Dodaj do ulubionych

Opóźniony 3 latek

27.01.09, 17:15
Drogie mamy potrzebuje waszej opinii z doświadczenia waszych dzieci. Lekarz
stwierdził u mojego małego lekkie opóźnienie w rozwoju. Mały mówi tylko swoim
językiem- mama,tak,tam,nie,tu (rozumie wszystkie polecenia); nie zna
kształtów, kolorów i mylą mu się zwierzątka (a motyla i sarny wcale nie
rozpoznał). Czy jakiejś mamy 3-latek również miał takie "opóźnienie" i wyrósł
z tego?
Obserwuj wątek
    • gacusia1 Re: Opóźniony 3 latek 27.01.09, 17:20
      A czy te opoznienia z czegos wynikaja? Nie sadze,ze sobie sam
      wyrosnie.Z dzieckiem trzeba pracowac i duzo uczyc. Moj ma 3 lata i 3
      m-ce i powiedzmy,jest duzo dalej. Jednak syn mojej kolezanki ma 3
      lata i 4 m-ce i jest na etapie Twojego syna. Ona jednak nie byla z
      nim u lekarza,psychologa bo uwaza,ze wszystko w porzadku. Nie masz
      sie co pocieszac jesli nawet jest wiele takich dzieci jak Twoj
      syn,tylko trza sie do roboty zabrac.
      • oklaska Re: Opóźniony 3 latek 27.01.09, 17:25
        Do roboty to się sama zabieraj bo inni już dawno się za robotę wzięli. Post nie
        był kierowany do takich jak ty!
        • inia33 Re: Opóźniony 3 latek 27.01.09, 17:35
          oj, chyba niepotrzebnie naskoczyłaś na Gacusię, ma kobieta sporo
          racji... rzeczywiście z dzieckiem trzeba dużo pracować, moja
          trzylatka mówi całkiem nieźle, ale również ma problemy
          z rozpoznawaniem np. kolorów
          ponieważ mam porównanie ze starszą córką, która chłonęła wiedzę
          niemal bez mojej pomocy, to wiem, ze powinno być lepiej, od jakiegoś
          czasu intensywniej pracuję z małą (pomaga mi w tym jej starsza
          siostra) i widzę efektysmile
        • bozenka78 Re: Opóźniony 3 latek 27.01.09, 17:35
          Jesli piszesz post na forum, to jest on kierowany do wszystkich.
          A gacusia nie napisala ci nic zlego. Po prostu stwierdzila, ze sam z tego
          opoznienia nie wyrosnie, tylko trzeba nad tym pracowac.

          Moj syn ma niecale 3 lata i nie umie niektorych rzeczy, co inne dzieci w jego
          wieku, ale nie odpuszczam, tylko pracuje z nim.
          Nie ma natomiast problemu z mowieniem, jest bardzo wygadany jak na swoj wiek,
          ale tylko i wylacznie dlatego, ze jakis rok temu zaczelam byc stanowcza i
          "przestalam" rozumiec jego jezyk, nie reagowalam na gesty, placze, jak cos
          chcial - musial powiedziec (powtorzyc po mnie). Wkurzal sie strasznie, ale
          efekty to przynioslo.
          • stillgrey Re: Opóźniony 3 latek 27.01.09, 18:20
            najgorsza metoda z mozliwych dzieki, ktorej co wrazliwsze dziecko zamknie sie
            zupelnie.
            • bozenka78 Re: Opóźniony 3 latek 27.01.09, 18:31
              Gdyby moj syn byl z tych co wrazliwszych, to bym poszukala innej metody. Ale nie
              jest i nigdy nie byl.
              Najgorsza metoda to bylaby wtedy, gdybym stwierdzila: moj syn taki wrazliwy, nie
              mowi, nie zna kolorow, moze wyrosnie.
            • ma_dre Re: Opóźniony 3 latek 27.01.09, 18:46
              co upowaznia cie do wydawania takich nieznoszacych sprzeciwu opinii ?
              psycholozka sie znalazla
          • mruwa9 Re: Opóźniony 3 latek 28.01.09, 00:31
            tak, ale jesli dziecko ma zaburzenia ze spektrum autyzmu, to moze
            nie rozwinac mowy do konca zycia i twoja metode mozna o kant d..y
            potluc, bo dziecka do mowienia nie zmusi, natomiast prawdopodobnie
            spowoduje dalsze wycofanie sie.
        • gacusia1 Nie osmieszaj sie 27.01.09, 18:24
          Oczekiwalas poglaskania po glowie i slow "oj,nie martw
          sie,nadrobi,to przeciez normalne,ze 3-latek nie mowi,nie rozpoznaje
          ksztaltow,kolorow,zwierzat...." Jesli tak,to przykro mi ale ode mnie
          tego nie uslyszysz bo mam doswiadczenie dwojga dzieci i nie sa one
          jakies genialnie zdolne. Oczekujesz porownania,to ci pisze,ze twoje
          dziecko jest w tyle i lekarz mial racje a twoje zadanie to praca nad
          tym by mu pomoc a nie CZEKAC az WYROSNIE.
        • wespuczi Re: Opóźniony 3 latek 27.01.09, 18:32
          oklaska, ty masz jakis problem najwidoczniej tongue_out
        • mathiola Re: Opóźniony 3 latek 27.01.09, 18:42
          Powiedz mi kobieto, po co smarujesz wątek na forum, jeśli nie podoba ci się
          prawda, którą możesz usłyszeć?
          Ja też uważam, że z dzieckiem trzeba pracować. Uczyć, tłumaczyć, pokazywać,
          czytać, sprawdzać, czy zapamiętało. Wszystko w formie zabawy, ale jednak
          pracować. Jeśli Twoje dziecko nie rozpoznaje kolorów i zwierząt, to usiądź z nim
          i popracuj, a nie pytasz czy wyrośnie. Samo nie wyrośnie.
          • betty_julcia ha ha 27.01.09, 20:44
            Jak samo nie wyrośnie??? JA nie widziałam 10 latka nie
            rozróżniającego kolorów, ksztatów albo sarny od żabysmile
            • alpepe Re: ha ha 29.01.09, 10:19
              a oczywiście praca z dziećmi upośledzonymi to twoja codzienność, tak?
    • oklaska Re: Opóźniony 3 latek 27.01.09, 17:39
      Więc może najpierw powinna zadać pytanie typu:czy pracujesz z dzieckiem, czy
      chodzi na jakieś zajęcia wyrównowujące jego opóźnienia,czy chodzisz do
      specjalistów ??? Więc Odpowiedzi brzmią: tak,tak,tak.
      Jakoś ja zobaczyłam w jej odpowiedzi coś z typu rusz babo dupe bo nic nie robisz.
      • mamamira Re: Opóźniony 3 latek 27.01.09, 17:55
        A dlaczego ma zadawać pytanie,to Ty powinnaś napisać co i jak a nie potem udawać
        obrażona.
        • id.kulka Re: Opóźniony 3 latek 27.01.09, 18:22
          A ktoś mu kiedyś pokazywał motyla i sarnę? smile Zgadzam się - dużo,
          dużo pracy,kontrola specjalisty; no i poprawka na to, że jednak nie
          wszystkie dzieci są takie same (choć w pewnym ramach powinny się
          miescić).
          • gacusia1 Re: Opóźniony 3 latek 27.01.09, 18:29
            Tak,wlasnie w pewnych ramach,ktorymi operuje lekarz,psycholog. Zaden
            ze specjalistow nie porownuje 3-latka z genialnym dzieckiem tylko
            z "przecietnym".Autorki watku dziecko nie miesci sie w przecietnej
            normie,skoro lekarz stwierdzil opoznienie. No i liczyc na to,ze
            dziecko wyrosnie to juz szczyt nieodpowiedzialnosci,nie
            powiedziec...czegos innego.
          • mijaczek off topic do autorki 27.01.09, 18:33
            Mam nadzieje, ze masz wiecej cierpliwosci do swojego dziecka niz do
            ludzi na forum...
            Moze wypadaloby wziasc gleboki oddech i popatrzec na sama siebie z
            dystansem...
            My nie jestesmy poradnia psychologiczna, nie zaprosimy na kozetke i
            nie zadamy 100 pomocniczych pytan...
            My jestesmy loza szydercow i ocenimy cie po tym, co nam napiszesz,
            wiec jak chcesz rady to sie wyslawiaj jak czlowiek i nie obrazaj sie
            o byle co, bo cie zjedza tu....
            • deela Re: off topic do autorki 27.01.09, 18:41
              > Mam nadzieje, ze masz wiecej cierpliwosci do swojego dziecka niz do
              > ludzi na forum...
              o tym samym pomyslalam surprised
      • gacusia1 Czytaj ze zrozumieniam... 27.01.09, 18:27
        Pierwsze zdanie mojego pierwszego postu!
        • oklaska Re: Czytaj ze zrozumieniam... 27.01.09, 18:33
          Może i mam problemy ze zrozumieniem treści natomiast wypraszam sobie nazywanie
          mnie nieodpowiedzialną matką (bardzo bym cię prosiła abyś już się nie
          wypowiadała na temat mnie i mojego postu).
          • gacusia1 Prosic mozesz ale ja nie zamierzam 27.01.09, 18:37
            ci ulegac. Wez ty sie lepiej zastanow nad soba bo tobie tez sie
            przyda psycholog.Strasznie wrazliwa jestes.
            • oklaska Re: Prosic mozesz ale ja nie zamierzam 27.01.09, 18:45
              Skoro moja prośba nie pomogła i dalej mnie prowokujesz to radzę uciąć sobie
              język (tzn. twój język).
              • net79 Re: Prosic mozesz ale ja nie zamierzam 27.01.09, 18:47
                ????????????????????????????????????????????????????????????????????????
              • gacusia1 You wish!!!!!!!!!! n/t 27.01.09, 18:50

              • ma_dre Re: Prosic mozesz ale ja nie zamierzam 27.01.09, 18:54
                oj, cos sporo w tobie agresji, ktora niczemu nie sluzy. No ale przede wszystkim
                powiedz jaki sens ma porownywanie twojego dziecka z jakims innym???
    • zebra12 Nie martw się 27.01.09, 18:32
      Niektóre dzieci z tego nigdy z tego nie wyrastają. Dziś uczeń piątej klasy na
      teście napisał, ze ptakiem, który kracze jest... skowronek big_grin
      • gacusia1 Ot,zartownis ,-))))))) n/t 27.01.09, 18:42

      • mathiola Re: Nie martw się 27.01.09, 18:48
        Moja koleżanka na maturze ustnej z biologii na prośbę nauczycielki czy może
        podać przykłady zwierząt osiadłych, odpowiedziała po dłuższym zastanowieniu: ...
        wróbelek...?? - A dlaczego wróbelek?? - pyta osłupiała nauczycielka. - Bo osiada
        na gałęziach smile
      • marty_chce_do_dzungli Re: Nie martw się 27.01.09, 18:51
        Spoko. Kiedyś laska w liceum napisała, że ciało ssaków pokryte jest piórami.
        Jeszcze się upierała przy tym.

        A do autorki wątku. Mój syn też ma trzy lata i też nie rozpoznaje kolorów. Ale
        mówi całymi zdaniami, potrafi opowiedzieć baśń raz mu przeczytaną, odgrywa sceny
        z książek. Też mnie kiedyś psycholog zmartwił, że synuś niby opóźniony. I wiesz
        co? wzięłam sobie to do serca... Skonsultowałam to z innym lekarzem, który z
        kolei zwrócił moja uwagę na inne rzeczy, w których syn wyprzedza rówieśników.
        Trzeba zwrócić uwagę na to w czym dzieciak jest dobry, chwalić go, zachęcać, a
        inne rzeczy przemycać przez zabawę.

        Pozdr.
    • net79 Re: Opóźniony 3 latek 27.01.09, 18:45
      chodzę z moim dzieckiem regularnie na testy psychologiczne i mam na ich temat
      pewne zdanie, ale to na osobny temat. Moje dziecko wg psychologa ma opóźnione
      funkcje poznawcze i z testu dokładnie tak wynika, do psychologa pretensji mieć
      nie mogę, ale... to co zauważyłam, że odpowiedź "nie" z mojej strony trafia w te
      sfery, których jeszcze mojego dziecka nie uczyłam, naukę kolorów zaczynałam z
      każdym ze szkrabów już w okolicach 1,5 roku, operuję nimi kiedy mogę, ale np.
      nie chodziłam z najmłodszym i nie mówiłam, to jest okno, to są drzwi... bo nie
      wystarczy kupić odpowiednią zabawkę, należy sporo mówić. Po każdym teście
      siadałam i sprawdzałam... tzn skupiałam sie na owych "niedociągnięciach" ( z
      mojej stronysmile) i okazywało się, że moje dziecko jest w stanie tego sie akurat
      teraz nauczyć, tylko ja się muszę trochę wysilić... jeśli aktywne zajęcia z
      dzieckiem nie odniosą skutku, wówczas możemy mówić o faktycznym opóźnieniu,
      które zdwojąną pracą i sposobami można całkowicie zniwelowaćsmile
      • oklaska Re: Opóźniony 3 latek 27.01.09, 18:47
        dziękuje ci za odpowiedź
        • gacusia1 Re: Opóźniony 3 latek 27.01.09, 18:52
          DOkladnie to napisalam tylko w zdecydowanym skrocie ,-PPPPPPP hehehe
      • marty_chce_do_dzungli Re: Opóźniony 3 latek 27.01.09, 18:55
        Net, ale chyba wiesz, że te testy są takie do bólu standardowe i wcinające
        dziecko w jeden szablon?
        Np rozpoznawanie zwierząt
        do podpisu jest krowa, koń, źrebak, świnka
        a mój syn leje na to sikiem prostym.
        i niezaliczone tongue_outtongue_out
        ale już pawiana od szympansa i makatki tam nie ma. a co ja poradzę, że młody
        miał fazę pt "małpy"?
        • gacusia1 Marty... 27.01.09, 18:58
          Ale Ty to wiesz i nie zadajesz pytania "czy samo wyrosnie"?
          • marty_chce_do_dzungli Re: Marty... 27.01.09, 19:02
            wiem. i podejrzewam, że u autorki zadziałał mechanizm wyparcia "wyrośnie-nie ma
            problemu". chyba każdemu jest ciężko z myślą o opóźnionym dziecku.
            --
        • net79 Re: Opóźniony 3 latek 27.01.09, 19:11
          Wiem, testy są niezmieniane od lat, a już pytanie pod tytułem: Czy dziecko
          samodzielnie ściąga skarpetki ( bo przecież powinno) skierowane do dziecka nie w
          pełni sprawnego ruchowo to śmiech salismile Dlatego piszę, że są rzeczy na których
          się nie skupiałam, bo moje dziecko skupiało sie na ziemi, a ja pozwalam jej
          uczyć się własnym torem smile inaczej ale nie gorzejsmile Co do pytania autorki, wiem,
          że moje starsze dzieci w tym wieku znały kolory i kształty ponadpodstawowe i
          doskonale pamiętam ich jak byli mali, dlatego Adulką się nie martwię, wiem, że
          to mądra dziewczynka. Faktem jednak jest, że badania są dla mnie stymulujące,
          żeby jednak robić więcej, choć ich forma, często jest nie adekwatna do
          prawdziwego stanu rzeczysmile
    • agnieszkatk Re: Opóźniony 3 latek 27.01.09, 18:52
      Twoja wypowiedź jest zbyt nieprecyzyjna żeby coś prorokować. Nie
      wiemy, czego konkretnie dotyczy opóźnienie ( ruchowe? intelektualne?
      poznawcze? w zabawie? ). poza tym nie wiemy, czy ma jakieś inne
      problemy zdrowotne. Czy byłaś u endokrynologa ( zaburzenia tarczycy
      dają opóźnienie ).
      Czy bawi się z dziećmi? Czy udaje ( zabawa symboliczna ) czy
      intersuje się otoczeniem, czy budeuje z klocków.
      A tak na marginesie - nie ma problemów ze skórą albo z zaparciami?
      Co do tego, czy sam wyrośnie... No cóż, różnie bywa. Dzieci są
      różne, rozwijają się różnie. Może nastapić gwałtowny skok, sam z
      siebie, i dziecko nadrobi zaległości. Ale nie musi.
      nie twierdzę, że masz się wziac do roboty. Nie jesteś lekarze,
      terapeutą, logopedą. Może nie masz ani doświadczenia ani możliwości
      porównania z innymi dziećmi.
      zakladam, że opóźnienie stwierdził pediatra. Prawda jest taka, że
      pediatra jest od wszystkiego, a nie od szczegółów. Moja rada jest
      taka: zapisz dziecko do najbliższej poradni psychologiczno-
      pedagogicznej ( bez skierowania, za darmo ) na wizytę do logopedy (
      stan mowy, rozumienia ) i do pedagoga ( oceni rozwój zabawy ) i
      psychologa ( oceni poziom intelektualny dziecka ) I zobaczysz, co Ci
      powiedzą.
    • na_pustyni Re: Opóźniony 3 latek 27.01.09, 18:56
      Odpowiadając na Twoje pytanie - moja córka ma nieco ponad 3 lata i nie ma tego
      typu opóźnień, o których piszesz. Dodając od siebie - tylko nie poczytaj tego
      proszę za złośliwość - mam nadzieję, że nauczysz swoje dziecko większej
      tolerancji i otwartości na cudze opinie od tych, które sama posiadasz (lub też
      nie posiadasz)
      pzdr
      • oklaska Re: Opóźniony 3 latek 27.01.09, 19:09
        RÓWNIEŻ TOBIE DZIĘKUJE ZA SKWITOWANIE. CZASEM CZŁOWIEKA DO BÓLU UBODNIE SŁOWO
        INNYCH SKIEROWANYCH DO CIEBIE, OSOBY, KTÓRA OD URODZENIA DZIECKA MIAŁA POD TZW.
        GÓRKĘ,OPERACJE DZIECKA,NIETOLERANCJE,WODNIAKI, WSZELKIE CHYBA CHOROBY JAKIE MOŻE
        MIEĆ DZIECKO. TERAZ ROZPOZNANO OPÓŹNIENIE, PODEJRZENIE CUKRZYCY I PADACZKI A
        JEDYNĄ OSOBĄ , KTÓRA MUSI SIĘ Z TYM BORYKAĆ JESTEŚ TY SAMA. WIĘC CHCESZ SIĘ
        ZŁAPAĆ CHOĆBY MAŁEJ NADZIEI TYPU-BĘDZIE DOBRZE LUB SPOKOJNIE MOŻE Z TEGO
        WYROŚNIE...CÓŻ ZOSTAJESZ ZMIESZANA Z BŁOTEM I ZDECYDOWANIE LEPIEJ SIĘ Z TYM
        CZUJESZ.. (bo przecież powinnam być opanowana i nie zadawać głupich pytań skoro
        dziecko jest opóźnione)
        • mathiola Re: Opóźniony 3 latek 27.01.09, 19:13
          a do takiego stanu doprowadził Cię niewinny post Gacusi, w którym ja nie
          zauważyłam nuty złośliwości (w przeciwieństwie do Twojej na niego odpowiedzi).
          Jesteś nadwrażliwa.
        • gacusia1 Re: Opóźniony 3 latek 27.01.09, 19:13
          To skoro wiesz jak jest,to po co glupie pytania zadajesz? Na cud
          liczysz?
          • oklaska Re: Opóźniony 3 latek 27.01.09, 19:17
            A wiesz liczę na cud smile
            • gacusia1 Re: Opóźniony 3 latek 27.01.09, 19:21
              No to nie pozostaje mi nic innego,jak wspolczuc
              • oklaska Re: Opóźniony 3 latek 27.01.09, 19:21
                Czy ty umiesz się opanować?
    • parkerpyne Re: Opóźniony 3 latek 27.01.09, 19:41
      Dziewczyny ale dlaczego tak na siebie krzyczycie. Z jednej strony oklaska ma
      rację (trudna sytuacja , choroby dziecka itp.) a z drugiej strony gacusia która
      pisze co powinno sie robic(marzenia swoja droga a rzeczywistość swoją). Oklaska
      powinnas napisac na poczatku jak jest sytuacja z dzieckiem i rozumiem że jest ci
      ciężko i czasem chcesz żeby ktoś pomóg , pogłaskał i powiedziałże będzie dobrze
      i wszystko się samo rozwiąże. Jeśli jesteś niepewna to powinnaś tak jak radzą
      dziewczyny udać się do poradni i zapytać się o badania lub jakies rozwiązania w
      tym przypadku.Może przeszukaj internet są wydawnictwa które mają świetne
      książeczki, kolorowanki pomoce do nauki dla takich małych dzieci. Pozdrawiam i
      życzę dużo radości z postępów w nauce twojej pociechy smile
    • betty_julcia Re: Opóźniony 3 latek 27.01.09, 20:41
      A dowiedziałaś się konkretnie co lekarz miał na myśłi i o co mu
      chodziło z tym opóźnieniem? Bo z tego co czytam w odpowiedziach na
      twój post wszyscy twiertdza że jak nauczysz dziecko rozróżniania
      podstawowych kolorów i kształtów i za tydzień pójdziesz do lekarza
      to ten miałby stwierdzić ze już jest dobrze? Bo dla mnie śmieszne
      wydaje się stawianie ciebei w świetle złej matki bo z dzieckiem nie
      pracujesz więc jest opóźnione, Gacusia i inne pracują-uczą kolorów i
      innych rzeczy więc dzikii nim ich dzieci nie są opóźnione.

      Poza tym znam dzieci którym nikt nie miał czasu wkładać do głowy
      wiedzy i moze i nie umiały w wieku trzech lat rozróżniać kolorów bo
      po prosu nikt im tej wiedzy nie podawał. Ale uwierzcie mi, parę lat
      później potrafiłysmile JAkoś nie znam dziecka w wieku szkolnym (nie
      daltonistę) które nie umiałoby rozróżniać kolorów albo
      kaształtów...smile
      • superslaw Re: słuchaj 27.01.09, 21:02
        moj trzylatek mowi od miesiąca dosłwnie wczesniej mama,tata,Doma i
        po swojemu..jest po 3 zabiegach na meskie sprawy i dopiero sie
        odpieluszamy choc idzie opornie troszke...zwierzatka rozpoznaje ale
        proste,,,tez wszystko rozumie..moim zdaniem nie ma sie co martwic...
        • majenkir Re: słuchaj 27.01.09, 21:18
          Hehe, wiekszosc matek chlopcow, ktorych znamy myslala/mysli, ze
          synkowie sa opoznieni. Ze mna wlacznie wink. Moj w tym wieku tez nie
          znal kolorow, prawie nie mowil, a teraz ma 7,5 lat, jest w drugiej
          klasie i radzi sobie doskonale smile.
          • ginny_wolf Re: słuchaj 27.01.09, 22:02
            To co ci ktoś napisze na forum nie zmieni sytuacji twojego dziecka-,które ma
            jeszcze dodatkowe poważne dolegliwości , mogące rzutować na
            rozwój.Specjaliści-prawidłowa diagnoza plus praca z dzieckiem .
    • zona_mi wklejone przez moderatora 27.01.09, 22:25
      gabrielle76
      Owszem mój tak miał wink zaczał mówić jak miał 3,5 roku bylismy juz
      naprawdę wystraszeni z mężem,wiadomo jak nie mówi to i z kształtami,
      kolorami, zwierzatkami jest problem. Dziś synek ma 9 lat, chodzi do
      2 klasy i jest najmadrzejszym dzieckiem w klasie smile
      Twój synek tez pewnie z tego wyrosnie wink

      oklaska
      DZIĘKUJE za słowa pocieszenia

      pikum
      Moja córka też zaczęła mówić w wieku 3 lat.W przedszkolu
      diagnozowali autyzm i inne dziwne rzeczy.Teraz ma 4 lata i jest
      nieźle.Dawno już zna kolory,rozpoznaje zwierzęta,zna literki.Może
      nie mówi tak płynnie(składniowo)jak jej rówieśnicy ale nie widze
      żeby jakoś szczególnie odstawała od grupy
    • zona_mi Re: wklejone przez moderatora 28.01.09, 09:04
      tijgertje
      Moj mlody rozgadal sie dopiero jak skonczyl 4 lata. niektore dzieci
      tak maja. czy po nierozpoznaniu jakiegos zwierzaka mozna postawic
      diagnoze o opoznieniu? Nie sadze. Jesli dziecko nie zna takich
      zwierzakow, nie czyta mu sie ton bajeczek i nie mieszka w dziczy to
      skad ma niby rozpoznac sarne? Po ulicy nie chodza. Ksztaltow i
      kolorow maluch tez sie sam nie nauczy. Pytanie tylko, czy jest tego
      systematycznie uczony i nadal nie umie, czy nie umie, bo nie mial
      okazji sie nauczyc.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka