Dodaj do ulubionych

szmer w sercu

27.09.08, 23:04
Czy dziecko którejś z Was ma szmer w serduszku??? Jakie są tego
konsekwencje,co to w ogóle oznacza?Czy robiłście dziecku echo serca,podobno
trwa to około 20 minut, jak więc zatem utzymać taki zywioł przez tak długi
czas na miejscu?????
Obserwuj wątek
    • natasha23 Re: szmer w sercu 27.09.08, 23:16
      u mojego syna 17 mcy tez 2 razy lekarz slyszal szmery przy pierwszym
      razie byla to bardzo wysoka goraczka i podobno przy takiej temp.
      moga szmery wstapic ale nie koniecznie a drugi raz gdy byl
      przeziebiony teraz niedawno mial kaszel prawie 3 tyg. i tez bylo
      slychac lekkie szmery nam lekarz powiedzial ze jak juz bedzie
      zupelnie zdrowy to go zbada dokladnie bo przy takiej wydzielinie z
      ploc i kaszlu rowniez moga byc szmery mam nadzieje ze ma racje i to
      nic powaznego ale i tak sie martwie a co one moga oznaczas itp. to
      tez nie wiem
      • madz-ia30 Re: szmer w sercu 27.09.08, 23:39
        U nas szmer jest od miesiąca albo dłużej...też mam nadzieję ,że zginie.Jak
        narazie zrobiłam zdjęcie RTG i są na nim widoczne niewielkie zmiany w zakresie
        lewej strony serca,jest nieco powiększone....nie mam pojecia co to może
        oznaczać.Oczywiście byłam w przychodni, ale jakoś dziś nie można tak ufać
        lekarzom(trafiają się ci z nie powołania)....nie przjęła się zbytnio tym
        opisem,a szmer jest dalej, przy każdej wizycie.Dostałyśmy skierowanie do
        szpitala na echo i objęcie leczeniem- a tam, do końca roku nie ma
        miejsc.Wszystko mnie martwi.W poniedziałek znów idę do przychodni zapytac czy
        moge w tym przapadku tyle czekać.........
        • alika77 Re: szmer w sercu 27.09.08, 23:45
          u mojej corki lekarka uslyszala szmery, gdy mala miala jakies 8-9
          miesiecy (teraz ma ponad 2 lata), echo serca miala robione w wieku
          10 miesiecy. wykazalo, ze jest 2-3 mm dziurka w sercu, ktora moze
          sie zarosnac, moze zostac jaka jest, moze sie powiekszac i trzeba
          bedzie operowac. dostala zalecenie do kontroli co rok i tyle.
          podobno bardzo wielu ludzi z tym zyje i nawet o tym nie wiedza.
          ja na Twoim miejscu nie czekalabym, tylko jesli masz mozliwosc zrob
          badanie prywatnie. bo nawet jesli lekarka powie Ci, ze mozna czekac,
          to i tak gdzies tam w glowie beda mysli "a moze ona sie myli, moze
          tylko tak na odczepnego powiedziala". lepiej zaplacic i wiedziec na
          czym sie stoi niz sie zamartwiac.
          • phantomka Re: szmer w sercu 28.09.08, 00:57
            A nie masz mozliwosci pojsc prywatnie na echo?
            Co do samego badania - to jezeli lekarz jest dobrze nastawiony do
            malego pacjenta, to i zywiol wytrzymasmile Moja jest takim
            wiercipietkiem, ale lekarka swietnie jej opisywala wszystko, co
            robi, pokazywala, opowiadala jak serce bije, itd. I moja mala byla
            bardzo zaskoczona tym wszystkim, wiec i badanie przebieglo sprawnie.
    • gika_gkc Re: szmer w sercu 28.09.08, 07:36
      mój żywioł leżał jak trusia na łóżku podczas badania zainteresoway
      tym co się dzieje, co widzi i co mówi lekarz
      u mojego Małego szmery w sercu wykryto tuż przed 2 urodzinami
      badania wykazały wadę zastawki trójdzielnej, która konsekwencje
      zdrowotne może mieć dopiero na starość
      powiedzieli nam, że taki jego urok, wadaj jest popularna, leczyć nie
      trzeba, nic mu nie będzie
      • madzitsu Re: szmer w sercu 29.09.08, 09:20
        U mojego synka lekarz wysłuchał szmery jak miał roczek.Dostaliśmy
        skierowanie na echo,ale czas oczekiwania był kilkumiesięczny,więc
        badanie zrobiliśmy prywatnie-mały był tak zainteresowany co się
        dzieje, że nie drgnął przez całe badanie.Okazało się, że ma tzw
        strunę rzekomą, która nie jest żadną wadą i nic się z tym nie robi.
        Wizyta kontrolna za rok.
        pozdrawiam
    • weronikarb Re: szmer w sercu 29.09.08, 09:37
      Moj mial ok. 1,5 roku jak wykryto szmery - dostal skierowanie na usg
      W tym czasie trafilismy do szpitala na "jelitowke" - od razu
      pokazalam skierowanie i poprosilam aby zrobic w czasie pobytu smile
      Maly dostal zastzryk usypiajacy - nei podzialal na niego (mimo iz
      pielegniarka czekala ok. godz.)
      Poszlismy okazalo sie ze to tzw. struna rzekoma. Nie leczy sie i nie
      jest to choroba - szmery sa nadal

      Bardzo duzo dzieci to ma, podobno z czasem moze to zaniknac
    • anula-255 Re: szmer w sercu 29.10.08, 17:59
      u mojej 4,5 letniej córeczki lekarz wykrył szmer w sercu czekam na wizytę u
      kardiologa.Bardzo się denerwuje >Mam pytanie czy to może być coś powarznego
      • k1234561 Re: szmer w sercu 30.10.08, 10:15
        Słuchajcie, z tymi szmerami to na spokojnie.Mojej córce pediatra
        wysłuchała szmery jak miała 3 miesiące.Oczywiście na początku pełna
        panika itd.Miała robione echo serca i ekg.
        Okazało się to niegrozną wadą-zwężeniem tętnicy płucnej,ale jednak
        jest to wada i córka od 3 miesiąca musiała być 2 razy w roku na
        takiej kontroli.Z doświadczenia już wiem,że jeśli trafi się na
        odpowiedniego lekarza,wszystko pójdzie gładko.W przypdku małych
        dzieci bardzo dobrze skutkuje nowiutka zabawka,której maluch jeszcze
        nie widział wcześniej( o ile w gabinecie nie ma fajnych
        zabawek).Wtedy maluch jest tak pochłonięty nową zabawką,którą z
        mamą "rozbrajają",że w ogóle zapomina o badaniu.Wiem co mówię,bo
        moje dziecko z tych co to "pieprz w tyłku miało" i nie usiedziało 2
        minut w jednym miejscu.
        Teraz córka ma 7 lat,nadal jezdzimy do kontroli,prywatnie,bo nie mam
        zdrowia i nerwów na szpitalne kolejki itp.Jezdzimy raz do roku do
        bardzo miłego i kompetentnego doktora i wszystko jest w porządku.
        Tak więc,uspokójcie się,idzcie do dobrego lekarza,najlepiej
        prywatnie,bo wtedy mniej stresów i lekarz też ma wtedy więcej czasu
        na zagłębienie się w problem.Mam nadzieję,że wszystko się dobrze
        ułoży,życzę Wam spokoju,optymizmu a dzieciaczkom zdrowia.
        Pozdrawiam
        Anika

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka