justyna1606 08.10.08, 21:46 Moj maly jest bardzo wybredny w sprawach kulinarnych ,nie wiem juz co mu gotowac bo niczego nie chce jesc.Prosze o pomysly na dobry obiad dla niejadka. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kasia8437 Re: Co lubia jesc na obiad Wasze dwulatki? 08.10.08, 22:31 poziewaz moja corcia lubi warzywa i gotowane miesko to tez takie danie. robie male kulki z miesa mielonego obtaczam je w mace (oczywiscie sama miele nie kupne mielone bo jeste fee), na grubych oczkach tarki zcieram marchewke i pietruszke potem podsmazam na maselku albo oliwie z oliwe ale tylko chwilke, dolewam wode i wrzucam te mielone i tak sie to dusi az zmieknie. podaje to z ziemniaczkiem sorki ze tak bezsensu to jest napisane ale mam nadzieje ze zrozumiale pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
tijgertje Re: Co lubia jesc na obiad Wasze dwulatki? 08.10.08, 22:35 Nikt ci nie poda gotowych przepisow, bo nie wiadomo, jakie maluch ma preferencje. Moj syn zawsze i niemal w kazdej ilosci potrafi pochlonac ziemniaki utluczone ze szpinakiem, do tego jako ja twardo, teraz oddzielnie, kiedys w kostke mieszane razem, musi miec tylko sporo pieprzu, bo moj z tych "pikantnych". Ze wzgledu na alergie nie mogl dostawac mleka ani smietany, zaczelam gotowac po holendersku zupe-wszystko. Na zalecenie dietetyczki najpierw obsmazam warzywa na oliwie na wysokim ogniu 9lepiej przyswajaja sie wowczas witaminy rozpuszczalne w tluszczu, a i w smaku zupa zyskuje), zalewam bulionem, do tego kasza, ryz, makaron (moj uwielbia gwiazdki), albo lane ciasto i obowiazkowe kulki miesne: z mielonej wolowiny bez dodatkow albo z odrobina soli i pieprzu robie malutkie kuleczki (ok. 1cm srednicy), wrzucam do zupy i gotuje ok 10 minut. Obiady jemy wieczorem ok 17.30-18.00, takie zupy z czym popadnie (kalafior, biala kapusta, por, cebula, marchew, pietruszka, seler naciowy, papryka, brokul itp) mlody je na lunch, jak zje miche to ma dosc na cale popoludnie. Taka zupa jest sycaca, ale nie zapycha jak zabielana i latwiej wchodzi. Moj syn nie przepada za slodkimi daniami, uwielbia za to makarony (przemycam w nich mnostwo drobno pokrojonych warzyw) i jest wielbicielem kielbasy i ryb Wolowina przechodzi tylko zmielona ( klopsy i sznycle wszelakie) inaczej nie gryzie, tylko trzyma w buzi , najlepiej z sosem. Warzyw moje dziecko nie lubi (wyjatek stanowi szpinak i biala fasola, ostatnio szparagowka), raczej nie robie surowek, ale codziennie gotuje spora porcje warzyw 9min. pol kg na nas troje, z czego sama zjadam 2/3, mlodemu bardzo dlugo mieszalam razem z ziemniakami, latwiej przechodzilo niz suche ziemniaki. Kalafiora na poczatku wyczuwal, wiec bardzo wolno zmienialam proporcje i dodawalam coraz wiecej (ze wszystkim zreszta). Je brukselke, szparagowke, brokuly, zielony groszek (kupuje mrozony), nawet cykorie. Czy masz problem tylko z obiadami? Moj mlody dostal szlaban na jakiekolwiek jedzenie 2-2,5 godziny przed objadem, jak chcial, to mogl pic tylko wode. No i jak nie je, to nie ma absolutnie zadnych slodyczy, ciastek, chrupkow itp. To straszne zapychacze, musialam walczyc, bo maz chcial go wlasnie takimi rzeczami napychac , zeby maly cokolwiek zjadl, ale to bledne kolo. Stale pory posilkow ( sniadanie, drugie sniadanie=owoce plus ewentualnie sucharek czy herbatnik, lunch = zwykle zupa, podwieczorek, wieczorem obiad tzw drugie danie, potem owoc albo jogurt. Nie zmuszam do jedzenia, je to ok, nie chce, trudno, czasem nie je 3 dni, a potem nadrabia z nawiazka. Jemy zawsze wspolnie, obiady wieczorem we trojke z mezem, zawsze przy stole, nigdy nie biegalam za dzieckiem z ziemniakiem na widelcu, jak to robi moja mama U nas to dziala, choc czasem trudno byc konsekwentnym, jak maluch wybrzydza przy czyms, co zawsze je ze smakiem. Acha, jak nie je tego, co dostaje, to nie dostaje nic w zastepstwie,chyba, ze "gola" kromke chleba. acha, moj syn uwielbia ryby. Jesli masz dostep do swiezych, to sprobuj kupic kawalek dorsza, pokroic w niezbyt male kawalki (tak na 3-4 razy do buzi dziecka), zamocz w gestym ciescie nalesnikowym i szybko usmaz w glebokim tluszczu. My kupujemy takie cos gotowe , smazone na poczekaniu na straganie rybnym, nie wiem, gdzie moje dziecko to miesci, ale potrafi zjesc 300-350g i wcale sie podzielic nie chce Oczywiscie o ziemniakach czy warzywach wtedy nie ma problemu, ale raz w tygodniu mu nie zaszkodzi Odpowiedz Link Zgłoś
eliszka25 Re: Co lubia jesc na obiad Wasze dwulatki? 08.10.08, 22:54 babel uwielbia "makajom", wiec gotuje mu makaron z sosem warzywnym - warzywa jakie mam w domu albo starte na tarce i ugotowane na bulionie na gesto, albo pokrojone drobno, ugotowane i zmiksowane na gesty sos. ten sos musi byc gesty, zeby jak najwiecej przykleilo sie go do makaronu, bo inaczej moje dziecie wybiera sam makaron. gotuje tez geste zupy-kremy, wtedy tez ladnie zjada wszystko. poza tym bardzo lubi rybe i przynajmniej raz w tygodniu mamy jakies danie rybne. ostatnio ma faze na fasolke szparagowa i moglby ja jesc w ilosciach hurtowych. uwielbia tez groszek, wiec dostaje ugotowany z odrobina maselka. lubi pieczone literki ziemniaczane (kupuje mrozone) i ogolnie kluski wszelakie. z miesa najlepiej wchodza pulpety, klopsy i kurczak. patent na obiad mam taki, ze podaje mu po kolei kazda "czesc" obiadu do zjedzenia. dzisiaj np. najpierw dostal kawalek kurczaka, pozniej groszek, a na koncu ziemniaczanego krokieta. jak na talerzu jest wszystko razem, to wyjada tylko to, co najbardziej lubi, a reszta zostaje. dzisiaj pewnie obiad skladalby sie z groszku . Odpowiedz Link Zgłoś
magdalas Re: Co lubia jesc na obiad Wasze dwulatki? 09.10.08, 16:37 no właśnie, u mnie też makaron. Albo w zupach, albo z sosami, pomidorowym, mięsnym, warzywnym, do tego drobno pokrojony kurczaczek albo mięsko mielone. Bardzo lubi usmażoną rybkę (przeważnie panga bo nie ma ości) kotlety z kurczaka i kotlety mielone. Pyzy z sosem. Ryż, tylko musi być trochę rozgotowany. Gotowane warzywa - kapustę białą lub czerwoną, kalafior, brokół, marchewka, ziemniaki....., no i surówki, najbardziej kapustę kwaszoną i ogórki kwaszone. Nie mam konkretnych przepisów na jedzenie dla dzieci, gotuje tak jak dla nas. Odpowiedz Link Zgłoś
tijgertje Re: Co lubia jesc na obiad Wasze dwulatki? 10.10.08, 14:01 magdalas napisała: Bardzo lubi usmażoną rybkę (przeważnie panga bo nie ma ości) Wszystkie ryby maja osci. Tyyle, ze maja je w okreslonych miejscach i dobrze wykrojone filety nigdy nie maja osci. moj maz z synem w "naszej" restauracji czesto zamawiaja sole, na wielkim talrezy dostaja cala rybe z glowa, ogonem i pletwami, wystarczy naciac rybe w czterech miejscach wzdluz kregoslupa, grzbietu i brzucha, zeby slicznie zdjac filet bez jednej osci. U nas losos czy dorsz przynajmniej 1 w tygodniu, mlody je przynajmniej 2-3 razy w tygodniu swieze morskie ryby. Odpowiedz Link Zgłoś
magdalas Re: Co lubia jesc na obiad Wasze dwulatki? 10.10.08, 15:59 tijgertje napisała: > magdalas napisała: > Bardzo lubi usmażoną rybkę (przeważnie panga bo nie ma ości) > > Wszystkie ryby maja osci. Tyyle, ze maja je w okreslonych miejscach > i dobrze wykrojone filety nigdy nie maja osci. Och och jaki tu ktoś mądrutki jest. Szkoda że ten ktoś nie rozumie skrótów myślowych i jest taki złośliwy. Mam nadzieję że nie przeszło ci przez myśl że ja myślę że jak panga pływa sobie żywa w wodzie to robi to bez ości? Odpowiedz Link Zgłoś
tijgertje Re: Co lubia jesc na obiad Wasze dwulatki? 10.10.08, 22:54 Wybacz, jesli zle zrozumialas moja uwage, nie bylam ani troche zlosliwa, moze jednak uzylam skrutu myslowego warto poszukac dobrego sklepu ze swiezymi rybami, w ktorym potrafia je dobrze filetowac, wowczas ani w pandze, ani w zadnej innej osci nie bedzie. w zasadzie im ryba wieksza, tym trudniej w filecie osci znalesc, po prostu latwiej jest ja podzielic, a niestety nie kazdy producent wyrobow rybnych czy sprzedawca swiezych ryb jak widac posiadl te tajemna sztuke W lososiu (filet) czy tunczyku raczej na osci nie trafisz, dorsz ma takie wielkie, ze nawet jak kiepsko pokrojony to bardzo latwo pod palcami mozna je wyczuc i wyjac jeszcze przed usmarzeniem. Dorsz ma dosc specyficzna strukture i faktycznie osci na krawedziach filetow moga sie zdarzyc. Madrutka w filetowaniu faktycznie jestem, bo zanim meza poznalam, pojecia zielonego nie mialam, jak sie zabrac do ryby, zeby co chwile nie wylawiac osci spomiedzy zebow Odpowiedz Link Zgłoś
tijgertje Re: Co lubia jesc na obiad Wasze dwulatki? 10.10.08, 22:56 O rany... Przepraszam za bledy, dopiero teraz widze i az mnie zeby zabolaly Cos dla odmiany przy zapaleniu pluc Odpowiedz Link Zgłoś
beatris.only Re: Co lubia jesc na obiad Wasze dwulatki? 10.10.08, 16:06 Witaj! Mój synek też raczej z tych niejedzacych, ale jak spróbuje to juz je. Ogólnie lubi makaron np świderki z zupka, bądź zmiksowanymi warzywami, pierogi z mięskiem(domowe), pierogi ruskie, rybke(polecam tilapie). Ziemniaki w postaci kopytek, klusek slaskich, prażuchy z sosikiem mięsnym, rosołek. Ostatnio jadł żurek i tez mu smakował(kiełbaskę wciął prawie całą). Trzeba małemu dawać rózne rzeczy , żeby znalazł te , które lubi a i przy tych bedzie czasem grymasił. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mondovi Re: Co lubia jesc na obiad Wasze dwulatki? 10.10.08, 13:52 zazdroszcze Ci niejadka. moje dziecko to chodzacy przewod pokarmowy, a moim problemem nie jest, co zje, tylko jak mu odmowic dokladki... Odpowiedz Link Zgłoś
kasia191273 tygrysie 11.10.08, 22:40 Moja Nina jest strasznym niejadkiem, ale lekkerbeki z budki tez wcina z totalnym apetytem)) Odpowiedz Link Zgłoś
mummy6 moj sposob 13.10.08, 11:25 a moj synek uwielbia makkaron z sosem szpinakowym gotuje swiederki a w tym czasie w drugim garnku szykuje sos: paczka mrozeonego mielonego szpinaku, do tego zabek czosnku, jeden serek topoiny w kostce( tak zwany telewizorek), ewentualnie troche jogurtu lub smietany zeby bylo bardziej kremowe, ale nitkoniecznie... doprawic do smaku-sol, pieprz..i tym sosem polac makaron!!!! pychotaaa i zdrowe smacznego Odpowiedz Link Zgłoś
tijgertje Re: tygrysie 13.10.08, 13:42 Kasiu, ja to nawet kilkoro zupelnie antyrybnych dzieci znam, ktore kibbeling wcinaja, jakby prze rok nic nie jadly Lekkerbekjes to cale filety, tych nie kupuje, kibbeling lapkami fajnie wchodzi Odpowiedz Link Zgłoś
mroweczkaaha Re: Co lubia jesc na obiad Wasze dwulatki? 13.10.08, 21:59 Mój 2-latek uwielbia chrupiącego fileta z piersi kurczaka - w panierce z jajka i bułki tartej i do tego ziemniali z masełkiem lub ryż z masłem i odrobiną soli. Zajada się także kotletami mielonymi, dobrze muszą być przyprawione - używam przyprawy Knorr. Z warzyw najlepiej smakuje mu kalafior z masłem i bułka tartą, a z zup pomidorowa z ryżem i rosół z dużą ilością makaronu. A generalnie to przeeepada za słodyczami czekoladowymi. Odpowiedz Link Zgłoś