Dodaj do ulubionych

Wyrok - Okulary

25.09.08, 14:20
Pediatra poradziła nam konsultacje u okulisty.
Okulistka od razu dopatrzyła się zeza rozbieżnego.
30 pażdziernika będzie miał badanie, które jak potwierdzi diagnozę
okulistki to będzie nosił okulary.
Przez badaniem 6 dni ma miec zakrapiane oczka specjalnymi
kropelkami.

Wyszłam z gabinetu olistycznego ze łzami w oczach.

Jak ja namówię 3-letnigo, zbuntowanego, syna żeby nosił okulary?
Obserwuj wątek
    • kinga127 Re: Wyrok - Okulary 25.09.08, 16:31
      Zapraszam tutaj forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=37296
      - pamiętaj, że nie tylko Ty borykasz się z problemami wzroku i swojego dziecka.
      Pozdrawiam i głowa do góry.
      • tolka11 Re: Wyrok - Okulary 25.09.08, 17:02
        Mój syn taki wyrok otrzymał w wieku 10 m-cy. i dzięki temu po 4
        latach ma zdrowe jedno oko. jedno, bo na drugie nie widzi.
        Ale co się nawalczyłam, zeby nosił to mojesmile
        Powodzenia
        • olkaaaa Re: Wyrok - Okulary 25.09.08, 20:01
          mój syn też będzie nosił i nie uważam to za wyrok jest tyle chorób i różnych wad ,zę wada wzroku to naprawde nie tragedia są takie czasy ,ze okularki są ładne lekkie
          • di.da Re: Wyrok - Okulary 25.09.08, 20:20
            to faktycznie wileki wyrok, pogratulowac takiej mamusi...
            przykro mi to stwierdzic ale tekst na poziomie szkoly podstawowej.
            jak mozwsz pisac ze to wyrok??? toz to lekarstwo dla twojego dziecka, ma
            wyleczyc, badz uleczyc a przede wszystkim pomoc.
            • monikaps Re: Wyrok - Okulary 29.09.08, 13:10
              A ja Cię rozmumiem. Jak nam pół roku temu zdiagnozowano u 4latki astygmatyzm i okulary na stałe, to też byliśmy przerażeni. Ona generalnie wszystko na nie...
              No i okazało się, że okulary są bardzo na tak! Nawet jak idzie jeździc na rowerze i sugerujemy, że może zostawi okulary w domu, to mówi, że bez nich źle widzi. Sama pamięta o ich zakładaniu, nigdy nie protestuje.
              Może trochę pomaga to, że oboje z mężem jesteśmy okularnikami, ale pewnie głównie chodzi o to, że w okularach po prostu lepiej widzi.
              Życzę Ci, żeby u Ciebie podobnie nie było problemów jak u nas...
    • zajacowna Re: Wyrok - Okulary 25.09.08, 21:15
      taka historia jak mojego synka- tez ma zbieznego i tez beda okulary
    • bomba001 Re: Wyrok - Okulary 25.09.08, 21:31
      kobieto, jezeli ty masz lzy w oczach, to wspolczuje twojemu dzieku! o co
      plakac??? naprawde nie jestes w stanie wobrazic sobie czegos gorszego co moze
      spotkac twoje dziecko niz OKULARY???
      moj syn nosil przez ok 2 lata. wygladal super, sam sobie wybral, tez na zeza.
      Nota bena, u nas nic nie pomoglo, ale maly ma bardzo malego zeza, widzialam do
      tylko jasmile) no i doskonaly okulista, ktorego znalazlam.
      • joxanna Re: Wyrok - Okulary 25.09.08, 22:19
        Bomba czy możesz powiedzieć u jakiego okulisty byłaś? Czy jesteś z Warszawy?
        Moja córeczka nosi okulary, teraz leczymy niedowidzenie w jednym oku, ale
        wkrótce przenoszę się do Warszawy i tam będę kontynuować - szukam lekarza i
        gabinetu ortoptycznego. Możesz kogoś polecić?

        Oskarku - odpisałam Ci na innym forum. Głowa do góry. Jak sobie poczytasz, to
        okaże się, że nie jest tak źle. Ja też na początku jak usłyszałam o okularach to
        się załamałam, bo nic o tym nie wiedziałam, nigdy sama nie nosiłam. Myślałam, że
        to jest niewygodne, albo uciążliwe. Niekoniecznie! Jeszcze nie ma co przesądzać.
        Moja chętnie nosi, bo po prostu lepiej w nich widzi. A zeza się wyleczy!
        • bomba001 Re: Wyrok - Okulary 26.09.08, 07:45
          jestem z krakowasmile
    • mruwa9 wyrok?? 25.09.08, 21:33
      nie masz lepszego pomyslu na wpedzanie wlasnego dziecka w kompleksy?
      Tez mi wyrok.. Idzcie do optyka, wybierzcie ladne oprawki i od razu
      zrobcie co najmniej 2 pary okularow (najlepiej 3), bo najpozniej za
      miesiac pierwsze beda do naprawy...choc to zalezy od dziecka, jak
      bardzo wspolpracuje. Jesli slabo, szybko nauczycie sie uwazie
      patrzec pod nogi, po czym depczexie, i na kanapy, na czym siadacie :-
      )
      • jakw Re: wyrok?? 26.09.08, 09:12
        Bez przesady z tyloma parami okularów. U dzieci wada się zmienia i
        często też trzeba zmeniać okulary z powodu wyrośnięcia delikwenta.
      • weronikarb Re: wyrok?? 29.09.08, 13:34
        Po co tyle??
        Moj mial 1 pare przez ponad rok
        Wada wyleczona smile)
    • dorianne.gray Też mi wyrok n/t 25.09.08, 21:59

      • hanula12 Re: Też mi wyrok n/t 25.09.08, 22:44
        przecież to zaden wyrok!!! mój nosi okularki od 1,5 roku (teraz ma
        2,5), przez ten czas wciąż miał te same oprawki, dopiero teraz
        zmieniliśmy, bo tamte zrobiły się trochę za małesmile dla mojego synka
        noszenie okularów to żaden problem, chociaż ani ja ani mąż ich nie
        nosimy. zasada u nas jest prosta: jezeli ma moment, że zdejmuje i
        kategorycznie odmawia założenia, to po prostu odkładamy okulary, a
        po 5 min zakładam mu je jakby nigdy nic. nie zmuszam, chwalę go że
        super wyglada, możesz mu kupić cos z okularami (miska, autko z
        człowieczkiem w okularach itp) a potem gadka w stylu: strażak ma
        okulary, jak fajnie wygląda, też chcesz mieć takie? itd. ale jak
        spokojnie będzie nosił, to radzę po prostu nie komentować, nie
        zwracać uwagi, potraktować jak cos integralnego z dzieckiem, bo jak
        przesadzisz z gadaniem, to znowu mały będzie b.zwracał na nie
        uwagę.nasz synek generalnie nosi od rana do nocy i jest ok. a i
        ważna jest systematyczność w zakładaniu, u nas to norma:
        pobudka,kibelek, mycie i okulary na nos.synek traktuje okulary jako
        normalną sprawę.dodam, że jest ogromnie żywiołowy i buntowniczy, ale
        okulary ok.koleżanka miała problem z córeczka, bo mała nie chciała
        włożyć okularów i już, to znajoma kupiła i sobie (zerówki) i zaczęły
        nosić obiesmile)
    • jakw Re: Wyrok - Okulary 26.09.08, 09:11
      Wiesz, jak będziesz płakać tak nad młodym to trudno go będzie
      namówić na okulary. Tylko niech ma badanie porządnie zrobione. Bo ja
      pamiętam jak mojej córce (wtedy 2,5-letniej) okulistka dobierała
      okulary w sposób:"ile ona ma? 2 lata? To +1,5". Poszliśmy do innej
      lekarki, która stwierdziła, że zeza nie ma.
      • jakw Re: Wyrok - Okulary 26.09.08, 09:14
        Aha, okulary i tak zaczęła nosić ze 2 lata później; bynajmniej nie z
        powodu "+1,5" tylko z powodu krótkowzroczności. I żyje. A jak
        będziesz się tak użalała nad młodym to tylko w kompleksy wpadnie.
    • kinga127 Re: Wyrok - Okulary 26.09.08, 10:28
      Dla mnie okulary to też wyroksmile).Bo to akurat w naszym przypadku będzie
      oznaczac, że córka ma krótkowzroczność a w tak młodym wieku nie wrózy ona
      naprawdę nic dobrego. Najczęściej szybko rośnie z wiekiem dziecka. Ktoś kto ma
      niewielką wadę to dla niego pikuś, ale ja takiej nie mam - 15 D i astygmatyzm na
      każdym z oczu i sorry ale dla mnie to problem. Pomijając ceny takich okularów -
      Odkad pamiętam zwolnienia z WF-u, na basenie problem - bo nie widzę a soczewki
      kontaktowe też rozwiązują problem do pewnego czasu, bo produkowane są do - 9,00
      D. Potem ukrywanie wady w badaniach o przyjęcie do pracy itd. Tak faktycznie to
      nic wielkiego..
    • gdzie-idziesz Re: Wyrok - Okulary 29.09.08, 10:45
      Z takim Twoim nastawieniem to z całą pewnością będziesz miała
      problem by zmusic małego do noszenia okularów. On przecież widzi
      Wasze reakcje, nie rozumie, ale odczytuje wasze niechęci. Myślę że
      przede wszystkim musisz Ty zmienić nastawienia - okulary to
      przywilej, tego ucz malucha, że to nagroda, że nie wszyscy mogą je
      nosić itp.
      Ja mam w domu córkę, która dostała okulary jak miała 4 miesiące! I
      nosi, czasem się buntuje, tłumaczę jej - mama nosi okulary, babcia
      nosi okulary, wszyscy noszą okulary.
      Polecam okularki Fischer Price - są trudno dostępne, ale warto
      poszukać dystrybutora, ponieważ są niezniszczalne (są elastyczne) i
      rosną razem z dzieckiem.
    • problemkind Re: Wyrok - Okulary 29.09.08, 14:31
      Moje dziecko nosi okulary od 6 m.z-astygmatyzm. Nie traktowalam tego
      jako wyrok, tylko jako normalna rzecz-potrzebuje to musi je nosic.

      Ze wzgledu na jego mlody wiek, bylo latwiej go 'przekonac' do
      okularow. Z 3 latkiem moze byc trudniej, pokaz mu moze dziadkow w
      okularach, inne dzieci. Moze dla ulubionego misia tez kup jakies
      zabawkowe okulary, zeby syn nie czul sie samotny w swej "niedoli".
    • weronikarb Re: Wyrok - Okulary 30.09.08, 07:12
      Kropelki to zapewne atriopina?
      Jesli tak to ogranicz wtedy przebywanie w jasno oswietlonych
      miejscach, poniewaz wtedy bardzo swiatlo razi.
      Dziecko widzi slabiej.

      Moj nosil okulary bez problemu, nawet w przedszkolu.
      Gorzej bylo z zaklejaniem jednego oka - bo codziennie min. 2 ggodz.
      mial zakryte jedno oko, aby drugie sie cwiczylo

      Maly byl pilnowany i w ciagu pol roku nastapila znaczna poprawa, a
      po roku pozegnalismy sie z okularami i wada zaniknela.

      Maly mial zeza, ktorego wykrylam w wieku 1 roku - wtedy okulista
      powiedzial ze nic ni robic moze sie naciagnie wiazadlo.
      Gdy mial 3 lata poszlismy do oklisty gdyz oko jedno uciekalo
      (widzialam tylko ja), okazalo sie ze nie widzi od polowy tablicy -
      bylam w szoku (sama jestem jednowzroczna)

      Jednak lekarza mamy cudownego - zaraz zaczelismy "rehabilitacje"
      okularami.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka