Dodaj do ulubionych

praca za darmo

01.06.02, 18:14
Stawiam swoją brodę, że jeśli przejdzie ustawa o zalegalizowaniu pracy za darmo
(wolontariatu, stażu, czy jak tam kto chce to zwać) to na pewno wystąpią
wszystkie jej negatywne elementy, przed którymi przestrzegają jej krytycy:
- korzystanie z darmowej pracy zamiast opłacanej,
- przeciąganie okresów nieodpłatnych stażów (bynajmniej bez gwarancji
zatrudnienia),
- wymierny spadek płac i honorariów spowodowany darmową konkurencją.

Tak już jest, tyle że nielegalnie i nie na taką skalę.
Obserwuj wątek
    • Gość: xgwiak Re: praca za darmo IP: *.cvx33-bradley.dialup.earthlink.net 01.06.02, 18:22
      Chyba nawrot do 'ekonomicznego' niewolnictwa????
      Pozdrowka!!
    • bes-t To naprawdę Ty Blic, czy ktoś się podszywa? 01.06.02, 18:27
      blitz napisał(a):

      > Stawiam swoją brodę, że jeśli przejdzie ustawa o zalegalizowaniu pracy za darmo
      >
      > (wolontariatu, stażu, czy jak tam kto chce to zwać) to na pewno wystąpią
      > wszystkie jej negatywne elementy, przed którymi przestrzegają jej krytycy:
      > - korzystanie z darmowej pracy zamiast opłacanej,
      > - przeciąganie okresów nieodpłatnych stażów (bynajmniej bez gwarancji
      > zatrudnienia),
      > - wymierny spadek płac i honorariów spowodowany darmową konkurencją.
      >
      > Tak już jest, tyle że nielegalnie i nie na taką skalę.

      Zgadzam się z Tobą w 100%. O dziwo :)))

    • klin! Re: praca za darmo 01.06.02, 22:26
      blitz napisał(a):

      > (wolontariatu, stażu, czy jak tam kto chce to zwać)

      Obawiam się, że to jakieś nieporozumienie. Wolontariat a bezpłatny staż to dwie
      różne rzeczy.

      > Tak już jest, tyle że nielegalnie i nie na taką skalę.

      Rzeczywiście wolontariat istnieje i to na wielką skalę. W Polsce liczbę
      wolontariuszy ocenia się na 2 mln. Ich działalność jest organizowana przez ok. 30
      tys. organizacji pozarządowych. Warto sobie zdać sprawę z tego, że bez
      wolontariuszy nie byłoby Orkiestry Świątecznej Pomocy, nie mówiąc o działalności
      Janiny Ochojskiej, Monaru czy Caritasu. Czy ich działalnośc jest nielegalna?

      Nie chciałbym wypowiadać się o projekcie ustawy, ponieważ go nie znam. Czy można
      go znaleźć gdzieś w sieci?
      • klin! Re: praca za darmo 01.06.02, 22:54
        Ho ho ho! Całe mnóstwo informacji, być może komuś się przyda :)

        ustawa.ngo.pl/strona.asp?id=100&s=10
      • blic Re: praca za darmo 02.06.02, 09:35
        klin! napisał(a):

        > Obawiam się, że to jakieś nieporozumienie. Wolontariat a bezpłatny staż to dwie
        > różne rzeczy.

        Tak, wiem, terminy te używane są zamiennie przez autorów artykułu, na którym
        opieram swoją opinię.

        > > Tak już jest, tyle że nielegalnie i nie na taką skalę.
        >
        > Rzeczywiście wolontariat istnieje i to na wielką skalę.

        Praca bez płacy jest nielegalna. Jedyna dopuszczalna obecnie to praca na rzecz
        organizacji charytatywnych, itp.
        Projektowana ustawa przewiduje możliwość wykonania w zasadzie dowolnej pracy za
        darmo.

        > W Polsce liczbę wolontariuszy ocenia się na 2 mln.

        Nikt jednak nie wykonuje wolontariatu na rzecz firm komercyjnych.
        Samo pojęcie "wolontariat" nie pasuje do tej sytuacji.
        Nowa ustawa sprawi, że będzie musiało pasować.
        Nie jest to akurat ustawa, do której podałeś linka. Ustawa (projekt), którą mam
        na myśli jest pomysłem PO (tak przynajmniej twierdzi Bachalski).
        Informacje na ten temat znalazłem w lokalnej Wyborczej. Nie widzę niestety tego
        artykułu na www.

        Być może cała sprawa okaże się tylko robieniem szumu wokół posła Bachalskiego.
        Najpierw studenci i uczniowie uczący za darmo bezrobotnych, potem zorganizowane
        centrum wolontariatu (i tu już pojawia się trop "wolontariatu" dla firm), po czym
        w tym samym artykule wzmianka o projekcie ustawy PO.

        Odnoszę wrażenie, że posłowi Bachalskiemu pokręciła się ranga działań. Zamiast o
        zmniejszaniu podatków mówi o pracy za darmo... Pomysłów wyraźnie brak.

        SD, ciekawe jak "namawiał" studentów kolegium (nikt mi się nie chwalił, że będzie
        uczyć bezrobotnych).
        "Namówił" tych, którzy i tak dla niego pracują, żeby dali 16 lekcji, po czym
        szybko poszedł do gazet.
        Ech, 16 lekcji języka obcego... Już widzę ten poziom "absolwentów"... :))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka