Dodaj do ulubionych

Odnaleziony noworodek zmarł w szpitalu

07.11.05, 22:49
co to znaczy z "dobrego domu"? To znaczy, że rodzice dużo zarabiają? że chodzą
do kościoła? nie piją i nie palą? Dom ocenia się głównie po domownikach, więc
ten na pewno nie był dobry.
Już mamy kolejny podobny przypadek, ale nawet nie myślmy o świadomej
antykoncepcji, aborcji itp. Rozwiązanie jest dużo prostsze... BECIKOWE!!!
Dokąd zmierzamy z Świątynią opatrzności i pomnikiem Jezusa wielkości wieży
(Babel?)
Obserwuj wątek
    • Gość: ania Re: Odnaleziony noworodek zmarł w szpitalu IP: *.dyn.optonline.net 08.11.05, 02:40
      tye rodzin czeka na adopcje,tyle kobiet niemoz miec dzieci,a tu zabija matka
      wlasne dzieco,przeciez nie zujemy w srediowieczu ,by ni nie iedziec o ciazy
    • harimatrix Pomysl o Zawarciu i Kasi 08.11.05, 02:51
      :))))
    • rita75 Re: Odnaleziony noworodek zmarł w szpitalu 08.11.05, 09:01
      >Rozwiązanie jest dużo prostsze... BECIKOWE!!!

      Mozesz sprecyzowac?
      • harimatrix Re: Odnaleziony noworodek zmarł w szpitalu 08.11.05, 09:36
        to chyba jasne, panstwo powinno "popierac" dzieci (albo ich "produkcje:)
        • rita75 Re: Odnaleziony noworodek zmarł w szpitalu 08.11.05, 09:49
          Panstwo popiera "produkcje" dzieci obnizajac podatki, wprowadzajac ulgi
          podatkowe,obnizajac vat na artykuly dzieciece, zmniejszajac bezrobocie,
          zwiekszajac pomoc socjalna dla dzietnych rodzin itp, itp.
          Becikowe w tym ujeciu jest, pomoca pozorna, majaca sie nijak do pozniejszego
          utrzymania, wyksztalcenia dzieci i zapewnienia im dobrego stratu w dorosle
          zycie.

          -
          • barrtos Re: Odnaleziony noworodek zmarł w szpitalu 08.11.05, 13:15
            ...dokladnie!
            pisalem, ze w Polsce jak zwykle tematem nr jeden jest temat kompletnie
            oderwany od problemu (a wrecz majacy odwrotny skutek). Problemem jest
            nieuswiadomienie mlodziezy, znieczulica i brak pomocy.
            Po wprowadzeniu becikowego bedziemy wlasnie mieli do czynienia z "produkcja
            dzieci", po czym beda one konczyc podobnie jak "bohater" tego artykulu.
            Wyjsciem z sytuacji na pewno nie jest rygorystyczna kara dla matki (ktora
            niewatpliwie zapewni nam PIS) ale uswiadomienie i zapobieganie niechcianym
            ciazom (na co z pewnoscia nie pozwoli LPR)
            Ale na tak katolicki i wierzacy narod przeciez to nie dziala...
            Czarno to widze.
            • rita75 Re: Odnaleziony noworodek zmarł w szpitalu 08.11.05, 13:39
              > Po wprowadzeniu becikowego bedziemy wlasnie mieli do czynienia z "produkcja
              > dzieci", po czym beda one konczyc podobnie jak "bohater" tego artykulu.

              tak..becikowe zamieni sie szybko w "bełcikowe", a dzieciak predzej czy pozniej
              jako juz "bezuzyteczny " wyladuje w beczce z kapusta..
            • Gość: xyz temat oderwany od problemu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.05, 18:55
              to latwo powiedziec, problem w tym, ze jest wiele tematow i wiele problemow i
              sa one od siebie w mniejszym albo wiekszym stopniu zalezne.
          • Gość: xyz Kindergeld IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.05, 13:25
            W Niemczech w tej chwili bodajze 150 Euro miesiecznie na dziecko, dostaje kazdy
            nawet obcokrajowcy.
            • calama Re: Kindergeld 08.11.05, 13:33
              Gość portalu: xyz napisał(a):

              > W Niemczech w tej chwili bodajze 150 Euro miesiecznie na dziecko, dostaje
              kazdy
              >
              > nawet obcokrajowcy.

              Myślisz,że gdyby dostała kasę to by nie schowała pod pierzyny?
              • Gość: xyz Re: Kindergeld IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.05, 14:00
                tego napewno nie wiem... byl raczej przyczynek do becikowego, Kindergeld to
                jeden z niewielu dodatkow w Niemczech, ktore maja sens..
                • barrtos Re: Kindergeld 08.11.05, 16:28
                  mylisz sie. Jak rozumiem 150 Euro miesiecznie do kazdego dziecka. Nie wiem czy
                  tak jest rzeczywiscie. Wiem natomiast, ze jest spora pomoc ale systematyczna (w
                  Niemczech)
                  U nas nawet gdyby dostala 1000 Euro to zostawilaby to dziecko pod koldrami.
                  Systematyczna pomoc to, jak pisala Rita ulgi, obnizenie podatkow itd. tylko ze
                  w innej formie. Becikowe jest pomyslane jako dodatek jednorazowy i dlatego jest
                  totalnie "do luftu" i odniesie skutek odwrotny. Pozbycie sie jednego dziecka
                  pozwoli na zrobienie drugiego, becikowe... itd. az ciezko o tym pisac.
                  Staly dodatek (tak jak w Niemczech) badz ulga nie dosc ze pomoga to jeszcze
                  zmobilizuja kobiety (i mezczyzn) do utrzymania praw rodzicielskich, opieki nad
                  dziecmi. Takie motywowanie rodzicow na pewno pozostawia wiele do zyczenia od
                  strony moralnej i etycznej ale przynajmniej nie jest tak oplakane w skutkach
                  jak dzisiejsza sytuacja (losy dzieci) i jak tragiczne w skutkach bedzie
                  wprowadzenie becikowego.
                  • Gość: :))))))))))))) Re: Kindergeld IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.05, 16:31
                    barrtos - masz rację
                    Jestem za pomocą, ale nie za becikowym.
                    Wtedy dzieci będą porzucane jak teraz, ale po odebraniu becikowego - taka
                    będzie różnica.
                  • Gość: xyz Re: Kindergeld IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.05, 18:25
                    Kindergeld to tylko jedna z form "promowania" ale tez "wspierania" rodzin z
                    dziecmi, inna to np. Kinderfreibetrag, co mniej wiecej oznacz obnizenie podatku
                    od dochodu.
    • calama Następny porzucony noworodek 08.11.05, 13:32
      dzisiejsza lubuska:


      Porzuciła noworodka

      Kilkanaście godzin nagi noworodek leżał na strychu w Nietkowicach. Przypadkiem
      ktoś usłyszał jego kwilenie. To w ciągu kilku dni drugi przypadek porzucenia
      noworodka w Lubuskiem.


      Wczoraj około godz. 16.00 mieszkańcy jednego z domów w Nietkowicach usłyszeli
      płacz. Pobiegli na strych. Tam znaleźli dziecko, noworodka. Było nagie, widać
      było, że urodziło się najwyżej kilka godzin wcześniej.
      - To straszne, nie mogę o tym rozmawiać, może jutro... – mówi kobieta
      mieszkająca w jednym z sąsiednich budynków. – Jesteśmy wstrząśnięci.

      Poród domowy


      Zostało wezwane pogotowie. Noworodek, dwukilogramowa dziewczynka, natychmiast
      został przewieziony do sulechowskiego szpitala. Lekarze określają jej stan jako
      dobry.
      - Pępowina została przerwana i nie było łożyska, wszystko wskazuje na to, że
      dziewczynka nie urodziła się na tym strychu, a została podrzucona – mówi Donata
      Wojnicz z zielonogórskiej policji.
      Wczoraj wieczorem udało się policjantom ustalić matkę noworodka. Okazała się
      nią 17-letnia mieszkanka Nietkowic, domu, w którym znaleziono dziecko.
      Natychmiast zawieziono ją do szpitala, aby sprawdzić, czy nie ucierpiała w
      wyniku „domowego” porodu. Na razie nie była przesłuchiwana.
      - Już wiadomo, że będzie odpowiadała za narażenie życia dziecka, chyba, że jej
      postępowanie zostanie zakwalifikowane jako szok poporodowy – mówi D. Wojnicz.
      Jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie dziewczyna urodziła około godz. 23.00 dnia
      poprzedniego na tym strychu. Ciążę ukrywała bojąc się gniewu rodziców.

      Może zostawić


      Co może zrobić matka, która nie chce wychowywać dziecka? Powinna urodzić w
      szpitalu, w dobrych warunkach, nie narażając życia ani swojego, ani dziecka. Po
      porodzie może noworodka zostawić w szpitalu i pracownicy służby zdrowia
      gwarantują, że nie będzie narażona na nieprzychylne komentarze. Czekają ja
      tylko rozmowy z lekarzem i pielęgniarką społeczną. Później ma jeszcze sześć
      tygodni na zmianę decyzji. Dziecko pozostaje w szpitalu, później opiekę
      przejmuje osoba z pogotowia rodzinnego, a decyzję o dalszym losie podejmuje sąd
      rodzinny. Matka ma zapewnioną anonimowość i o jej decyzji, o ile jest
      pełnoletnia, nie jest zawiadamiana nawet rodzina. W zielonogórskim szpitalu
      taką decyzję podejmuje kilka kobiet rocznie.
      - To lęk przed presją otoczenia i opinią rodziny – odpowiada na pytanie
      dlaczego matki nie chcą wychowywać dzieci Maria Kasprzak, lekarz z
      zielonogórskiego szpitala. – Do tego dochodzi bezradność, brak wsparcia ze
      strony bliskich i środków finansowych. Wreszcie strach przed nową sytuacją.
      Bywa, że po ochłonięciu i rozmowach z najbliższymi matki decydują się jednak
      wychowywać dzieci.
      • Gość: xyz Re: Następny porzucony noworodek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.05, 14:02
        > porodzie może noworodka zostawić w szpitalu i pracownicy służby zdrowia
        > gwarantują, że nie będzie narażona na nieprzychylne komentarze. Czekają ja
        > tylko rozmowy z lekarzem i pielęgniarką społeczną. Później ma jeszcze sześć
        > tygodni na zmianę decyzji. Dziecko pozostaje w szpitalu, później opiekę
        > przejmuje osoba z pogotowia rodzinnego, a decyzję o dalszym losie podejmuje
        sąd

        ale skad ona miala o tym wiedziec?? pomysl o Fabrycznej :-(
        • Gość: :(((((((((((( Re: Następny porzucony noworodek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.05, 21:45
          o tym mówią w szpitalu........ a tam nie trafiła.......

          o akcji Środy też nie słyszała.......
          • Gość: zeb Re: Następny porzucony noworodek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.05, 21:56
            pani Sroda to dobry pomysl, ma teraz wolny czas:))))
    • Gość: ant777 Re: Odnaleziony noworodek zmarł w szpitalu IP: *.gorzow.mm.pl 08.11.05, 23:43
      Nawet nie doczytałem tego artykułu do końca. Wystarczyło mi tego koszmaru..
      Głupota poraża..
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka