Pulapka na myszy

IP: *.dip0.t-ipconnect.de 25.09.04, 13:52
tzw wymiar sprawiedliwosci w Polsce to farsa...
Ja dostalem od sadu w Gorzowie za 0.6 4,5 tysiaca PLN a jechalem o 3 w nocy
przy pustych ulicach. Nie jestem osoba publiczna wiec jezeli Pan Kaczanowski
z racji pelnionej funkcji dostal "surowy wyrok" to jak nazwac moj.
Dla sadu ( nie niezawislego..)najwazniejsza jest kasa ( najlepiej jak
pracujesz
zagranica i jedziesz dobrym samochodem)lub realizacja gier politycznych. Sad
jest w stanie zawsze obrocic kota ogonem i podac glupowate uzasadnienie
wyroku.
W moim przypadku nazywalo sie to ze kara ma byc "dotkliwa o charakterze
wychowawczym". Niestety istnienie tzw gornych progow kar czyni z takiego
uzasadnienia bzdure..Bo jak mozna dotkliwie wychowac np. Kulczyka w podobnej
sytuacji? Ten kraj przechodzi jakis dziwny proces cynicznej
fundamentalizacji prawnej. Moze sedziowie i niedoceniani prowincjonalni
prokuratorzy z Gorzowa powinni zostac mysliwymi. Oczywiscie jestem z Gorzowa
i
kocham to miasto krytycznie.

    • Gość: ratownik Re: Pulapka na myszy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.04, 14:03
      Powinni Wam za jazde po pijaku , prawa jazdy zabierać dożywotnio i konfiskować
      samochody.!!!
      • Gość: Bernard Re: Pulapka na myszy IP: *.ed.shawcable.net 26.09.04, 04:11
        Hey ratownik,
        Wiecej takich jak Ty...
        Mordercy za kierownica!!!
      • lepian4 Re: Pulapka na myszy 28.09.04, 19:12
        Gość portalu: ratownik napisał(a):

        > Powinni Wam za jazde po pijaku , prawa jazdy zabierać dożywotnio i
        konfiskować > samochody.!!!

        "prawa jazdy zabierać dożywotnio" oznaczy chyba, ze ktos winien przez cale
        zycie zabierac prawa jazdy. Jak to sie ma do jazdy Wojtka po dwoch piwach?
        • Gość: werty Re: Pulapka na myszy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.04, 19:18
          "...Jak to sie ma do jazdy Wojtka po dwoch piwach? "

          A ja myślałem że Wojtek jechał po ulicy? To może te piwa leżały na ulicy? No i
          to także nie pasuje - mogły najwyżej leżeć "butelki z piwem" czyli że Wojtek
          jechał po butelkach z piwem (a może były to beczki?)... lepian4 - cos mącisz...
          Mam nadzieję że nie piwo???
    • Gość: XXX Re: Pulapka na myszy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.04, 14:22
      info.onet.pl/984569,11,item.html
      ... i przestań pierdzielić bzury.... takie i podobne wypadki powodują dupki
      myślace jak Ty...
      • Gość: Wojtek Re: Pulapka na myszy IP: *.dip0.t-ipconnect.de 25.09.04, 21:03
        Nic mi nie wiadomo o piwku wtym przypadku...brak logiki
    • bardgorzowski Re: Pulapka na myszy 25.09.04, 16:09
      Do Wojtka

      Mysle, ze w Twoim przypadku ta kara spelni swoja role. Najprawdopodobniej nie
      siadziesz na "bani" za kolkiem co, byc moze uratuje komus zycie?

      Pozdrawiam zyczac "Dobrej drogi"

      P.S.

      Uczymy sie na bledach.
      Czasami sa to bardzo bolesne nauki.
      • Gość: wojtek Re: Pulapka na myszy IP: *.dip0.t-ipconnect.de 25.09.04, 19:41
        Do wszystkich ktorzy sie wypowiedzieli,

        A moze by tak zasadac ludziom 20 lat wiezienia?

        Ja pisalem nie otym ze to OK prowadzic po piwie tylko o tym ze Polski wymiar
        sprawiedliwosci to farsa bo uzywa innej miarki jak spotyka to wazna osobe a
        innej jak mozna sie przy okazji wzbogacic na kims mniej waznym.

        Cieszy mnie ze mozna byc spokojnym przynajmniej o was. W koncu nalezycie do na
        pewno nie malej grupy tych ktorym nic absolutnie nic nie mozna zarzucic ani
        teraz ani w przyszlosci. Tak trzymac swietoszki.

        P.S.
        A przepraszam sciagales w szkole ?

        wojtek

        • bardgorzowski Re: Pulapka na myszy 26.09.04, 16:01
          Gość portalu: wojtek napisał(a):

          > Do wszystkich ktorzy sie wypowiedzieli,
          > ....
          > Cieszy mnie ze mozna byc spokojnym przynajmniej o was. W koncu nalezycie do
          na
          > pewno nie malej grupy tych ktorym nic absolutnie nic nie mozna zarzucic ani
          > teraz ani w przyszlosci. Tak trzymac swietoszki.

          Skoro kierujesz te slowa do wszystkich, ktorzy sie wypowiedzieli oznacza to, ze
          i ja sie wsrod Twych adresatow znajduje.
          Zapewne zauwazyles, ze ja napisalem "Uczymy sie na bledach.", czyli oznacza to
          iz i siebie mialem na mysli, bo swietym nie jestem.
          Twoja lekcja jest rowniez i dla mnie lekcja. Tylko, ze jest ona dla mnie
          bezbolesna.
          Jak w powiedzeniu - Najlepiej jest sie uczyc na czyis bledach.
          Pozdrawiam
          bard

          > P.S.
          > A przepraszam sciagales w szkole ?
          Rowniez.
          A zagrazalo to zdrowiu? ;)
          • Gość: XXX Re: Pulapka na myszy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.04, 16:49
            "... > A przepraszam sciagales w szkole ?
            > Rowniez.
            > A zagrazalo to zdrowiu? ;)...."

            Tak. Psychicznemu - ci co "ściągają" - czyli popełniaja drobne przestepstwo -
            są bardziej podatni na odruchy patologiczne - łatwiej przychodzi im łamanie
            norm społecznych. A wydawałoby sie ze taki drobiażdżek!!!!!
            • bardgorzowski Re: Pulapka na myszy 26.09.04, 17:02

              > Gość portalu: XXX napisał(a):
              > Tak. Psychicznemu - ci co "ściągają" - czyli popełniaja drobne przestepstwo -
              > są bardziej podatni na odruchy patologiczne - łatwiej przychodzi im łamanie
              > norm społecznych. A wydawałoby sie ze taki drobiażdżek!!!!!

              Postawiles ciekawa teze.
              Czyzby wszyscy, posiadajacy "patalogiczne odruchy" w przeszlosci "sciagali"?
              Jezeli tak to musze uwazac. ;-))))))
              A Ty masz szanse na Nobla.
              Moja profesorka zawsze mowila, ze samo przygotowywanie sciagawy jest najlepsza
              nauka, poniewaz przygotowujac sciagawe wyciaga sie sam sen sens a nie spisuje
              sie bezmyslnie strony.
              • Gość: XXX Re: Pulapka na myszy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.04, 18:26
                "...ze samo przygotowywanie sciagawy jest najlepsza nauka,..."

                To kolejna "prawda i mądrość".... taka sam jak ta że wszyscy Cyganie kradną
                albo że wszyscy rudzi są fałszywi.... Idiota może taką ściąge (tylko)
                przepisywać do sądnego dnia - i tak będzie musiał z niej skorzystac podczas
                egzaminu....
                Najlepsza nauką jest nauka.... i tylko tyle.
                A ściąganie uczy nieuczciwości i kombinowania a nie uczciwej pracy.
                • bardgorzowski Re: Pulapka na myszy 26.09.04, 18:46
                  Gość portalu: XXX napisał(a):

                  > "...ze samo przygotowywanie sciagawy jest najlepsza nauka,..."
                  >
                  > To kolejna "prawda i mądrość".... taka sam jak ta że wszyscy Cyganie kradną
                  > albo że wszyscy rudzi są fałszywi.... Idiota może taką ściąge (tylko)
                  > przepisywać do sądnego dnia - i tak będzie musiał z niej skorzystac podczas
                  > egzaminu....
                  > Najlepsza nauką jest nauka.... i tylko tyle.
                  > A ściąganie uczy nieuczciwości i kombinowania a nie uczciwej pracy.

                  Moze sie zle wyrazila a ja powtorzylem. Nie jest to moze najlepsza matoda nauki
                  ale jedna z najlepszych, albowiem sa i inne.
                  Te "prawdy", ktore przytaczasz, mijaja sie z celem.
                  Natomiast takich "idiotow" mialem na mysli piszac o bezmyslnym spisywaniu stron.
                  Piszesz ze "...Najlepsza nauką jest nauka.... i tylko tyle. Ja natomiast
                  wspomnialem o jednej z metod nauki. Wkuwanie na pamiec jest tez metoda nauki,
                  ale taka ktorej nigdy nie lubilem. To ta metoda nadaje sie (moim skromnym
                  zdaniem) tylko dla "zakutych ...".
                  Twoje ostatnie zdanie jakos nie sprawdzilo sie w moim zyciu, przynajmniej do
                  tej pory. Mieszkam w kraju, gdzie moim rodacy znani sa z tego, ze kradna.
                  Ja pracuje w firmie juz pare latek i moge stwierdzic, ze poznano mnie tu na
                  tyle, ze predzej posadzono by kogos z "tutejszych" o kradziez anizeli mnie.
                  Czyzbym byl wyjatkiem, mimo ze "swietym" nie jestem. Bo Ty jestes chyba
                  chodzaca Swietoscia.
                  Nie schyle jednak czola na Twoj widok. Wybacz mnie, grzesznemu. ;-)
                  bard
                  • Gość: XXX Re: Pulapka na myszy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.04, 23:54
                    Ja nie napisałem że w/w objawy dotycza całej populacji... pisałem że zwiększaja
                    prawdopodobieństwo wystapienia anomali...
                    No i jak mozesz nie schylic czoła? Musisz... mam specjalnie bardzo niskie drzwi
                    w domu... :-)
                    • bardgorzowski Re: Pulapka na myszy 27.09.04, 20:01
                      Gość portalu: XXX napisał(a):

                      > Ja nie napisałem że w/w objawy dotycza całej populacji... pisałem że
                      > zwiększaja
                      > prawdopodobieństwo wystapienia anomali...
                      Ufff. Czyli jest jednak nadzieja, ze nie naleze do tej grupy zagrozonej. :O)

                      > No i jak mozesz nie schylic czoła? Musisz... mam specjalnie bardzo niskie
                      > drzwi w domu... :-)
                      W tym przypadku jest to "gest" nie do unikniecia. Masz zdolnosc
                      przekonywania. ;-)

                      Pozdrawiam
                      bard
                • Gość: Wojtek Re: Pulapka na myszy IP: *.dip0.t-ipconnect.de 26.09.04, 23:40
                  Nareszcie ktos myslacy. To dobry pocaztek
          • Gość: Wojtek Re: Pulapka na myszy IP: *.dip0.t-ipconnect.de 26.09.04, 23:38
            W porzadku masz racje.

            A sciaganie oczywiscie zdrowiu zagraza. Chcialbys byc "leczony" przez lekarza
            ktory na studiach sciagal?
            • bardgorzowski Re: Pulapka na myszy 27.09.04, 20:03
              Gość portalu: Wojtek napisał(a):

              > W porzadku masz racje.
              >
              > A sciaganie oczywiscie zdrowiu zagraza. Chcialbys byc "leczony" przez lekarza
              > ktory na studiach sciagal?

              A chcialbys byc leczony przez lekarza, ktory przestal sie uczyc w momencie
              ukonczenia studiow?
              • Gość: XXX Re: Pulapka na myszy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.04, 20:49
                "...A chcialbys byc leczony przez lekarza, ktory przestal sie uczyc w momencie
                ukonczenia studiow?" ???????

                Nie rozumiem!!!! Co to ma do sciagania???
                Również nie chcialbym byc leczony przez lekarza cierpiacego na sklerozę czy
                chirurga z Parkinsonem... pijanego okuliste... itd...
                Chodzilo w skale wartości jaka generuje fakt "ściągania" w latach szkolnych...
                A tak w ogole juz mnie temat znudził...

                • bardgorzowski Ostatnia odpowiedz na temat 27.09.04, 21:42
                  Gość portalu: XXX napisał(a):

                  > Nie rozumiem!!!! Co to ma do sciagania???
                  Po prostu uwazam, ze lepszy jest lekarz, ktory kiedys czasami sciagal, a ktory
                  nadal interesuje sie rozwojem medycyny anizeli ten co "kul" material na pamiec
                  i pozostal na etapie wiadomosci z zakresu medycyny pochodzacych z czasow
                  studenckich. Dla mnie to "konowal".

                  > Również nie chcialbym byc leczony przez lekarza cierpiacego na sklerozę czy
                  > chirurga z Parkinsonem... pijanego okuliste... itd...
                  Co ma to wspolnego z nauka? Choc i ja takiego lekarza nie chce znac.

                  > Chodzilo w skale wartości jaka generuje fakt "ściągania" w latach szkolnych...
                  > A tak w ogole juz mnie temat znudził...
                  Rowniez.

      • Gość: Bernard Re: Pulapka na myszy IP: *.ed.shawcable.net 26.09.04, 04:12
        Hey bardgorzowski ,
        Zlote slowa!
        Pozdrawiam
        • bardgorzowski Re: Pulapka na myszy 27.09.04, 20:49
          Gość portalu: Bernard napisał(a):

          > Hey bardgorzowski ,
          > Zlote slowa!
          > Pozdrawiam

          Az sie zarumienilem. ;o)
    • Gość: Bernard Re: Pulapka na myszy IP: *.ed.shawcable.net 26.09.04, 04:10
      Hey Wojtek,
      Panie Policjant...burp... Moze i nachlany jestem...burp... ale jade
      uliacmi...burp...pustymi...
      Jakas...burp...ulga..burp...sie nalezy...
      I...burp... Qrwa Szanowac!!!
      Obywatel jeste.! ...burp...
      Ja mam burp...prawa..
      • Gość: Wojtek Re: Pulapka na myszy IP: *.dip0.t-ipconnect.de 26.09.04, 14:15
        Hey czysciutki!


        Nie ma to jak byc soba eh? Albo najadles sie zgnilych jablek? ha, ha
        Prosty jestes jak 90% twoich "wspolmowcow"
        • Gość: guma Re: Pulapka na myszy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.04, 20:28
          Benek - nie pij tyle, bo na mozg Ci pada
Inne wątki na temat:
Pełna wersja