Dodaj do ulubionych

Wygrany, ale jak?

17.04.05, 21:02
Wygrany dzisiaj mecz z RKM Rybnik powinien mnie cieszyć, ale tak nie
jest.Styl w jakim to zwycięstwo zostało osiągnięte, nie należał do wybitnych.
2 punkty Flisa,niewiele więcej Łukaszewskiego, czy bardzo rozchwiana forma
Duńczyka Bjarre nie wróży nic dobrego na przyszłość.Wiem że liga nie kończy
się na tym meczu, ale przestaję się dziwić porażce w Ostrowie.Oczywiście
jestem ze swoją drużyną na dobre i złe, ale wolałbym więcej nie oglądać tak
żenująco niskiego poziomu w wykonaniu kilku naszych zawodników.Punkty trzeba
robić od początku sezonu, aby później być spokojnym o pozycję w tabeli.
Obserwuj wątek
    • Gość: swingpop Re: Wygrany, ale jak? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.05, 21:38
      Prawdziwy kibic o tym wie.Masz rację!pozdrawiam nie byłem!!!!!
      • Gość: karolek lat 9i pół Re: Wygrany, ale jak? IP: *.gorzow.mm.pl 17.04.05, 21:55
        swingpop,żałuj że nie byłeś.
        bo był ksiądz dobrodziej.
        bo było kazanie.
        bo były modlitwy.
        bo było święcenie motoru.
        dowiedziałem się nawet z kazania, że papa to nie tylko największy Polak,ale
        największy czlowiek współczesnego świata.
        myślałem że będzie jeszcze komunia,
        ale niestety,nie było.
        tacy też nie było.

        a na torze cienko,nerwowo i 1-ligowo.


        pzdro
        • Gość: swingpop Re: Wygrany, ale jak? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.05, 22:50
          karolek!dzięki za informacje.Poswięcony motocykl-myślę ,że tylko pomoże
          zawodnikowi -mógł się nie zgodzić-zrobił inaczej!! .Co o tym
          sądzisz? .Opluwaj przed startem tego zawodnika ,z pierwszego rzędu,Zobaczę jak
          zareagują pozostali kibice.Wielcy na tej ziemi zawodnicy -robią znak krzyża .Co
          ty na to?Nie drwij sobie.Bądż normalnym polakiem -o innych poglądach,ale na
          poziomie.Jak ci nie pasi -zmień kraj.!!!!!!!Ty napewno tego nie zmienisz!!!!!
    • Gość: karolek lat 9i pół Re: Wygrany, ale jak? IP: *.gorzow.mm.pl 17.04.05, 21:57
      w Rzeszowie ,w tym stylu nie wiem czy wyjedziemy z 30-tki.
      Flis i Łukaszewski razem do kupy ,na swoim torze raptem... 5 pkt...żenujące,
      boje sie że na wyjeździe zostaną zdublowani przez juniorów rywali.
      uważam że Chomski powinien postawić na Brzozowskiego, bo widać że chłopak ma
      potencjał i chce jeździć a jak sie nieco objeździ to na pewno będzie z niego
      duży pożytek.
      pozatym jak na razie średnizna,poziom na 3-4 miejsce w 1-lidze,wyjazdy widze
      cienko.


      pzdro
      • lebstrefa Re: Wygrany, ale jak? 17.04.05, 22:26
        Kto winny? prezes?
      • Gość: CKM Re: Wygrany, ale jak? IP: *.gorzow.mm.pl 17.04.05, 22:29
        Przedewszystkim postawić na Brzowskiego i zakontraktować
        Pecyne, co zwiększy rywalizacje w składzie.Sądze ,że gorzej
        Flis i Łukaszewski nie mogą jechać więc jakoś sie pocieszam,
        bo przecież forma może tylko rosnąć, przynajmniej ja mam
        taką nadzieje.
        • lebstrefa Re: Wygrany, ale jak? 17.04.05, 22:30
          Forma musi rosnąć. Inaczej to będzie czarna seria.
    • Gość: zg Re: Wygrany, ale jak? IP: *.ztpnet.pl 17.04.05, 22:42
      hej!! Ale jak nie wejdziecie do ex-ligi to nie bedziecie obwiniac za to ZG co???
      Derby!derby! to jest TO!!!
    • Gość: Falubaz Re: Wygrany, ale jak? IP: *.ztpnet.pl 17.04.05, 22:47
      Nie to, że Was lubię, m.in. dzięki takim karolkom, ale...
      Wg mnie spisujecie sie poniżej oczekiwań.
      Co prawda brak Lorama, ale mimo wszystko nie usprawiedliwia to takiej postawy
      jak dotychczas.
      Tak się męczyć, z osłabionym w stosunku do zeszłego roku, Rybnikiem to aż nie
      wypada. Nowy regulamin jest na Waszą korzyść, bo teoretycznie z 6tego miejsca
      możecie wywalczyć extralige.
      • andy54 Re: Wygrany, ale jak? 17.04.05, 22:55
        To prawda.Wszyscy oczekujemy ciut wyższego poziomu jazdy od zawodowców w końcu.
        Już jakiś czas temu powiedziałem że buńczuczne wypowiedzi Kałamagi są zbyt
        pochopne i nie na czasie. Dzisiaj w parkingu gdzie przebywam podczas każdego
        meczu ,usłyszałem z ust działacza Stali o zakontraktowaniu Pecyny być może już
        w następnym meczu. Zobaczymy. Oby był to dobry strzał, choć mam nadzieję że
        nasi chłopcy się jednak rozjadą i będzie znacznie lepiej.Dzisiejszy Flis i
        Łukaszewski to istna kompromitacja.
        • Gość: Scott1 Re: Wygrany, ale jak? IP: *.gorzow.mm.pl 17.04.05, 23:18
          W tym stanie osobowym juz dzisiaj mozemy sobie powiedziec , ze extra jest poza
          nami. Ostrow to nie wypadek przy pracy. Za duzo poszlo pary w nasza druzyne a
          to nie przelozylo sie na wynik. Lukasz i Flis skompromitowali sie . Para
          poszla w gwizdek. Piejemy niestety cienko i trzeba to sobie wreszcie
          powiedziec. Rzeszow przejedzie po nas jak walec drogowy zarowno u nich jak i u
          nas. Pokory trzeba zaszczepic naszym dzialaczom. Jestesmy najnormalniej slabi.
          Szybko pukac po Pecyne. W koncu to zawodnik klasy naszego Bola i rece wznosic o
          powrot Lorama w dobrej fomie. Zawsze bylem za druzyna skladajaca sie z
          gorzowskich zawodnikow ale to co wyprawia kilku z naszych swiadczy , ze poziom
          I ligi ich przerasta. Pozdrawiam i pytam co o tym sadzicie ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka