Dodaj do ulubionych

Alergeny zwierzęce

09.03.04, 20:32
Czy to prawda, że dziecko wychowywane od samego urodzenia z jakimś
zwierzakiem jest uodpornione na jego alergeny? Czy zawsze się to sprawdza?
Czy lepiej kupić świnkę morską przed narodzinami dziecka (zgodnie z powyższą
teorią) czy też lepiej poczekać i sprawdzić, czy maleństwo nie okaże się
skłonne do alergii? (Obciążenia rodzinnego raczej nie ma). Tyle małych dzieci
chowa się ze zwierzakami...
I jeszcze jedno - czy istnieje duże ryzyko, że 3-latka, która dotąd nie była
na nic uczulona (chodzi o moją drugą córeczkę) okaże się uczulona właśnie na
świnkę? Czy świnka bardzo uczula? I czy istnieje w ogóle bezpieczny wiek,
kiedy dziecku można sprawić zwierzątko?
Bardzo proszę o odpowiedż mamy, które się trochę na tym znają.
Z góry dziękuję.
Magda
Obserwuj wątek
    • chalsia Re: Alergeny zwierzęce 09.03.04, 23:23
      > Czy to prawda, że dziecko wychowywane od samego urodzenia z jakimś
      > zwierzakiem jest uodpornione na jego alergeny? Czy zawsze się to sprawdza?

      Nie, to nie jest prawda. W związku z czym się nie sprawdza.

      > Czy lepiej kupić świnkę morską przed narodzinami dziecka (zgodnie z powyższą
      > teorią) czy też lepiej poczekać i sprawdzić, czy maleństwo nie okaże się
      > skłonne do alergii?

      Nie ma reguły. Ani jednoznacznej odpowiedzi.

      > I jeszcze jedno - czy istnieje duże ryzyko, że 3-latka, która dotąd nie była
      > na nic uczulona (chodzi o moją drugą córeczkę) okaże się uczulona właśnie na
      > świnkę? Czy świnka bardzo uczula?

      Ryzyko istnieje zawsze.
      Generalnie rzecz biorąc najbardziej uczulająco, w kolejności, działają: świnka
      morska, kot/inne gryzonie (mniej więcej podobnie), psy, ptaki. Nie uczulają
      żółwie. Rybki tez nie - ale uczula mocno pokarm dla rybek.

      Pozdrawiam,
      Chalsia
      • monika_lwo Re: Alergeny zwierzęce 10.03.04, 07:07
        W zasadzie nigdy nie wiadomo na co może się dziecko uczulić. Metoda prób i
        błędów. Mój synek mieszkał z psem już od czasu gdy był w brzuszku i nie miał na
        niego uczulenia do czasu gdy nie kupiłam świnki morskiej(tj.2lata). Wtedy
        powoli zaczął się uczulać na coraz więcej rzeczy. Alergolodzy nie polecają
        raczej takich zwierzaków jak świnka, chomik, kot ponieważ one najbardziej
        uczulają (jak również ich odchody i wióry-podobno są już takie nie uczulające).
        Ja napewno drugi raz, wiedząc to co wiem teraz, na świnkę bym się nie
        zdecydowała, ale znam ludzi którzy ją mają i wszystko jest dobrze.
        • mama_madzia Re: Alergeny zwierzęce 10.03.04, 15:51
          A czy kontakt z jakimś alergenem u osoby dotąd na nic nie uczulonej może
          wyzwolić reakcje alergiczne na różne inne rzeczy (np. po kontakcie ze świnką
          morską zaczyna się alergia na wiele rzeczy, nie tylko na świnkę, i gdyby nie
          styczność z tym zwierzęciem dana osoba nigdy nie stałaby się alergikiem)?
          Może to trochę naiwne pytanie, ale proszę oświećcie mnie.
          Magda
          • monika_lwo Re: Alergeny zwierzęce 10.03.04, 18:49
            U mojego synka był to czynnik wyzwalający. Nigdy wcześniej nie przejawiał
            żadnych oznak alegii. Jednak to może być wszystko nie tylko świnka. Teraz
            niestety Kamil jest uczulony na wiele rzeczy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka