Dodaj do ulubionych

menu 8-miesięcznego malucha

IP: *.* 26.11.01, 21:53
ciekawa jestem jak żywicie swoje maleństwa. Mam 8 miesięcznego synka Bartusia, który rośnie jak na drożdzach, ale mam wrażenie, że jego dieta jest ciut monotonna.Wazne jest to,że jedziemy jeszcze na cycusiu, smoczek i butelka służą nam do zabawy, posługujemy się łyżeczką i kubeczkiem, a próby podania czegoś na mleku modyfikowanym konczyły się miną p.t "i ty móisz że to dobre". Czekam na wasze pomysły Ala
Obserwuj wątek
    • Gość: guest Re: menu 8-miesięcznego malucha IP: *.* 27.11.01, 09:22
      Moja basieńka też ma 8 miesięcy i też jest na "cycu" ale oczywiście nie tylko na nim.Je kaszki ryżowa i kukurydzianą albo z owocami(dodaję owoce ze słoiczków Gerbera -Basia uwielbia gruszki i morele) a także jabłko z owocami dzikiej róży BoboVita)albo z moim mlekiem (odciągam). Oczywiście je także zupki i dania ze słóiczków Gerbera i bardzo je lubi.Do picia soczki.Kupuję danka odpowiednie dla wieku córeczki.Basia nie należy do tłuścioszków ale rozwija się bardzo ładnie rośnie srednio 2 cm miesięcznie - utrzymuje sie na 75 centylu i ma bardzo ładną cerę.na ostatnim badaniu Pani doktor pochwaliła dietę inie kazał nic zmieniać.pozdrawiam.
      • Gość: guest Re: menu 8-miesięcznego malucha IP: *.* 01.12.01, 21:08
        Cześć Ewa, mam również 8,5 miesiączną córeczkę. PPodobnie jak Twoje maleństwo córeczka je pierś i jedzonko ze słoiczków (ale żadnych soczków i mleka modyfikowanego). Waży 7,400. Jest szczuplutka. Ale wydaje mi się, że chowa się zdrowo. Ile waży i mierzy Twoje Maleństwo ? Ile przybywa Mu miesięcznie ?Pozdrawiam Dodi
      • Gość: guest Re: menu 8-miesięcznego malucha IP: *.* 02.12.01, 12:21
        Dla mnie to nie jest oczywiste, że dziecko je zupki i dania ze słoiczków :( Szczęscie moje za jadalne uważa 4 rzeczy:mamusię, kleik ryżowy, brokuły i fasolkę Gerbera. Jadalne - to oznacza,że da się zjeśc ew. pół słoiczka. Poza ryżykiem, tego można więcej, ale nie będę przecież pasła ryżem dziecka, które waży ponad 9 kilo (70 cm), a dodanie czegoś (np. owocków)w ilości ponad jedna łyżeczka do herbaty na 100 ml kleiku czyni go absolutnie niejadalnym... No może jeszcze gruszki, z tym, że te z kolei tylko świeże. Marchewki nie cierpi, jabłka uczulają, do tego skaza białkowa. Soczków nie lubimy, lubimy wodę. Przemycam, co mogę w tych brokułach i fasolce, ale ręce opadają do ziemi...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka