Dodaj do ulubionych

szmery na serduszku

08.08.08, 16:14
Hi
dzis pani doktor wykryla szmery na serduszku mojego synka, maly
skonczyl dwa latka w czerwcu, nigdy wczesniej nie mielismy takiego
problemu...zrobilam badania i do poniedzialku czekamy na
wyniki...nie wiem sama co myslec czy to przejsciowe czy cos
powaznego..wiem ze dopoki nie bedzie wynikow to nie ma co gdybac ale
moze ktoras z was miala podobnie...moze za bardzo panikuje...
Obserwuj wątek
    • czrabl Re: szmery na serduszku 08.08.08, 21:47
      Myśle że przede wszystkim powinnas poczekac na wyniki i opinie lekarza. Bo
      przyczyny moga byc różne.

      U nas szmery wykryto w 10 mcu, ale sa bardzo słabe i narazie synek jest pod
      obserwacja lekarza.
    • alika77 Re: szmery na serduszku 08.08.08, 22:07
      masz racje, nie ma co gdybac, a i panika nie zda sie na nic.
      poczekaj na wyniki i powstrzymaj chęć przeszukania internetu w tym
      temacie. u mojej malej wykryla szmery pani doktor w Polsce, kiedy
      mala miala jakies 8 miesiecy - przez te 8 miesiecy zaden lekarz w
      Stanach nic nie stwierdzil, wiec albo tych szmerow nie bylo, albo
      jednak polscy lekarze bywaja lepsi niz ich zachodni koledzy smile
      stwierdzono dziurke w sercu 2-3 mm, na razie jest pod kontrola
      kardiologa i rozwija sie jak kazde inne dziecko. nie ma co
      panikowac, ja wiem, ze jak sie slyszy "serce" to wlosy staja deba,
      ale nie ma co sie martwic na zapas.
    • jutycha Re: szmery na serduszku 08.08.08, 22:08
      Poczekaj na wyniki. U mnie szmery w serduszku wykryto jak mala miala 6 tygodni.
      Ale u Ciebie przez 2 lata bylo ok. Jezeli przez ten czas synek rozwijal sie
      prawidlowo to raczej nie ma powodu do zmartwien. A badania nie zaszkodza.
    • k.solska Re: szmery na serduszku 08.08.08, 22:48
      U mojej córki pediatra dosłuchała się szmeru jakieś 2 miesiące temu.
      Dostałyśmy skierowanie na echo serca. Kardiolog stwierdziła że szmer
      jest w ogóle nieszkodliwy i nie podlega leczeniu. Następną wizytę
      wyznaczyła nam za 2 lata na bilansie 4-latka. Podobno szmery u tak
      małych dzieci są związane z fizjologią i cofają się przed 6 rokiem
      życia. Także poczekaj spokojnie do poniedziałku.
      • nafinafi Re: szmery na serduszku 09.08.08, 09:21
        dzieki dziewczyny smile)
        • coronella Re: szmery na serduszku 09.08.08, 10:02
          moja córka ma szmery w sercu, i to bardzo głosne.
          Ma strune rzekomą, która w niczym nie przeszkadza. Taka jej uroda.
          • ika99 Re: szmery na serduszku 10.08.08, 18:41
            nic sie nie martw, u mojej corci tez stwierdzono szmery, strasznie
            sie denerwowalam ze to cos powaznego, ale wizyta u kardiologa
            pokazala, ze to zadne szmery zwiazane z sercem
            po prostu miesien obojczykowy uciska na zyle szyjna i stad slyszalne
            szmery, ale serduszko zdrowe
            chodzimy co dwa lata na kontrole i to wszystko
            idz do kardiologa, pewnie to nc powaznego
        • betty-226 Re: szmery na serduszku 11.08.08, 12:22
          Mój starszy syn ma szmery. Badania w pierwszym półroczu życia wykazały ubytek międzykomorowy, który się zamknął. Szmer pozostał, bo ma strunę rzekomą.
          Szmery, tak jak tu już zostało napisane, są najczęściej niewinne. Poza tym zdarzają się, kiedy dziecko przechodzi jakąś infekcję.
    • kotek15 Re: szmery na serduszku 11.08.08, 11:07
      u mojego synka tez stwierdzono szmery mniejwięcej w tym wieku i
      przez 2 lata nikt inny ich nie wygrył, a był badany przez wielu
      lekarzy. po badaniach okazało sie ze ma dodatkową strunę, poprostu
      taka jego uroda i w niczym to nie przeszkadza,szmery słychać tylko
      jak osłuchuje się go na siedząco , na stojąco już nie. Dostałam
      zaświadczenie od kardiolog i jak idziemy do jakiegoś nowego lekarza
      to mam je ze sobą. tylko my dostaliśmy wyniki odrazu.
      pzdr M
      • nafinafi Re: szmery na serduszku 11.08.08, 13:42
        no wlasnie wrocilam od lekarza, wyniki w normie ale dala nam
        skierowanie do kardiologa i tu masakra mamy wizyte na 21
        pazdziernika!!!! jezu czy to u nas tak sie dlugo czeka czy tak jest
        wszedzie?? no jakbysmy szlli prywatnie to na pewno od reki smile ale po
        ostatniej wizycie u larnygologa ktory powiedzial ze nie wie co jest
        malemu i odeslal nas do dentysty kasujac za wizyte 50 zl ( a bylismy
        tam moze z 2 min) to mam dosc smile
        • betty-226 Re: szmery na serduszku 11.08.08, 14:00
          I tak dostałaś niezły termin.
          Jeśli chcesz iść prywatnie, po prostu poszukaj dobrego kardiologa a nie
          pierwszego lepszego. Państwowo też mogłabyś usłyszeć od lekarza, że nie wie, co
          jest. Zresztą lekarz ma prawo odesłać do innego specjalisty, jeśli uważa, że
          problem podlega pod inną specjalizację właśnie.
          A teraz masz pewność, że musisz iść do kardiologa i ze szmerami nad sercem na
          pewno nie odeśle Cię do gastrologa wink
          • kotek15 Re: szmery na serduszku 12.08.08, 11:06
            my bylismy na wizycie odrazu prywatnie u lekarki z CZDz, jeśli
            jesteś z wawy moge podać namiar. napisz na priv
            pzdr M
        • protozoa Re: szmery na serduszku 12.08.08, 15:37
          Niestety, takie są terminy i trzeba sie z tym pogodzic albo leczyc
          prywatnie. Ja na zdrowiu nie oszczędzam, a zwłaszcza na zdrowiu
          dzieci. Wizyta za 50 złotych jest wizyta bardzo tanią.
          Przypuszczam, ze w przypadku Twojego dziecka mamy do czynienia z
          tzw. szmerami niewinnymi - dość często mozna je wysłuchac u dzieci.
          Nie sa groźne, ale trzeba sprawdzić. Gdyby to dotyczyło moich dzieci
          zrobiłabym echo serca - jeśli trzeba to także prywatnie. No, ale
          musisz sie liczyc z wydatkiem rzędu kilkudziesięciu złotych, a Ty
          zdaje sie z tych, które nie lubia rozstwac się z pieniędzmi.
          • nafinafi Re: szmery na serduszku 12.08.08, 16:38
            smile wiesz dla mnie dziecko jest na pierwszym miejscu takze ide
            prywatnie smiletez mysle ze moze to nie sa jakies szmery powazne ale
            lepiej dmuchac na zimne .. nie mam zamiaru czekac do pazdziernika smile
            napisalam z ta kasa bo normalnie opadlam z sil jak mi kobiecina
            zaspiewala 50 zl za nic wink tego samego dnia poszlam do dentysty i
            siedzialam chyba u niej z 30 min konkretna babka wytlumaczyla
            wszystko i nic ode mnie nie chciala smile
            • protozoa Re: szmery na serduszku 12.08.08, 21:55
              A mnie ręce opadają na teksty w rodzaju "opadłam z sił jak mi
              kobiecina zaśpiewała 50 zł". Nie zaśpiewała tylko podała sumę
              honorarium. Idąc do sklepu płacisz, do restauracji-płacisz, a do
              lekarza juz.... niekoniecznie.
              Jesli stomatolog chce pracować za darmo to jeg sprawa, inni nie
              muszą.
              Sama przyjmuje w spółdzielni. Stawka honorarium jest znacznie wyższa
              niż 50 zł. Wiedzą o tym pacjenci, wiem o tym ja. Zdarza mi sie,
              wprawdzie bardzo , bardzo rzadko, ale zdarza, że rezygnuje z
              honrarium gdy widzę, że ktos jest w skrajnie złej sytuacji
              finansowej. I ludzie zrozumcie wreszcie, że idąc do lekarza
              prywatnie musicie liczyć sie z wydatkiem- wtedy nie będzie "opadania
              z sił".
              • nafinafi Re: szmery na serduszku 13.08.08, 10:27
                kwote honorarium piszesz ok moge zaplacic nawet 100 zl ale za usluge
                prawda a nie za nic... a ona nic nie zrobila jeszcze bym zrozumiala
                jakby jakies konsultacje mi udzielila itp. wydaje mi sie ze troche
                przesadzila: wizyta wygladala tak ja weszlam z dzieckiem
                powiedzialam co jest ona otworzyla buzke mu spojrzala, powiedziala
                nam ze nie wie co jest i tyle...przesadzam ?? moze...???
                • nafinafi Re: szmery na serduszku 13.08.08, 10:29
                  echh........zreszta nie wazne smile
                • protozoa Re: szmery na serduszku 13.08.08, 10:47
                  Tak- przesadzasz. Czy wolałabys, żeby żeby pani doktor ( moze
                  ładniej niz ona) zaczęła Cie straszyc, snuć domysły, albo wypisywać
                  recepty na leki, które nie pomogą nie zaszkodzą ale sa drogie a
                  wizyta trwa pół godziny?
                  Tu sprwa jes postawiona jasno i uczciwie: lekarka nie wie co
                  jest,odsyła do innego specjalisty i za niepotwierdzenie choroby
                  laryngologicznej inkasuje, małe zreszta, honorarium.
                  Potrafisz to sama? Jeśli tak to po co idziesz do lekarza, jesli nie -
                  musisz zapłacić. Już jasniej nie potrafię Ci wytłumaczyć.
          • jutycha Re: szmery na serduszku 12.08.08, 21:54
            Kilkadziesiat to malo. Ja 5 lat tmu za prywatna wizyte u swietnego kardiologa
            dzieciecego( w lodz) placilam 150 zl.
            • protozoa Re: szmery na serduszku 12.08.08, 21:56
              Wizyta u dobrego lekarza kosztuje ok 150-200 zł. Echo bez
              konsultacji w granicach 70-120zł.
    • modelinkam Re: szmery na serduszku 30.08.08, 00:08
      U mojego synka wykryto szmery jak miał pół roku. Zrobiliśmy EKG i
      echo serca, okazało się, że mały ma strunę tzn jedno naczynko
      krwionośne jest za blisko serca i serduszko lekko je potrąca- stąd
      ten szmer. To nie wada, tylko taka budowa, ponoć dość częsta i nie
      grozi niczym złym. Życzę, żeby u Waszego dziecka było to samo,
      trzymam kciuki za pomyślne wyniki badań
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka