Tak to sobie nazwałam a chodzi mi o naprężanie się na piłce, kołderce jak
Mała leży w łóżeczku. Do tego stopnia, że czasami jest spocona jak myszka. Na
piłce kładzie brzuszek i się napręża. Trwa to dosyć długo i myślałam ,że
przejdzie tak jak obgryzanie paznokci ale niestety. A nie wiem co to jest? Za
rady dziękuję z góry