lidka73
26.12.08, 16:35
Pytanie techniczne i pewnie głupie,ale nasiadówek jeszcze nie
przerabialiśmy,więc powiedzcie mi czy dziecko ma usiąść tak,żeby siusiak się
moczył w tym wywarze z kory dębu,czy ma tylko siedzieć nad gorącym naparem w
nocniku poddając siusiaka działaniu wyłącznie uzdrawiającej pary? A jeśli ma
go moczyć to jak długo?
Ile osób w domu tyle różnych opinii na ten temat, a siusiak właściciela
podobno "szczypie i lekko piecze"