Dodaj do ulubionych

Dobrze ze mieszkam w Polsce.

11.03.11, 16:45
Dlaczego ludzie sie osiedlają w takich okolicach sejsmicznie aktywnych?

... co zyskuja w zamian za groze siedzenia na bombie z nieokreslonym zapalnikiem?
Jakie korzysci z tego maja? Bo chyba głupcami nie sa?
Obserwuj wątek
    • Gość: myrox Re: Dobrze ze mieszkam w Polsce. IP: 11.03.11, 17:11
      Człowieku to niby gdzie mają wyprowadzić się ludzie z rejonu pacyfiku może na księżyc.
      • e_werty Re: Dobrze ze mieszkam w Polsce. 11.03.11, 17:35
        gdzie mają wyprowadzić

        ... nie wiem - na Ziemi terenów dobrych do osiedlenia jest duzo. Przez te setki lat powinni zauważyć że coś "nie tak" i sie przesiedlić... Albo kupić albo podbic... ale nie mieszkac na wulkanie! Przeciez to ponoc madry narod?
        Cos z tego musza mieć!
        A moze im głupio stracic opinie madrego narodu? I okazać sie głupcami - jak kret na polu golfowym...?
        • zetkaf Re: Dobrze ze mieszkam w Polsce. 11.03.11, 18:08
          > Albo kupić albo podbic...
          To i podbijali... a potem tracili, jak to na wojnie bywa...
          > Przeciez to ponoc madry narod?
          Z tego co slyszalem z relacji osob, ktore tam byly, to takie robociki, coi wedlug algorytmu postepuja, sytuacja nietypowa - kicha, nie radza sobie. Jeszcze troche a sztuczna inteligencja bedzie inteligentniejsza od naturalnego braku inteligencji. Pismo... glownie obrazkowe ;) Znaczy, elity co innego, mowie o dolnych warstwach spoleczenstwa...
        • e_werty Re: Dobrze ze mieszkam w Polsce. 21.04.11, 20:12
          Japonie sie wynosi...

          ... nie tylko ja miałem takie refleksje na temat przesiedlenia Japoni!!!
    • Gość: Bernard I do tego Japonczycy... IP: 199.19.221.* 11.03.11, 17:18
      Hey werty,
      Masz racje. Japonczycy sa glupcami decydujac sie na umiueszczenie swego kraju wlasnie tam...
      Oj werty, werty.
      Toba musi wstrzasnelo, ze nie myslisz..
      :):)
      • Gość: hiro Re: I do tego Japonczycy... IP: *.gorzow.mm.pl 11.03.11, 17:26
        to były pytania na które werty nie oczekuje odpowiedzi:-)))))
    • zetkaf Re: Dobrze ze mieszkam w Polsce. 11.03.11, 18:10
      > ... co zyskuja w zamian za groze siedzenia na bombie z nieokreslonym zapalnikie
      > m?
      Co nas nie zabija, to nas umacnia, co widac chocby po tobie ;)
      a zdaje sie w japonskiej kulturze jest wiecej wypowiedzi w stylu naszego ks. Twardowskiego (ze w zyciu musi byc czasem niedobrze, zeby bylo dobrze, bo jak jest tylko dobrze, to jest niedobrze). Zreszta poszukaj jak w jezyku chyba wlasnie chinskim zapisuje sie slowo "kryzys", z jakich dwoch liter (znakow?) sie sklada?
      • danny_boy Re: Dobrze ze mieszkam w Polsce. 12.03.11, 14:53
        > w jezyku chyba wlasnie chinskim zapisuje sie slowo "kryzys", z jakich dwoch liter (znakow?) sie > sklada?
        Poszukałem
        危机
        I co dalej?
        • zetkaf Re: Dobrze ze mieszkam w Polsce. 12.03.11, 17:26
          > 危机
          > I co dalej?
          Chodzilo o ich znaczenie, a nie jak wygladaja. Jeden z nich oznacza bodajze cos podobnego do naszego, europejskiego znaczenia, czyli sytuacje niebezpieczna, drugi jednak, oznacza zmiane i szanse na poprawe ;)
    • Gość: wredna malpa Re: Dobrze ze mieszkam w Polsce. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.11, 20:54
      a dlaczego ludzie buduja domy w miejscach zalewowych jak chocby wroclawski Kozanow?
      i potem placza, ze ich zalalo (znow)
      • Gość: hiro Re: Dobrze ze mieszkam w Polsce. IP: *.gorzow.mm.pl 11.03.11, 21:00
        żeby każdego roku dostawać odszkodowania za które można przeżyć do następnej powodzi! niestety nie ja to wymyśliłem tylko słyszałem i to od ludzi którzy tam mieszkają. przecinków nie stawiam protestując przeciwko pani drzewieckiej;-))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
    • wolfenstein3d dobrze? chyba że nie na południu 12.03.11, 10:32
      w japonię pieprznęły fale tsunami, zadziałał system alarmowy i wszyscy zostali ostrzeżeni wyszli na ulice zaczęli uciekać dzięki czemu tylko tak mało ludzi zginęło a nie więcej.

      Poszkodowanym zostaną wypłacone odszkodowania za zniszczenia.
      Japonia ma silną gospodarkę, sprawną organizację i przygotowani są na tego typu sytuacje.


      a w polsce? o powodzi co parę lat każdy wie a nic z tym nie robi. Jakby japończycy mieli to co u nas na południu - opracowaliby bez zastanowienia plan przeciwdziałania.

      U nich się myśli nie to co u nas - aby do następnych wyborów i w d**ie każdy polityk ma że powódź zalewa pół polski co parę lat. Wykorzystuje wtedy okazję do wylansowania swojego świńskiego ryja na wałach przeciwpowodziowych. Na miejscu powodzian wziąłbym kije i ich z tamtąd pogonił a nie zbijają sobie punkty wyborcze
      • Gość: hiro Re: dobrze? chyba że nie na południu IP: *.gorzow.mm.pl 12.03.11, 13:48
        > Japonia ma silną gospodarkę, sprawną organizację i przygotowani są na tego typu
        > sytuacje.
        gospodarka.dziennik.pl/news/artykuly/323329,japonia-tonie-dlug-publiczny-bije-rekordy.html
        www.forbes.pl/artykuly/sekcje/wydarzenia/japonia-tnie-dlug--by-uniknac-losu-grecji,4586,1
        poczytaj trochę o tej silnej gospodarce....................
        • wolfenstein3d to samo można powiedzieć o gospodarce USA 12.03.11, 16:47
          to z powodu kryzysu

          a polska ominęła ten kryzys a i tak nie potrafi stanąć na nogi bo rządzą nami idioci.

          na pewno spadły dochody państwa drastycznie. a wydatki na tym samym poziomie. Stąd znaczny wzrost zadłużenia kraju.

          jak w rodzinie głowa rodziny straci pracę, to nie żre się szaszłyków i nie jeździ mercedesami jak do tej porty tylko przesiada na kaszankę i auto zmienia na seicento. Rząd polski tego nie chce zrobić bo się boi utraty władzy.

          zadłużenie w polsce wynosi obecnie 20 tys zł na obywatela.
          I tyle z każdego trzeba zedrzeć żeby gospodarka ruszyła i rozwijała się w normalnym tempie.

          to jest tak jakby każdy obywatel miał 20 tys kredytu zaciągniętego i spłacał od niego odsetki
          odłożenie w czasie

          trzeba natychmiast drastycznie obciąć wydatki aby spłacić to zadłużenie i wyjsć na zero

          tak aby nie zdzierać w nieskończoność tej kasy z obywatela.
          • e_werty Re: to samo można powiedzieć o gospodarce USA 12.03.11, 17:02
            trzeba natychmiast drastycznie obciąć ...na zero

            ... dac mu na piwo!
          • Gość: hiro Re: to samo można powiedzieć o gospodarce USA IP: *.gorzow.mm.pl 14.03.11, 14:58
            > a polska ominęła ten kryzys a i tak nie potrafi stanąć na nogi bo rządzą nami i
            > dioci.

            gdyby nami rządzili idioci nie było już dostaw ani gazu ani paliw płynnych........


            > zadłużenie w polsce wynosi obecnie 20 tys zł na obywatela.
            > I tyle z każdego trzeba zedrzeć żeby gospodarka ruszyła i rozwijała się w norma
            > lnym tempie.
            czyli trochę ponad pięć tysia euro? nie bądź śmieszmy

            > trzeba natychmiast drastycznie obciąć wydatki aby spłacić to zadłużenie i wyjsć
            > na zero
            widzisz jak głupi bierze się za ekonomię to takie kwiatki wali......
            lepiej mieć trochę długów i nie być zerem ;-))))
            wydatków nie powinno się ucinać ma maxa tylko należy zadbać o zyski!mówi ci to coś?pewnie nie
            to tak na skróty-masz duży zysk dużo wydajesz ktoś inny dzięki tobie dużo zarabia i też dużo wydaje i .......
            uwierz mi jak ktoś dużo zarabia wydaje więcej........itd
            • e_werty Re: to samo można powiedzieć o gospodarce USA 14.03.11, 15:21
              Nie myśl jak oszczędzać - myśł jak zarabiac!

              ...rzekł jakis madry rebe...
              • Gość: hiro Re: to samo można powiedzieć o gospodarce USA IP: *.gorzow.mm.pl 14.03.11, 15:28
                sam jesteś ku........jakiś!
                jakiś taki nijaki;-)
      • Gość: Bernard Re: dobrze? chyba że nie na południu IP: *.namao.albertacom.com 12.03.11, 16:55
        Hey wolfenstein,
        Oczywiscie nie wiesz co piszesz..
        Spodziewaj sie liczby smiertelnych ofiar w wysokosci dziesiatek tysiecy!!!!!!!
        Japonczycy maja rzeczywiscie swietne systemy...
        Nikt, nawet oni, nie ma nic przeciwko temu co mamusia natura im przygotowala...
        System alarmowy zadzialal jak trzeba..za malo jednak czasu mieli - - tsunami ( fala pedzaca z predkoscia 800 km na godzine i wysokosci 10 metrow przywalila juz 15 minut pozniej... i zniszczyla wszysto do 8 km w glab ladu....Sa miasteczka gdzie nie ma nic - nawet mieszkancow..Sa miasta gdzie polowa ludzi "zniknela"....Zlokalizowali pociagi pelne ludzi wbite w bloto do gory kolam, autobusy..
        Woda odeszla i dopiero teraz ze smiglowcow oceniaja rozmiar katastrofy...
        A ty piszesz o tym jakby..."nic takiego" sie nie stalo...
        :(
        PS. Samo trzesieznie zimie(8.9) to byl pikus w porownaniu do zniszczen spowodowanych przez tsunami...
        • blic Re: dobrze? chyba że nie na południu 13.03.11, 19:32
          Gość portalu: Bernard napisał(a):

          > Spodziewaj sie liczby smiertelnych ofiar w wysokosci dziesiatek tysiecy!!!!!!!

          Odszczekasz?
          • Gość: Bernard Re: dobrze? chyba że nie na południu IP: *.namao.albertacom.com 15.03.11, 03:24
            Hey blic,
            Nie bedzie czego pisowski szczeniaku..
            Dzis ocean "wyplukal" pierwsze dwa tysiace cial....(zawsze "oddaje" co zabiera)..
            A to dopiero poczatek..
            :(:(:(:(
            • Gość: nicelus Re: dobrze? chyba że nie na południu IP: *.dip.t-dialin.net 15.03.11, 04:04
              Bernard napisał:

              > zawsze "oddaje" co zabiera

              a tusk?

              zgodnie z planem, cała droga s3 na terytorium polski miała być skończona w 2011 roku. po protestach ludności i blokadach dróg rząd zgodził się na ewentualne rozpoczęcie kilku odcinków w tym roku. jest to ponad dwuletnie opóźnienie, albo może przyśpieszenie inaczej...

              "Donald Tusk zapewnia Polaków, że "wykonano" 47 działań. I wylicza: przyspieszenie budowy autostrad, dróg ekspresowych i obwodnic; ..."


              skoro droga miała być skończona w 2011 roku, a jest "przyśpieszenie", to znaczy że już tam nie ma co budować i pieniądze zabrane kolejarzom, można teraz zabrać drogowcom i dać na przykład lotnikom w babimoście.

              Czy to oznacza, że dwujezdniowa S3 zakończy się w Sulechowie?





            • blic Re: dobrze? chyba że nie na południu 16.03.11, 17:00
              Pożywiom, uwidzim, pisowski pudlu.
              Na "dziesiątki" się wciąż nie zanosi.
              Chyba że życzym im Czernobyla, w imię swojej nieomUlności?
              Japonia sobie poradzi.
          • Gość: hiro coś ktoś o szczekaniu pisał? IP: *.gorzow.mm.pl 15.03.11, 12:39
            wiadomosci.onet.pl/raporty/trzesienie-ziemi-w-japonii/morze-martwych-cial-w-japonii-to-sceny-z-piekla-ro,1,4210703,wiadomosc.html
            no to blic szczekaj do berniego;-))))))))))))))))))))))))))))))))
            • Gość: Bernard Re: coś ktoś o szczekaniu pisał? IP: *.namao.albertacom.com 15.03.11, 18:23
              Hey hiro,
              trzesie mna gdy jakies blice jaja sobie z tragedii robia..
              jakies durne "licytacje czy "zaklady" o to ilu Japonczykow zginelo..
              To nawewt nie jest "nie na miejscu" - po prostu zygac sie chce...
              Niektorzy jeszcze nie pojeli co sie w japonii stalo i co sie dzieje...
              Pamietasz hoiro katastrofe smolenska, gdy podrocony do gory kolami samolot nprzeszedl po lesie jak po tarce zmieniajac maszyne w "srutownik" zabijajacy wszystkich//
              Spora czesc polnocnej Japonii przeszla przez cos podobnego - pod woda....
              Serce sie kraje z powodu jednej ofiary...trudno pojac ogrom tragedii gdy patrzy sie na to co sie tam stalo...
              Ja cieszylbymn sie, jak wiekszosc na pewno, gdyby straty ludzkie byly jak minimalne...
              Niestety szans na to nie ma.
              Sluzby ratownicze wynajduja i rejestruja kazda ofiare..
              To co dotychczas odkryli, to zaledwie proent tego co w gruzach tego kraju jeszcze ukryte...
              Mozna spodziewac sie ogromnego przemieszczania ludzi z tego regionu w inne czesci Japonii a moze i do innych krajow... Tam bowiem nie zostalo nic. Nie ma pradu, wody, gazu, zywnoisci, domow do mieszkania, drog... Nie ma nic.
              :)
              • Gość: hiro Re: coś ktoś o szczekaniu pisał? IP: *.gorzow.mm.pl 15.03.11, 18:43
                moim zdaniem japonia się już nigdy nie podniesie.......
                wiesz ,że się baaaaaaaardzo rzadko mylę !!!!!!!!
                przypominasz sobie co i jak pisałem o iraku i jak wstępowaliśmy do h...ni europejskiej-wtedy już coś tam klepałeś? czy nie?
                ostatnio jak ktoś klepnął o działce to już wiedziałem ,że ta na złotego smoka będzie niedługo pusta
                trzeba po prostu czytać analizować i wyciągać wnioski..........
              • Gość: hiro Re: coś ktoś o szczekaniu pisał? IP: *.gorzow.mm.pl 15.03.11, 18:48
                > Pamietasz hoiro katastrofe smolenska, gdy podrocony do gory kolami samolot nprz
                > eszedl po lesie jak po tarce zmieniajac maszyne w "srutownik" zabijajacy wszyst
                > kich//
                owszem pamiętam dokładnie ten poranek!!!!!!!!!!!!
                przez godzinę myślałem ,że to pomyłka..........
                a przez tydzień widziałem marię kaczyńską w kimono.....................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................
              • blic Re: coś ktoś o szczekaniu pisał? 16.03.11, 17:02
                Gość portalu: Bernard napisał(a):

                > trzesie mna gdy jakies blice jaja sobie z tragedii robia..

                Masz jaja zamiast oczu, pacanie.
                Widzisz rzeczy, których nie ma.
        • Gość: nicelus nie uczyłeś się w szkole o falach podłużnych? IP: *.dip.t-dialin.net 14.03.11, 12:54
          Bernard napisał:

          > Hey wolfenstein,
          > Oczywiscie nie wiesz co piszesz..

          ty oczywiście też nie wiesz. napisałeś:

          > ... fala pedzaca z predkoscia 800 km na godzine i wysokosci 10 metrow
          > przywalila juz 15 minut pozniej... i zniszczyla wszysto do 8 km w glab ladu....

          fala tsunami z taką prędkością nie mogła przywalić i niszczyć, ponieważ taka prędkość, tj. ok. 800 km/h, fala tsunami osiąga przy głębokości wody ok. 5.000 m, a nie przy wybrzeżu. łatwo to obliczyć.

          prędkość fali tsunami to pierwiastek z iloczynu przyśpieszenia ziemskiego i głębokości oceanu.


          gdyby ktoś zapomniał, to przyśpieszenie ziemskie wynosi 9,81 m/s²

          jak łatwo obliczyć, przy głębokości oceanu ok. 7.000 m fala tsunami rozchodzi nawet z prędkością 943 km/h, ale już niedaleko wybrzeża, przy głębokości oceanu ok. 50 m fala zwalnia do ok. 80 km/h, a w głąb lądu przy głębokości powiedzmy ok. 10 m fala porusza się z prędkością ok. 36 km/h.

          • Gość: nicelus Re: nie uczyłeś się w szkole o falach podłużnych? IP: *.dip.t-dialin.net 14.03.11, 14:43
            prędkość fali tsunami to pierwiastek z iloczynu przyśpieszenia ziemskiego i głębokości oceanu.

            oczywiście, jeżeli głębokość oceanu jest podana w metrach i przyśpieszenie jest w m/s², to otrzymany wynik będzie w m/s.

            żeby otrzymany wynik w m/s przeliczyć na km/h, należy go pomnożyć przez 3.600 s/h i podzielić przez 1.000 m/km.

            proste?

            jak sprężyna...

      • gemolek Re: dobrze? chyba że nie na południu 14.03.11, 17:06
        Bardzo dobrze napisane wolf.Tutaj Cię popieram w 101%
    • Gość: nicelus Re: Dobrze ze mieszkam w Polsce. IP: *.dip.t-dialin.net 13.03.11, 14:59
      e_werty napisał:

      > Dlaczego ludzie sie osiedlają w takich okolicach sejsmicznie aktywnych?

      ... i dlaczego starzy i młodzi wiosną sprawdzają wytrzymałość lodu?


    • Gość: login_t nieDobrze ze mieszkam w Polsce. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.11, 15:58
      Nagłe, potężne i (co najważniejsze) niezależne od poczynań władzy wydarzenia losowe stawiają ludzi w skrajnie odmiennym położeniu, wzmagając w nich poczucie wyrozumiałości dla powagi sytuacji. Światowy lider w zadłużeniu jako % PKB ma więc szansę na radykalną zmianę polityki gospodarczej, na działania spod znaku tabula rasa które w normalnych warunkach wywołałyby powszechny sprzeciw. W tym sensie klęska żywiołowa faktycznie może stać się błogosławieństwem.

      Przekładając to na nasz rodzimy grunt, nie widzę dla Polski szans na wyjście z samonakręcającej się spirali zaniedbań innej niż zdarzenie (nie koniecznie natury geologicznej) o podobnej skali. Polskie społeczeństwo, z jednej strony pomstujące na wszechobecność państwa, z drugiej zaś nie mające na tyle odwagi by chcieć samemu zadbać o swoje sprawy nie jest gotowe na rewolucję gospodarczą. Nie bez udziału Siły Wyższej.

      osobafizyczna.salon24.pl/287086,tsunami-krzepi
      • e_werty Re: nieDobrze ze mieszkam w Polsce. 14.03.11, 16:18
        Nie bez udziału Siły Wyższej.

        ...było... i sie w lamencie rozmyło!
        • gemolek Re: nieDobrze ze mieszkam w Polsce. 14.03.11, 17:03
          Niech się przeprowadzą do Polski.Miejsc zielonych sporo, patriotyzmu pod dostatkiem, ale z mentalnością nie jest już tak fajowo.
          • Gość: hiro Re: nieDobrze ze mieszkam w Polsce. IP: *.gorzow.mm.pl 14.03.11, 17:22
            > ale z mentalnością nie jest już tak fajowo.
            święta racja wolfi....swięta racja!!
    • Gość: nicelus requiem IP: *.dip.t-dialin.net 19.03.11, 20:12
      requiem aeternam dona eis, domine
      (odpoczynek wieczny ofiaruj im panie)

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka