Dodaj do ulubionych

Gorzów w 2 dni

06.05.11, 19:52
Co polecacie zobaczyć w Gorzowie ? ciekawe miejsca, zabytki, ale nie muzea.
z góry dzięki :)
Obserwuj wątek
    • zetkaf Re: Gorzów w 2 dni 06.05.11, 20:24
      > Co polecacie zobaczyć w Gorzowie ? ciekawe miejsca, zabytki, ale nie muzea.
      > z góry dzięki :)
      Kosciolek na Warszawskiej, zwlaszcza w srodku ;)
      Poczte na Pocztowej, mimo ze zielona kopulka nie swieci :(
      Bialy Kosciolek, cerkiew, przejsc sie bulwarem, dla odmiany druga, bardziej naturalna czescia. Odetchnac od biegania miedzy zabytkami w licznych parkach, chocby zobaczyc stawek w parku roz, zobaczyc panorame miasta z parku kolo ul. Drzymaly. Plac... (Grunwaldzki?) - kolo UW, ten z dzwonem, z kapsula czasu. Jak juz tam, to przejsc sie wzdluz Klodawki, po drodze mlyn zaliczyc. Wspominalem o ul. Drzymaly - w tamtej okolicy podniesc glowe do gory, elewacje wciaz pelne perelek, choc w kiepskim stanie. Czerwony ratusz w stanie kiepskim, ale obok masz palacy bodajze po-biskupi, masz spichlerz. Zawarcie - i znowu kamieniczki maja mnostwo perelek.
      Z nowoczesnych - no dobra, dominanta nie, ale na ten przyklad kosciol-skocznia? Jak dziwne koscioly, to moze na arene cyrkowa warto sie przejsc, czyli okragly kosciolek na zawarciu?
      A moze spacerki wokol Gorzowa? Jeziora, lasy, pare fajnych miejscowosci, nawet czolgiem mozna sie przejechac?
      • zetkaf A moze kultura??? 06.05.11, 20:45
        Kino 60 krzesel to jednak cos innego niz masowe multipleksy, choc roznice to glownie dobor filmow, a jakosc sali jako takiej to raczej podobienstwo ;) W weekend masz tesz Alte Kameraden...
        • danny_boy Tutaj to chyba wypadek przy pracy 06.05.11, 23:11
          zetkaf napisał:
          >masz tesz
          maż też? :)
      • wolfenstein3d Re: Gorzów w 2 dni 06.05.11, 20:49
        mi też sie nieraz podobają jakieś miejsca w które pojadę. ale te które na codzień oglądam to mi się juz żygać chce jak je oglądam.

        wspomnianą przez ciebie kłodawkę i pochodzić po ptasich kupach w parku róż

        kościołów 6 i gdzieniegdzie domki..
        a na tace trzbea dać

        lasy są dobre jak sie jedzie panienkę pobzykać a jeziora syf i wszyscy do nich szczają do tego muł po dnie aż z obrzydzeniem się wchodzi do środka. o pomostach nie wspomnę z brakującymi szczeblami i zaświnionych plażach płątnych oczywiście za wstęp.
        • danny_boy A tu to normalka 06.05.11, 23:12
          wolfenstein3d napisał:
          >żygać
        • zetkaf Re: Gorzów w 2 dni 07.05.11, 07:45
          > mi też sie nieraz podobają jakieś miejsca w które pojadę. ale te które na codzi
          > eń oglądam to mi się juz żygać chce jak je oglądam.
          Wolfsteina nie sluchaj, on ma jakies problemy z zoladkiem, i dlatego mu sie rzygac chce ;)
          A jak spojrzysz na jego wypowiedzi, to wyraznie dojrzysz pewna znana opinie: trawa zawsze zielensza tam, gdzie nas nie ma ;)

          > a na tace trzbea dać
          nie trzeba. Wejscie bezplatne, o ile kosciol otwarty ;)

          > jeziora syf i wszyscy do nich szczają
          eee tam, wolfi, znowu ci sie wydaje, ze ty to wszyscy ;) A nie, w tym miescie oprocz ciebie jest jeszcze jakies 100 tys ludzi, a w jeziorach zapewne znajdziesz jeszcze mieszkancow okolicznych wiosek ;)

          > do tego muł po dnie aż z obrzydzeniem się wchodzi do środka
          eee, ale to chyba nie mors, zeby juz sie kapac w jeziorze, no nie? ;)

          > zaświnionych plażach płątnych oczywiście za wstęp.
          Na platnych nie wiem jak to wyglada, tam pewne durne tabuny typu wolfi jezdza, na bezplatnych nie jest zle ;)
    • blic Re: Gorzów w 2 dni 07.05.11, 19:48
      Tutaj znajdziesz parę opisów (chociaż akurat fontanna Pauckscha wyrwana).
      Poza tym najlepiej zaopatrzyć się w ten przewodnik.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka