macacz
22.12.03, 20:18
52-letni Miroslaw Czernik, ktory od 16 lat mieszka w Nowym Jorku, w
listopadzie zostal bestialsko pobity przez policjantow podczas odwiedzin w
Pruszkowie. Furie "mundurowych" wywolal amerykanski paszport polskiego
imigranta.
Policjanci weszli do mieszkania Czernika, poniewaz ktos zadzwonil na
posterunek ze skarga na halasy dochodzace z klatki schodowej, na ktorej
znajduje sie jego mieszkanie. "To Polska, a nie jakas Ameryka!" krzyknal
jeden z policjantow na widok amerykanskiego paszportu, ktory Czernik pokazal
w czasie ich najscia 16 listopada br. na jego mieszkanie w Pruszkowie. Wyrwal
mu go z reki i rzucil na podloge. "D... mozesz sobie tym podetrzec"
powiedzial, po czym skul go w kajdanki i pobil.
"Nizszy policjant zaczal mnie okladac piesciami, najpierw bil w brzuch, potem
w splot sloneczny, upadlem, zaczalem plakac" mowi "Nowemu Dziennikowi" po
powrocie do Nowego Jorku Miroslaw Czernik. W trakcie bicia go jego brat
Marek, ktory tez byl wtedy w mieszkaniu, zapytal policjantow o powod takiego
traktowania. Dostal piescia w twarz.
Po pobiciu policjanci zabrali Czernika na komende powiatowa, a po sprawdzeniu
zawartosci alkoholu we krwi (alkomat wykazal 0,7 promila) wypuscili na
wolnosc. W wyniku pobicia Polak stracil sluch w prawym uchu.
Czernik zlozyl zazalenie na policjantow w komendzie w Pruszkowie i wniesie
pozew do sadu. Prawnik, ktory chcialby zajac sie sprawa, ocenil jej koszty na
30 tys. zlotych. "Ja tego tak nie zostawie" mowi Czernik "Nowemu
Dziennikowi" kilka tygodni po wydarzeniach w Pruszkowie.
mt
------------------------------------------------------------------------------
--
Politycy o zagrozeniu terrorystycznym w Polsce
Niepotrzebny alarm?
Apelowanie do spoleczenstwa przed swietami Bozego Narodzenia o zachowanie
czujnosci powinno byc potwierdzone jednoznacznym zagrozeniem; w innym
przypadku taki apel jest przesada uwazaja byly minister obrony narodowej
Bronislaw Komorowski (PO) i Zbigniew Kuzmiuk (PSL), goscie niedzielnego
Salonu Politycznego "Trojki".