stulejka

09.02.09, 12:44
Mój synek ma 6 lat, podczas rutynowych badan lekarka stwierdziła że jej się
wydaje że on ma stulejkę, dodam że miał operację 2 razy sprowadzenia
jąderka(pierwsza nie udana)i lekarz operujący go nic nie mówił że ta stulejka.
Czy jak nic go nie boli przy siusianiu, nic się nie dzieje,czy operacja
potrzebna, czy jeszcze można czekać, on na widok lekarzy dostaje febry, po
tych dwóch operacjach. Chętnie jeśli trzeba operować odczekalibyśmy rok, ale
czy tak można czy już czas na operację. Dziękuję za wszelkie odpowiedzi.
    • agab.1980 Re: stulejka 09.02.09, 22:03
      Nie wiem jak u twojego synka jest to zaawansowane ale mój synek ma 2 lata i
      również podejrzewano stulejkę. zgłosiliśmy się do urologa, który przepisał
      synkowi maść sterydową, która rozszerza skórę do smarowania napletka . Po
      tygodniu stosowania maści i przy odciąganiu napletka przy kąpieli wszystko
      wróciło do normy. Więc może i u Twojego synka jest szansa na wyleczenie w ten
      sposób.
      • pysiaaa1 Re: stulejka 12.02.09, 09:07
        powiedziala ci ze byc moze stulejka? pzreciez to widac
        moj syn ma teraz 6,5 i tez mial lekko stulejke -dostalismy masc
        hydrokortizon i smarowalismy dluzszy czas ( z pzrerwami) w trakcie
        kompieli syn sam odciagal skroke i na bilansie 6 latka Pani pediatra
        stwierdziala ze mimo iz nadal nie odkleil sie napltek do konca nie
        ma potzreby nic robic -
        idz do innego pediatry moze niech ci da jakas masc albo skeirowanie
        do specjalisty bo moze wcale nie trzeba odrazu operowac.
    • maretta111 Re: stulejka 10.02.09, 17:34
      jw
      • himbi Re: stulejka 12.02.09, 12:09
        Nie przejmuj sie! Stulejka jest powszechna. A zabieg odklejenia
        napletka nie jest zadna operacja tylko naprawde drobnym zabiegiem.
        Moi wszyscy 3 synowie maja stulejke. Przechodzilismy przez wszystkie
        metody odkejania napletka i tylko ten zabieg daje natychmiastowy
        efekt. Dziwi mnie tez nonszalacja lekarzy w szafowaniu sterydami -
        przeciez chodzi o zdrowie malych dzieci! Dlugotrwale stosowanie
        sterydow moze niesc powazne skutki uboczne w rozwoju dzieci.
        • jola_ep Re: stulejka 12.02.09, 13:22
          > Stulejka jest powszechna.

          Nieprawda. Jest stosunkowo rzadka.

          > A zabieg odklejenia napletka

          Zabieg odklejania napletka nie ma związku ze stulejką. Takie postępowanie w przypadku, gdyby była to rzeczywiście stulejka - byłoby wręcz błędem!

          Zresztą w ogromnej większości wypadków zabieg odklejania jest niepotrzebny.

          > Dziwi mnie tez nonszalacja lekarzy w szafowaniu sterydami -

          Stulejka oznacza, że napletek jest zbyt wąski, aby mógł się bez problemu zsunąć. W poważniejszych przypadkach wykonuje się zabieg operacyjny (u dzieci w uśpieniu). W mniej zaawansowanych przypadkach wprowadza się sterydy. Sterydy stosowane miejscowo i pod kontrolą lekarza nie powinny zaszkodzić: powodują zwiększenie elastyczności napletka.

          Zamiast się martwić - polecam sprawdzonego urologa. Nie musicie od razu decydować się na zabieg (nawet jeśli okaże się wskazany) - po prostu idźcie na kontrolę. Prawidłowo przeprowadzone badanie nie boli.

          Pozdrawiam
          Jola
          • ewelinek_84 Re: stulejka 19.03.09, 11:28
            Mój synek ma 2,5 roku wczoraj nagle przybiegł do mnie mówiąc że boli
            go siusiak. Był faktycznie troche zapuchnięty odciągnęłam mu troszke
            tego siusiaka mimowolnie delikatnie przycisnęłam i nagle zaczęła się
            z niego wydobywać ropka taka biała troche sie przestraszyłam
            przemyłam go odrazu rywanolem i posmarowałam Pimafukortem..nie
            płacze przy oddawaniu moczu i nie narzeka, że go boli, ale dziś
            siusiak nadal jest troche zapuchnięty. Martwi mnie to.. jesteśy
            umówieni z urologiem dopiero na sierpień..Jesteśmy obecnie za
            granicą a ja nie mam zaufania do tutejszej służby zdrowia...Pomocy
            prosze!!!
    • madziulec Re: stulejka 19.03.09, 12:35
      A ja bym Cie skierowala na dobre forum, gdzie wiedza bardzo duzo o
      stulejce stulejka.com
    • natalies Re: stulejka 19.03.09, 13:15
      Po moich ostatnich przejściach w temacie "stulejkowym" muszę się podzielić
      przykrym doświadczeniem, że stulejka może się pojawić nagle przez powstawanie
      tzw. mikropęknięć i w ciągu zaledwie kilkunastu dni uniemożliwić całkowicie
      dostęp do strefy pod napletkiem (a tym samym sprawiać kłopot w utrzymaniu
      higieny i być potencjalnym źródłem zakażeń np. układu moczowego). U nas pojawiło
      się to niezauważalnie 1,5 miesiąca temu i zostaliśmy od razu skierowani na
      operację. Oczywiście codziennie wyrzucam sobie, że tak łatwo 4,5 letnie dziecko
      pod nóż oddaliśmy, może trzeba było czekać do faktycznych kłopotów z jakimś
      zapaleniem?... Najbardziej szokujące było tempo w jakim to schorzenie się
      pojawiło, więc tak tylko piszę ku przestrodze czy raczej ku uświadomieniu smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja