morenadenna
06.10.13, 10:03
moj synek ma 3 miesiace,po jakis 2-3 tyg po urodzeniu zaczely mu sie pojawiac krostki na buzi,lekarka stwierdzila,ze to tradzik nienmowlecy i sam zniknie,raz bylo lepiej raz gorzej ale od ok 3 tyg jest masakra szczegolnie jeden polik,jest zaogniony ,pokryty zoltawa luska i ewidentnie go to swedzi bo sie drapie do krwi,smaruje roznymi kremami,ostatnio la roche b5 ale pomaga tyklko na chwile,zrobil sie ostatnio marudny i zle sypia moze przez to? na ciele nie ma zadnych zmian tylko ta buzia i lekka ciemieniucha,myslicie,ze to alergia?ze szkodzi mu cos co jem?czy raczej byloby na calym ciele? moze to od proszku?jak sie do nas przytula?