27.10.03, 14:44
drogie mamy!
Mój 3 miesięczny synek od urodzenia dość mocno ulewa,nie zdarza mu się to po
każdym posiłku ale jednak dość często(najczęściej rano)Pediatra powiedział
żeby go jak najwięcej nosić w pionie,ale mimo tego że dobrze mu się odbije
to i tak zdarza mu się ulewać.Martwi mnie to że przecież w tym wieku
ulewanie powinno się zdarzać coraz rzadziej,a kiedy wasze dzieci przestały
ulewać.Bardzo proszę o odpowiedz!
pozdrawiam!
Obserwuj wątek
    • kasianoa Re: ulewanie 27.10.03, 16:11
      Witaj Natalio.Ja miałam ten sam problem ,naszemu synkowi ulewało się po każdym
      posiłku i też się zamartwiałam. Wszystko unormowało się koło 4 miesiąca .Myslę
      że u Was też będzie wszystko dobrze.
      PS.Z tym noszeniem w pionie to oczywiście zgodzę się ,ale ja raczej trzymałam
      go siedząc,wydawało mi się że to trochę pomagało.Pozdrawiam Kasia
    • matus2003 Re: ulewanie 27.10.03, 17:50
      Jeśli to Cię pocieszy to mój syn ulewał do piątego miesiąca. Dostawał specjalne
      mleczko Bebilon AR, które miało zmniejszyć te dolegliwości. Teraz ma juz
      skończone pięć miesięcy i jak zaserwuję mu jakieś rzdkie mleczko a nie kaszke
      to również nie jest najszczęśliwszy. Pluje, zwraca i płacze. Kiedy dostanie AR
      lub kaszę nie ulewa ani kropelki.
    • mosia.k Re: ulewanie 28.10.03, 07:43
      Z Twojego opisu wynika, że najprawdopodobniej Twój maluch cierpi na reflux
      (wiotkość krtani). NHie martw się, nie prawda, że w wieku 4 miesięcy nie
      powinno się to już zdarzać. Pediatrzy twierdzą, że reflux powinien minąć, gdy
      dziecko zacznie siępionizować, czyli siadać (ok. 6-7 mca), ale moja córka
      ulewała do 10 miesiąca!!!Fakt, było to uciążliwe, ciągle sterty prania, ciągle
      ją przebierałam, a ona wtedy przewracana na boki jeszcze bardziej ulewała. Do
      roczku była na mleku Enfamil AR, a do ok. pół roku podawałam jej Debridat
      (nieco łagodził ulewanie). A dzisiaj moja córka jest zdrowym, prawidłowo
      przybierającym na wadze dwulatkiem. Także głowa do góry, o ile Twoje maleństwo
      będzie dobrze przybierało, to ulewaniem nie musisz się przejmować smile Monika
      • nesca7 Re: ulewanie 28.10.03, 11:23
        Cześć,
        również miałam problem z ulewaniem, to znaczy mój syn.
        U nas było troche inaczej. W wieku 4 miesięcy dostał skierowanie do szpitala,
        bo już nie mogłam wytrzymać (bałam się,że mi się w nocy zakrztusi, spał z głową
        podniesioną) - oddz. gastroenterologii. Robili wszystkie możliwe badania, krew,
        mocz,USG, kontrast, żeby wykluczyć fyziologiczne problemy....
        I okazało się, że ma w moczu jakąś wredną bakterie, która właśnie nasila
        ulewanie. Dobrali mu antybiotyk i od tej pory był spokój i suche ubranka smile.
        Pozdrawiam
    • mamadawidka Re: ulewanie 28.10.03, 15:19
      Mój syn ma 4 miesiące i nadal ulewa. Dostawał debridat, ale nie pomagało, więc
      podajemy mu teraz Coordinax. Niby jest trochę lepiej, ale czasami muszę go
      całego przebierać. (Syn mojej koleżanki był przebierany trzy razy do chrztu!!!)
      Miał robione usg i lekarz stwierdził refluks. Podobno ulewanie jest normalne
      dla takich maluszków, dopóki prawidłowo przybierają na wadze. Mój prawie już
      nie sięgał żadnego centyla na siatce, ale ostatnio przybrał pół kilo w ciągu
      dwóch tygodni!!! Nie martw się, wszystko będzie dobrze, gdy mały zacznie
      siadać. Przynajmniej ja mam taką nadzieję...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka