Dodaj do ulubionych

Marek Surmacz nie ma żadnego majątku !

IP: 83.238.11.* 15.02.05, 08:30
Wczoraj na konferencji prasowej Marcinkiewicz, Rafalska i Surmacz podawali,
czego się dorobili od 1989 roku. I Surmacz stwierdził, że nie ma ŻADNEGO
MAJĄTKU. NIC NIE MA !!!! To na co on wydaje dziesiątki tysięcy rocznie
wyrywanych z budżetu w postaci renty milicyjnej, diety radnego, pensji w
biurze poselskim. A może ma wszystko na Żonę?
Czy taki menedżer ma rządzić Gorzowem ????
Obserwuj wątek
    • Gość: karolek lat 9i pół Re: Marek Surmacz nie ma żadnego majątku ! IP: *.gorzow.mm.pl 15.02.05, 14:36
      jak to NIC nie ma?
      tyle szmalu kosi i NIC nie ma?
      hmmm....
      zastanawiające, co kombinuje 1 sprawiedliwy RP.

      węsze w tym grubą przewałe.
      buhahahahhaha.


      pzdro
      • Gość: Scott1 Re: Marek Surmacz nie ma żadnego majątku ! IP: *.gorzow.mm.pl 21.02.05, 18:11
        Panie Marku mam nadzieje, ze Pan sledzi to forum. Wprawdzie nie nalezy Pan do
        moich ulubionych politykow z tego wzgledu, ze w mojej pamieci nie utrwalil sie
        jakis spektakularny sukces Pana / tylko krytyka panujacych/. Obiektywnie
        jednak trzeba stwierdzic, ze jest Pan osoba w tym srodowisku
        nieprzecietna.Liczna dyskusja na tym forum swiadczy o Pana popularnosci. Na
        referendum i tak nie pojde a Panu zycze sukcesow w spolecznej robocie. / Kto
        uczciwy dorobil sie majatku z policyjnej pensji /.
    • Gość: sawal Re: Marek Surmacz nie ma żadnego majątku ! IP: *.gorzow.mm.pl 15.02.05, 14:40
      Może wszystko przepił? To nie jest dobry przykład!!!
      • Gość: cmok w czerwone! Re: Marek Surmacz nie ma żadnego majątku ! IP: *.gorzow.mm.pl 15.02.05, 15:52
        Prezio przynajmniej się wybudował, samochodami otoczył i grupą wazeliniarzy!
        Ale przecież Surmacz nie obdzielał firm budowlanych kontraktami!
        Oczywiście za ładne oczy!-te czarne oczy........lalalaczarne oczy........
        Nawet na kaucje biedny nie miał-gdyby nie żona, pewnie gniłby w więzieniu!
        Ale Ona z wdzięczności za kładkę którą to nazwał jej imieniem postanowiła
        opróżnić dziecku skarbonke.
    • Gość: Klar Re: Marek Surmacz nie ma żadnego majątku ! IP: 83.238.11.* 15.02.05, 15:46
      Ano tak to. Polecam dzisiejszą Gazetę Lubuską, także w formie sieciowej. Marek
      Surmacz stwierdził tam, że NIC nie ma !!! Wyborcza miłosiernie o tym milczy.
      Może pojawi się tu jakiś fan MS i powie na co on wydaje te swoje pieniążki.
      gorzowianin, kolo, lolo i inni, do dzieła, PiS, trup, wy przecież wiecie o nim
      wszystko, jak o sobie...
      • Gość: sawal Re: Marek Surmacz nie ma żadnego majątku ! IP: *.gorzow.mm.pl 15.02.05, 16:21
        Wiem!.Połowę majątku wydał na wódę i panienki a drugą połowę...roztrwonił?!
      • Gość: radny Re: Marek Surmacz nie ma żadnego majątku ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.05, 16:22
        surmacz wspomaga biednych
        • Gość: Klar Re: Marek Surmacz nie ma żadnego majątku ! IP: 83.238.11.* 15.02.05, 16:33
          Czyli? Siebie?
          • Gość: koko Re: Marek Surmacz nie ma żadnego majątku ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.05, 22:13
            rzeczywiście świat jest zupełnie porąbany. Wystarczy byc uczciwym, normalnie,
            NORMALNIE BEZ ŁAPÓWEK funkcjonowac w polityce i psy zaczynaja ujadać.
            Tak nie ma Surmacz samochodu bo jak napisał juz go miał (w 1989), od ponad 20
            lat wojuje z korupcją, w ten sposób pokazuje żę trzeba być czystym by móc
            otwarcie tak wlaśnie postępować. I co w tym nienormalnego. Forumowicze, jesli
            Wam brakuje trzeźwości w ocenie tego co nas otacza, to do cholery Lepper jest
            intelektualna granicą w TYM KRAJU. Zaczynam mysleć że to nie jest kraj
            normalnyhch, uczciwych ludzi.
            • Gość: realista Re: Marek Surmacz nie ma żadnego majątku ! IP: *.gorzow.mm.pl 16.02.05, 13:14
              Ty chyba jesteś adwokatem p. Marka.Stać Go na ten luksus....Nie rozumiem,
              dlaczego jesteś taki nerwowy...!!!!Jaki psy, jakie łapówki....jaki czysty....,
              co to znaczy brak trzeźwości...Macie nas,mieszkańców za analfabetów i slepców ?
              Po co tyle fałszywych sugestii ?Wam,gorzowskim działaczom PiS i PO, znanym nam
              z imienia i nazwiska,wszystko kojarzy się z negatywnymi
              zjawiskami.Przegięcie !!!!!!!A f a k t y mówią za siebie. Nie na Waszą
              korzyść....
    • Gość: staś Re: Marek Surmacz ma majątek ! IP: *.gorzow.mm.pl 15.02.05, 16:38
      Zamienił na udziały w firmie budowlanej brata...
      • Gość: Klar Re: Marek Surmacz ma majątek ! IP: 83.238.11.* 15.02.05, 16:41
        Tego co robi dla BUDINVESTU związanego z Jędrzejczakiem???
        Niemożliwe, przecież nie tępiłby swego dobrodzieja. Chyba musiałby takie
        udziały wykazać w oświadczeniu. No chyba, że są to jakieś ciche udziały.
        • Gość: gorzowianin Re: Marek Surmacz ma majątek ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.05, 17:02
          No proszę gorzowskie urzędasy i działacze tzw. "lewicy", otworzyli sobie nowy
          watek. Pewnie myslą, że gorzowianie zapomnieli juz o zainteresowaniu prokuratur
          ich formacją i ich lewym idolem. o Surmaczu mozna się zastanawiac czy ma
          kwalifikacje do tego aby rzadzić miastem, jednak nikt z was pseudolewusy nie
          może z Nim konkurować w kategorii uczciwość. Nie jestem milośnikiem PiSu, ale
          was panowie prezesi, prezydenci, dyrektorzy i przydupasy, zlustrowałbym z
          ogromną chęcią. Zamiast produkowac się na forum, dalej - porzadkowac sobie
          kwity. I nie zapomnijcie o operacji wyciagania belki ze swego oka.
          • Gość: Klar Re: Marek Surmacz ma majątek ! IP: 83.238.11.* 15.02.05, 17:11
            Ależ Ty jesteś zajadły!
            Czy naprawdę nie wydaję Ci się dziwne, że facet pod pięćdziesiątkę publicznie
            deklaruje, że nie ma żadnego majątku? Przecież to prawie niemożliwe. A gdzie
            mieszka? Nie jeździ samochodem, to wiemy. Żadnych oszczędności? Nawet 2000
            złotych?
            Co to ma wspólnego z lewicą, prawicą? Po prostu Marek S. podczas konferencji z
            Marcinkiewiczem kolejny raz się wygłupił. I tyle. I nic więcej.
            • Gość: gorzowianin Re: Marek Surmacz ma majątek ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.05, 17:17
              Ależ Ty jesteś zajadły!
              Czy naprawdę wydaje Ci się dziwne, że w dzisiejszych czasach, człowiek który
              nie bierze łapówek, nie ma lewych dochodów, nie oszukuje fiskusa i osiąga
              dochody nieco ponad przeciętną krajową a przy tym kształci dzieci, może nie
              miec oszczędności? Zapomnialeś już, kiedy SLD-owski Jajnik żalił się, że z
              poselskiej pensji polityka trudno jest wyżyć?
              • Gość: Klar Re: Marek Surmacz ma majątek ! IP: 83.238.11.* 15.02.05, 17:48
                A Ty mi gorzowianin tego jajnika, człowieka zniszczonego na twarzy chyba
                alkoholem nie przywołuj jako argumentu, bo to argument poza skalą :).
                Kształcenie dzieci jest kosztowne, to rozumiem jest argument rozsądny.
          • Gość: kaśka Re: Marek Surmacz ma majątek ! IP: *.gorzow.mm.pl 15.02.05, 17:26
            A kto to przydupas ? Mówicie o bohaterze postu? Chyba tak, bo w innej sytuacji
            zmusiłby pryncypała by wytłumaczył się z mataczenia w temacie swoich dochodów a
            sciśle z ich ukrywania. Cyrk w PiS-ie. Uwagi od siebie odwrócić się nie
            da.... Żeby innych pouczać jak należy postępować,trzeba....
          • Gość: obywatel Re: Marek Surmacz ma majątek ! IP: *.gorzow.mm.pl 15.02.05, 17:46
            Ton tej wypowiedzi mi nie odpowiada...Jesteś od Eli, Jacka, Waldka,Marka i
            Arka? Czyli z grupy zaklinaczy. Nie Ty będziesz decydował z kim dzisiaj będę
            spał. Nie Ty będziesz lustrował, mimo, że masz na to ogromną chęć.... i mówił
            kiedy i co mam robić. Jeżeli masz bałagan - Ty porządkuj kwity....
            • Gość: gorzowianin Re: Marek Surmacz ma majątek ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.05, 18:13
              A ty obywatel, o od kogo? Od podejrzanego Tadzia czy ktoregoś z jego
              podręcznych? Oj macie co ukrywać, macie. Nie ja bedę was lustrował, ale
              zagłosuję na tych którzy obiecają, że przejrza wasze sprawki do ostatniego
              kwitu!
              • Gość: gorzowianin II Re: Marek Surmacz ma majątek ! IP: *.gorzow.mm.pl 15.02.05, 18:32
                Jak wiesz, to powiedz. Tylko nie wymyslaj...i nie pomawiaj.
                Jak Ci z PiS i PO. Mow prawde o sprawkach....
          • Gość: jona Re: Marek Surmacz ma majątek ! IP: *.123-200-80.adsl.skynet.be 15.02.05, 23:58
            A ja dzis mialam okazje pic kawke z pewna pania-znaczaca urzedniczka w
            wojewodztwie-fantastyczna kobieta i napewno uczciwa,bo........mieszka w
            blokowisku
            • Gość: Bernard Re: Marek Surmacz ma majątek ! IP: 5.6.1D* / *.ed.shawcable.net 16.02.05, 01:19
              Hey jona,
              Oczywiscie ze tak...
              Kazdy kto mieszka w blokowisku to dobry czlowiek...
              Kazdy niebieski samochod to dobry samochod!!!
              Jejku, ja oszaleje!!!!
              Nie pozdrawiam (jakas kara musi byc!!!)
        • Gość: Elka Re: Marek Surmacz ma majątek ! IP: *.gorzow.mm.pl 15.02.05, 17:50
          A j e d n a k !!!!
          • Gość: Bernard Re: Marek Surmacz ma majątek ! IP: 5.6.1D* / *.ed.shawcable.net 15.02.05, 18:24
            Hey elka,
            Z tym forum nikt nie wygra!!!
            Jak ma forse to zle, jak nie ma...to jeszcze gorzej!!!
            He he he he
            Ale jaja...
            Pozdrawiam ubawialski
            PS. Dowodzi walki politycznej na tym forum
            A moze tak szabelki w dlon i na pole????
            • Gość: open Re: Marek Surmacz ma majątek ! IP: *.gorzow.mm.pl 15.02.05, 21:56
              Jaks ekipa nieudaczników pcha sie do koryta jeden z nich w 89 nawet telewizora
              nie posiadał . Rozumiem ojciec w PRL dyr KOpernika synka wpuszczał na wszystkie
              filmy. 250 tys odłozył przez 15 lat ,mając takie dochody . Po dojściu do władzy
              przepiją ten kraj.
              Surmacza rozumiem ,że nie posiada kasy całe życie mu sie nie układało . Za karę
              wstąpił do komunistycznej milicji i tak zostało do dzisiaj czego sie nie
              dotknie to w plecy . Jak zostanie prezydentem to nie tylko ON nic nie bedzie
              miał my też . Taka natura
              • Gość: karolek lat 9i pół Re: Marek Surmacz ma majątek ! IP: *.gorzow.mm.pl 15.02.05, 22:04
                hehhehehe
                dobre open,dobre,
                nawet bardzo.
                hehehhehe.

                pzdro
                • szkarada Re: Marek Surmacz ma majątek ! 15.02.05, 22:22
                  nie bardzo wiem skąd te wątpliwości co do majątku Surmacza. Jesli ktos wie że
                  cos ma a ukrywa, proszę niech otwarcie powie, napisze.
                  A co do jego kwalifikacji, tez ktos w to wątpił. Dla mnie facet tak do bólu
                  upierdliwy w walce o uczciwość życia publicznego jest super. Jakie ma
                  wykształcenie, nie wiem. Był gliniarzem kawał zycia, ale od 15 lat jest radnym,
                  wygrywa wybory najwiekszymi ilosciami poparcia, był w zarządach miasta (przy
                  Wolskim, Andrzejczaku), szefował i radzie, a teraz Komisji Rewizyjnej. Pokażcie
                  mi odpowiedniejszego, o ktorym moznaby rzec - fachowiec.
                  PS. najlepiej pytajcie o niego jego najbardziej zapiekłych wrogów, oni wam
                  rzekna co nieco o Surmaczu.
                  • Gość: sawal Re: Marek Surmacz ma majątek ! IP: *.gorzow.mm.pl 15.02.05, 23:18
                    Biedny Surmacz to pewnie nawet lusterka nie ma?!
                    • Gość: werty Re: Marek Surmacz ma majątek ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.05, 23:33
                      Z tak SzkaRadnym odbiciem to i strach do lusterka zagladać.....
                      • Gość: jona Re: Marek Surmacz ma majątek ! IP: *.123-200-80.adsl.skynet.be 16.02.05, 00:13
                        booofffffffff dlaczego wy wszyscy tak go nie lubicie?????????Co wam zrobil?????
                        • Gość: Bernard Re: Marek Surmacz ma majątek ! IP: 5.6.1D* / *.ed.shawcable.net 16.02.05, 01:16
                          Kto, Jedrzejczak???
                          Pozdrawiam
                        • Gość: werty Re: Marek Surmacz ma majątek ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 01:31
                          "...dlaczego wy wszyscy tak go nie lubicie..."
                          Ja go lubię - tych których nie lubie - nie tykam (w myśl zasady nie ruszaj
                          gówna bo smierdzi)

                          A Marek Surmacz stanowi wdzięczny temat do forumowej polemiki...
                • Gość: Janusz Re: Marek Surmacz ma majątek ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 06:55
                  Poparcie czerwonych było wobec niego dosyć widoczne w latach 70-tych. Niektórzy
                  nawet mówili nie rusz śmierdziela bo za jego starym stoją czerwoni.
                  Lustracja PiS to jest to !
                  • Gość: lalu Re: Marek Surmacz ma majątek ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 08:53
                    chyba wtedy jak był ministrantem w katedrze razem z Marcinkiewiczami.
                    Rzeczywiście to dość niezwykłe, by znać sie ponad 30 lat i miec zdolność do
                    wspólnego działania i na tak wysokich (konfliktogennych) poziomach. Oj komuś
                    tyłek ściska, chyba tylko tęsknota, żal za takimi więziami. Hm, meska przyjaźń.
                    Gdzie jej teraz szukać?
                    • Gość: Mniam, mlask, mnia Re: Marek Surmacz ma ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.05, 09:11
                      >Hm, meska przyjaźń.
                      >Gdzie jej teraz szukać? Nasz Agencja Towarzyska " Crazyman" pomoże Ci
                      rozwiązać te problemy. Zapraszamy.
              • Gość: ciekawy Re: Marek Surmacz ma majątek ! IP: *.gorzow.mm.pl 16.02.05, 13:30
                Nieudacznik nie może być prezydentem !!!!! Krzyczeć i szukać dziury w całym to
                za mało.Jest przewodniczącym Komisji Rewizyjnej RM może się wykazać, proszę
                bardzo pokazać, co zrobił ze swoim zespołem......
    • ant777 wychodzi na to że ile zarobi, tyle wydaje. 16.02.05, 08:08
      Niesamowite, żadnych lokat (oszczędności). Ten facet widocznie tak jak wielu w
      tym kraju żyje z dnia na dzień.
      • Gość: Klar Re: wychodzi na to że ile zarobi, tyle wydaje. IP: 83.238.11.* 16.02.05, 10:25
        Trzeba mu jakoś pomóc!
        Proponuję wybrać na jakiegoś prezydenta, dostanie kilkanaście tysięcy
        miesięcznie, to se chłop zaoszczędzi ze 250 tysięcy przez 15 lat, jak Kazik.
        • Gość: LALU Re: wychodzi na to że ile zarobi, tyle wydaje. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 11:34
          mam wrażenie że na tym świecie jest kategoria ludzi, dla ktorych kasa nie jest
          najważniejsza. Poczucie jakiegoś spełnienia i jako takie zycie. Takich jest
          wielu, sa tylko jacys tacy cisi, anonimowi. A ten, Surmacz, to jakis wyrodek,
          dlatego tak go gryzą.
          On chyba działa na skorumpowanych jak jakiś wyrzut sumienia, dlatego tak go
          traktują.
          • Gość: jona Re: wychodzi na to że ile zarobi, tyle wydaje. IP: *.242.81.adsl.skynet.be 16.02.05, 14:03
            A ja bardzo chcialabym go poznac osobiscie-mailowo,kiedys dawno temu mialam
            okazje z nim rozmawiac,ale to byly jeszcze inne czasy.Panie Surmacz,napewno
            czyta pan GW
            • Gość: Marek Surmacz Re: wychodzi na to że ile zarobi, tyle wydaje. IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 16.02.05, 16:37
              czytam i odpowiadam na każde zaproszenie do rozmowy. Pozdrawiam, MarekS.
    • surmaczmarek Re: Marek Surmacz nie ma żadnego majątku ! 16.02.05, 17:20
      prosze o pytania - odpowiem. Pozdrawiam
      • Gość: menago Re: Marek Surmacz nie ma żadnego majątku ! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.02.05, 18:05
        czy pan jest tym pieknym chlopakiem
        z bilboardu co stal obok spieprzaj dziadu
        kaczynskiego naprawde?
        jak pan sie uchowal tyle lat jako
        majatkowa dziewica?
        • surmaczmarek Re: Marek Surmacz nie ma żadnego majątku ! 16.02.05, 18:28
          po prostu robie swoje. Zapewniam że w przeszlości pracowalem, a i teraz
          pracuje, na stanowiskach, na ktorych BRANIE nie stanowiloby żadnego problemu.
          Zreszta kiedyś, jak bylem w drogówce, to tez bylem świadom jak to moim kolegom
          przyrastalo w majątku i jakoś mnie to nie specjalnie bralo.
          To zależy od czlowieka. Źle w moim kraju sie dzieje. Na stołki pchają sie ci,
          dla ktorych polityka nie jest terenem realizowania idei, wizji, zalatwiania
          spraw wielkich. Idą bo to dobre żerowisko.
          Policjant jak ma okazję weźmie kilkadziesiąt zł.
          jego szef juz tysiące
          najwyżsi szefowie setki tysięcy
          politycy???????? miliony
          dlatego bardzo łatwo rozeznać kto jest kto. Tylko na koniec przychodzi
          sporządzić bilans. I co, co z tego że ktos ma ogromną kasę jak boi, wstydzi
          pokazywac sie na oczy komukolwiek
          Marze o czasach że taki wstyd będzie czytelny. Podobno kiedyś tak było, dawno
          temu, chyba ponad 60 lat wczesniej.
          • Gość: recenzent Re: Marek Surmacz nie ma żadnego majątku ! IP: *.gorzow.mm.pl 16.02.05, 18:58
            ....Idą bo to dobre żerowisko.....
            Jest Pan szczery do b ó l u . Teraz już wiemy, dlaczego się tak pchacie na
            te ...salony. Bezparonowo. W środkach nie przebieracie...A właściwie to Wy
            tam już jesteście.Taki przewodniczący Komisji Rewizyjnej to jest k t o
            ś!
      • Gość: sawal Re: Marek Surmacz nie ma żadnego majątku ! IP: *.gorzow.mm.pl 16.02.05, 18:07
        No nareszcie - tak Pana opluwają dokoła- myślałem ,ze nic Pan o tym nie wie?!.
        Pierwsze pytanie - dlaczego jest Pan taki marnotrawny?
        • surmaczmarek Re: Marek Surmacz nie ma żadnego majątku ! 16.02.05, 18:29
          wedle stawu grobla.Pozdrawiam
          • Gość: sawal Re: Marek Surmacz nie ma żadnego majątku ! IP: *.gorzow.mm.pl 16.02.05, 19:24
            Nic z tego nie rozumiem.Chiba nie jestem zbyt intieligientny.Podejrzewam jednak
            również ,że ktoś się podszywa pod "surmaczmarek".
        • Gość: Mareczek Re: Marek Surmacz - pytanie konkretne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 18:42
          Mam pytanie ale proszę odpowiedż jedynie t a k lub n i e
          Czy przestaniecie jako politycy kiedyś kraść ?
          • surmaczmarek Re: Marek Surmacz - pytanie konkretne 16.02.05, 19:06
            to nie jest pytanie do mnie.
            Tak postawione nigdy nie znajdzie odpowiedzi. Odpowiedzią, sądem, niech będzie
            obecność przy urnie wyborczej i glosowanie w sumieniu.
            • Gość: lalu Re: Marek Surmacz - pytanie konkretne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 23:10
              a co to jest sumienie wyborcy? Jakie mozna miec sumienie jako wyborca, jesli
              sie wie o tych co wie sie na pewno , że kombinują i biorą w łapę, ale klamia w
              kampanii wyborczej jak z nut - a ten w sumieniu takiego wybiera.
          • Gość: aga Re: Marek Surmacz - pytanie konkretne IP: *.gorzow.mm.pl 19.02.05, 17:42
            czy naprawdę nic nie ma do naprawienia w Gorzowie tylko ile ma a ten nie ma
            nic przecież to aż smutne co wyprawiają politycy uprawiają kabaret i napewno
            myślą jak nazwać.I my mamy głosować na takich polityków,jeszcze będą sprawdzali
            obywateli co i kto sobie coś kupił i jakim samochodem jeżdzi porodja.Niech
            zadbają o miejsca pracy,sprzeciwiać się likwidacjami zakładów itd.....pozdrawiam
          • Gość: nicelus Re: Marek Surmacz - pytanie konkretne IP: *.dip.t-dialin.net 21.02.05, 06:03
            Mareczek napisał:
            > Mam pytanie ale proszę odpowiedż jedynie t a k lub n i e
            > Czy przestaniecie jako politycy kiedyś kraść ?

            pytanie jest źle postawione, albowiem zakłada że wszyscy politycy kradną. a to
            jest przecież oczywista nieprawda.
      • blic Re: Marek Surmacz nie ma żadnego majątku ! 19.02.05, 21:39
        surmaczmarek napisał:

        > prosze o pytania - odpowiem.

        Bardzo się cieszę.
        Pytanie:
        Czy zgodzi się Pan, że rozwój uczelni wyższych w Gorzowie powinien być
        priorytetowym elementem polityki władz miasta?
        • surmaczmarek Re: Marek Surmacz nie ma żadnego majątku ! 20.02.05, 10:09
          zdecydowanie tak. W ostatnich latach, niestety, "aktywność" władz miasta
          ograniczała się do ogólnych deklaracji wsparcia dla uczelni wyższych i
          formalnego nieprzeszkadzania.
          Przy każdej okazji dyskusji w tej sprawie zawsze wskazywałem na konieczność
          finansowego wsparcia (budowy PWSZ, przekazywania nieruchomości itd.), bo ważny w
          tym jest czynnik czasu. Czas płynie i nie zbudujemy potęgi społeczeństwa
          obywatelskiego bez istotnej inwestycji w edukację i kulturę. Pozostawienie szkół
          wyższych z tym problemem pozwala im realizować "rozbudowę" dużo wolniej.
          Gorzów jako miasto mogloby przez jakiś czas wyrzec się wydatkow w dekorowanie
          otoczenia albo uatrakcyjniania wolnego czasu dla niewielu i miast tego mocno
          "uderzyć" finansowo w edukację, nie tylko szkoły wyższe.
          jako że zyję w otoczeniu politycznym czesto odnoszę wrażenie, iż wielu politykom
          zalezy na powolności wychodzenia z biedy (nie tylko materialnej), zniechęcaniu
          do zajmowania sie sprawami (z przyczyn intelektualnych) niedostepnymi, bo wtedy
          łatwiej jest społeczeństwem manipulować i uchylac się od kontroli.
          Pozdrawiam
          • amb1 Re: Marek Surmacz nie ma żadnego majątku ! 20.02.05, 14:23
            Na pytanie blica:
            Czy zgodzi się Pan, że rozwój uczelni wyższych w Gorzowie powinien być
            priorytetowym elementem polityki władz miasta?

            surmaczmarek napisał:

            "zdecydowanie tak. W ostatnich latach, niestety, "aktywność" władz miasta
            ograniczała się do ogólnych deklaracji wsparcia dla uczelni wyższych i
            formalnego nieprzeszkadzania."

            Z tym "niestety" jest Pan ( moim zdaniem )w "mylnym błędzie".

            Sny o potędze gorzowskich uczelni są na tyle nierealne, co - z punktu widzenia
            rozwoju i interesu społeczności lokalnej "miasta średniej wielkości", bez
            tradycji akademickich - chyba nawet szkodliwe.
            Bo tak jak już jest jest już ( w miarę ) dobrze.
            Młodzi ludzie za miast takich jak Gorzów powinni wyjeżdżać na studia do dużych
            ośrodków akademickich, tam rozwinąć się intelektualnie, przetrzeć w większym
            świecie, okrzepnąć i wykształceni wracać do swojej małej ojczyzny, by dla jej
            dobra i rozwoju pracować.
            Problemem jest to, że już wykształceni na renomowanych uczelniach, "napakowani"
            wiedzą i ambicjami" do Gorzowa nie chcą wracać. Bo po co ?
            I stworzenie możliwości samorealizacji młodym gorzowianom - w dobrym tego słowa
            znaczeniu, dla dobra swojej malej ojczyzny - powinno być troską władz miasta i
            regionu. Bo to jest świeża krew i nadzieja na rozwój i zmiany na lepsze.
            A gorzowskie uczelnie powinny być nastawione na zaspakajania zapotrzebowanie
            lokalnego ( regionalnego ) rynku pracy w kadrę z wyższym wykształceniem.
            Malejącego zapotrzebowania - niestety...
            Więc jak to się ma do snów o potędze i dalszym rozwoju PWSZ i innych?
            • blic Re: Marek Surmacz nie ma żadnego majątku ! 20.02.05, 15:06
              amb1 napisał:

              > Sny o potędze gorzowskich uczelni są na tyle nierealne, co - z punktu
              widzenia
              > rozwoju i interesu społeczności lokalnej "miasta średniej wielkości", bez
              > tradycji akademickich - chyba nawet szkodliwe.

              Zupełnie się nie mogę zgodzić.
              Wystarczy kilka szybkich porównań do miast bynajmniej nie rangi Poznania, czy
              Szczecina, ale do takich miast, jak Kalisz, Konin, Jelenia Góra (każde z nich
              mniejsze niż Gorzów).
              W każdym z wyżej wymienionych miast istnieje CO NAJMNIEJ tak samo duża uczelnia
              (bądź suma uczelni). Przy czym są to miasta, jak wspomniałem, mniejsze, oraz
              bez ambicji do stołeczności wojewódzkiej.
              Porównania do miast wojewódzkich wielkości zbliżonej Gorzowa, takich jak Opole,
              Rzeszów, Olsztyn, czy, nomen omen, Zielona Góra, wypadają dla nas pod względem
              akademickości zupełnie tragicznie.

              > Problemem jest to, że już wykształceni na renomowanych
              > uczelniach, "napakowani" wiedzą i ambicjami" do Gorzowa nie chcą wracać.
              > Bo po co ?

              A juści. Nie mają po co wracać, ponieważ Gorzów jest dla nich nieatrakcyjny.
              Atrakcyjność miast natomiast jest ściśle związana zarówno ze stanem rynku
              pracy, jak i z życiem akademickim - z tym drugim w sposób pośredni.
              Proszę zauważyć, że w pozycja polskich miast - ich atrakcyjność dla
              przeciętnego mieszkańca, jest nadzwyczaj ściśle skorelowana z pozycjami uczelni
              istniejących w danych miastach.
              Władze miasta nie są w stanie organizować pracy swoim obywatelom. Rynek pracy
              zależy od zbyt wielu czynników, na które Gorzów nie ma wpływu.
              Mogą natomiast mieć wpływ na rozwój miejscowych uczelni.

              > A gorzowskie uczelnie powinny być nastawione na zaspakajania zapotrzebowanie
              > lokalnego ( regionalnego ) rynku pracy w kadrę z wyższym wykształceniem.

              Dostrzegam w powyższej wypowiedzi zaprzeczenie Twojej pierwotnej tezy. Skoro
              lokalne uczelnie mają zaspokajać to zapotrzebowanie to oczywistym jest, że
              powinny być nadal intensywnie rozwijane. Znacznie intensywniej niż dotychczas.

              > Malejącego zapotrzebowania - niestety...

              Nawet jeśli jest to prawdą, wynikać to może właśnie z braku podaży
              wykształconych kadr, które mogłyby w konsekwencji samodzielnie tworzyć miejsca
              pracy, bądź przyciągać inwestycje wymagające odpowiednich kadr.
              Błędne koło, z którego wyrwać się można tylko poprzez inwestowanie w edukację w
              Gorzowie.
              W przeciwnym wypadku Gorzów faktycznie może zostać skazany na rolę miasta
              urzędników i pracowników fizycznych.
              • amb1 Re: Marek Surmacz nie ma żadnego majątku ! 20.02.05, 16:37
                blic napisał, cytując moje, dośc nieszczęśliwe, sformułowanie:
                "A gorzowskie uczelnie powinny być nastawione na zaspakajania zapotrzebowanie
                lokalnego ( regionalnego ) rynku pracy w kadrę z wyższym wykształceniem."

                > Dostrzegam w powyższej wypowiedzi zaprzeczenie Twojej pierwotnej tezy. Skoro
                > lokalne uczelnie mają zaspokajać to zapotrzebowanie to oczywistym jest, że
                > powinny być nadal intensywnie rozwijane. Znacznie intensywniej niż dotychczas.

                I wcześniej konstatuje:

                > Władze miasta nie są w stanie organizować pracy swoim obywatelom. Rynek pracy
                > zależy od zbyt wielu czynników, na które Gorzów nie ma wpływu.
                > Mogą natomiast mieć wpływ na rozwój miejscowych uczelni.

                Wszysko to racja. Tylko ja myślę "netto". Pamiętam jakimi przemyślanymi,
                konsekwentnymi poczynaniami ( czapka z głowy !)organizatorzy PWSZ nakłonili
                miasto do przekazania im infrastruktury dla uczelni.
                Bez przychylności miasta to by się nie udało. I udało się. Chwała im za to.
                Więc czego od miasta oczekiwać więcej?
                Tylko czy to co dzisiaj mamy i na jakim poziomie jest to na miarę naszych
                potrzeb i mozliwości?
                Właśnie, naszych. Bo nie jestem pewien czy pisząc "my" myślimy to samo.
                Ja myślę o społeczności lokalnej,jej potrzebach i konieczności ich zaspakajania
                przez kolejne po sobie władze miasta - bo po to wkońcu są wybierane.
                I nie jestem pewien czy pojmowany w kategoriach utożsamianych zwyczajowo
                tzw. "rozwój" jej dobrze ( społeczności lokalnej - w dłuższej perspektywie )
                służy.
                Ale to są moje rozmyślania tylko - takie "na czuja".
                Bo do przeprowadzania pogłębionych analiz - jak to kiedyś zauważył słusznie mój
                przyjaciel ( w odniesieniu do mojej osoby, naturalnie )z Niemiec: "fehlt
                Schulung"...
                Więc pewnie masz, blic, rację...
                Pozdrawiam
    • Gość: heJa Nie brać gołodupców do władzy bo będą kraść IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.05, 09:09
      Jak nic nie ma to niech się wpierw dorobi czegoś co pozwoli stwierdzić, że stać
      go na uczciwość oraz że coś potrafi i co potrafi.
      Hołodupki hop do kupki
      • Gość: NoneName Proste pytania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.05, 11:23
        Dzis przeszukałem internet w celu znalezienia strony poswieconej Panu Markowi
        Surmaczowi - chciałem się dowiedzieć ile czasu i gdzie pracował, jakie ma
        wykształcenie? niestety jedna z najlepszych wyszukiwarek(google) nie pokazała
        żadnych zadowalających rezulatów. Jak to możliwe, że człowiek tak dbający o
        edukację i społeczeństwo informacyjne nie ma własnej strony - jesli takowa
        istnieje - proszę o jej adres i dopisanie jej do katalogu głónego.

        Drugie pytanie - O SZPITAL
        Dlaczego radni PiS nie włączają się tak ochoczo w mediacje w sprawie likwidacji
        oddziału szpitalnego przy ulicy Warszawskiej? Czyżby dobro gorzowian <chorych
        lub tych co dopiero będą chorymi> nie leży na uwadze radnym PiS??
        Działanie Pana Dyrektora Wakulicza - oceniam słabo - to za jego kadencji długi
        szpitala wzrosły do 160 mln złotych - czy jest jakiś sposób by go odwołać, albo
        spowodować zmianę kierunku restrukturyzacji/reorganizacji. Zdaje sobię sprawę,
        że owa jest nieunikniona.


        Pomijam sprawy referdalne - moim zdaniem są ważneijsze sprawy w miescie
        >aczkolwiek nie oznacza to że sprawa odwołania prezydenta Tadusza Jędrzejczaka
        nie jest ważna. Zastanawia mnie jedno - czy politycy tak bardzo kolorowo
        obrazujący negatywne działanie urzędującego Pana Prezydenta nie powinni
        obejrzeć się na siebie?? Czy nie ma wśród działaczy PiS/PO osób naginających
        prawo do swoich potrzeb - czy nie powinno nastąpić oczyszczenie partii
        obejmujących władze tak jak chce tego Prezes Kaczyński?
        Oglądając relacje z happeningów i wypowiedzi przechodniów dochodzę do wniosku,
        że odwołanie głównie popierają: politycy opozycyjni, betonowa prawica,
        przekręciaże <przypomnę wypowiedz dla TVP pani prezes co do prowadziła do
        upadku dużej gorzowskiej firmy> i ludzie w ogóle nie zainteresowani
        polityką<traktujący politykę jako bagienko>.


        Jak się Pan do tego odniesie?

        Gorąco pozdrawiam
        • surmaczmarek Re: Proste pytania 20.02.05, 12:29
          dziękuję za pytanie.
          1. pierwsza funkcja publiczną w ostanich 15 latach jest pełnienie mandatu
          radnego. Zwróce uwagę na szczupłość informacji na oficjalnej stronie Rady
          Miasta. Wzorem innych miast, np. Krakowa, rzeczywiście o każdym radnym powinno
          byc wiecej informacji. Nie mam własnej strony, bo lokalnie zaangażowany tak duzo
          o mnie piszą dostepne media, iz wydawalo mi się zbyteczne zakladanie strony. Ale
          nie wykluczam tego w przyszlosci.
          Przy wielu okazjach, ostatnio kiedy kandydowałem do PE, moje życie opisywane
          jest dość szczegółowo. Nie ma w nim zadnych tajemnic. Dostępny także jestem pod
          znanych i publikowanych telefonach prywatnych i słuzbowych.
          2. W sprawie szpitala. Od dluższego czasu trwały kierunkowo jasne działania
          zmierzające do zmniejszenia kosztów ich funkcjonowania. Takie zmiany musza
          posiadać otoczenie zaufania. Bardzo trudno jest mówić o klimacie pozytywnym dla
          takich zmian jesli:
          - w toku tych zmian mianowania dyrektorów nie maja charakteru merytorycznego
          tylko polityczny (Krzycki, Fras, Wakulicz);
          - przenosiny motywowane oszczednościami sprowadzaja się do wywracania tego co
          dobre w imie tych samych, politycznych interesów (skandaliczne powolanie na
          ordynatora lekarza-polityka i zburzenie budowanego przez wiele lat dobrego
          klimatu wokół tego oddziału);
          - spore wydatki finansowe na unowoczesnienie oddzialów szpitala przy
          Warszawskiej, także w czasie kiedy kierunek zmain był przesądzony i od co
          najmniej 4 lat mowilo się, że jest to gotowanie do jakiejś formy uwlaszczenia
          decydentów;
          - miasto Gorzów, Rada Miasta, nie ma bezpośredniego wplywu na decyzje w tej
          sprawie. Organem prowadzącycm dla szpitala jest w rzeczywistosci SLD, ktorego
          wladza polityczna jest zupelnie nieograniczona w Sejmiku Wojewódzkim. Posrednio
          skladane teraz deklaracje maja charakter, w moim przekonaniu, propagandowy i
          skończą sie tym, jak postanowi marszałek wojewodztwa, a nie ten czy ewentualnie
          inny prezydent miasta. Obietnice dofinansowania - jesli nie beda elementem
          realnego planu finansowego ze strony marszałka - pozostaną pustymi;

          Rada Miasta, w tym radni PiS, poparli stanowisko o deklarowaniu wsparcia dla
          ratowania szpitala. Tylko jak chcielismy przeprowadzic dyskusję o realnych
          mozliwościach tego wsparcia - to był sprzeciw.
          SLDPl potrzebuje zachowania wladzy w miescie i po to by nie odwolać TEGO UKLADU
          są w stanie zadeklarować, że jeszcze tej zimy bedzie upalne lato.

          Jestem od zawsze krytyczny, wobec swoich politycznych kolegów ktorzy - jesli sie
          potwierdzi - że wykorzystali wplywy z działalności publicznej dla osiągnięcia
          korzyści osobistych, nie tylko przestaja byc moimi kolegami ale na pewno przy
          moim udziale w danej partii nie moga na nic liczyć. Jesli miałoby sie okazać, że
          jest inaczej, to mnie w takiej partii już nie będzie.
          Dziękuje i pozdrawiam
          • Gość: sawal Re: Proste pytania IP: *.gorzow.mm.pl 20.02.05, 13:33
            Jak można było oczekiwać powstał elaborat opluwający adwersarzy a-jak zwykle-
            nie odpowiadający na zadane pytanie!!!.
            " Jesli miałoby sie okazać, że
            jest inaczej, to mnie w takiej partii już nie będzie." -proponuję poszukać
            szczęścia w SLD.
          • Gość: archanioł Surmacz objawiony ! IP: *.gorzow.mm.pl 20.02.05, 22:55
            No tak radny Surmacz kolejnym który pisze pod własnym nazwiskiem ! Warto
            przypomnieć: pionierem był chyba( prosze mnie poprawic jak coś pokręcę) Kneć,
            potem Debicki, Jałoszyński a teraz proszę, proszę sam M. Surmacz. Widać
            niestety że facet stara się naśladować dobre wzorce ! Czyli panie Marku cos tam
            pan podpatrzył od przeciwników. No no to chyba przełom !!!!
            • surmaczmarek Re: Surmacz odpowiada 20.02.05, 23:12
              jesli ktoś mnie pyta, ja odpowiadam. Jesli i to jest błędem, to nie bardzo wiem
              co błędem nie jest.
              Pozdrawiam
              • Gość: Bernard Re: Surmacz odpowiada IP: 5.6.1D* / *.ed.shawcable.net 21.02.05, 02:12
                Hey surmaczmarek,
                To moze byc bledem (zwlaszcza politycznym...)
                Wszystko zalezy od tego co doskonale wiesz: kto, gdzie, kiedy i dlaczego...
                Nie pytan nalezy sie obawiac, a ukrytych w nich intencji...
                Pozdrawiam
                PS. Jedrzejczak to naprawde dobry prezydent
                • Gość: werty Re: Surmacz odpowiada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.05, 02:21
                  "... Wszystko zalezy od tego co doskonale wiesz..."

                  Co Bernard? wyłazi twoje obleśne dupowkręctwo? Familiarnie sie przyklejasz do
                  tych "co wiedzą"? Tfu!!!! Oblecho polityczna... pewnie człowiek z ciebie taki
                  sam jak i "politykier"...
                  Zero godności....
                • Gość: nicelus Re: Surmacz odpowiada IP: *.dip.t-dialin.net 21.02.05, 06:23
                  Bernard napisał:
                  > Jedrzejczak to naprawde dobry prezydent

                  jeśeli ktoś jest naprawdę dobrym prezydentem i uczciwym człowiekiem to wszyscy
                  widzą i nie trzeba nikogo o tym zapewniać.
                  • Gość: Bernard Re: Surmacz odpowiada IP: 5.6.1D* / *.ed.shawcable.net 21.02.05, 06:49
                    Hey nicelus,
                    Powtarzam.
                    Kiedy patrze na to co ta dzisiejsza gorzowska opozycja wyrabia - z coraz
                    wiekszym przekonaniem.
                    Pozdrawiam
                    PS. Jedrzejczak to naprawde bardzo dobry prezydent.
                    • Gość: nicelus Re: Surmacz odpowiada IP: *.dip.t-dialin.net 21.02.05, 21:25
                      ostatnio członkowie rządu są zajęci organizowaniem silnej przyszłej opozycji
                      wspólnie z frasyniukiem. :)

                      być może jędrzejczak też coś zorganizował z kolegą frasyniuka i przyszła
                      opozycja będzie lepsza. w każdym razie będzie lepiej ustawiona finansowo. ;)
    • hiro TYLKO ZŁODZIEJE NIC NIE MAJĄ! 20.02.05, 16:26
      taki nieformalny układ grypsery....................:-
      ))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
      • Gość: ko psy mają to w naturze, ze szczekają IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.05, 21:39
        odczepcie sie od tego Surmacza. Dzisiaj ogladałem go w tv 3 w dyskusji z
        udezialem Krzyckiego, Kedzierskiego, Bachalskiego i Szadnego. I musze przyznać
        mówił z sensem i dał Krzyckiemu zagadywać czasu. Odniosłem wrażenie że panowie z
        LSD maja już klopoty z rozumieniem prostych okresleń - przejrzystość i nepotyzm.
        Ni z guchy ni z pietruchy Krzycki, ktory jeszcze niedawno był członkiem konwentu
        PWSZ walnął coś o nepotyzmie w tej uczelni. I nie wiadomo do kogo, wszak to ma
        sie nijak do prezydenta - jakaś schiza?????????????? czy co. Widać koniec
        kadencji panu posłowi coś nie hallo.
        • Gość: archanioł Marek S. zdemaskowany pod przykryciem KO IP: *.gorzow.mm.pl 20.02.05, 23:04
          Taki cytat "Ni z guchy ni z pietruchy" to absolutnie cytat pochodzący z ust
          sierżanta Marka S. A już archanioł go pochwalił ża otwarcie przyłbicy a tu
          powrocik do nickowania i to jako KO ( może otrzymał cios i jest zamroczony )
          Panie Marku został pan zdemaskowany !!!!!! jaki cholerny obiektywizm w stosunku
          do siebie !!! pan jak wstaje rano i spogląda w lustro to z pewnością mówi do
          odbicia " ale ty facet jesteś mądry, piękny, elokwentny adziw bierze dlaczego
          jeszce nie jesteś prezydentam miasta ! "
          • Gość: werty Re: Marek S. zdemaskowany pod przykryciem KO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.05, 01:11
            "...ale ty facet jesteś mądry, piękny, elokwentny ..."

            I prawidlowo... radze robic to samo... jak polubisz siebie... polubisz innych i
            spojrzysz na świat z optymizmem...
            Archanioł - pokochaj siebie
            P.S.
            Choć tak Bogiem a prawda trudno pkochać się będąc w jego roli - wypie..
            ludzi z Raju.... a fe!!!!
          • Gość: ko Re:oj chciałoby się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.05, 07:56
            to nie jest takie proste. Z takim instynktem śledczym nie mógłbyś nawet doradzać
            prokuratorowi. Ale posłuchać zawsze.
            Sporo wiem o Marku S. i dlatego trafia mmnie, jak ktoś kto o człowieku, mieście,
            nie ma pojecia a feruje sądy.
            Pozdr
        • blic Re: psy mają to w naturze, ze szczekają 22.02.05, 10:32
          Gość portalu: ko napisał(a):

          > Ni z guchy ni z pietruchy Krzycki, ktory jeszcze niedawno był członkiem
          > konwentu PWSZ walnął coś o nepotyzmie w tej uczelni.

          Poseł Krzycki, owszem, traci argumenty.
          PWSZ natomiast przydałoby się trochę przewietrzyć.
    • Gość: nicelus Re: Marek Surmacz nie ma żadnego majątku ! IP: *.dip.t-dialin.net 21.02.05, 07:16
      marek surmacz odpowiedział na pytania, a ciekawe kiedy tadeusz jędrzejczak
      pokaże się na forum i odpowie na kilka pytań bez zasłaniania się tajemnicą
      śledztwa?
      • Gość: Bernard Re: Marek Surmacz nie ma żadnego majątku ! IP: 5.6.1D* / *.ed.shawcable.net 21.02.05, 07:43
        Hey nicelus,
        Madrzy politycy na to forum nie przychodza...
        Maja wazniejsze sprawy niz bande niedopieszczonych anonimow...
        Reszta robi co chce...
        Pozdrawiam referendowato
        PS. Jedrzejczak to dobry prezydent
        • Gość: nicelus Re: Wszystko dobre co się dobrze kończy! IP: *.dip.t-dialin.net 21.02.05, 10:13
          zaangażowanym w sprawy miasta mądrym politykom starcza czasu na dyskusję
          publiczną na ważne dla miasta tematy, zarówno na posiedzeniu rady jak i w
          mediach, a także starcza czasu by odpowiedzieć na pytania na forum.

          jakież to ważniejsze sprawy ma jędrzejczak. do obrony w sądzie i do konferencji
          prasowych wynajął adwokata, sprawami miasta nie jest zainteresowany, gdyż na
          posiedzenia rady miasta nie przychodzi, udziału w telewizyjnych dyskusjach
          odmawia.

          ps. wszystko co dobre się kiedyś kończy


          • surmaczmarek Re: Wszystko dobre co się dobrze kończy! 22.02.05, 22:24
            i słusznie. Stajemy przed ogromną szansa dekomunizacji władzy w naszym mieście.
            Jestem optymistą, wiem że w końcu antypaństwowców, antydemokratów i zwykłych
            gangsterów mieszkańcy naszego miasta "odwołają". Bo słusznie zauważył komentator
            Rzeczpospolitej, że to nie chodzi tylko o Tadeusza J. - idzie o cały ten wrogi
            wobec społeczeństwa obywatelskiego postkomunistyczny układ z b. sekretarzami
            PZPR, kierownikami od propagandy, zakamuflowanymi SBekami i menedźerami od
            gospodarki socjalistycznej.
            CZAS NA DEKOMUNIZACJĘ.
            • Gość: Bernard Re: Wszystko dobre co się dobrze kończy! IP: 5.6.1D* / *.ed.shawcable.net 22.02.05, 22:29
              Hey surmaczmarek,
              Dwadziescia lat minelo...a ty ciagle te same plyty grasz...
              To juz nie jest modne ani lubiane...
              Polowa wyborcow nie wie o czym mowisz, a reszte to nudzi...
              Skup sie moj drogi na Gorzowie i Gorzowiakach.
              Pozdrawiam oczywiscie
              PS. Jedrzejczak to dobry prezydent
              • surmaczmarek Re: Wszystko dobre co się dobrze kończy! 22.02.05, 23:06
                bardzo szanuje ludzi za poglądy, jeszcze bardziej jeśli potrafią ich bronić. Nie
                znajduję racjonalnego uzasadnienia dla twierdzenia, że Tadeusz J. to dobry
                prezydent. Po pierwsze nie odpowiada mi jego "JA": ja kupiłem stadion, ja
                wybudowałem to i to, ja dałem to i to. To klasyka z propagandy komunistycznej.
                Niby kolektym a jednak tow. I sekretarz. Może Ty Bernard tego nie pamietasz, ale
                ja do dzis mam w pamięci owe uniesienia ludzi - "byłem w komitecie, tow.
                skretarz obiecał mi dać mieszkanie" itp.
                Dokładnie ten sam model mentalności reprezentuje Tadeusz J.
                To nie on cokolwiek buduje, daje, kupuje, otwiera. Gdyby miał w sobie odrobinę
                poczucia działania w ramach jakiejś wspólnoty dążeń, ani na moment nie zapomniał
                by o źródłach tego "Ja".
                Dlatego zachowywał się jak zachowywał. Wymuszenia, podporządkowanie
                (uzależnienianie) sobie ludzi, to takie małe.
                To czysty totalitarysta i dlatego musi odejść.
                Pozdrawiam
                • Gość: zigi Re: Wszystko dobre co się dobrze kończy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.05, 23:25
                  cos widze nie ma chętnych na rozmowę o uczciuwych ludziach, to optymistyczne.
                  Bernard ???
                • Gość: Bernard Re: Wszystko dobre co się dobrze kończy! IP: 5.6.1D* / *.ed.shawcable.net 23.02.05, 23:40
                  Hey Surmacz...
                  Przyzwyczaj sie przyjacielu....
                  Mowi do Ciebie Prezydent...
                  Ja kupilem..... Ja zrobielem...
                  Tak byc powinno...
                  To jest Prezydent...
                  Nie obchodzi mnie palacie (zloscisz mnie) co ty myslisz cz czujesz....
                  To nie jest wazne.
                  Nie obchodzi mnie dlaczegi ty chcialbys by Jedrzejczak wyparowal.....
                  Wiesz co mnie obchodzi>>>>??????
                  Powiemn ci polityczny niedouku!!!
                  Mnie obchodzi to, dlaczego ja powinienem glosowac na ciebie!
                  Tego mi ani nikomu innemu nie powiedziales.!!!
                  Powiedziales co twoim zdaniem ty nie lubisz!!!
                  Gowno mnie twoje poglady obchodza.!!!
                  Ty mi powiedz dlaczego ja, wyborca, powinienem glosowac na ciebie anie na
                  Jedrzejczaka...
                  Nie uslyszalem jeszcze nic.
                  Nie widzialem zadnego programu poza programem nienawisci.
                  Przepraszam.
                  Ja, wyborca prosze cie bys sie wyniosl ...
                  Nie wnerwiaj ludzi z ktorymi nie masz i nie chcesz miec nic wspolenego....

                  Pozdrawiam, bo tak wypada...
                  PS. Czy wspomnialem ze Jedrzejczak to swietny prezydent???
                  • Gość: elemele skończony głupek IP: *.gorzow.mm.pl 24.02.05, 10:32
                    Nie karmić trolla!
                • rozwodnik Re: Wszystko dobre co się dobrze kończy! 25.02.05, 08:56
                  Niby jak Jędrzejczak ma odpowiadać - "myśmy"? Mówi JA w imieniu większości,
                  która wybrała go w I turze wyborów (ewenement w Polsce). Mówi i działa
                  konkretnie.
                  Jak to nie wspiera lokalnych uczelni, a niby za jaką kwotę WISZ kupił budynek
                  pokoszarowy? Co do PWSZ, to poziom wypuszczanych absolwentów stamtąd jest
                  żenujący. Zatrudniłem raz chłopaka, który był na III roku informatyki na PWSZ -
                  on nie porafił nawet wysłać maila, ale papierek licencjata na pewno będzie
                  miał - to jest tylko przykład, a nieodosbniony przypadek.
                  Jeśli chodzi o referendum to słyszę tylko i wyłącznie, że T.J. musi odejść,
                  natomiast dalej nie wiem, kto i dlaczego ma być nowym prezydentem?
                  Dekomunizacja? - może odżydzenie? Wytarte slogany, jak się nie ma żadnych
                  argumentów.
                  Przy okazji:
                  1)jeśli wybierze pan moją firmę do jakiegoś zlecenia, to zadziała pan
                  niekorzyść mojej konkurencji i vice versa.
                  2)działanie na niekorzyść urzędu miasta niekoniecznie jest działaniem na
                  niekorzyść miasta (a może na niekorzyść urzędników?)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka