Dodaj do ulubionych

Telewizyjne grymasy

13.09.02, 14:00
Oglądając telewizyjne „Wiadomości” i „Panoramę” zauważyłem pewną prawidłowość
w zachowaniu prezenterów. Gdy informują o narodzinach zwierzaka we
wrocławskim ZOO, albo o tym, że bociany przyleciały wcześniej niż zwykle -
pojawia się na ich twarzach taki specyficzny, wcale nie dyskretny uśmiech.
Można go nazwać uśmiechem pogodnym lub pogodowym. A to dlatego, że
charakterystyczne wykrzywienie ust prezentera może oglądać zawsze przed
prognozą pogody. I nie ważne czy leje jak z cebra, czy słonecznie - uśmieszek
musi być.
Polecam Dorotę Warakomską z Wiadmości. Kilka tygodni temu trzymała ten
pogodowy uśmiech niemal przez piętnaście minut. Oczywiście relacjonowała
pierwszy dzień wizyty Ojca Świętego. W TVN-24 tak się głupio nie uśmiechali.
Gdyby w moim odbiorniku wysiadła fonia, dałbym głowę, że Warakomska mówi nie
o Ojcu Świętym ale narodzinach dwóch małych hippopotamków.
A zakończenie Wiadomości w wykonaniu Warakomskiej jest genialne - co ona
wtedy wyprawia z twarzą. Rewelacja.

Obserwuj wątek
    • misio00 Re: Telewizyjne grymasy 13.09.02, 14:16
      Wnioskujmy zatem o zatrudnienie mimów. Całkiem będzie ciekawie :-))
    • klin! Re: Telewizyjne grymasy 13.09.02, 14:30
      Jestem na szczęście wolny od nałogu oglądania TVP. Tak się jakoś składa, że
      ilekroć w porze wieczornej włączam TVP, uśmiecha się do mnie z ekranu pan
      premier, któryś z wicepremierów lub ewentualnie rzecznik Tober. Nabrałem
      przekonania, że trwa tam nieustanna transmisja z obrad rządu lub z rządowej
      konferencji prasowej. Wystarczający powód, by przełączyć na TVN24, która to
      telewizja ma tę zaletę, że trudno nie trafić tam na wiadomości. No i paleta
      gadaczy dużo bogatsza.
      • aborys Re: Telewizyjne grymasy 13.09.02, 17:40
        klin! napisał:

        > ilekroć w porze wieczornej włączam TVP, uśmiecha się do mnie z ekranu pan
        > premier, któryś z wicepremierów lub ewentualnie rzecznik Tober
        Nie lubisz chłopaków?
    • ffwd Re: Telewizyjne grymasy 13.09.02, 14:37
      a może ktoś zza kamery miny do niej robi? to dopiero muszą być grymasy!
      wyobraźcie sobie jaką męką musi być pozwolenie sobie na maleńki uśmieszek kiedy
      ktoś dwoma palcami rozszerza poliki od środka, wytyka język i wywraca
      wytrzeszczonymi oczami!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka