Dodaj do ulubionych

Zupa ogórkowa - błagam, szybko, bo pilne!!!

19.10.04, 23:27
Tak sobie pomyślałam żeby alergicznej córeczce spróbować podać zupę ogórkową.
Czy ogórki kiszone są z tej półki bardziej uczulających produktów (kwas)?
Czy nie są zbyt ostre dla małego żołądka?
Dodam, że ogórka pod żadną postacią nie testowałam, a z warzyw trochę
podobnych mała może jeść kabaczek.
Odpiszcie szybko - pilzzzz, bo nie mam pomysłu na jutrzejszy obiad.
Obserwuj wątek
    • magda-lis Re: Zupa ogórkowa - błagam, szybko, bo pilne!!! 19.10.04, 23:31
      Ja bym się nie odważyła podać ogórka w ogóle, ale to pewnie zależy od tego jak
      reaguje dziecko. Skoro pytasz to pewnie nie ma nasilonych objawów i jednorazowe
      eksperymenty przechodzą gładko (?)
      Ja zawsze zanim podam ilość obiadową testuję produkt 7 dni.
      Nie wiem czy kiszony może mniej czy więcej alergizować, dla mnie ogórek to
      ogórek sad
      Pozdrawiam
      • emonik Re: Zupa ogórkowa - błagam, szybko, bo pilne!!! 19.10.04, 23:47
        Czyli ogórek jest z tej listy produktów raczej niebezpiecznych?
        Alergolog z warzyw nie kazała testować na razie selera, pomidora, papryki.
        Resztę jak najbardziej.
        Ciekawe co inne Mamy powiedzą...
        Bardzo dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam.
      • emonik Re: Zupa ogórkowa - błagam, szybko, bo pilne!!! 19.10.04, 23:51
        jeszcze jedno:
        też testuję nowy produkt 5-7 dni i jeśli lekkie objawy skórne wychodzą po 4-5
        dniach - nie wykluczam produktu z diety tylko podaję go raz na kilka (-naście)
        dni. Tylko rzeczy, które uczulają od razu, czyli po 2-3 dniach (np. ryż)
        odstawiam na dobre.
        Jeśli chodzi o ogórkową to pierwszego dnia dałabym łyżeczkę przecieru
        ogórkowego do zupki, drugiego dnia więcej a prawdziwa ogórkowa conajmniej po 5
        dniach.

        Jakoś słabnie mój zapał do ogórkowej...
        chyba wymyślę coś innego...
    • kruffa Re: Zupa ogórkowa - błagam, szybko, bo pilne!!! 20.10.04, 07:50
      Mam to samo pytanie do lekarki bo samej nie chce mi się robic sledztwa, czy
      temepatura neutralizuje je czy też nie.
      Na pytanie o kapustę i ogórki kiszone ogpowiedziała - raczej nie bo plesnie.

      Kruffa
    • isma Re: Zupa ogórkowa - błagam, szybko, bo pilne!!! 20.10.04, 08:12
      Moja je tak ogorki surowe, jak i kiszone, z tym, ze te ostatnie nie ze sklepu,
      tylko domowe. Zyje. Ale ona w ogole najlepiej znosi rozne rzeczy dzieciom
      niezbyt polecane, typu fasola, groch i kapucha ;-O.
    • ani1975 Re: Zupa ogórkowa - błagam, szybko, bo pilne!!! 20.10.04, 09:14
      Moja mala już dawno je ogorkową nic sie nie działo i wczesnie zaczeła jeśc
      ogorka kiszonego samego uwielbia je.
      Zaznaczam to sa ogorki robione w domu i z własnego ogródka. Ja do zupy obieram
      ogorka a następnie trę na tarce, pierwsze zupki miały bardzo mało ogorka i
      raczej dawałam wode/kwas z ogorka. Podobnie postępowałam przy kapusniaku.
      • magda-lis Re: Zupa ogórkowa - błagam, szybko, bo pilne!!! 20.10.04, 09:31
        Napisz proszę dokładnie jak robisz te wszystkie zupy.
        Ja mam trochę problem z gotowanoem, bo nie moge wyjść poza zupe jarzynową,
        która lekko posolona przypomina zupę. Raz podałam żurek w ramach testowania
        żyta, ale to była raczej kwasna woda...
        Jak zrobić zupę bez ziemniaka marchewki pietruszki?
        Pozdrawiam
    • ani1975 Re: Zupa ogórkowa - błagam, szybko, bo pilne!!! 20.10.04, 09:42
      to było do mnie to pytanie jak robię zupy ? jak tak to napisz to zaraz odpiszę
      • magda-lis Re: Zupa ogórkowa - błagam, szybko, bo pilne!!! 20.10.04, 09:46
        ani1975 napisała:

        > to było do mnie to pytanie jak robię zupy ? jak tak to napisz to zaraz
        odpiszę

        Tak smile)) proszę
    • ani1975 Re: Zupa ogórkowa - błagam, szybko, bo pilne!!! 20.10.04, 11:16
      ale czemu ziemniaka, marchewki, pietruszki uczulona jest bo to utrudnia sprawę
      nie wiem tez jaki wiek i co je ale ja mam róże kombinację
      moje dziecko lubi zupę z brokułam.
      Tak wogole to ja got€je mięso osobno z odrobiną soli gotuje na różnych mięsach
      aby smak zupy był inny i tak jest to przewaznie mięso ze skrzydła inndyka,
      mięso z udżca indyka lub piers . Na piersi gotowałam na początku żeby nie były
      takie tłuste. Teraz jestem na etapie wprowadzania świnki czyli na schabie
      gotuje.
      Juz do ugotwanego wywaru daję cebulkę małą albo porę to daje taki ostrzejszy
      smak nie duzo, tego warzywa juz kroje w kostkę ( marchew. pietruszkę ale może
      być bez )brokuły w małe kawałeczki i to podgotować z 10 minut potem dodaję
      kaszę gryczaną duża lyzkę i gotowac z 15 minut na końcu dodac mięso pokrojone
      przyprawiam solą i białym pieprzem ( dodaje tez te cudo czasami warzywko albo
      co jest mojemu dziecu nic nie jest po tym ) zawsze daje na końcu nie gotuje
      tego pietruszkę zieloną koperek sporo taką łyżeczkę od herbaty to tez zmienia
      smak zup.
      Przepraszam za pisownie ale jestem dyslektykiem.
      Nie wiem jakie pisać ci zestawy bo nie wiem jaki wiek i na co uczulona napisz
      czego nie może albo czego jeszcze nie jadła a zaraz jakis przepis odesle.
      • magda-lis Re: Zupa ogórkowa - błagam, szybko, bo pilne!!! 20.10.04, 11:26
        No tak.. jeśli możesz wywar z miesa to faktycznie dzięki temu można uzyskać
        smak zupy, albo warzywko...
        Ja mogę tylko na wodzie, lub wywarze z:
        marchwi, ziemniaka, brukselki, pietruszki i pora.
        z mięsa tylko indyk.
        kasza narazie nie przeszła żadna. (oprócz kukurydzianej, możemy jesć ryż)
        Dosalam solą i dodaje trochę oliwy. Chciałabym móc ugotować barszczyk czerwony
        (taki prawdziwy) i biały.

        A piotruś ma siedemnasty miesiąc.
        forum.gazeta.pl/ogl/adv/forum/93/5/93569.jpg
        • ani1975 Re: Zupa ogórkowa - błagam, szybko, bo pilne!!! 20.10.04, 11:44
          to możesz kombinować
          barszcz czerwony gotuje tak wywar z mięsa indyka do tego w kostkę marchewki,
          pietruszki kawałek pory, buraczka ja daje jeszcze fasolkę szparagowa w
          plasterki ( bedzie ukraiński ) to podgotowac z 10 minut i potem ziemniaka w
          kostkę zawsze dje pózniej ziemniaki żeby nie było ciapy na koniec mięso
          pokrojone i koperku sól i pieprz biał ( mi lekarka mówił że ten biały lepszy i
          że mogę jej już dodawać ) ja czasmi tez daje octu winnego nie wiem czy wolno
          nie było problemu żadnego
          a stosowałaś już makaron moje dziecko uwielbia każdą z makaronem kapusniak jest
          fajny oczywiscie makaron bezmleczny, bezjajeczny i bezglutenowy
          z ryżem gotuje jej taki rosolek i naprawde ma smak rosołku tylko trzeba go
          ugotować na wywarze z miesa z indyka ze skrzydła ono jest takie tłuściejsze i
          smak do kury podobny i dodaje małą cebulke do wywaru marchewke pietruszke potem
          ryz i na koniec zielona pietruszkę pycha wychodzi
    • mamaadama4 Re: Zupa ogórkowa - błagam, szybko, bo pilne!!! 20.10.04, 11:19
      Na początek może to być zupa ogórkowa ze śladem ogórka - tzn, z niewielka
      ilością ogórka w zupie. Może się zdarzyć, że maluch zareaguje lekko luxna kupą,
      co nie oznacza alergii ani nietolerancji. Kiszonki moga tak działac podane po
      raz pierwszy.
    • wroc.aga Re: Zupa ogórkowa - błagam, szybko, bo pilne!!! 20.10.04, 12:11
      U nas z kolei przechodzi zupa a "surowy" kiszony już nie. Nie wiem może to
      kwestia, że w zupie jest starty a takiego dokładnie nie pogryzie....
      Alergolog wyrażnie odradzała kapuchę kiszoną, bo zawiera histaminę, do ogórka
      nie miała zastrzeżeń. Ale to chyba niedobry pomysł od razu zupka na obiadek
      jeśli nigdy nie próbowałaś. Chyba, że rzeczywiście nowości przechodzą gładkosmile

      Cały czas mowa o ogórkach, które sama kisisz, nie ze sklepu?
      Pozdrawiam, Agnieszka

      -----
      kontrowersyjnewink forum dla Rodziców: MOJE DZIECKO
      • emonik Re: Zupa ogórkowa - błagam, szybko, bo pilne!!! 20.10.04, 18:03
        Ogórków sama nie kiszę, ale mam kogoś kto to robi, więc są pewne.
        Dziękuję wszystkim za rady. Jutro zabieram się za zupkę z malutką ilością
        startego kiszonego.
        Muszę przyznać, że zupki, które daję małej są na prawdę pyszne! Te słoiczkowe
        nie mają szans przy moich delicjach!
        Też gotuję oddzielnie mięso, a do warzyw dodaję łyżeczkę oliwy np. z oliwek.
        Robię gęste zupki - właściwie takie "jarzynki" z mięsem (królik, indyk,
        kurczak). Inka wcina, aż jej się uszy trzęsą!

        A czy któraś z Was dodawała do zupy kalarepkę?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka