Gość: Wojtek
IP: *.dip0.t-ipconnect.de
25.09.04, 13:52
tzw wymiar sprawiedliwosci w Polsce to farsa...
Ja dostalem od sadu w Gorzowie za 0.6 4,5 tysiaca PLN a jechalem o 3 w nocy
przy pustych ulicach. Nie jestem osoba publiczna wiec jezeli Pan Kaczanowski
z racji pelnionej funkcji dostal "surowy wyrok" to jak nazwac moj.
Dla sadu ( nie niezawislego..)najwazniejsza jest kasa ( najlepiej jak
pracujesz
zagranica i jedziesz dobrym samochodem)lub realizacja gier politycznych. Sad
jest w stanie zawsze obrocic kota ogonem i podac glupowate uzasadnienie
wyroku.
W moim przypadku nazywalo sie to ze kara ma byc "dotkliwa o charakterze
wychowawczym". Niestety istnienie tzw gornych progow kar czyni z takiego
uzasadnienia bzdure..Bo jak mozna dotkliwie wychowac np. Kulczyka w podobnej
sytuacji? Ten kraj przechodzi jakis dziwny proces cynicznej
fundamentalizacji prawnej. Moze sedziowie i niedoceniani prowincjonalni
prokuratorzy z Gorzowa powinni zostac mysliwymi. Oczywiscie jestem z Gorzowa
i
kocham to miasto krytycznie.