Dodaj do ulubionych

Spodobał mi się ten typ

08.07.02, 12:16
"Młodzi faszeruja się teorią, a to juz nie wystarcza - mówi Zbigniew Hojka,
dyrektor strategiczny grupy ING. - Kiedyś trzeba było wyciągać od ludzi to, co
najlepiej potrafią. Dziś trzeba nakładac sito na to, co mówia. Żal mi ich, bo
urodzili się zbyt późno. Dziesięć lat temu zostałem dyrektorem personalnym w
Banku Śląskim, przychodząc z ulicy. Gdybym startował dzisiaj z tamtą wiedzą,
nie zostałbym nawet kasjerem."
Wprost 08.07 s. 71-72
Spodobała mi sie jego szczerość. Do tej pory spotkałem jedynie dwie osoby,
które zajmują wysokie stanowiska, i które otwarcie powiedziały, że ich sukces
był wynikiem niesamowitego zbiegu okolicznosci, i taka rzecz niegdy więcej w
tym kraju nie bedzie miała miejsca. Reszta znajomych, obecnie high society,
popadła w obrzydliwą megalomianię. TO MY SAMI DOSZLIŚMY DO WSZYSTKIEGO, MY
JESTEŚMY NAJLEPSI ETC.
Tak naprawdę zastanawiam się, eksplikacja spowoduje, że część młodych miejskich
profesjonalistów zmini trochę swój pogląd nt. przyczyn bogactwa jednych i biedy
drugich, czy też w dlaszym ciągu będą tkwić w zachwycie wobec swoich zasług?
pf
Obserwuj wątek
    • blic Re: Spodobał mi się ten typ 08.07.02, 13:38
      pontifexmaximus napisał(a):

      > Tak naprawdę zastanawiam się, eksplikacja spowoduje, że część młodych miejskich
      > profesjonalistów zmini trochę swój pogląd nt. przyczyn bogactwa jednych i biedy
      > drugich, czy też w dlaszym ciągu będą tkwić w zachwycie wobec swoich zasług?

      Poruszasz ciekawy temat. Ale zupełnie nie wiem o co Ci chodziło w powyższym.
      • borys-krakow Re: Spodobał mi się ten typ 08.07.02, 13:43
        blic napisał(a):

        > Poruszasz ciekawy temat. Ale zupełnie nie wiem o co Ci chodziło w powyższym.
        Maksio uzyskał szansę awansu później niż roczniki 65-70. No i wszystkie miejsca
        zajęte. Wkurwiają go goście, co dostali się na stołek, bo znali angielski i
        ukończyli zaocznie ekonomię w Białymstoku. On styrał em-bi-eja, dwa fakultety. I
        teraz burak z Białegostoku rządzi się Maksiem, lepiej bez wątpienia
        przygotowanym. Ja go rozumiem. No i jego pretensje rozumiem tak a nie inaczej.
        Maksio - sztama!
        • pontifexmaximus Re: Spodobał mi się ten typ 08.07.02, 13:57
          Ja nie narzekam. W dodatku zajmuję się tym, czym od zawsze chciałem, no i
          jeszcze dobrze mi płacą (hehe dzisiaj dostałem nagrodę). Mogę się rónież
          pochwalić, że mam do dyspozycji samochód służbowy (w dodatku z kierowcą -
          dlaczego nie zatrudniają kobiet??? :)) No pomijam okres dziecięcej fascynacji
          śmieciarkami. To były takie żółte pojazdy, bodajże produkcji czechosłowackiej,
          i z tyłu miały takie fajne podesty, na których dzielni panowie mogli stać
          podczas przmieszczania się samochodu - wtedy był to dla mnie symbol brawury i
          odwagi. No, a bycie wojskowym, i w ogóle grupa społeczno zawodowa związana ze
          służbami mundurowymi, była swego czasu mocno preferowana w perspektywie kariery
          zawodowej.
          Temat mnie zainteresował ze względu na fakt, że często uczestniczę w różnych
          konferencjach i cholera mnie bierze, jak widzę 30 latka, który wymądrza się nt.
          rynku pracy, daje rady i recepty. No i jeszcze jedno. Rozmawiałem niedawno z
          pewnym dziennikarzem znanym z mediów (raczej komercyjnych, choć miał okres
          pracy w publicznej), pieprzył trzy po trzy o młodych, którzy nie potrafią
          szukać skutecznie pracy. Zadełem mu jedno pytanie - Jak sznawny kolega dostał
          pracę i czy, jako egzemplifikacja doskonałosci, mógłby podzielić się wiedzą z
          innymi. Facet zrobił się czerwony i zmienił temat :)
          pf

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka