celiakia

25.07.06, 12:31
no właśnie, jakie towrzyszą jej objawy?
Kalka ma 11 miesięcy i od 3 miesiecy mamy zielone kupy+znikowy przybór wagi
(teraz waży 9800, ale trzy miesiące temu ważyła 9300)
Skórę ma bardzo ładną, żadnych wyprysków, szorstkosci, nic..
Wykluczyliśmy pasozyty, lamblie i inne wszelkie dziadostwo, wielokrotnymi
badaniami, nawet leczyliśmy candida zapobiegawczo bo wyszły pojedyncze w polu
widzenia, i nic...
kupa nadal zielona...
Juz mam dosc, innych objawów chorobowych nie ma, troche spi niespokojnie w
nocy, ale zabkuje, wiec moze od tego???
Sama juz nie wiem co myślec, lekarka przepisal;a cropoz, powiedziała, że jak
nie przejdzie kupa to robimy badanie na celiaklie, a ja czytałam,ze to jakas
biopsja z dwunastnicy, Bosz!!!!
Właśnie teraz chyba majstruje kupkę, ....
Dodam, że robi najwięcej 1 raz dziennie, czasami co dwa dni, czasami kupa
jest jak przemielona trawa, czasami zadka i błyszczaca...
Poradxcie i pocieszciesad((
    • jolka1974 Re: celiakia 25.07.06, 13:28
      ,,Choroba ta najczęściej objawia się we wczesnym dzieciństwie, pomiędzy 6
      miesiącem a 3 rokiem życia, ale możliwe jest też ujawnienie się jej w wieku
      dojrzałym. Do głownych objawów nieleczonej dziecięcej celiakii należą
      przewlekłe biegunki, utrata masy ciała, zahamowanie wzrostu, powiększenie
      obwodu brzucha, oraz zmiany usposobienia.''

      O chorobie:
      » Historia
      » Przyczyny
      » Objawy
      » Diagnostyka
      » Leczenie

      czytaj na www.celiakia.pl/?i=ochorobie

      Jeśli to Cię pocieszy, u nas ten temat wygląda bardziej przygnębiająco
      niż u Was: kupy co prawda jasne, ale 4-5 rzadkich na dobę (do czasu odstawienia
      przeze mnie - karmiącą - glutenu, teraz 1-2), po podaniu glutenu Małej -
      potworne biegunki ze śluzem, mocne bóle brzucha, awersja do stałych pokarmów.
      Wiek 14 miesięcy, ale z wagą nie doszliśmy jeszcze do 9 kg (urodzeniowa 3.800),
      ubranka 74-80. Zmiany skórne, mimo ostrej diety eliminacyjnej, pojawiają sie
      dość często. Dużo leków, w tym 6x dziennie Cropoz, którego nie chce (podobnie
      jak innych - już się ,,przejadła''). Lekarka - mruk z tytułem naukowym, niczego
      się nie możemy dowiedzieć, nawet tego czy będzie robiła jakieś badania. O
      biopsji czytałam w internecie, brrrr...
      Czy Kalinka ma jakieś uczulenie? Zielone kupy bardziej kojarzą mi się z mlekiem
      niż z glutenem, ale wszystko jest możliwe. Moja Przyjaciółka miała dziecko z
      zielonymi kupami o normalnej częstotliwości (czasem nawet zaparcia), bez
      jakichkolwiek wysypek i innych objawów (ewent. ból brzuszka lub wzdęcie). I to
      nie celiakia, tylko niepełnoobjawowa skaza mleczna. Rozpoznana w wieku 1,5
      roku, a dziecko od początku karmione mieszankami! Dieta eliminacyjna i Zyrtec
      zdziałały cuda!!! Jak jest u Was?
      • kalinkaagata Re: celiakia 25.07.06, 14:03
        zmian skórnych, nie ma zadnych, ale w wieku 2 miesięcy maiała AZS, po elocomie
        przeszło. Pojawiło się jeszcze raz w 4 miesiącu (najadłam się sernika w
        swięta). Od tamtej pory cisza z AZS. Staram sie nie jeść nic mlecznego...
        Te zielone kupy zaczeły się w momencie wystapienia u niej plesniawek w buzi,
        dlugo nie moglismy ich zwalczyc, dlatwgo bylo podejrzenie candidy, wyszla w
        kale pojedyncze bakterie, mala brala nestatyne i nifuroksazyd+lakcid i nic, tzn
        przez dwa dni byla brazowa kupa, ale teraz znowu na zielonosad(( No i ta waga
        tylko 0,5 kg w 3 miesiace!!!
        • bammbi Re: celiakia 25.07.06, 14:50
          Witaj, nie wiem czy to Cie pociesy ale moje dziecko jest co do dnia
          równieśnikiem Twojego i waży ledwie 7 kg z kawałkiem! też robi zielone kupy, ale
          ma skaze białkową. Zielone kupy z tego co czytałam są typowe przy skazie i
          mlekozastępczych preparatach. Gdy przez kilka dni zastrajkowała i nie piła nic
          mleka kupy były normalne "ludzkie" i w końcu nie zielone, tak że wiem że to jej
          reakcja na mleko
          Co ciekawsze daję jej już powoli normalne mleko i reaguje pozytywnie (tzn
          uczulają ją mleka modyfikowane a np mleko w worku na którym gotuję budyń w
          ogóle) Lekarka kazała mi przeprowadzić próbę prowokacyjną i w stosunku do mleka
          modyfik nie udała się ale przetwory mleczne i mleko od "krowy" przeszło w ogr
          zakresie. Kupy po tych produktach są normalne ku mej radości natomiast po
          nutramiegenie zielone ciapska fee! Alergicy już tak mają że trudno im coś
          przybyć na wadze
          • bammbi Re: celiakia 25.07.06, 14:52
            Jescze jedno
            mój chrześniak waży 9 kg mając 2 latka, i jest zdrowy, fakt niska waga ale to
            moze być tendencja osobnicza jeśli rodzice nie są jakimiś olbrzymimi tytanami -
            więc waga Towjego dziecka jest przecież w porządku, nie jest przecież nawet na
            najniższym centylu
            • kalinkaagata Re: celiakia 25.07.06, 15:12
              Waga niby ok. z tym, że mało przybrałasad((
              Więc twój mały tez z 21 sierpnia??? Fajniesmile))
              Może masz racje, może to skaza, karmie piersia, ale ostatnio pozwalałam sobie
              na kawe z mlekiem (tak co 2 dni)
              • bammbi Re: celiakia 25.07.06, 15:54
                Słuchaj Twoje dziecko całkiem sporo waży, kluseczka mała
                co do przybierania to nie wiem czy masz jakieś książki na temat rozwoju dziecka
                ale dziecko w okolicy roczku przybiera już bardzo mało, dużo dziecko przybiera
                od urodzenia do ok 6 mscy, potem już systematycznie mniej, teraz sa takie upłay
                dzieci nie chcą jeść, około roku dzieci przestają tak przybierać gdyż sa
                ruchliwsze, dużo energii tracą mogą nawet spadać na wadze, co do kup zielonych
                to poczytaj na karmieniu butelką (forum) tam wszyscy eksperci twierdza że są to
                ok kupy, wszystkie dzieci ma mleku modyf takie robią (albo prawie wszytskie) ten
                wątek był już tam wałkowany tysiące razy. Co do kup ja też miałam na ich punkcie
                fioła ciągle takie zielone ale dałam sobie spokój, ja podobno będąc takim
                maluchem też robiłam za przeproszeniem zielone i moja mama chodziła ze mną po
                lekarzach w końcu jej kazali dać sobie spokój z tymi kupami że mogą być nawet
                różowe byle by z dzieckiem było ok, a podobno zielone mogą być
    • 5_monika Re: celiakia 25.07.06, 15:51
      nie wiem czym karmisz, zielony kolor kupy jest normalny
    • angelll6 Re: celiakia 25.07.06, 17:44
      Celiakię można wykryć na 90% z badania krwi, tyle ,że to kosztuje ok 200zł. Na
      żadne biopsje się nie zgadzaj - dla małych dzieci w narkozie.Jest niepotrzebna,
      szkoda zdrowia i nerwów.
      Zrób tak wyłącz z jedzenia gluten i poobserwój dziecko przez kilka tygodni.
      Popytaj też w rodzinie czy ktoś to ma bo jest często dziedziczna ale nie
      wychodzi w każdym pokoleniu. Pamiętaj też, że ludzie często są jej nieświadomi i
      częste rozwolnienia tłumaczą słabym układem pokarmowym. A tak wogóle to
      spotkałam się z opinią, że za celiakię odpowiadają często grzyby i pasożyty.
      Zielone kupy też na to wskazują.
    • mata_haari Re: celiakia 26.07.06, 01:18
      To wcale nie musi być od razu celiakia. Może np. być alergia na gluten.
      U nas też było podejrzenie celiakii (prawie zerowy przyrost wagi - zero
      problemów z kupami), ale po zrobieniu badań z krwi celiakia została wykluczona.
      Wiemy za to na pewno, że Michał ma alergię na gluten i to pomiędzy III, a IV
      klasą. Co ciekawe, alergia ta w zasadzie nie objawia się skórnie, tylko samym
      słabym przybieraniem.
      • jolka1974 Re: celiakia 26.07.06, 10:42
        Zapomniałam napisać, że moje dziecko ma zmiany skórne nie z powodu glutenu, ale
        z powodu rozlicznych innych alergenów. Listę mamy baaardzo długą sad I się
        wydłuża niestety...
        Do glutenu wracając - ja też mam nadzieję, że w naszym przypadku to będzie
        alergia a nie celiakia. Moja Córcia od stycznia przybrała 330 gram! Gluten pod
        różną postacią miała w buźce 3 razy, za każdym kończyło się nieciekawie.
        Mata_haari napisz proszę więcej o Waszych badaniach (którym wykluczyliście
        celiakię?) i o alergii na gluten (o celiaki informacji jest dużo, w sprawie
        alergii czuję niedosyt). Jak to jest z tymi klasami? I czy przy badaniach z
        krwi dzidzia musi być nafaszerowana glutenem?
        • kalinkaagata Re: celiakia 26.07.06, 11:24
          karmię piersia, więc zielone z powodu butli odpadaja
          • jolka1974 Re: celiakia 26.07.06, 11:50
            A jesteś na diecie bezmlecznej? Znaczy bez: mleka, jogutów, serów, masła,
            mlecznej margaryny, bułek (i bułki tartej), słodyczy (tam gdzie w składzie
            mleko w proszku), ciast (ufałabym tylko domowym), chipsów (bo serwatka),
            gotowych dań (typu pizza - ser + mleko w cieście)?
            Mleko w proszku jest nawet w tartym chrzanie, więc musisz czytac wszystkie
            nawet absurdalne etykiety (ja sie złapałam na tym, że odruchowo czytam skład...
            proszku do prania). Serwatka jest w wędlinach, w probiotykach typu Lacidofil, a
            nawet w niektórych zwykłych lekach. Wyłączenie mleka jest trudniejsze niż się
            wydaje, ale możliwe! Chcesz, wyłącz i zobacz czy będzie poprawa w ciagu 3
            tygodni.
        • mata_haari Re: celiakia 26.07.06, 11:37
          U nas po raz pierwszy pomysł badań w kierunku celiakii padł z ust naszej
          alergolog. Ja już wtedy sporo wiedziałam na jej temat i jak to usłyszałam, to
          się przeraziłam. Nie chciałam robić tych badań - tak jakbym próbowała
          podświadomie na wszelki wypadek odsunąć od siebie myśl, że moje dziecko jeszcze
          i na to może być chore. Lekarka nie naciskała, ale kazała baczniej obserwować
          wagę dziecka. Zasiane ziarenko niepewności zaczęło już jednak kiełkować, a gdy
          okazało się, że Michał wcale nie przybywa, zaczęłam poważniej zastanawiać się
          nad ewentualnością celiakii. Odwiedziłam nawet gastroenterologa. Potem
          odebraliśmy wyniki testów z krwi na obecność przeciwciał przeciwko glutenowi,
          pszenicy i żytu. Wyniki wskazywały na alergię.
          Zaczęłam się co raz bardziej denerwować, a wizja celiakii nie chciała zniknąć.
          Tak więc w końcu sama poprosiłam naszą alergolog o skierowanie na badanie
          transglutaminazy tkankowej z oznaczeniem przeciwciał IgA. Skierowanie udało się
          dostać (była potrzebna specjalna zgoda samego dyrektora poradni alergologicznej)
          i badanie zrobiliśmy. Na szczęście celiakii nie stwierdzono. Aby badanie tego
          typu było wiarygodne, dziecko musi regularnie od dłuższego czasu otrzymywać
          gluten. Jeśli jest to z jakiegoś względu niemożliwe, trzeba na ten temat
          rozmawiać z lekarzem.
          Jeśli natomiast chodzi o klasy alergii to jest ich 5. Od 0-V
          Klasa O - obecność swoistej IgE niewykrywalna (alergia IgE zależna nie stwierdzona)
          Klasa I - niskie stężenie swoistej IgE
          Klasa II - umiarkowane stężenie swoistej IgE
          Klasa III - podwyższone .............
          Klasa IV - wysokie.............
          Klasa V - bardzo wysokie stężenie

          Jak jeszcze chcesz coś wiedzieć, pytaj.
          • kalinkaagata Re: celiakia 26.07.06, 12:07
            co do mleka, to właśnie b ede zaostrazac swoja diete, tzn. czytac netykietki.
            Kalka miała robione jakies IgE całkowite, nic nie wykazało (tzn. w normie), ale
            ponoć to nic nie znaczy. Właśnie podaje jej gluten (je pieczywo) bo jezeli
            cropoz nie pomoze to bedziemy robic badanie i mala nie moze byc na diecie, bo
            moze nie wyjsc. Dzisiaj kupa byla seledynowa,janutk koystnja dbtra bz lzu z
            brazowymi elemetai. Zobaczymy jutro Ne im, czy bann moze wplywc na kolor
            kupy??? Wczoraj zjadla sloik gerbera bananki prawie cały (jestem w szoku, ze
            tyle zjadla)
            • kalinkaagata Re: celiakia 26.07.06, 12:08
              kurcze miało być: kupa jasniutka seledynowa z brazowymi elementami, bez sluzu.
              Czy banan moze wplywac na kolor kupki?
          • jolka1974 Re: celiakia 26.07.06, 14:29
            My mamy utrudnione zadanie, bo Mała ma alergie nie IgE zależną i z krwi ani z
            testów skórnych nic jej nigdy nie wyszło, mimo że podczas badania była świeżo
            wysypana po, polecanym przez lekarza, mleku kozim (uczula ją też Bebilon Pepti
            i Nutramigen). Czy takie jak u Was badanie w jej przypadku da wiarygodny wynik?
            Żeby się czegokolwiek dowiedzieć (poza własnymi obserwacjami) przebadałam ją
            BICOMEM - wyszło m.in. uczulenie na gliadyny i pszenicę, żyto - w porządku
            (zgodnie z zaleceniem gastro. podałam chleb żytni 100% na zakwasie; znowu
            rozwolnienie ze śluzem).
            I jeszcze jedno, jak mam jej podawać gluten (zwłaszcza przez dłuższy czas)
            skoro zawsze ma po nim straszne rozwolnienie i bóle brzucha? Gestroenterolog
            dała jej Cropoz, z zastrzeżeniem, że może po nim dostać wstrząsu (jest mocno
            uczulona na mleko, w opisie leku w internecie wyczytałam, że jest to
            przeciwskazaniem do podawania Cropozu). Mam 30 km do szpitala i trochę się boję
            (chyba że próbę zrobimy na trawniku pod szpitalemwink. Poza tym Mała ma już dość
            lekarstw i niczego nie chce po dobroci, zwłaszcza dodatkowych 6 dawek dziennie.
            Miała z Cropozem jeść gluten przez 3 m-ce. Jeden miesiąc już nam uciekł.
            Lekarka jest mrukiem nieużytym, więc jeśli masz trochę czasu, pomóż mi to
            wszytko trochę poukładać.
            • jolka1974 Re: celiakia 26.07.06, 14:36
              Powyższe do Pani Haari miało być smile
              A w sprawie bananów - to mi się nie wydaje, żeby coś zmieniały, ale może...
              Jak Dzidzia reaguje na to pieczywo? Jeśli to po nim takie ,,ładne'' kupki, to
              ja bym sie raczej nie martwiła. Bynajmniej nie na zapas smile
              • bammbi Re: celiakia 26.07.06, 15:49

                Banany zatwardzają kupkę, podaje się je przy biegunkach i chorobach trzewnych i
                wszelkich problemach jelitowych, gdyż znakomicie osłaniają przewód pokarmowy,
                jednak ich minus to to że tak jak marchew chłoną bardzo metale cięzkie i
                szkodliwe nawozy itp, możemy tylko mieć nadzieję że rosły w miare ekologicznym
                terenie...
                Ale banany są bardzo dobre
                A co do koloru kupki to kupka bananowa jest gęstsza i ma takie kreseczki podobne
                do robaczków takie cętki, często mamy na pocz. podawania bananów myślą że to
                jakieś robalki bo rzeczywiście tak wyglądają te kupki po bananach
                Banany jeśli nie uczulają (a mimo że to cytrus to uczula rzadko) bardzo dobrze
                podawać przy wszelkich problemach z jelitami i na codzień, w sezonie oczywiście
                lepiej podawać krajowe owoce bo mniejsze ryzyko nawożenia itp
                • bammbi Re: celiakia 26.07.06, 15:52
                  aha, lepiej podawać swieżego banana rozplaskanego nożem i widelcem w kubku niż
                  słoikowe, naprawdę, tam wszyetko jest termicznie obrabiane i bez witamin juz
                  praktycznie, świezy banan jest lepszy ma więcej składników niż słoiczki, choć
                  moze być gorszy w smaku bo bez dodatków smakowych zawartych w słoiku (niby tam
                  ich nie ma poza sztuczną wit C ale smakuje zupełnie inaczej niż banan więc
                  jednak muszą być)
            • mata_haari Re: celiakia 26.07.06, 15:56
              Bardzo chętnie odpowiem na Twojego posta, ale niestety nie dam rady w tej
              chwili. Odezwę się wieczorem. Przepraszam.
            • mata_haari Re: celiakia 26.07.06, 23:07
              Już jestem i odpisuję wink

              Po pierwsze, to nie jestem żadna "Pani" tylko Joanna.

              Po drugie jeśli chodzi o Waszą sytuację, to faktycznie macie niewesoło. W każdym
              bądź razie jakoś trzeba to wszystko uporządkować i coś postanowić.
              Przede wszystkim - jakiego rodzaju testy z krwi mieliście robione? Jaką metodą,,
              jakim zestawem i czy były to testy panelowe, czy sprawdzane było IgE swoiste
              pojedynczych produktów? To wszystko jest istotne, bo może się okazać, że np.
              testy które robiliście, po prostu były niemiarodajne.

              Jeśli chodzi o badanie transglutaminazy, to nie wiem na ile może ono mieć
              wspólny mianownik z testami alergologicznymi. Może nie ma nic wspólnego i nawet
              jeśli Wasze testy są miarodajne, to uda się Wam dowiedzieć czegoś na podst.
              badania ttg. Nie wiem, musielibyście się tego dowiedzieć u specjalisty. Musisz
              też wiedzieć, że nawet jeśli badanie ttg wyjdzie, to nie zawsze może być brane
              pod uwagę, bo poza nim samym, ważne jest to, czy uda się jednocześnie stwierdzić
              obecność przeciwciał w klasie A i określić ich poziom. A z tym bywa ponoć bardzo
              różnie i w bardzo wielu przypadkach nie udaje się określić poziomu IgA, bo go
              często nie ma we krwi. Sama transglutaminaza nie jest wystarczającym
              wskaźnikiem, niestety. Dlatego też istnieją inne badania, za pomocą których
              można stwierdzić/wykluczyć celiakię. Mówię tu np. o biopsji. Ja swego czasu dużo
              czytałam nt. celiakii i mogę powiedzieć Ci, że jeśli nie ma konieczności
              wykonywania jej, to lepiej jej nie robić. Zawsze, jakby nie patrzeć, jest to
              badanie inwazyjne.
              Wydaje mi się, że jeśli stwierdzasz, że gluten Wam nie służy, to najlepiej jest
              przyjąć, że musicie go odstawić i tyle. Bez względu na to, czy w Waszym
              przypadku miałaby to być celiakia, czy sama alergia, to gluten i tak odstawia
              się przeważnie na kilka lat (podobnie jak i inne alergeny), a potem robi
              prowokację (często pod okiem lekarza). I to jest chyba w obecnej sytuacji dla
              Was najlepsze rozwiązanie. No, chyba, że koniecznie już teraz chcesz wiedzieć,
              czy to celiakia, czy nie, wtedy już musisz zwrócić się do lekarza.
              Odpowiadajac na Twoją wątpliwość mogę powiedzieć, że w przypadkach gdy organizm
              ma tendencję to gwałtownych reakcji, wszelkiego rodzaju prowokacje przeprowadza
              się w warunkach szpitalnych. Dzięki czemu, nawet gdyby coś niebezpiecznego się
              działo, lekarze mogą szybko działać.

              A tak zmieniając temat, to zaskoczyłaś mnie tym, co napisałać o Cropozie. My go
              przyjmujemy już od dosyć dawna i pierwsze słyszę, by w swym składzie miał
              białko. Nie widzę nic tam nic takiego. Mój Michał też jest uczulony na białko i
              lekarka, która nam go przepisała o tym doskonale wie. Nigdy nie działo się po
              nim nic niedobrego, a ulotka też oniczym takim nie mówi. Nie ma ani słowa o
              białkach.


              Nie wiem, czy Ci w jakikolwiek sposób pomogłam. Jak coś to pytaj jeszcze.
              Lekarzem nie jestem, ale może coś uda nam się wspólnie wymyśleć.

              Pozdrawiam
              • jolka1974 Re: celiakia 27.07.06, 10:02
                Dziękuję Ci Joasiu za obszerne wyjaśnienia! Trochę mi poukładały w głowie.
                Jeszcze o nas: Lena miała panel pokarmowy robiony w wieku 8 miesięcy i nic nie
                wyszło (wyniki ma lekarz). Od początku byłyśmy na diecie bezmlecznej, bo Mała
                dostała okropnej wysypki i kolek po mojej pierwszej mlecznej zupie w szpitalu.
                Kręcąc głową nad wysypanym dzieckiem nasza ,,alergolożka'' zleciła wykonanie
                testów skórnych na podstawowe alergeny. Znowu absolutne NIC. Stwierdziła
                alergię niezależną od IgE i kazała dać spokój z próbami oznaczenia
                czegokolwiek. Tylko obserwacja i eliminacja.
                Eliminowałam i sprawdzałam co mi tylko przyszło do głowy. Za każdym razem
                lepiej, ale nigdy dobrze. Po pierwszym podaniu glutenu (deser owocowo-owsiany)
                i pierwszej śluzowatej biegunce zaczęłam pytać lekarzy o przenikanie gliadyn do
                mleka - ,,raczej nie przenika'', czytałam w internecie na stronach medycznych,
                to samo. Dopiero po przeczytaniu wątku o diecie matki karmiącej (dzięki
                Chalsia!) wyłączyłam gluten całkowicie i się poprawiło. Zrobiliśmy testy
                Bicomem - wyszło m.in. mleko,jaja, soja, gliadyny, pszenica... Trzeci miesiąc
                obie jesteśmy na diecie bezglutenowej. Poza zleconymi prowokacjami (typu
                szczypta chleba żytniego na zakwasie). I nie wiem co dalej.
                A wracając do Cropozu, też się zdziwiłam i choć niedowierzam, biorę to jednak
                pod uwagę. W składzie na opakowaniu białka nie ma (ale spotkałam inne leki, po
                których ją wysypywało, gdzie na opakowaniu białka nie było, ale na stronie
                producenta w składzie owszem!), producent Cropozu na stronie internetowej nie
                udostępna laikom składu leku. A to, że mrukliwa specjalistka wygłosiła długą
                mowę o możliwości wystąpienia problemów dało mi do myślenia (a nie
                odpowiedziała np. na pytanie co zrobić jak Małej podany gluten nie będzie
                służył sad
                Zebrałam się kiedyś na odwagę i zrobiłam roztwór. Przez zaciśnięte usta nie
                wlałam ani kropli. Odpuściłam i czekam na natchnienie winkTo że Twój Synek nie ma
                z nim problemów trochę mnie podniosło na duchu.
                A wracając do badań: IgA, transglutaminaza i biopsja są robione przy pełnym
                obciążeniu glutenem, prawda?
                • mata_haari Re: celiakia 27.07.06, 11:37
                  Moje wnioski po przeczytaniu Twojego posta:
                  1. Zmienić lekarkę (o ile to oczywiście możliwe)
                  2. Wykluczyć AZS (AZS może odpowiadać za zmiany skórne, nawet gdy nie ma żadnej
                  alergii, poza tym w jego przypadku nie robi się testów skórnych, bo one wtedy
                  zupełnie nie wychodzą)
                  3. Zrobić testy z krwi na pojedyncze, wg Ciebie najbardziej prawdopodobne
                  alergeny, a nie panelowe (chyba, że Ci już nie zależy na stwierdzeniu co szkodzi)
                  4. Wyeliminować gluten (jak go wyeliminujesz, a będziesz podawać Cropoz, to się
                  wtedy przekonasz, czy Wam szkodzi, czy nie)
                  5. Cropoz jest dobrym i bardzo pomocnym lekiem więc jeśli u Was przejdzie, to
                  musisz znaleźć sposób, bo go dziecku dostarczyć. Polecam rozpuszczanie w czymś
                  co dziecko dobrze zna i co chętnie pije. Sam Cropoz ma słodki smak, więc nie
                  widze powodu dla którego dziecko miałoby go nie chcieć. Jedyne co, to dziecko
                  może nie chcieć Cropozu nie jako Cropozu, ale jako kolejnej rzeczy do
                  przełknięcia. My w takich momentach wkładaliśmy dziecku drewnianą, lekarską
                  szpatułkę do buzi uniemożliwiając jej zamknięcie i powolutku, boczkiem tak by
                  się dziecko nie zachłysnęło wlewaliśmy leki do środka. Wiem, że brzmi
                  tookrutnie, ale jak nie ma wyjścia, to co robić. Wierz mi, taki okres mija i
                  potem dziecko samo dopomina się o porcję swoich "witaminek".
                  Jaką dawkę tego Cropozu macie zaleconą? Czy mi się dobrze wydawało, że macie go
                  podawać aż 6 razy? My mamy dawać 3 razy dziennie po pół saszetki na 10 min przed
                  jedzeniem.

                  Co do badań, to w przypadku biopsji nie jest chyba wymagane podawanie glutenu w
                  okresie okołozabiegowym. Wystarczy chyba, że wcześniej dziecko go dostawało i że
                  kosmki nie zdażyły się jeszcze zregenerować. Oczywiście im szybciej po podaniu
                  glutenu badanie zostanie zrobione, tym chyba lepiej. Co do ttg, to nie wiem,
                  musiałabym się zapytać, choć wydaje mi się, że jest tak samo jak w przypadku
                  testów z krwi.
                  • jolka1974 Re: celiakia 27.07.06, 13:08
                    Lekarkę zmienić nie jest łatwo, bo w naszym pięknym województwie nie ma
                    specjalistów pediatrów-gastroenterologów (nie mamy kliniki). Owa ,,doktórka''
                    jest z Kliniki w Poznaniu. Nikogo tam nie znam, ale się rozglądam. Zobaczymy...
                    Chyba, że jest na forum ktoś z Poznania, kto może takiego specjalistę polecić?!
                    AZS oczywiście mamy i to jest nasz kolejny problem (może dlatego nasza
                    alergolog nie chciała juz więcej robić testów?). O testach z krwi porozmawiam z
                    nią przy kolejnej wizycie 1 września. Gluten ze swojej diety odstawiłam w maju
                    (wcześniej nie wiedziałam że trzeba!!!) i widzę dużą różnicę nie tylko w ilości
                    kup (z 5 do max. 2), ale i w zachowaniu dziecka. Nie zamierzam do niego wracać,
                    póki nie skończę karmienia. Mała poza trzema próbami, glutenu nie dostaje.
                    Żeby nie umierać ze strachu, że nie zdążymy do szpitala, Cropoz dam Lenie
                    gdzieś w jego pobliżu wink Jak przejdzie, mamy go brać 6xpół saszetki na pół
                    godziny przed jedzeniem.
                    Wstręt do leków ma oczywiście mocno zaawansowany: od pierwszych dni życia
                    bierze krople przeciwalergiczne, przeciwkolkowe do 3 m-ca, Vigantol,
                    probiotyki, krople do oczu (bo ma też wziewną), spray do nosa... Co chwilę
                    chora, więc dodatkowe: antybiotyki, syropy. I smarowanie na AZS. Ma dosyć,
                    nieczego nie chce po dobroci. Jedyne jedzenie, któremu ufa to moje mleko.
                    Potrafi nie jeść posiłku, jeśli wyczuje w nim jakąś domieszkę. A Twoje metody
                    dawania lekarstw nie odbiegają okrucieństwem od moich... Cieszę się, że to
                    minie! Czy dając Cropoz, dajesz Małemu jedzenie zawierające alergeny (lekarka
                    mówiła, że można)?
                    Pozdrawiam.

                    A jak się miewa Kalinka?
                    • mata_haari Re: celiakia 27.07.06, 15:51
                      Wiem, że trudno o dobrego lekarza, ale niestety fakt, że zalecił dziecku z AZSem
                      testy skórne dobrze o nim nie świadczy. Powszechnie przecież wiadomo, że u
                      takich dzieci jedynymi testami które mogą wyjść, są testy z krwi.
                      Glutenu nie dawaj. Jeśli tylko masz go czym zastąpic, to najlepiej zapomnij o
                      nim. (Michał niestety nie może ani glutenu, ani produktów bezglutenowych)
                      Gdybyś była u innego lekarza, to zapytaj też o to dawkowanie Cropozu, bo jakoś
                      dużo mi się go wydaje. 6 razy, hmmm.

                      Ja pomimo iż daję Cropoz mam zalecenie nie podawania alergenów. Zauważyłam
                      jednak, iż Michała nie reaguje już tak bardzo na niektóre rzeczy, jak reagował
                      wcześniej. Co nie zmienia faktu, że nadal nie ma w zasadzie prawie nic do jedzenia.
                      Musisz też pamiętać, że optimum swej aktywności Cropoz, podobnie jak inne leki
                      antyhistaminowe, osiąga dopiero w okolicy 3 m-ca od momentu rozpoczęcia podawania.

                      -
                      Joanna i Michaś ur.09.05.2004
                      • jolka1974 Re: celiakia 28.07.06, 08:50
                        Chyba się wyjaśniło! Przed chwilą odebrałam wyniki Małej - LICZNA CANDIDA i
                        cała plejada bakterii chorobotwórczych. Dziewczyny Moje Kochane! Co ja bym bez
                        Was zrobiła?!! Żaden lekarz o tym nie pomyślał! A z Lenką coraz gorzej... Mam
                        nadzieję, że po leczeniu sensacje glutenowe, azs i inne paskudztwa trochę sobie
                        odpuszczą!!!
                        I może ta celiakia nigdy więcej mi się po nocach śnić nie bedzie! Jak już musi
                        coś być, niech będzie alergia, przeżyję wink Joasiu baaardzo dziękuję za pomoc!

                        A na koniec o lekarzach jeszcze kilka słów: nasz Rodzinny kłócił się ze mną, że
                        skierowanie na posiew mykologiczny kału nie leży w kompetencji lekarza
                        rodzinnego! Nigdy, nikomu tego badania nie zlecał!!! Skierowanie było mi
                        potrzebne, bo jedyne laboratorium w promieniu 100 km, które robi takie badanie,
                        nie chciało ,,po dobroci'' (znaczy za kasę) hodować próbki dłużej niż 3 dni. Za
                        radą Dziewczyn kazałam Rodzinnemu wpisać ,,14 dni'' (tłumacząc i mu i w lab.,
                        że tak kazała pani profesor z Akademii Medycznej (akurat!)- podziałało!). O
                        alergologach i innych specjalistach jak wyżej. Z kim ja mam doczynienia! To
                        chyba kara za to, że tak daleko od Warszawy mieszkam crying Zmienię kogo będę mogła!
                        A wszytkim FORUMowym Mamom, dziękuję że tu są!
                        • mata_haari Re: celiakia 28.07.06, 12:31
                          Nawet nie wiesz, jak się cieszę. Wiem, że to głupio brzmi, ale te wszystkie
                          paskudztwa szybko (mam nadzieję) wyleczycie. To pikuś w porównaniu z ewentulaną
                          celiakią, naprawdę. Zresztą, Ty o tym wiesz. Tak więc życzymy wszystkiego
                          dobrego i dużo zdróweczka dla Lenki.
                          Co do lekarzy to nie będę się wypowiadać - szkoda słów.
                          Trzymajcie się.
                          • jolka1974 Re: celiakia 28.07.06, 13:06
                            A myślałam, że ze mną coś nie tak, że się cieszę z Candidy wink
                            Za życzenia dziękujemy. I proszę, trzymajcie kciuki, żeby to była TYLKO Candida!
                            • mata_haari Re: celiakia 28.07.06, 13:35
                              Hihihi - wszystko z Tobą w porządku wink
                              Kciuki już zaciśnięte smile
Pełna wersja