Dodaj do ulubionych

podłamałam się

12.01.06, 15:41
Ja nic już nie rozumiem, wyeliminowałam ze swojej diety wszystko co uważałam
że może małej szkodzić. Odstawiłąm słoiki jest tylko na piersi. Zjadłam
wczoraj kanapki z polędwicą i klopsa z ziemniakami i marchewką. Dziś boję się
cokolwiek jeść. Mała robi co 3o minut kupę taką dośc śluzowatą i zdarza się
że z nitkami krwi. Nie wiem już co robić a alergolog dopiero w poniedziałek i
to i tak nawet nie wiem czy dobry.
Obserwuj wątek
    • luty71 Re: podłamałam się 12.01.06, 18:06
      Najbardziej podejrzana jest polędwica no i klops. Czy pytałaś w sklepie o to co
      jest w tej polędwicy? Może być mleko, lub serwatka a do wielu wędlin dodawana
      jest soja, która często uczula. Skład klopsa tez musisz prześledzić: może było
      w nim jajko albo bułka tarta (gluten). Niestety jest wiele tzw.alergenów
      ukrytych.
    • mamaady Re: podłamałam się 13.01.06, 09:53
      A może ta biegunka nie jest spowodowana twoim odżywianiem, tylko jakmś
      wirusem?? W każdym razie ja zawsze idę do podiatry z każdą biegunką, żeby
      pobadał brzuszek, sprawdził odwodnienie, a lekarstwa mam zawsze w domu.
    • nowajulka Re: podłamałam się 13.01.06, 11:13
      W poędwicy mogło być mleko, nie wspominając o konserwantach...........piecz
      sobie mięsko, najlepeiej indyka...........tego możesz spokojnie dodawać do
      chleba...........a z czego zrobiłaś pulpety ? Nie dodałaś do nich jajek lub
      byłki tartej ? Czy samżyłaś je czy gotowaś w rosole ?
      • suzi27 Re: podłamałam się 13.01.06, 15:49
        Klopsy niestety były z jajkiem, zupełnie o tym nie pomyślałam i gotowane w
        rosole. Polędwica to była z tych ekologicznych i nigdy wcześniej nie dawała u
        małej żadnych objawów alergicznych no ale niestety do wczoraj... sad Tak będę
        robić że będe piekła indyka, to chyba najrozsądniejsze wyjście.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka