21.01.09, 08:31
Od wczoraj podaje swojej córeczce, która ma 17 m-cy tran norweski
Moller`s. Mała zaczęła chodzić do złobka. Czy ktoś równiez podaje go
swoim maluchom ? Czy kogoś wspomógł ?
Obserwuj wątek
    • pollla Re: tran 21.01.09, 08:59
      Podaję synkowi - też chodzi do żłobka. Pediatra zaleciła. Nie wiem,
      czy pomaga. Choróbska łapiemy, ale nie jakoś strasznie często.
      • elan-o100 Re: tran 21.01.09, 09:16
        daje ten sam tran od okolo 3 miesiecy. moj maly tez zlobkowy.
        niestety nie widze poprawy bo choruje nadal prawie non stop sad
    • oliwkowamama Re: tran 21.01.09, 09:27
      Ja podaje synkowi juz rok z przerwa od czerwca do wrzesnia. Synus
      tez zlobkowicz, u nas pomogl naprawde tzn nie wiem czy dokladnie to
      zasluga tranu ale Maly nie choruje, ma czasem katar czy zaczyna
      kaszlec ale szybko przechodzi. POLECAM
    • ata99 Re: tran 21.01.09, 14:06
      Podaję od 3 miesięcy, nie choruje, ale też nie chorował... Karmię piersią. Tran
      na pewno ma różne cenne tłuszcze i one wpływają korzystnie na układ nerwowy.
      Jeśli dziecko choruje często to może spróbujcie czosnku? oczywiście odrobinkę.
      Pozdrawiam
      • aaola a inne witaminy? 21.01.09, 20:09
        dajecie przy tranie inne wit typu multicebion czy vibiwit?
        ja daję od 2msc moim maluchom Rocznej syrop-ten sam 3latkowi tabletki
        • majka042004 Re: a inne witaminy? 21.01.09, 20:35
          Podaję tran od dwóch dni. Wcześniej podawałam małej cebionmulti.Jak
          widziałam, że jest coś nie tak ze zdrowiem to dawałam jej calcium
          syrop bananowy i jak były początki kaszlu to syrop prawoślazowy.
          Parę razy udało mi się uniknąć choroby. Ostatnio jak poszła do
          żłobka to zachorowała. Miała zmieniony głos i pierwszy raz prawdziwy
          katar (zółto-zielony). To jest dopiero masakra. Podawałam jej
          oczywiście z przepisu lekarza eurespal , ale to w ogóle jej nie
          pomogło i skończyło sie na antybiotyku. Pediatra mówiła, że ona jest
          jeszcze za mała żeby ryzykować lecząc ja lżejszymi specyfikami z
          uwagi na to, że u tak małych dzieci występują duszności krtaniowe. A
          że w porę zareagowałam to po 4 dniach było ok. Więc teraz ten tran.
          Zobaczymy jak będzie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka