Dodaj do ulubionych

kasy fiskalne w taksówkach

07.07.02, 20:15
Niezbyt jasne są motywy wprowadzenia przymusu posiadania kas fiskalnych i
nowych taksometrów w taksówkach.
Najciekawsze w tym wszystkim jest to, że taka kasa fiskalna (którą musiałoby
sobie zainstalować jakieś 100 tysięcy taksówkarzy) kosztuje bagatela... 1,5
tysiąca złotych...
Taksówkarze wietrzą lobbing producentów kas. Nie dziwię im się. 150 milionów to
suma warta lobbingu...
Obserwuj wątek
    • hiro Re: kasy fiskalne w taksówkach 07.07.02, 20:32
      a dlaczego ma ich nie być w taxówkach?!
      ze niby co!biedni itd!
      rozliczam się z podatku ja i inni -niech złotówa też zapłaci za mojego ministra
      zdrowia!:-))
      dlaczego karani podatkiem mają być wybrańcy?
      jeszcze bym zainstalował czujniki dentystom,ginekologom i innym oszustom:-(
      pozdro hiro
      • Gość: markon Re: kasy fiskalne w taksówkach IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 07.07.02, 20:51
        ginekologom - ? wchodzę!, podaj szczegóły techniczne :)))
        • hiro Re: kasy fiskalne w taksówkach 07.07.02, 21:04
          Gość portalu: markon napisał(a):

          > ginekologom - ? wchodzę!, podaj szczegóły techniczne :)))
          każde podniesienie wziernika jako łan/:-)/impuls odbiera zliczadełko
          jesto zapisane jako łan- na kilientka i od tego 8.50 podatku!
          • Gość: markon Re: kasy fiskalne w taksówkach IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 07.07.02, 21:23
            to Ty zliczaj , a ja się zajmę wziernikiem
            • ula_ Re: kasy fiskalne w taksówkach 13.07.02, 19:03
              Gość portalu: markon napisał(a):

              > to Ty zliczaj , a ja się zajmę wziernikiem
              Ech, mężczyźni to zawsze o jednym...
              :D
    • borys-krakow Re: kasy fiskalne w taksówkach 08.07.02, 09:15
      W Krakowie widuję kasy fiskalne u (nie wszystkich) preclarzy. Handlują
      wyłącznie preclami (a 0,70 pln)
    • Gość: t Re: kasy fiskalne w taksówkach IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 10.07.02, 20:17
      ...Wyobraź sobie sytuację, że pani przy kasie w sklepie wbija jakieś liczby,
      wyjmując z Twojego koszyka produkty spożywcze, jest ich sporo,następnie mówi
      63,75 złotych...
      a ty zdziwiony mówisz: ale wczoraj kupowałem to samo za 54,32
      a pani na to: nie wiem co pan wczoraj kupował i gdzie, dzisiaj jest tyle,
      Poproszę o paragon... taka byłaby moja reakcja...
      jaki paragon ? odpowiada pani...mogę dać panu rachunek ....
      poproszę....
      Pani pisze: za produkty spożywcze 63,75 złotych...podbija pieczątką i pyta
      ...wpisywać datę ...?
      oburzony mówisz... ja tyle nie zapłacę.
      Pani nie zastanawiając się długo przez radio CB wzywa koleżanki sprzedawczynie
      z okolicznych sklepów i wszystkie one pałują Cię...
      • kajzerka Re: kasy fiskalne w taksówkach 11.07.02, 15:53
        O ile precle fiskalne uwazam za zamach tę resztkę ludzkiej wolnosci i zdrowego rozsadku, która tu i ówdzie
        pozostała nam ze wspaniałych czasów miłosciwie nam panujacego FJ I, to kasy dla taryfiarzy uważami za pilne i
        konieczne. O ile oczywiscie ma na celu ukrócenie samowoli tychże.
        Oczywiscie tesknię do czasów kiedy pasazer wyskakujac z dorozki niedbale rzucał fiakrowi drobna monetę, bez
        słowa dając do zrozumienia, ze reszty nie trzeba - ale dzis to chyba nie przejdzie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka