j24
18.02.02, 09:08
Jeszcze jedna próba najazdu "sejmikowych" na gorzowskie szpitale.
Po cichu, kruczkami prawnymi. SKURWYSYŃSTWO PEŁNĄ GĘBĄ.
Więcej przeczytanie w tekście P.Krysiaka i A.Pezdy
"Nie jesteśmy temu projektowi przeciwni, ale uchwałę odrzucamy, bo potrzebujemy
więcej danych - komentowała przewodnicząca komisji Elżbieta Drewka-Dobersztajn.
Prawdopodobnie tę niejednoznaczność Zarząd Województwa zinterpretuje jako
poparcie dla projektu i uchwałę podda pod głosowanie na dzisiejszej sesji
sejmiku.
Jeszcze przed weekendem nie potrafił tego jednoznacznie potwierdzić
wicemarszałek Bogusław Bil, który ma w kompetencjach nadzór nad lubuską służbą
zdrowia:- Brakuje nam opinii środowisk zainteresowanych restrukturyzacją, m.in.
rad społecznych szpitali.
PRAWNICY SPRAWDZĄ jednak, czy są nam te opinie potrzebne, skoro nie likwidujemy
jednostek, tylko je przekształcamy - mówił "Gazecie" Bogusław Bil."
Bogusław Bil to podobno człowiek w Gorzowa.
Dziwi mnie jego zaangażowanie w likwidację gorzowskich szpitali.
Kto to jest Marek Zaręba i skąd on, może mi ktoś podpowie !