Dodaj do ulubionych

Kto zagraża reżimowi?

23.03.05, 10:20
Co 10 -12 lat były w Polsce jakieś tąpnięcia (56, 68, 70, 80, 89), częściowe
reżyserowane przez reżim, a częściowe jako pochodna gniewu społecznego.
III RP wyjątkowo długo żyje bez silnych zaburzeń, choć niszczące bezrobocie i
korupcję odczuwają wszyscy. Dlaczego, mimo ewidentnych powodów, Polacy się nie
burzą na masową skalę? To jest jedno z kluczowych pytań.
Aktualny, mafijno-ubecki, reżim od lat 90-tych prowadzi, jak dotąd skuteczną,
politykę rozbijania więzi społecznych. Chodzi im o to, aby nie powstała tak
sytuacja, jak w sierpniu 80 r. Starają się nie dopuścić do utraty kontroli nad
formami ekspresji gniewu i niezadowolenia. Rozbijaniem więzi zajmują się
nadawcy z głównego nurtu mediów, a wśród gazet prym wiedzie „Gazeta Wyborcza”.
Zogniskować więź społeczną na powszechnie uznanych wartościach i problemach
może tylko niezależny od reżimu ośrodek, cieszący się autorytetem. I taki
powstał: Radio Maryja i LPR. Stąd się biorą wściekłe ataki i na radio, i na tę
partię. Wmawia się, że Radio Maryja jest złe tylko z tego powodu: wbrew
reżimowi potrafi organizować gniew milionów ludzi. To dla nich bardziej
niebezpieczne niż śledztwa komisji sejmowych.
Rafał Zapadka
Obserwuj wątek
    • Gość: Anna66 Re: Kto zagraża reżimowi? IP: *.gorzow.mm.pl 23.03.05, 12:36
      Jakież to bzdury!!!!!!! Zastanawiam się, jak bardzo trzeba być złym
      czlowiekiem, zeby pisac w ten sposób. Wystapienia spoleczeństwa w latach
      56,68,70,80,89 były częściowo reżyserowane przez reżim!!!! No, brawo, brawo
      Panie Zapadka. pan dzialalność w S również???
      Tak bardzo Pan martwi się tym, że w Polsce nie ma obecnie żadnych " silnych
      zaburzeń ". Marzy się panu krew na ulicach. Twierdzi Pan, że Polską rządzi
      mafijno-ubecki układ. Teraz już wiem, ze głownym zadaniem Gazety Wyborczej jest
      zwalczanie, rozbijanie więzi sopołecznych Polaków.
      Cóz mysleć o autorze tych słów??????
      Ja swoje wiem. Dobrze, ze tacy ludzie nie mają / na szczęście !!!!!/ żadnego
      wpływu na nasze, polskie sprawy.
      Oby Maciarewicz, Lepper, Zapadka, Rydzyk, Bender, Giertych i inni mogli sobie
      co najwyżej popisać. Albo pokrzyczeć. I nic więcej......
      • rafal_zapadka Re: Kto zagraża reżimowi? 23.03.05, 14:18
        Przepraszam Panią, ale mój list, ze względu na treść, nie dla Pani.
        Obawiam się, że poziom Pani wiedzy, na tematy o których Pani chce dyskutować,
        jest dalece niewystarczający. Widzi Pani, wymiana myśli, np. na forum, polega na
        tym, że strony się wymieniają. I żadna nie powinna na tym tracić. Tylko wtedy
        jest możliwy prawdziwy dialog. A więc potrzebne jest minimum solidnej wiedzy i
        wymiana argumentów, a nie epitetów. Przyznaję, że to trudna sztuka.
        Rafał Zapadka
        • Gość: Anna 66 Re: Kto zagraża reżimowi? IP: *.gorzow.mm.pl 23.03.05, 21:25
          Jasne, że trudna. Trzeba być rzeczywiście niedouczonym socjologiem, pełnym
          kompleksów, żeby nadąrzyć za tymi Pana układami ubecko-mafinymi, reżymami...To
          Pana język, to pana życie. Gratuluję. Tak, Pan to ma wiedzę. Szeroką. I lubi
          Pan się nią dzielić. Ludzie mają różne zboczenia, sam Pan przyzna. A że Pan tak
          pisze, myśli, żyje. Cóż, to Pana sprawa. Ale w/g mnie to trudna sztuka. Ale
          Panu się udało.
        • Gość: werty Re: Kto zagraża reżimowi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.05, 17:22
          "...Przyznaję, że to trudna sztuka.
          > Rafał Zapadka..."

          "Miszczu"...
      • Gość: wami4 Re: Kto zagraża reżimowi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.05, 10:50
        Helloooooooooooo? Droga Anno66 to Pani pisze bzdury. Wierutne bzdury wynikajace
        z niedoinformowania . Pani zapewne nalezy do tej grupy uprzywiljowanych a moze
        wystarczaja Pani te buble na polkach w Tesco?
    • czerwcowy Re: Kto zagraża reżimowi? 23.03.05, 16:42
      Rezim sprytnie zawoalowal sie w postac demokracji.
      Ludzie, zamiast ginac na ulicach, ida do urn, by wyrazic swoje nastroje.
      Tez mnie meczy, ze czasami z tego nie korzystaja.
      Moze tez dlatego, ze niektorzy odradzaja im korzystanie z demokracji - np.
      zniechecajac do organizowania i udzialu w referendum w sprawie podejrzanego o
      korupcje prezydenta miasta.
      • Gość: Bobek Pawlak Re: Kto zagraża reżimowi? IP: *.gorzow.mm.pl 23.03.05, 22:10
        Wywalczylismy wolność słowa ,nie na kanapach nie pluskając w basenie ale właśnie
        ryzykując życie na ulicy.Dlatego Zapadka ma prawo wyrazić swój pogląd na
        sprawę,mimo że wcale nie musi być trafny czy powszechnie akceptowany.Za komuny
        pisałby na murach.
      • rafal_zapadka Re: Kto zagraża reżimowi? 24.03.05, 06:11
        Panie Czerwcowy,
        w Pana zwrocie „niektorzy odradzaja im korzystanie z demokracji” odnajduję
        pretensję i do mnie, że nie poparłem referendum w sprawie odwołania Jędrzejczaka.
        Jeśli się nie mylę, to kilka zdań wyjaśnienia. Po pierwsze niestety było tak,
        jak przewidzieliśmy – referendum było nieskuteczne. Polityk miał obowiązek to
        przewidzieć. Nie był trudno. Poza tym na tzw. mieście mówią, że WCz Poseł
        Bachalski wszczął referendum, bo doszedł do wniosku, że PO kiepsko w mieście
        widać, ale od początku zakładał iż prezia nie zrzuci. Jak tam było, tak tam
        było, w końcu jakoś było – zwykł mawiać dzielny wojak Szwejk. My takiej taktyki
        nie akceptujemy. Trzeba był rozwinąć to co zapoczątkował Wiśniewski i „Kreatury”
        – ośmieszanie T.J. i SLD.
        Efekt referendum jest taki, że czerwoni się umocnili.
        Rafał Zapadka
        • Gość: plisiki Re: Kto zagraża reżimowi? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.03.05, 08:17
          Panie Zapadka, politykowi, któremu na sercu leży dobro np. miasta nie trzeba
          mówić, że jeżeli uważa dalsze rządy np. prezydenta za szkodliwe to powinien
          zrobić wszystko w granicach prawa aby przekonać ludzi do Referendum. Pan tego
          nie zrobił. Identycznie rzecz ma się w skali krajowej. Referendum jest drogą,
          która idzie demokracja.

          Tłumaczenie zaś, iż polityk musi przewidzieć czy referendum będzie skuteczne
          jest śmieszne. Bo nigdy referendum nie będzie skuteczne w obojętnie jakiej
          sprawie jeśli sami politycy będą decydowali o tym czy warto iść do urn. I czy
          warto popierać Referandum. Jakiekolwiek Referendum dotyczące jakiejkolwiek
          sprawy warto popierać!! Tu nie chodzi Panie Zapadka o koszta, i tak płacą
          podatnicy a nie Pan. Tu chodzi o integrację społeczeństwa, o naukę demokracji
          oraz sygnał do ludzi "WY SPOŁECZEŃSTWO decydujecie-nie politycy".

          Każda forma referendum jest wzmocnieniem demokracji, jest sygnałem dla
          społeczeństwa, iż nie są szarym tłem polityków, że nie politycy są władzą ale
          ludzie ich wybierający i w drodze referendum decydujący o dalszych losach
          polityków.

          Proszę swoich dyskutantów nie traktować z litościwym pobłażaniem. Referendum
          miało być faktem, i nawet wtedy nie poparł Pan Referendum, czyżby obawiał się
          Pan, żę gdyby poszła wieksza ilośc ludzi to wynik byłby korzystny dla
          Prezydenta?? A może z bardziej interesował Pana fakt, iż w przypadku sukcesu
          PO w referenum to właśnie ta partia skorzystałaby na tym najbardziej?? A Panu
          cóż znów pozostałaby tylko pisanina na forum??

          Sposób uprawiania przez Pana polityki jest właśnie tym czego ludzie mają dość.
          Stosuje Pan zasadę obrzucania na lewo i praw kalumniami, a ta osoba niech sama
          sie tłumaczy.

          Nadal ponawiam pytanie ile ma Pan lat Panie Zapadka? Ponieważ bardzo
          zainteresowałeo mnie Pańskie stwierdzenie dotyczące "kombatanctwa w podziemiu
          Solidarności"

          pzdr
          • gorzowianka72 Re: Kto zagraża reżimowi? 24.03.05, 08:42
            Gość portalu: plisiki napisał(a):

            > Nadal ponawiam pytanie ile ma Pan lat Panie Zapadka?

            czas.upr.org.pl/oz/index.php?action=aktualnosci&id=192
          • landsbergis Re: Kto zagraża reżimowi? 24.03.05, 08:43
            > Tłumaczenie zaś, iż polityk musi przewidzieć czy referendum będzie skuteczne
            > jest śmieszne. Bo nigdy referendum nie będzie skuteczne w obojętnie jakiej
            > sprawie jeśli sami politycy będą decydowali o tym czy warto iść do urn.

            W tym przypadku sprawa ma się jeszcze gorzej. Gorzowska UPR przedstawiła się
            następująco: "referendum nie będzie skuteczne i nie ma żadnego znaczenia, czy
            je poprzemy czy nie, bowiem nas i tak nikt nie słucha". Trudno o śmieszniejszą
            formę samobiczowania. Nieodparcie kojarzy mi się przebój Grzegorza Halamy "Ja
            wiedziałem, że tak będzie".
            • rafal_zapadka Re: Kto zagraża reżimowi? 24.03.05, 09:06
              Pan Plisiki,
              1. Dlaczego jest śmieszne to, że polityk potrafi przewidzieć fakt, który potem
              ma miejsce? Mnie się wydaje, że to dobrze świadczy o przewidującym.
              2. Dlaczego koszty, które płacą podatnicy nie mają znaczenia? Referendum
              kosztowało ok. 150 tys. zł, a zimą w Gorzowie z oszczędności wyłączali
              oświetlenie ulic. Sądzę, że wydawanie pieniędzy podatników, to sedno polityki.
              Uprzejmie zwracam uwagę, że też jestem podatnikiem.
              3. Twierdzi Pan, że polityk „powinien zrobić wszystko w granicach prawa aby
              przekonać ludzi do Referendum”. Nie sądzi Pan, że tak jest normalnie: jedni
              nawołują – mając na oku własne kalkulacje – do referendum, a inni przestrzegają
              przed porażką i marnotrawieniem grosza publicznego.
              4. Pan ma przekonanie "WY SPOŁECZEŃSTWO decydujecie-nie politycy". Niestety w
              naszej, polskiej demokracji, to nie ma pokrycia w faktach. W tej sprawie Pan
              jest idealistą, ja – realistą. Społeczeństwo jest przedmiotem inżynierii społecznej.
              5. „Stosuje Pan zasadę obrzucania na lewo i praw kalumniami”
              Jeśli za kalumnie uważa Pan, to że np. z Pańskimi tezami się nie zgadzam i swoją
              niezgodę potrafię uzasadnić, to trudno. Kalumnia = potwarz, oszczerstwo. A więc
              co Pan ma na myśli…
              ***
              Pan mnie napastuje w sprawie mojego wieku. Muszę Panu powiedzieć, że jestem
              zajęty, a poza tym w chłopach nie gustuję. (to żarcik, nie kalumnia!)
              ***

              Pan Landsbergis,
              Pańska uwaga jest dowcipna. Zmusiła mnie do odszukania tekstu naszego
              oświadczenia z października 2004 r. I nie mam nic przeciwko temu, aby i tak
              została skwitowana.
              Zwracam tylko uwagę, że byliśmy przeciwko referendum, bo (cytat z oświadczenia):
              1. Istnieje duże ryzyko, że będzie ono nieważne ze względu na małą frekwencję.
              2. Wyborcy muszą je sfinansować, a więc są narażeni na kolejną karę finansową,
              jeśli referendum okaże się nieskuteczne. Gorzowscy wyborcy już zostali ukarani
              rozkradzeniem miejskich pieniędzy, które powierzyli swoim ulubieńcom –
              SLD-owskiej władzy.
              3. Podatnicy zapłacą nie tylko za referendum, ale i częściowo będą zmuszeni
              pokryć koszty kampanii wyborczych różnych ugrupowań. Partie polityczne, które
              prą do referendum chcę je wykorzystać wyłącznie dla swoich partykularnych celów.
              Nie różnią się przy tym od tych, których chcą zastąpić.

              Rafał Zapadka
              • landsbergis Re: Kto zagraża reżimowi? 24.03.05, 09:48
                rafal_zapadka napisał:

                > 1. Istnieje duże ryzyko, że będzie ono nieważne ze względu na małą frekwencję.

                Panie Rafale, powyższe zdanie jest niczym innym jak manifestem bezradności, co
                dla polityka jest po prostu zabójcze. Utyskiwanie na koszty referendum jest
                czystej wody populizmem. Kwota 150 tys. zł to nawet nie "koszty reprezentacji"
                przy średniej wielkości miejskiej inwestycji. Nie jest to cena wygórowana za
                demokratyczną możliwość przecięcia korupcyjnego układu.

                Mowa polityka powinna być jednoznaczna. Skutek pańskiej postawy był żałosny.
                Wbrew swoim przekonaniom ustawił się Pan po jednej stronie z politykami SLD,
                dla których ośmieszanie referendum było najskuteczniejszą obroną. Różnica jest
                taka, że oni osiągnęli, co chcieli.
                • Gość: plisiki Re: Kto zagraża reżimowi? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.03.05, 10:02
                  Spóźniłem się z odpowiedzią, chciałem tylko dodać, że nie zrozumiał Pan mojego
                  przesłania z postu. Ale Landsbergis dokładnie wyłuszczył Panu podstawy tego co
                  miałem na myśli.

                  Dodam tylko od siebie..., ze w przypadku demokracji i walki o nią koszta się
                  nie liczą. A co najważniejsze zwrócą się. I tym powinien się Pan kierować,
                  nawołując do Referendum obojętnie w jakim celu byłoby ono zwołane.

                  Co zaś do przewidywalności ważności bądź nie - nie trzeba być politykiem, aby
                  mieć świadomość tego. Jednak winę za to ponoszę nie ludzie, którzy nie poszli
                  do urn, ale właśnie politycy w tym Pan Panie Zapadka.

                  Czytać proszę ze zrozumieniem moje teksty... podobnie rzecz ma się do Pańskiego
                  wieku... wyraźnie napisałem dlaczego interesuje mnie Pański wiek. Ale chyba
                  umkneło to Pańskiej uwadze. I probował Pan być dowcipny co niestety zostało
                  przeze mnie odebrane jak próba odwrócenia kota ogonem, na dodatek nieudolna.

                  pzdr

                  • rafal_zapadka Re: Kto zagraża reżimowi? 24.03.05, 11:12
                    Pan Landsbergis,
                    Pana teza o pieniądzach: „Nie jest to cena wygórowana za demokratyczną możliwość
                    przecięcia korupcyjnego układu.”
                    Natomiast ja uważam, ze nie ma tak małych publicznych pieniędzy, których nie
                    warto uchronić przed marnotrawstwem. Tu się różnimy zasadniczo. Po drugie
                    korupcyjne układy powinien przecinać sprawny wymiar sprawiedliwości. Ale przede
                    wszystkim trzeba zlikwidować przyczyny zła, czyli do minimum ograniczyć
                    regulowanie gospodarki przez państwo, zlikwidować etatyzm.
                    „ustawił się Pan po jednej stronie z politykami SLD”
                    Nie muszę nikomu udowadniać, że jestem przeciwnikiem czerwonych, w tym SLD. To
                    nie oznacza, że jeśli SLD wypowie jakąś rozsądną tezę, to ja ją automatycznie
                    skrytykuję. Dla mnie najważniejsze co się mówi, a nie kto mówi. Żeby było jasne,
                    w sprawie referendum SLD nie wypowiedziało żadnej rozsądnej tezy. Ich
                    krokodylowe łzy nad koniecznością wydania pieniędzy były pozorem, a sztandarowym
                    przesłaniem były buńczuczne słowa Derecha-Krzyckiego o hucpie. (Po cichu
                    ukradziono/zmarnotrawione miliony, a publicznie zapłakano nad tysiącami.)

                    Pan Plisik,
                    Tylko mogę powtórzyć: w demokracji forsa się liczy, jest sednem polityki.
                    Państwo wydaje gorzej pieniądze niż osoby prywatne. (Prawo Savasa: 1 zł wydany
                    przez Kowalskiego jest o 40% wydajniejszy niż wydany przez urzędnika).
                    Ludzie nie poszli do urn, bo mają politykę i polityków w …. A Pan sądzi, że
                    przeze mnie, wolne żarty.

                    Rafał Zapadka

                    Na inne odpowiem później.
                    • landsbergis Re: Kto zagraża reżimowi? 24.03.05, 11:30
                      rafal_zapadka napisał:

                      > Dla mnie najważniejsze co się mówi, a nie kto mówi. Żeby było jasne,
                      > w sprawie referendum SLD nie wypowiedziało żadnej rozsądnej tezy. Ich
                      > krokodylowe łzy nad koniecznością wydania pieniędzy były pozorem, a
                      > sztandarowym przesłaniem były buńczuczne słowa Derecha-Krzyckiego o hucpie.
                      > (Po cichu ukradziono/zmarnotrawione miliony, a publicznie zapłakano nad
                      > tysiącami.)

                      A Pan szlocha razem z nimi... W sprawie referendum ich postawa to "krokodylowe
                      łzy", Pana - "głos rozsądku", a mówicie to samo. Jak to się ma do Pana
                      pierwszego cytowanego zdania? :)

                      Koszty wyborów to nie marnotrawstwo. Tu różnimy się zasadniczo. I chyba tak już
                      zostanie.
                      • Gość: Bernard Kto zagraza demokracji ? IP: 5.6.1D* / *.ed.shawcable.net 27.03.05, 15:45
                        Heil landsbergis smartus pospolitus,
                        Napisales:
                        "Koszty wyborów to nie marnotrawstwo."
                        Madrosci tego stwierdzenia dyskutowac nie mozna...
                        Pozdrawiam
              • Gość: nicelus każdemu reżimowi zagraża demokracja. IP: *.dip.t-dialin.net 24.03.05, 10:45
                panie zapadka, nie wiem po co pan był w solidarności? ja byłem po to żeby
                polska była demokratyczna. jest oczywistym że w demokracji wszelkie koszty
                koniecznych wyborów i referendów są nieuniknione. są sytuacje w których muszą
                być przeprowadzone wybory i są sytuacje w których musi być przeprowadzone
                referendum. niewątpliwie taka sytuacja w gorzowie miała miejsce.

                na podstawie cytowanego przez pana oświadczenia najtrafniej można porównać pana
                do człowieka który otrzymał abonament do teatru, ale na przedstawienie nie
                pójdzie bo jest duże prawdopodobieństwo, że sztuka będzie nieciekawa, a co
                gorsze, jeżeli będzie ciekawa to będzie się też podobać komuś innemu.

                pan by chciał reżim reżimem, a to trzeba demokracją go.

                • Gość: Bernard Re: każdemu reżimowi zagraża demokracja. IP: 5.6.1D* / *.ed.shawcable.net 27.03.05, 17:29
                  Hey nicelus,
                  Jeszcze raz cos podobnego napiszesz pacanie i bede musial zmienic o Tobie
                  zdanie!!!
                  Masz oczywiscie racje... I myslisz poprawnie czyli slusznie...
                  Pozdrawiam
                  PS. Demokracja to cholerstwo (dlatego ja lubie)
                  • Gość: nicelus Re: każdemu reżimowi zagraża demokracja. IP: *.dip.t-dialin.net 29.03.05, 17:16
                    skąd ci przyszło do głowy że mnie interesuje twoje zdanie o mnie. ponadto
                    powtarzasz się jak karabin maszynowy lub moja sąsiadka.
                    • Gość: Bernard Re: każdemu reżimowi zagraża demokracja. IP: 5.6.1D* / *.ed.shawcable.net 29.03.05, 19:15
                      Hey nicelus,
                      Musze sie powtarzac pacanie bos powolny...
                      Widze jednak postep: drugi neuronek w Twojej peletynce zaczal drgac...
                      Tak trzymaj lub by na pajaca nie wyjsc mnie cytuj...
                      O prawa autorskie sie nie matrw...
                      he he he
                      Pozdrawiam poswiatecznie
                      • Gość: premier Re: każdemu reżimowi zagraża demokracja. IP: *.gorzow.mm.pl 31.03.05, 23:02
                        Durniem byłeś, durniem jesteś i durniem pozostaniesz.
                        Podoba ci się ta opinia, Baranie?
                        Możesz cytować.
                        • Gość: Bernard Re: każdemu reżimowi zagraża demokracja. IP: 5.6.1D* / *.ed.shawcable.net 01.04.05, 03:52
                          Hey premier,
                          Nawet dla Ciebie za klasyka robie...
                          Sam niczego nie wymyslisz wiec musisz mnie cytowac..
                          Jesltes zalosny jak pietruszka na straganie
                          Oczywiscie i pietruszkowato pozdrawiam
                • rafal_zapadka Re: każdemu reżimowi zagraża demokracja. 30.03.05, 19:20
                  Pan Nicelus pyta "po co pan był w solidarności?"
                  Nie dla demokracji takiej, jaka jest dzisiaj naszym udziałem. Działałem w
                  podziemniej "S" z powodów, tak mi się wydaje, ideowych: wolność słowa,
                  suwerenność państwowa, wolność gospodarowania. Byłem jednym z wielu ...
                  Rafał Zapadka
                  • Gość: Bernard Zapadka - liliput z kompleksami... IP: 5.6.1D* / *.ed.shawcable.net 30.03.05, 19:42
                    Hey zapadka,
                    Masz wszystko o co "walczyles" w podziemniej "S". Wolnosc, slowa (jeszcze Cie
                    nikt za pisanie glupot nie zamknal), suwerenne Panstwo i wolny rynek...
                    Jedyne czego nie ma to takie jak ty pacany u wladzy...
                    I to jest Twoj jedyny problem...
                    Przyzwyczaj sie...
        • czerwcowy Re: Kto zagraża reżimowi? 25.03.05, 20:10
          Demokracja niedobra, bo nieskuteczna, czy nieskuteczna, bo niedobra?
          Jezeli bedziemy odrazali ludziom uczestniczenia w demokracji, na pewno nie beda
          z niej korzystali.
          Zawsze wtedy mozemy powiedziec: a nie mowilem? Demokracja jest do niczego.
          Moze to i dobrze dla UPRu, ktoremu w drodze do wladzy nigdy demokracja nie
          sluzyla.
          Skoro tak, moze przewrot?
          Albo cud?
          Dochodzenie do wladzy w trybie cudow juz sie w swiecie zdarzalo, krolowi
          Arturowi chocby. I Dawidowi.

          ps. Wyrazy sympatii dla wielu koncepcji ekonomicznych UPR.
          • rafal_zapadka Re: Kto zagraża reżimowi? 30.03.05, 09:37
            „Moze to i dobrze dla UPRu, ktoremu w drodze do wladzy nigdy demokracja nie
            sluzyla. Skoro tak, moze przewrot?”
            Panie Czerwcowy, świętej pamięci Stefan Kisielewski zwykł mawiać: „wziąć za
            mordę i wprowadzić wolny rynek”. „Zrobiło” inaczej, wzięło za mordę i
            wprowadziło republikę bananową: dla nielicznych kapitalizm, dla milionów
            socjalizm czyli zasiłki i przymusowe kasy chorych, których celem jest zasilanie
            komorników.
            Pozdrowienia – Rafał Zapadka
    • Gość: Kuba Re: Kto zagraża reżimowi? IP: *.gorzow.mm.pl 24.03.05, 10:41
      • Gość: Kuba Re: Kto zagraża reżimowi? IP: *.gorzow.mm.pl 24.03.05, 10:44
        We Francji stosuja dobra zasade dialogu ze skrajna prawica nie prowadza. Ja bym
        jeszcze dodal, ze Amerykanie kontroluja nasze mózgi dodałoby to troche kolorytu
        do Pańskiej teorii spiskowej:), no i moze nawet nowych zwolenników (nie dziwi
        mnie teraz już, że ludzie nie chcą Pana wybrać). Skąd w UPR taka nagła miłość
        do LPR?
        • rafal_zapadka Re: Kto zagraża reżimowi? 24.03.05, 13:50
          Panie Kuba,
          szczerze mówiąc zdziwiłbym się, gdyby argument o „teorii spiskowej” nie padł.
          Rozumiem, że Pan udane i nieudane spiski traktuje za wytwory chorej wyobraźni.
          Niech Pan odpowie tylko na jedno pytanie. Michnik i GW ogłosili swego czasu, że
          padli ofiarą spisku (!!) grupy trzymającej władzę. Czy michnikowa teoria
          spiskowa jest też wystawiona na Pana kpinę?
          Rafał Zapadka
    • Gość: Plisiki Re: Kto zagraża reżimowi? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.03.05, 07:32
      cytuje "w demokracji liczy się kasa"... chyba pomylił Pan demokrację z
      kapitalizmem. To dwie różne rzeczy chociaż ze sobą wspólgrające.

      W demokracji liczy się wolne słowo, prawo do decydowania dla wszystkich, prawo
      do głosowania. I w tym przypadku jęczenie o marnowaniu pieniędzy jest śmieszne,
      bo tym samym odmawia Pan społeczeństwu konstytucyjnych praw. Własnie po to
      odprowadzamy podatki, abyśmy mogli sfinansować referendum obojętnie czego ono
      dotyczy. Mało tego, kreuje się Pan na osobę, która społeczeństwu chce mówić
      kiedy powinno głosować a kiedy nie. Przekracza Pan tym samym granice dobrego
      wychowania, traktując Nas wyborców jak dzieci, które trzeba prowadzić za rękę.
      Proszę łaskawie zauważyć, że ci którzy się wypowiadają są właśnie zgodni co do
      tego, że wydatki na referenda nigdy nie są wydatkami straconymi. Wystarczy
      pomyśleć, że jesli dane referendum rozwiąże jakiś konflikt, to jest to
      korzystne dla kraju bądź miasta. I z całą pewnością takie wydatki się zwrócą.

      Mamy jak widzę różne poglądy na temat tego komu i czemu służy demokracja. Bo
      teoretyzując, jeśli doszedłby Pan do władzy (co mam nadzieję jest i pozostanie
      utopią), i któraś z opozycyjnych Partii chciałaby referendum w sprawie, która
      Panu i ugrupowaniu nie pasowałaby, prawdopodobnie zachowałby się Pan podobnie,
      jak przy tym referendum, kierując się pobudkami czysta osobistymi i interesami
      partyjnymi.

      Łatwo jest gadać i pisać, trudniej działać i dotrzymywać słowa. Mamy już w
      pamięci rządy lewic i prawicy. Niczym się nie różniły, głównie polegały na jak
      najdłuższym utrzymaniu się przy korycie, nie ważne, że kosztem kraju i ludzi.

      Wychowanie i uczenie demokracji to długa droga dla nas... jednak wydawało mi
      się że posłowie, partie itp działacze powinni już dawno wiedzieć na czym polega
      demokracja, czym ona jest dla Państwa. No cóż widać, że nie wszyscy odrobili
      zadania domowe.

      pzdr
      • Gość: Enola Gay co.uk Zapadka sie lepiej Rafal od polityki-nie to IQ... IP: *.in-addr.btopenworld.com 28.03.05, 13:11
        Zaluje bardzo,ale znam niestety pana Rafala.Czlowiek nie jest kompletnie
        glupi,ale nigdy nie podejrzewalem Go o inteligencje.Zatrzymal sie po prostu na
        etapie etosu,juz wtedy bedac polinteligentem.Teraz pali Go do cna chora teoria
        spisku.To sa standardowe teksty tych,ktorych gubi peleton.A juz ta
        kilkunastoosobowa kanapowa partyjka z wysp Hula-Gula z chorym psychicznie
        Korwinem,nawiedzionym Michalkiewiczem i reszta popaprancow-to autentyczny szlam
        polityczny.Nieszczesciem Pana Rafala jest to,ze On naprawde wierzy w swoja
        wielkosc,choc nigdy nikomu nie potrafil tego udokumentowac.To naprawde nie jest
        partner do rozmowy dla przytomnych ludzi.To takie pol Leppera,pol Korwina,pol
        Maciarewicza.Zminiaturyzowany do prowincjonalnych rozmiarow.Dla mnie to typowy
        pacjent ze szpitala na Walczaka,tkwiacy w zakletym kregu
        niemoznosci,generowanej zmuszaniem sie do dzialalnosci politycznej,kiedy
        dysponuje sie sprawnoscia intelektualna kioskarza lub konduktora...
      • rafal_zapadka Re: Kto zagraża reżimowi? 28.03.05, 22:30
        Pan Plisiki,
        Usiłuje Pan sobie wyobrazić co by się działo w Gorzowie, gdyby prezydentem
        został upeerowiec i ogarnia Pana na tę myśl przerażenie. Powiem Panu co go
        przeraża najbardziej:
        1. Zwolnienie połowy urzędników z urzędu miejskiego.
        2. Rozpędzenie na cztery wiatry ADM-ów i oddanie za grosze najemcom kamienic.
        Niech je właściciele remontują, bo ADM-y nigdy tego nie zrobią. Są zdolne tylko
        niszczyć miasta, jak - nie przymierzając – nieprzyjacielskie bombowce.
        3. Wydawanie pozwoleń i koncesji wszystkim chętnym, ale zgodnie z prawem. Np.
        koncesje na sprzedaż alkoholu dla wszystkich chętnych. Generalnie zezwalać
        obywatelom na wszystko co nie jest zakazane, wyraźnie zakazane!
        4. Sprzedanie udziałów gminy w spółkach. Trzymanie się zasady, że gmina nie
        powinna konkurować z tymi, którzy ją utrzymują.
        5. Przetargi tylko wg zasady kto da najwięcej, albo kto chce najmniej. Żadnych
        komisji przetargowych, żadnych celowo niejasnych kryteriów, chyba że jakaś
        ustawa na to wyraźnie nie zezwoli.
        6. Stopniowa prywatyzacja usług publicznych i przyczynianie się do wzrostu
        konkurencyjności. Władza, która zapewnia konkurencji swobodne działanie
        najlepiej dba o ludzi, gdyż umożliwia im zaspokajanie potrzeb po możliwie
        najniższych cenach.
        Uważa Pan instytucję referendum za panaceum na bolączki społeczne. Proszę
        napisać, które polskie referendum rozwiązało jakiś problem czy konflikt. Było takie?
        Czy Pan się przejęzyczył stwierdzając „jęczenie o marnowaniu pieniędzy jest
        śmieszne”? Skąd u Pana takie lekceważenie publicznych pieniędzy? Pan swoje też
        wydaje lekką ręką i bez sensu?
        Rafał Zapadka
        • Gość: Plisiki Re: Kto zagraża reżimowi? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.03.05, 10:34
          Pan Plisiki,
          Usiłuje Pan sobie wyobrazić co by się działo w Gorzowie, gdyby prezydentem
          został upeerowiec i ogarnia Pana na tę myśl przerażenie. Powiem Panu co go
          przeraża najbardziej:
          1. Zwolnienie połowy urzędników z urzędu miejskiego.

          Te same hasła powtarzają się w każdej partii przed wyborami - zmiejszyć sejm,
          zlikwidować senat, zmniejszyć liczbę urzędników. Nic nowego proszę Pana nie
          powiedział mi Pan. Ot populistyczne hasełko nigdy nie realizowane, ale
          obiecywane, przez wszystkie partie.


          2. Rozpędzenie na cztery wiatry ADM-ów i oddanie za grosze najemcom kamienic.
          Niech je właściciele remontują, bo ADM-y nigdy tego nie zrobią. Są zdolne tylko
          niszczyć miasta, jak - nie przymierzając – nieprzyjacielskie bombowce.

          Proszę się przyjrzeć tym prywatnym kamienicom, którymi zarządzają np. wspólnoty
          mieszkaniowe. Takie rozwiązanie nawet w niemczech nie sprawdza się, ponieważ
          aby remontować, trzeba mieć za co. Gdyby rzeczywiście było tylu chętnych do
          zarządzania prywatnie kamienicami, miasto nie miałoby problemu ze sprzedażą
          zniszczonych kamienic. Prywaciarze chętnie natomiast zaopiekują się już
          wyremontowanymi chociaż częsciowo przez ADM kamienicami. Ale jakoś nie
          zauważyłem u prywatnych iunwestorów pędu do inwestowania w coś co zwraca się po
          kilkudziesięciu latach.


          3. Wydawanie pozwoleń i koncesji wszystkim chętnym, ale zgodnie z prawem. Np.
          koncesje na sprzedaż alkoholu dla wszystkich chętnych. Generalnie zezwalać
          obywatelom na wszystko co nie jest zakazane, wyraźnie zakazane!

          A teraz jest inaczej. Jak??


          4. Sprzedanie udziałów gminy w spółkach. Trzymanie się zasady, że gmina nie
          powinna konkurować z tymi, którzy ją utrzymują.

          Proszę rozwinąc wątek. Może być ciekawy.


          5. Przetargi tylko wg zasady kto da najwięcej, albo kto chce najmniej. Żadnych
          komisji przetargowych, żadnych celowo niejasnych kryteriów, chyba że jakaś
          ustawa na to wyraźnie nie zezwoli.

          Tu jak w punkcie pierwszym, zawsze jest dużo prawości, a później zarówno z lewa
          jak i prawa pojawiają się niedociągnięcia.


          6. Stopniowa prywatyzacja usług publicznych i przyczynianie się do wzrostu
          konkurencyjności. Władza, która zapewnia konkurencji swobodne działanie
          najlepiej dba o ludzi, gdyż umożliwia im zaspokajanie potrzeb po możliwie
          najniższych cenach.

          To także już słyszałem i z prawa i z lewa. I za każdym razem, jakakolwiek
          partia siedzi przy korycie wszystko pozostaje takie samo.


          Uważa Pan instytucję referendum za panaceum na bolączki społeczne. Proszę
          napisać, które polskie referendum rozwiązało jakiś problem czy konflikt. Było
          takie?
          Czy Pan się przejęzyczył stwierdzając „jęczenie o marnowaniu pieniędzy jest
          śmieszne”? Skąd u Pana takie lekceważenie publicznych pieniędzy? Pan swoje też
          wydaje lekką ręką i bez sensu?

          Ale, Panie Zapadka pieniądze wydane na Referendum są właśnie między innymi
          moimi pieniędzmi !!! Zaczyna Pan negować potrzebę REFERENDUM. Ile razy mam
          Panu powtarzać, że Referendum należy nam się jak psu buda. I jeśli tylko
          życzymy sobie Referendum to ono ma być, bo my za nie płacimy. Nie śmiem Panu
          zarzucać braku znajomości zasad działania budżetu miasta i budżetu centralnego.
          W każdym z nich muszą być zachowane środki pieniężne na właśnie takie sytuacje.
          I tych pieniędzy nie wolno bez zgody rady przesunąć np. na wykonanie innej
          inwestycji. To czy Referendum jest skuteczne czy nie - to zależy powtarzam od
          polityków. To wy zniechęcacie ludzi aby szli wybierać. Pan właśnie tak postąpił
          w ostatnim Referendum.


          Rafał Zapadka

          pzdr
        • Gość: nicelus Re: Kto zagraża reżimowi? IP: *.dip.t-dialin.net 29.03.05, 16:54
          ad 1. wszyscy obiecują zwolnienia urzędnikom, aby później przyjąć swoich.
          nastąpnie przyjmują zwolnionych urzędników spowrotem, bo ktoś przecież musi
          potrafić załatwiać sprawy. przecież dlatego administracja się rozrasta. właciwą
          drogą jest reforma administracyjna kraju polegająca na redukcji ilości urzędów.
          ostatnia reforma administracyjna była w złym kierunku.

          ad. 2. "oddanie za grosze najemcom kamienic" ??? czyli jednak jest pan za
          marnotrawieniem publicznych pieniędzy. ponadto jest pan za rażącą
          niesprawiedliwością, albowiem za grosze jeden otrzyma ruinę, a drugi otrzyma
          kamienicę wyremontowaną. ponadto zakłada pan błędnie, że ci co nie mają kilku
          setek na czynsz, wyłożą tysiące lub nawet setki tysięcy na kapitalne remonty.

          ad. 3 - 6. przecież tak dokładnie jest, co nie zawsze przynosi korzyści.
          (proszę dokładniej wyjaśnić punkt 4.)

          trochę to mało. inne partie obiecują znacznie więcej i to bez potrzeby
          ograniczania demokracji. powiem panu co mnie przeraża najbardziej gdyby
          przypadkiem prezydentem został uperowiec - uważanie wyborców za idiotów.
          • Gość: werty Re: Kto zagraża reżimowi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.05, 17:55
            "...przypadkiem prezydentem został uperowiec - uważanie wyborców za idiotów. .."

            Przy takim j/w wyborze UPR'owiec miałby racje... :-)
            • Gość: DO WSZYSTKICH Re: Kto zagraża reżimowi? IP: 82.160.53.* 30.03.05, 10:45
              WSZYSTKO CO NA TYM FORUM ŻEŚCIE NAPLETLI TO JEDNA ZA....STA FRAZEOLOGIA,A MOŻE
              I UMYSŁOWA PATOLOGIA.PO ILE WY MACIE LAT? MOTACIE SIĘ -A WYDAJE SIĘ WAM ŻE W
              TWÓRCZY SPOSÓB WYMIENIACIE POGLĄDY-WSZYSTKO TO GÓWNO PRAWDA SZANOWNI "WYSOCY"
              FORUMOWICZE.OD OCENY OBECNYCH WYDARZEŃ BĘDĄ NASTĘPNE POKOLENIA,A WIĘC -STARCY
              DO MODLITWY-MŁODZI DO "ROBIENIA"I KSZTAŁTOWANIA NOWYCH POKOLEŃ-OCZYWIŚCIE -
              POKOLEŃ Z BARDZIEJ ŚWIATŁYMI MÓZGOWNICAMI-ZDROWIA ŻYCZĘ,Z D R O W I A!!!!!
          • rafal_zapadka Re: Kto zagraża reżimowi? 31.03.05, 12:22
            Do Pana Plisiki,
            Raczył Pan stwierdzić: „Referendum należy nam się jak psu buda. I jeśli tylko
            życzymy sobie Referendum to ono ma być”.
            No i było. Z punktu widzenia celu referendalnego - psu na budę się zdało, ale
            było. Zapłacili za nie również ci, którzy go nie chcieli.
            Czy Pana zdaniem w demokracji, takiej jak ją Pan pojmuje, mieści się wyrażanie
            przez obywateli opinii o niecelowości zastosowania jakiejś procedury
            demokratycznej, np. referendum. Przypominam, że nie ma obowiązku przeprowadzania
            referendum. Jego zaistnienie ma charakter uznaniowy. Inaczej ma się sprawa z
            koniecznością cyklicznych wyborów np. do parlamentu.

            Do Pana Nicelusa,
            Pana „przeraża najbardziej.....uważanie wyborców za idiotów”.
            Trochę Pan przesadza. Wydaje mi się, że zdecydowaną mniejszość można
            zakwalifikować do ustalonej przez Pana kategorii. Myślę, że najwięcej jest
            wyborców niezorientowanych i łatwowiernych.

            Konkurowanie przez gminę z obywatelami-podatnikami.
            W teorii jest tak: gminę utrzymują podatnicy, aby za ich pieniądze zaspakajała
            pewne potrzeby, których oni w pojedynkę należycie zaspokoić nie potrafią. Np.
            potrzeba egzekwowania przestrzegania norm sanitarnych w produkcji i usługach.
            Wyobraźmy sobie, że większość podatników utrzymuje siebie (i tych, którym daje
            zatrudnienie) z usług przewozowych za pomocą ryksz. Z dochodów rykszarzy żyje
            gmina. Jednak postanawia, za pieniądze rykszarzy, utworzyć Miejskie
            Przedsiębiorstwo „Tramwaje konne”. Zaczyna konkurować ze swoimi obywatelami.
            Firmy państwowe, gminne są gorzej zarządzane niż prywatne, więc dochodzi do
            marnotrawstwa. Dodatkowo dochody prywatnych rykszarzy maleją, a podatki rosną. Z
            czasem wzrasta bezrobocie, młodzież jest bez perspektyw i chce uciekać, mimo, że
            gmina wybudowała pałac-basen, a kolejki po zasiłki kończą się na rogatkach. To,
            w olbrzymim skrócie, niektóre efekty konkurowania z podatnikami.
            Rafał Zapadka
            • Gość: Dominika Kuraś Re: Kto zagraża reżimowi? IP: 212.160.138.* 31.03.05, 14:00
              Drogi Rafale, jeśli uważasz że większość wyborców nie jest jednak idiotami i
              dysponujesz tak błyskotliwą zdolnością przewidywania przyszłości to co u licha
              robisz jeszcze w UPR? Ja sama choć nie dysponuję zdolnościami jasnowidzenia to
              raczej bez pudła moge przewidzieć że jeśli w Polsce nie zdarzy sie jakaś
              tragedia i liczba idiotów wśród wyborców drastycznie sie nie zwiększy to UPR w
              kolejnych latach będzie nadal zdobywać głosy w ilości mieszczącej sie w
              granicach błędu statystycznego - obok takich sił jak Zjednoczony Ruch
              Miłośników Muflonów czy Unia Na Rzecz Walki O Większe Penisy. Taki młody zdolny
              człowiek nie powinien marnować sie w jakiejś śmiesznej partyjce tylko zapisać
              sie do czegoś dużego i z przyszłością jak PiS, PO czy PD. Pozdrawiam i życzę
              sukcesów.
              • rafal_zapadka Re: Kto zagraża reżimowi? 31.03.05, 14:59
                To chyba od dzisiejszego ranka nie wolna należeć do takiej partii, która w
                "kolejnych latach będzie nadal zdobywać głosy w ilości mieszczącej sie w
                granicach błędu statystycznego - obok takich sił jak Zjednoczony Ruch Miłośników
                Muflonów". Dominiko Kuraś, serdeczne dzięki za ostrzeżenie, nie wiedziałem, że
                już komuna znowu wróciła. Z drugiej strony to optymistyczne, że wolno sobie
                wybrać miedzy PiS, PO czy PD. To ostatnie, to co to za zwierzę. Czy aby jest
                zarejestrowane?
                Rafał Zapadka
              • Gość: werty Re: Kto zagraża reżimowi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.05, 15:42
                "...Taki młody zdolny
                człowiek..."

                ?????????????????????????
                !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                ?????????????????????????
                • Gość: Bernard Re: Kto zagraża reżimowi? IP: 5.6.1D* / *.ed.shawcable.net 31.03.05, 19:43
                  Hey werty,
                  Dominika starala sie byc mila i taktowna...
                  W wolnym tlumaczeniu na polski ""...Taki młody zdolny człowiek..." znaczy tyle
                  co PACAN lub NIEUDACZNIK.
                  Pozdrawiam wyjasniajaco
            • Gość: nicelus Re: Kto zagraża reżimowi? IP: *.dip.t-dialin.net 01.04.05, 07:08
              panie zapadka, opozycja miała obowiązek postawić to pytanie, a referendum miało
              na celu dać odpowiedź na następujące pytanie:

              czy po tym co się wydarzyło, prezydent jest nadal uprawniony do rządzenia
              gorzowem?

              referendum spełniło swoje zadanie. dało odpowiedź. teraz wszystkim wiadomo, że
              zgodnie z obowiązującym prawem prezydent nadal ma legitymację do rządzenia
              gorzowem. w gorzowie skończyły się dyskusję które by do końca kadencji
              osłabiały i paraliżowały władzę prezydencką. dwuletnia dyskusja na ten temat w
              radzie miasta przyniosłaby większe straty niż koszt referendum.

              obecnie dyskusja przeniosła się z rady miasta do sejmu bowiem dodatkowym plusem
              przeprowadzenia referendów, jest wywołanie dyskusji na temat: czy prawo jest
              dobre? czy powinien być zniesiony próg 30%? dzięki temu, że prawo jest
              stosowane, sejm może sprawdzić jak ono funkcjonuje :-)

              ma pan racje, że referendum ma charakter uznaniowy. jednak potrzebę
              przeprowadzenia referendum musi uznać 10 % wyborców. tak na marginesie, jakim
              uznaniem wyborców cieszy się pańska partia?

              ------------------------------

              panie zapadka, w teorii ryksz i tramwajów konnych wyborcy są rzeczywiście
              niezorientowani.

              w rzeczywistości jest tak: wyborcy cieszą się z tanich dotowanych elektrycznych
              tramwajów, gdyż nie muszą zawsze korzystać z samochodów i nie muszą zapłacić
              każdej ustalonej przez taksówkarzy ceny. egzekwowanie przestrzegania norm
              sanitarnych w produkcji i usługach nie należy do gminy tylko do państwowej
              inspekcji sanitarnej. gmina ma gminne drogi, wodociągi, kanalizację, wysypiska
              śmieci, bezpłatne szkoły itd. przepisy słusznie zobowiązują gminę do
              zapewnienia wszystkim infrastruktury, gdyż od tego zależy rozwój gminy.
              przecież nie może o rozwoju gminy decydować osoba prywatna.

              co by pan powiedział, gdyby ktoś miał akcje wodociągów i akcja fabryki np. wody
              gazowanej. przecież mógłby niedopuścić do modernizacji sieci wodociągowej w
              kierunku konkurencyjnej fabryki i skutecznie hamować rozwój konkurencji. byłyby
              awarie tego odcinka sieci, dochodziłoby do przestojów i marnotrawstwa.
              spragniona młodzież bez perspektyw. chciałaby uciekać do kraju coca-coli, ale
              nie miałaby również tam szans bez podstawowego wykształcenia. prywatne szkoły
              podstawowe były zbyt drogie. gmina ponosiłaby straty, gdyż tylko jedna fabryka
              płaciłaby podatki, a konkurencyjny bankrutowała i nie płaciła podatków. wszyscy
              tenskniliby do czasów gdy gminy nie konkurowały z obywatelami, gdyż wogóle nie
              było konkurencji i nie było marnotrawstwa, gdyż wszystko było planowe.

              pozdrawiam
              nicelus

              ps. teraz dokładniej wiem o co pan walczy. widziałem wczoraj film o silnej
              władzy prezydenckiej. prezydent mugabe śilnie rządzi już ćwierć wieku w
              zimbabwe :-]

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka