jonapl
29.09.12, 00:50
Najpierw, czytajac poczatek powiedzialam sobie wawwwwwwwwwww,a pozniej..... hhhmmmm jak zblizalyby sie wybory to i moze bylaby to akcja wyborcza....a tu wg mnie (bardzo dobrze wiem co to praca charytatywna i pomoc) kompletnie nieprzemyslany i niedopracowany projekt, bo
1/ biedni nie czytaja info w necie czy gazet, bo ich na to nie stac
2/w PL mamy 2 kategorie ludzi biednych: tacy,ktorzy twierdza,ze ich bieda to wina panstwa i wszedzie wystawiaja rece, bo uwazaja,ze im nalezy sie i druga: wstydza sie swojej biedy i czesto sa bezradni,nawet nie chodza po dary do Caritasu
A wiec ci z drugiej kategorii nie beda chcieli narazac swoich dzieci na posmiechowisko wsrod kolegow i raczej fundacja nie dowie sie o ich istnieniu
3/ Uwazam, ze najpierw powinno znalezc sie rece do pracy,a pozniej cos planowac.... a moze wiezniowie,albo mieszkancy domu dla bezdomnych, harcerze???