klin
13.02.04, 08:56
Postępująca degradacja najładniejszej części miasta jest największą porażką
miejskich władz. Ostatnio ten temat przewijał się przez forum. W zasadzie
przestałem wierzyć, że ta władza cokolwiek jest w stanie miastu zaproponować
w tej kwestii. Po cichutku jednak trochę liczyłem na p.Stróżewskiego po jego
rozsądnych wypowiedziach po objęciu funkcji miejskiego konserwatora zabytków.
W dzisiejszej GL wielce optymistyczny tekst. Na razie to tylko zapowiedzi, do
pierwszych prac ponad rok, ale na pierwszy rzut oka plan wygląda całkiem
racjonalnie. Pozwolę sobie wkleić cały tekst z GL. Traktujmy plan jako
obietnicę władz.