeszcze tam na forum widzialam kiedys taki
          watek ze "wszyscy dzielimy sie sposobami na rozchorowane" dziecko wiec warto
          zajrzec tego jest mnostwo i wierze ze dacie sobie rade w koncusmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka