rafal_zapadka
14.10.05, 11:28
W polskiej polityce jest silnie obecne stronnictwo pruskie, składające się z
prominentnych polityków i instytucji, opłacanych – via różne fundacje – przez
RFN. Rzecz ta jest znana, ale nie uzyskała jeszcze powszechnego rozgłosu.
Wydaje mi się, że sprawa tzw. oszczerstwa Jacka Kurskiego wobec dziadka Tuska
jest piekielnie inteligentną intrygą PiS.
Zakładam, że Kaczyński chce zdemaskować Tuska jako polityka, które jest czuły
na postulaty państwa niemieckiego. Gdyby Kaczyński stwierdził to wprost, bez
ogródek, zostałby zakrzyczany, ośmieszony …, a jego teza (przekaz) nie
zostałaby przez wyborców przyjęta. Dlatego robią to drogą okrężną: pomyłka
Kurskiego (oj przepraszam, w werhmahcie dobrowolnie służył brat dziadka), a
przy okazji informacje– i one są najważniejsze! – w rodzinie Tuska mówiło się
po niemiecku, Tusk głosował przeciw uwłaszczeniu na Ziemiach Zachodnich,
przeciw uwłaszczeniu był premier Bielecki – kolega Tuska, Tusk spotkał się ze
Steinbach, która współpisze nową fałszywą historię, Tuska popiera Merkel i
inni niemieccy politycy. Być może tą drogą Kaczyński zniszczy Tuska. Zawołanie
„nie będzie Niemiec pluł nam w twarz…” zawsze się spotka z odzewem.
Najbliższe dni zweryfikują moje przypuszczenie.
Rafał Zapadka