agula.75 18.12.03, 15:48 szukam mam ktorych dzieci maja epia nigdy nie mialy drgawek . moj maluch ma3.5roku.stracil przytomnosc i mial napady nieswiadomosci.pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
osmag Re: epilepsja bez drgawek 18.12.03, 16:03 Nie jestem coprawda mamą dziecka z epilepsją, ale jestem rehabilitantką. Są różne rodzaje epilepsji i większość jest bez drgawek. Są czasowe utraty świadomości( czasami nie zauważalne dla otoczenia). Jest rodzaj padaczki ,który charakteryzuje się potykaniem, niezgrabnością ruchową, częstym przewracaniem i wykryć je można badaniem EEG ( rokowania co do leczenia są pomyślne), ale zawsze powinien zobaczyć to lekarza. Odpowiedz Link Zgłoś
dalmag Re: epilepsja bez drgawek 19.12.03, 21:45 Jestem mamą prawie 14 miesięcznej Amelki, u której stwierdzono epilepsję. Pół roku temu mała miała dwa ataki, jednego dnia w odstępie ok godziny, które wyglądały jak zakrztuszenie się herbatką (wystąpiły w trakcie picia z butelki) połączone z napięciem mięśni i wygięciem ciała do tyłu...i tyle. Drugi z tych ataków widział lekarz i to on wysnuł podejrzenie padaczki i dał skierowania do szpitala na kompleksowe badania. Badanie EEG wskazało nieprawidłowy zapis. Stwierdzono padaczkę. Amelka dostaje dwa razy dziennie syrop DEPAKINE i jak na razie nic się już nie powtórzyło. pocieszające jest to, że z dzicięcej padaczki można wyrosnąć. Pozdrawiam Magda Odpowiedz Link Zgłoś
joannaku Re: epilepsja bez drgawek 19.12.03, 22:00 u mojej karoli byly epizody prawie dwa lata temu caly czas brala lek a teraz po świetach zaczynam schodzic z leku okolo wielkanocy mam ca lkowicie wycofac lek . EEG jest juz barzo dobre. mam nadzieje ze to koniec Odpowiedz Link Zgłoś
ulala72 Re: epilepsja bez drgawek 19.12.03, 22:07 Mój synek miał niedrgawkowe ataki epilepsji od ok. 5 mies. życia, z tym że wpadłam na to parę miesięcy później (zaniepokoiły mnie duże ilości stolca oddawanego po tym pseudo-ataku i ciężki długi sen). Badanie EEG wykazało nieprawidłowości w zapisie, synek dostawał Depakine z Luminalem, potem samą Depakine i po dwóch latach od ostatniego ataku leki odstawiliśmy. Od półtora roku jest dobrze (choć mieliśmy problem z przedszkolem - nie chcieli przyjąć, więc chodzi do prywatnego). Ale zawsze trzeba uważać - zwłaszcza potem, w okresie dojrzewania. Pozdrawiam (wejdź sobie na strony o epilepsji). Odpowiedz Link Zgłoś