Gość: ted
IP: *.teleton.pl
28.03.02, 22:18
Czy ktoś może pomóc Jerzemu Zysnarskiemu z Ziemi Gorzowskiej? Po jego ostatnim
felietonie uważam,że facet potrzebuje pomocy! Ten biedny człowiek
pisze: "uchodzę...za osobę wpływową","niektórzy sie mnie boją",jestem
w ...zażyłości z wielkimi tego miasta" i jeszcze wiele kawałków o sobie jako
wielkim człowieku, choć wzrostu podłego. Niestety film "Piękny umysł" wywarł
zbyt duży wpływ na biednego zarozumialca. Uwierzył,że jest geniuszem i nie
słyszy tego chichotu, który rozlega się na jego widok. Czy warto mu pomóc?