Dodaj do ulubionych

drapanie w uchu?

30.06.07, 20:56
Moja Ola od jakiegoś czasu drabie się w uchu. Porobiła sobie paznokciami
drobne ranki w obu uszach. Wygląda to oropnie. Wiem, że pęknięte uszko czy
rnki za uszami to objawy alergii, ale czy ranki w uchu też? Może to w ogóle
nie ma z nią nic wspónego? A może jest to klasyczny objaw np. jakiś
pasożytów?
Mam nadzieję, że nikt nie pomyśli, że jestem nadwrażliwa matką
Obserwuj wątek
    • katis1 Re: drapanie w uchu? 30.06.07, 21:33
      Też jestem ciekawa opini, bo moja córeczka też tak robi od jakiegoś czasu, drapie sie w uszkach też do krwi , potem ma takie strupki. RAz kazałam sprawdzić lekarce uszy czy wszystko w nich gra i powiedziała, że ma sucho w uszku, i kazała wlać kropelki na rozpuszczenie tego tam wosku. W ogóle stwierdziła, że może ma suchą skórę w uszach tam gdzie sie drapie i żeby jej tam smarować kremem. Jak niezapomne to smaruje, jakiś czas sie nie drapała, a ostatnio znów ma zadrapania. Moja mała do tego drapie sie też po szyi, choc nie ma tam żadnych krostek. RAz sie drapie raz nie, nie wiem czym to jest spowodowane. Troche stawiam na emocje, bo mała jak jest wścikała to sie najczęściej drapie.
      • agatekb1 Re: drapanie w uchu? 30.06.07, 22:14
        kurka, dziewczyny znow pojawiacie sie Wy-czyli bakterie i piszecie o czyms podobnym
        moj synek pomimo ze jest zdrow chyba (bo niby gronek + i pneumonia + to niby juz
        norma) tez sie drapie w uszach...
        ja juz nie wiem moze jednak powinno byc zupelnie czysto bez bakterii???????
        aha, tez sie drapie po szyjce czasami a tam nie ma najmniejszego liszaja....
        • katis1 Re: drapanie w uchu? 01.07.07, 12:26
          Hej agatekb1. kiedyś pisałysmy o naszych dzieciahch i bakteriach. Moja mała ma też gronka oraz pseudomonasa i seriatie. Ostatni wymaz wykazał , że gronek i pseudo na +, a wczesniej były aż +++. MY walczyłyśmy naturalnie, czyli podnoszenie odporności zdrowa dieta. Jakoś nam sie udało, ale ja uważam, że trzeba sprawdzać , bo te gady mogą rosnąć. MOja mała niby jest zdrowa, ale ja sama nie wiem, czy właśnie np to nie gronek powoduje, że czasem coś w nocy łyka, albo to slina i może idą zęby , albo to od gronka, ale ostatnio już było niby ok, a może to alergia. A te uszy to też niewiadomo o co chodzi.RAz sie drapie raz nie, ale ja smaruje jej skórkę tam w uszkach to chyba jest lepiej.MOże to świąd od alergii, a może to alergia na toksyny bakerii- ktoś gdzieś coś takiego napisał, że może być alergia na toksyny gronkowca. Sama nie wiem, i mam już dość, naprawde mam dość. Zrobie znów wymaz przed wyjazdem na wczasy koło 20 zobaczymy co wyjdzie.MOja mała sie drapała ostatnio okropnie po szyi i troszkę na kakku, rysy takie sobie porobiła, ja naprwde nie wiem od czego by to było, potem okazało sie, że ma kleszcza za uchem niby był ze 3 dni a ja go nie zauważyłam, sama nie wiem, i może dlatego mała sie tak drapała.Teraz mniej sie drapie, chyba wcale.Ja zauwazyłam, że mała jak sie wścieka to też drapie sie jak nic, i np. drazniła ją metka na plecach i też podrapała sie tam strasznie i przy okazji sprzodu też, poprostu może gdzie indziej swędzi, a wygodnie jest sie drapać po szyi.NIe wiem,ale chciałabym mieć dziecko zdrowe, bez tych cholernych bakterii, te wyniki ciągłe wyniki, to jest wykańczające i jeszcze w laboratorium patrzą na mnie jak na idiotkę,raz mi baba w labie powiedziała, zapytała dlaczego ja ciągle badam tego gronkowca dziecku dlaczego antybiotyku na niego nie bierze, ja jej mówie że mała jest zdrowa nie ma kataru, ani gorączki to co ją bede faszerować( tym bardziej, że była wycięńczona po lambliach) a ona mi na to ta baba,że potem chodzi takie dziecko i inne biedne dzieic zaraża.Ale sie wkurzyłam, a moje to nie jest biedne- nie dość , że alergia to jeszcze złapała lamblie, grzyba i wciąż ma bakterie. Powiedziałam jej , że ja dziecka nie zaraziłam, tylko w szpitalu najprawdopodobniej, więc niech sie za szpitale najpierw wezmą, a potem mi bedzie o antybiotykach gadać, jak bedzie trzeba to podam antybiotyk, ale jak nie jest to aż tak konieczne to po co? Także teraz jak ide z wymazem, to zmieniam nazwiska i proszę by ktoś mi zaniósł wymaz. To jest jak koszmar.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka