Dodaj do ulubionych

Co na odparzenia? Tormentiol - boję się

16.02.09, 16:14
Ciągle się robią małemu w pachwinach odparzenia, pomaga Tormentiol, ale boję
się go stosować z powodu kwasu bornego. Kupiłam Tormazol (odpowiednik, bez
kwasu bornego), ale niestety, brak efektu. To samo Sudocrem. Zasypka Alantan
jakby nawet pogarsza sprawę.
Macie jakiś sprawdzony patent?
Obserwuj wątek
    • sja75 Re: Co na odparzenia? Tormentiol - boję się 16.02.09, 16:18
      dobry jest bephanten.a nosi pieluchy?może to ich wina-zbyt obcierają lub
      uciskają.pomaga wietrzenie i kąpiele w krochmalu
      • mama.daniela78 Re: Co na odparzenia? Tormentiol - boję się 16.02.09, 16:30
        U nas sprawdza się stary sposób naszych babć i mam - mąka ziemniaczana.Też byłam
        początkowo sceptycznie nastawiona,ale to naprawdę pomaga.
    • mamaneluni Re: Co na odparzenia? Tormentiol - boję się 16.02.09, 16:41
      U nas pomógł krem linomag z tlenkiem cynku. Nie działał sudokrem ani
      inne smarowidła.
      Ten polecono mi w aptece i był strzałem w dziesiątke.
      • domana.0 Re: Co na odparzenia? Tormentiol - boję się 16.02.09, 17:51
        linomag, maśc zielona
        • tiuia Re: Co na odparzenia? Tormentiol - boję się 16.02.09, 20:18
          Też stosowałam linomag zielony na problemy z odparzeniami. Dawał radę.
    • iws Re: Co na odparzenia? Tormentiol - boję się 16.02.09, 18:29
      polecam bephanten
    • graska79 Re: Co na odparzenia? Tormentiol - boję się 16.02.09, 18:33
      mojej córce nic innego nie pomaga tylko tormentiol stosuje go od
      półtora roku poleciła mi położna jestem zadowolona
      • oli.nek Re: Co na odparzenia? Tormentiol - boję się 16.02.09, 18:38
        tormentalum lub ziaja maść z kłącza pięciornika.
    • brunette23 mąka ziemniaczana a jeśli nie pomoże to... 16.02.09, 19:35
      clotrimazol bo może to byc już grzybicze... jesli nie jedno to
      drugie powinno na bank podziałac...

      --
    • miarka71 Re: Co na odparzenia? Tormentiol - boję się 16.02.09, 20:03
      Dam ci sposob który kiedyś dała mi położna, stosowałam ja i moje
      koleżanki, trzy dni i po odparzeniu nie ma śladu. Wycisnąc troszkę
      tormentiolu , troszkę masci cynkowej dodac krople gencjany ,
      wymieszc i tym smarować,
    • montobs Re: Co na odparzenia? Tormentiol - boję się 16.02.09, 21:02
      A moze dziecko ma uczulenie na pieluchy albo chusteczki? Moze
      zamiast chusteczek, woda i mydlo i tak przez kilka tygodni? Przy
      kazdym przewijaniu wietrzenie pupy? Mojego synka uczulaly chusteczki
      Nivea sensitive i pure. Zmienilismy chusteczki, klopoty z
      odparzeniami minely jak reka odjal.
      • katja76-1 Re: Co na odparzenia? Tormentiol - boję się 16.02.09, 21:23
        Moja Mała miała tylko raz odparzenia w grudniu (ma 16mcy)- pomogła
        maść Alantan plus w zielonym opakowaniu. Na drugi dzień były efekty.
        Ale od tamtej pory jak zmieniam jej pieluchę to tylko kupy wycieram
        chusteczką nawilżającą a potem przemywam wacikami namoczonymi w
        ciepłej wodzie. Od tamtej pory nie ma odparzeńsmile
    • wakacyjna_iguana Re: Co na odparzenia? Tormentiol - boję się 18.02.09, 09:21
      A czemu się boisz Tormentiolu? Mojej córce tylko to pomagało - i zawsze
      pomagało. Ma teraz 3 lata, przy drugim dziecku też Tormentiol zawsze będę miała
      pod ręką.
      • mynia0 Re: Co na odparzenia? Tormentiol - boję się 18.02.09, 09:29
        tormentiol zawiera kaws borny, którego nie wolno uzywać dzieciom.

        mimo to ja czasem używałam tormentiolu, jak nic innego nie pomagało.
        wystarczyło posmarowac pupę góra 3 razy i przechodziło. nie
        naduzywam tormentiolu absolutnie, ale jeśli nic nie pomaga, używam.
    • budzik11 Re: Co na odparzenia? Tormentiol - boję się 18.02.09, 10:57
      U mnie Tormazol działa. Jest jeszcze inna maść z pięciornika, ale bez kwasu
      bornego - Tormentalum, i ta może być lepsza od Tormazolu, bo zawiera jakiś (nie
      pamiętam nazwy) składnik przeciwzapalny i przeciwbakteryjny.
      • zuzuua Re: Co na odparzenia? Tormentiol - boję się 18.02.09, 11:31
        osuszona skore posypac maka ziemniaczana. lub smarowac
        bepanthenem/sudokremem ale cienka warstwa! jesli gruba warstwa skora
        nie oddycha i nie widac poprawy. przechodzilo po 1 - 2 razach a
        odparzania czasami miala okropne.
        • daisy Dzięki bardzo 18.02.09, 13:38
          Dziękuję bardzo za podpowiedzi, spróbuję tego Tormentalum, bo maść pięciornikowa
          też nie działa. Nie wiem, czy jest sens obsypywania mąką kartoflaną - jak
          pisałam, zasypka (Alantan) nie działa. Chyba że do kąpieli? Zobaczę jeszcze ten
          Linomag z tlenkiem cynku.
          Mały nosi pieluchy, ale żadnych chusteczek nigdy nie używałam, tylko woda.
          Niestety odparzenie jest strasznie uporczywe, taka duża plama w pachwince,
          smaruję Tormentiolem już parę dni i bardzo powoli schodzi. Ostatnio było to
          samo, parę dni przerwy w smarowaniu o zrobiło się od nowa. sad
          • brunette23 daisy... apeluję raz jeszcze - clotrimazolum!!! 19.02.09, 11:36
            to co opisujesz wygląda juz nie na jakieś tam odparzenie ale na coś
            grzybiczego... ciepło i wilgotno plus podrażniona skóra to raj dla
            grzyba, wypróbuj clotrimazol, w wptece kupujesz bez recepty...

            --
      • roneczka Re: Co na odparzenia? Tormentiol - boję się 18.02.09, 23:23
        udzik11 napisała:

        > U mnie Tormazol działa. Jest jeszcze inna maść z pięciornika, ale bez kwasu
        > bornego - Tormentalum, i ta może być lepsza od Tormazolu, bo zawiera jakiś (nie
        > pamiętam nazwy) składnik przeciwzapalny i przeciwbakteryjny.


        U nas też tormazol działasmile))
        Zauważ kiedy robią sie te odparzenia.
        Synkowi robiły sie po kupach, zwłaszcza jak chusteczkami nie wytarłam dobrze
        pupy, a np w pachwinkach troszkę niezauważone zostało to już mega odparzenia.
        Od tamtej pory dzieć pod prysznic po każdej kupie i clotrimazolum - zawsze pomaga.

        Jeżeli nie po kupach, to zmień pieluszki, chusteczki, nie przegrzewaj dziecka,
        wietrz często i długo ( to że nasika na dywan to naprawdę pikuśsmile))))


        Pozdrawiam i życze powodzenia.
        PS. Aha, zamim zaczniesz eksperymentowac na dziecku różne mazidła w poszukiwaniu
        ratunku dla dziecka, może warto np. jedną pachwinkę posmarować taką maścią, a
        drugą pachwinkę inną i szybciej dojdziesz co skuteczniejsze.

        Pomyśl o tym Clotrimazolum, mogło sie wdarć zapalenie grzybiczne.
    • sirod78 Re: Co na odparzenia? Tormentiol - boję się 18.02.09, 23:40
      PISZE JAK BYŁO U NAS..ODPARZENA BYŁY STRASZNE MOGŁABYM KSIĄZKE
      NAPISAĆ JAKĄ DROGE PRZESZŁAM Z CÓRKĄ I U ILU DERMATOLOGÓW
      BYŁAM...ALE JEDNYM SŁOWEM POMOGŁO NAM: PISZE A TY ZASTOSUJ LUB NIE
      WIETRZENIE PUPY CZYLI NA JAKIŚ CZAS KONIEC Z PIELUCHAMI, MAŁA SPAŁA
      NA PIELUSZCE TETROWEJ JAK TYLKO SIĘ POSIKAŁA PRZEBIRAŁAM, MYŁAM JĄ W
      SZARYM MYDLE PO KILKA RAZY DZIENNIE <BIAŁY JELEŃ MYDŁO>, WIEM ŻE
      PISAŁAŚ ŻE NIE POMAGA ALE JA SUDOCREM I SUDOKREM BEZ PRZERWY
      WLEWAŁAM JESZCZE TAKI PŁYN DO KAPIELI DENTOSEPT płyn 100ml JEDNĄ
      NAKRĘTKE NA WANIENKĘ..POZRAWIAM
    • intra7 Re: Co na odparzenia? Tormentiol - boję się 19.02.09, 00:25
      ja tam Tormentiolu używam jak tylko zauważam, że dupsko zaczyna się czerwienić
      (ostatnio bardzo rzadko) i u starzego dziecka stosuję już od 3 tyg życia i na
      nic innego nie zamienię. Był czas, że stosowałam nawet przy każdym przewijaniu
      tak profilaktycznie i naprawdę nie widzę, żeby to miało mu w jakiś sposób
      zaszkodzić. A skoro tylko to pomagało...

      U młodszego też czasem stosuję, wedle potrzeby, ale nigdy jeszcze nie miał
      typowego odparzenia, bo wszelkie zaczerwienienia od razu traktowałam
      Tormentiolem i mijały.

      A jeśli chodzi o kwas borny... Nie znam się na jego właściwościach i nie wiem
      czy jest szkodliwy (zaraz sobie doczytam na necie wink ), ale o ile dobrze
      pamiętam jeszcze w szpitalu po urodzeniu pielęgniarki kazały mi przemywać
      zaropiałe oczka małego wacikami nasączonymi roztworem kwasu bornego. Widocznie
      dobrze dezynfekuje.
      • budzik11 Re: Co na odparzenia? Tormentiol - boję się 19.02.09, 08:58
        intra7 napisała:


        > A jeśli chodzi o kwas borny... Nie znam się na jego właściwościach i nie wiem
        > czy jest szkodliwy (zaraz sobie doczytam na necie wink ),


        Jest trujący i nie wolno go stosować u dzieci > 10rż. Były po nim przypadki
        śmiertelne (po smarowaniu, przecież nikt dzieci np. nie karmił tym!).
        Tu zobacz - zakaz stosowania u dzieci (1 pozycja w tabelce)
        www.portalmed.pl/xml/prawo/medycyna/medycyna/r2002/020934s/020934s2
        a tu odpowiedź eksperta na forum:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=659&w=25341984&a=25372169

        ale o ile dobrze
        > pamiętam jeszcze w szpitalu po urodzeniu pielęgniarki kazały mi przemywać
        > zaropiałe oczka małego wacikami nasączonymi roztworem kwasu bornego. Widocznie
        > dobrze dezynfekuje.

        A nie chodziło o sól fizjologiczną??
        farmaceuta24.pl/2007/10/18/kwas-borny-4/
        Osobiście nie wyobrażam sobie przemywania oka jakimkolwiek kwasem.
    • karolait Re: Co na odparzenia? Tormentiol - boję się 19.02.09, 08:48
      linomag stary ale sprawdzony
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka