czytelnikgazetywyborczej
03.08.11, 11:34
brawo za trafne ujecie sprawy !!
Gierczak z nadania partyjnego zostali członkiem zarządu..tacy ludzie to karierowicze a zazwyczaj karierowicze bez żadnych kompetencji tylko z układu partyjnego..trzeba przede wszystkim sobą coś reprezentować aby piastować takie stanowisko a nie mieć tylko wpisana w legitymacji przynależność do odpowiedniej partii
niestety polska rzeczywistość jest inna stad hasło "mierny ale wierny" jest ciągle aktualne
a pan CZŁONEK zarządu cienki jest na maxa...bylem/widziałem na niejednej konferencji/sympozjum z jego udziałem...
zeby to jeszcze jakiś beton 50-60 letni z naleciałościami z dawnych czasów ale to młody gostek...i to jest żałosne...zero samooceny,zero pokory ...byle dupe lizac BB