26.09.03, 11:26
Zna ktoś może przepis na knedle, od tygodnia ślinka mi cieknie na myśl o
nich.
Obserwuj wątek
    • dethy Re: knedle 26.09.03, 19:47
      Prosze,oto przepis:
      Ugotuj ok.1kg ziemniakow .Przecisnij je przez praske.
      Przeloz na stolnice,posol i dodaj maki pszennej.Hmm,robie to "na oko",wiec nie
      powiem ci ile tej maki ma byc.Ma byc tyle,zeby po wyrobieniu z ziemniakami
      ciasto sie nie kleilo.Uformuj grubszy walek i odkrawaj nozem takie kawalki
      ciasta,aby zmiescilo sie tam pol lub 1/4(wiekszej) sliwki.Ja do srodka daje tez
      troszke cukru.Z ciasta i sliwki w srodku zrobic kulke lub chociaz cos podobnego
      do kulki.Ugotowac,polac maslem,posypac cukrem i polac smietana.Bomba
      kaloryczna,ale moje dzieci to uwielbiaja.Maz zreszta tez smile Dzis wlasnie
      robilam-poki jeszcze sliwki sa.
      • jtbrit Re: knedle 29.09.03, 18:40
        A ja też skorzystałam z Twojego przepisu i dziś pierwszy raz w życiu zrobiłam
        knedle! Były pyszne, mniam. A do cukru dodałam trochę cynamonu - polecam!
      • magdalenack Re: knedle - do Dethy 30.09.03, 08:09
        W przepisie nie ma nic o jajku - nie dodajesz czy to przeoczenie? Ja daję jajko
        i ciasto mi sie zawsze niemiłosiernie klei, może to jest przyczyna.
        Narobiłaś mi takiego smaku że u nas pewnie jutro będą knedle, ku ogromnej
        radości mojego męża smile)
        • dethy Re: knedle - do Dethy 30.09.03, 10:38
          magdalenack napisała:

          > W przepisie nie ma nic o jajku - nie dodajesz czy to przeoczenie? Ja daję
          jajko

          Nie,nie daje jajka do knedli.Nie wiem dlaczego smile Bez jajka sa dobre,ale moze z
          jajkiem lepsze? Jak chcesz to sprobuj,ale zapewniam,ze moje bez jajeczne sa
          pyszne smile

          -----
          "Jutro mozna zaczac wszystko od nowa.
          Jutro jest wolne od bledow"

          Dethy
    • mamamoni Re: knedle 30.09.03, 12:54
      A ja właśnie przed chwilą zrobiłam, ze śliwkami. Jajko daję jak mam suche
      ziemniaki, np. z wczorajszego obiadu coś tam zostało. A jak świeżo gotowane to
      nie daję, bo by się strasznie ciasto kleiło.
      Aż zglodniałam.
      Aga
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka